oris Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 W tym samym schronie jest jescze taka bida: jest juz dlugo w schronie, siedzi sam bo nie akceptuje innych psow. ma kilka lat, umie chodzic na sapcery. do ludzi - przyjazny WPRZYPADKU OBU PSÓW PROSZE KONTAKTOWAĆ SIE Z MAGDA JEST CZESTO W TYM SCHRONIE: [EMAIL="magdakaxmierczak@wp.pl"]magdakaxmierczak@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/9454/pittq3.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4784/pitbufi9.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/989/pitbck9.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/3347/pitbylekwa6.jpg[/IMG] Quote
andzia69 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Boshe - to jest Cosmo:placz::placz::placz: on juz tam długo siedzi:placz: ale nie wyglądał wczesniej tak okropnie:-( Quote
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [FONT=Arial][COLOR=Red][B][SIZE=3]NEFER znowu szuka domu [SIZE=2] chłopak oki , z psem oki , mama sie nie przekonała , nadal sie boi , pies na nią warknął ....[/SIZE] [/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10540465#post10540465[/URL] [/B][/COLOR][/FONT][CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/238/36a63e51f89064ab.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/238/c7fd75d0776ee725.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114252&page=18#"][IMG]http://mystatus.skype.com/smallicon/kamuflaz-pawcio[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/238/ed142a8c3a9f390a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/238/a6c4db816513b9e6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/238/d0ac7da42f172d56.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [/CENTER] Quote
rufusowa Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 boziu jakie bidy :( siliczne psiska by sie z nich zrobiły gdyby zaznały ludzkiej troskliwości i dobrej karmy :-( moze udałoby sie im oddzielne wątki zrobić? szkoda, ze sie Neferkowi nie udało :-( Quote
Obama Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Biały głuchy maluch szuka domu: Jest ślicznym i radosnym maluchem! W sprawie adopcji: tel. 605-837-443 e-mail: karolina522@wp.pl Więcje o pięknotce: http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=14758 Quote
qeram Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Pomocy, sprawa jest bardzo pilna http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10387175#post10387175 