Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Patka no widzisz, ja też jak większość tak myślałam ale ponoć oglądał ją już vet i powiedział że nie... teraz ma mieć w poniedziałek jeszcze jedną konsultację odnośnie tych sutków... :roll:

Posted


Ten pies przyszedł dzisiaj do lecznicy do uśpienia. Wybłagałam tydzień zwłoki na szukanie nowego domu.
Jego historia jest taka : właściciel wyjechał chyba do GB, a jego rodzice, mający rottweilera, mają już dość ciągle atakujących się samców. Ponieważ nie chcą go oddawać do schroniska, zapadła decyzja o eutanazji.
Pies ma 5 lat [wrzesień 2001], jest wykastrowany, zachipowany, ma paszport, szczepienie na wściekliznę wpisane w paszport, co do reszty profilaktyki mam dostać informacje. Wychował się w mieszkaniu, teraz trafił na podwórko. Jest miły w stosunku do dzieci - aż się garnął do dzieci w poczekalni. Widziałam jak reagował na jednego obecnego psa - był zainteresowany, czujny, ale bez chęci ataku.
Widziałam go przez chwilę, więc o charakterze ciężko pisać - wydaje się być opanowany, zrównoważony, ale bardzo pewny siebie, silny - dla doświadczonego przewodnika - zresztą jak większość amstaffów. W domu ma koty i żyje z nimi w zgodzie. Jak zdobędę więcej info to zaraz dopiszę.

Pies jest z Rybnika, na Górnym Śląsku.

Posted

Pani nie pamiętała swojego gg, maila, z trudem podała stacjonarny 032-7427180 p.Tecler
Obawiam się, że moze udzielic ciut więcej informacji niż ja, psia psychika raczej jest jej obca. Muszę dostac kontakt do własciciela, który wyjechał.
Mam wrażenie, że oni i tak go uspia, ale z czystym sumieniem, że przecież szukali... :angryy::placz:
Jezu, czas ucieka...jutro mam dzień wolny, mogłabym wieszać ogłoszenia, ale a)nie potrafię zrobić, b)nie mam wszystkich informacji o psie.

Posted

bo nie oddadzą go do schroniska, ot co
Niestety mam świadomość, że nawet jeżeli odmówimy eutanazji, to konkurencja zrobi to bez mrugnięcia okiem. Dzisiaj gdyby poszła gdzie indziej, tego psa już by nie było.
Gdybym miała własny dom...ale nie mam:placz:, moze i dobrze, bo skończyłabym ze schroniskiem:roll:

Posted




ma coś z okiem


Ponieważ na stronie tej nie są podane numery zwierząt wiec w przypadku zainteresowania należy pojechać do schroniska i odnaleźć klatkę, w której wybrany pies przebywa. Nazwa zdjęcia odpowiada numerowi klatki lub wskazuje w jakiej części schroniska się ona znajduje. Należy odczytać nazwę zdjęcia we właściwościach obrazu klikając prawym klawiszem myszki. Skróty oznaczają: pawilon, siatki, domek.


Wolontariusz: 0503 069 502














Amstaff pies 5 lat Rybnik/ eutanazja 14.08 jak nie znajdzie domu

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29026

Posted

Dziewczyny, wstawcie tą piękność z Rybnika na inne fora...
Gdzie Gabriella? Bo ja chyba nie umiem... Ale spróbuję.


O, sorki - już znalazłam na niebieskim. Ale może ktoś jeszcze skopiowałby zdjęcia, bo też nie wiem jak...

Posted

:cool3:Czy macie jakiś pomysł , co zrobić .Właściciel jest w Irlandii, juz wie o planowanej eutanazji ....nic nie może zrobić ........pomóżcie , ja nie dam rady wziąć bo Ozzy to też AST 2 latek , moim dobiegającym 70 tki rodzicom nie zaprowadze bo nie dadzą sobie z nim rady.....
Czy ktoś ma jakiś pomysł.................................................:shake:

Posted

w sprawie psa dzwoniła jedna osoba
ale jak rozmowa zeszła w stronę umowy adopcyjnej, kontroli przyszłego właściciela, oraz tego ze pies nie pójdzie do walk, ani zadnego dresa czy łysego, to szybko się skończyła

Posted

AST z Rybnika został zaadoptowany.Jak pisze Bluerat , pojechał do Chorzowa .Od właścicieli odebrał go 20 latek , podpisał umowę adopcyjną .Bluerat planuje kontrolę ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Armin i jego historia przedstawiona jest w watku "prosimy o pomoc"
W zwiazku z tym ze właściciel łamie zasady ustalone po wyjaśniu sytuacji ,piesek nie moze tam zostać.
Szukamy domku dla Arminka ,ma 1 rok, toleruje koty,dzieci, i inne psy dopóki nie zaczna go atakować.
Mamy nadzieje na domek w oklolicach dolnego śląska,wtedy piesek bylby na "oku"
ale kazdy domek bedzie dobry pod warunkiem ze pies bedzie kochany i zostanie członkiem rodziny.
Arminek nie ma szczęcia już raz stracił domek jego pan poszedł do wojska,co nie oznacza ze
nie może byc kochany.
Jest łagodnym psem ale próbuje dominować,tak wiec na samym poczatku tzeba ustalic warunki z psiakiem,nie oznacza to ze jet agresywny,bardziej uciażliwy jesli mu sie na to pozwoli.
Jest zaszczepiony ksiazeczka aktualna,zawsze sluże radą i pomocą w iare mozliwości.
Aemin na alergie drobiowa,czyli nie moze spozywać okarmów zawieracjacych drób.
nie jest to zadne obciazeni,piesek ogólnie jest zdrowy i wesoły,jak kazdy pit lubi ,biegać ,piłki i oponki.
Arminek czeka na ODOWIEDZIALNEGO właścieciela i kochającą rodzinkę.
Wszystkie informacje na temat Armina pod nr.tel. 606-836-331.
Armin nie może tam zostać gdyz moze stac mu sie krzywda.!!!!!



Posted

W schronisku w Milowicach (dzielnica Sosnowca) znajduje się takie cudo:

imię: VIKI
płeć: samica
wiek: około 8 miesięcy
rasa: Pitbull

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak

charakter i opis:

Sunia trafiła do schroniska, ponieważ jej właściciel poszedł do szpitala i w tym czasie jego dzieci oddały psa. Suczka jest spokojna, z ciekawością obserwuje nowych gości. Przytykała nos do kraty, żeby nas zwąchać;) Nie wydaje się agresywna, nie zauwazyliśmy żadnych konfliktów pomiędzy nią a innymi psiakami z boksu. Boks nr. 44





Kontakt:
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Sosnowcu 41-200 Sosnowiec, ul. Baczyńskiego 11a
tel.: (+32) 293 75 56
schronisko_sosnowiec@tlen.pl
0509439833 Karolina

  • 2 weeks later...
Posted

Nie sądziłam, że kiedyś mi się to przytrafi, ale stało się. Chcę Was prosić o pomoc w znalezieniu nowego domu dla mojego Athamaska. Przestał tolerować moją mamę, z którą mieszkam. Objawiało się to na początku zwykłymi próbami dominacji, z czasem zrobiło się tylko gorzej. Moja mama nie potrafi, albo i nie chce z psem pracować, bardzo się go boi. I ciężko jej przebywać w jednym domu z nim. Ja nie mam możliwości zająć się nim, gdybym była sama. Bardzo nad tym ubolewam. Chciałabym, abym mój pies trafił na kochający dom, z właścicielami, którzy mają o bulkach pojęcie i potrafią utrzymać jasne zasady. Mój pies potrzebuje bardzo dużo miłości, jest łakomczuchem. Całkiem szybko się uczy. Lubi zabawy piłką i patykami, wszystkie inne też. Jest to prawie trzyletni, wykastrowany pies. Hodowla Trojsky Kun. Będę udzielać wszelkich informacji.

Posted

Matisse, napisz cos więcej o psie. Ile ma lat? Jak sie zachowuje z innymi psami itp. informacje.
Wejdź też na stronę www.forum.bullterrier.pl . Może ktoś zechce psa. Już odbylo sie kilka adopcji. Trzeba szukać i oczywiście sprawdzić potencjalnego właściciela, czy będzie dobrze zajmował sie psem. rzymam kciuki, żeby pies znalazł kochający dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...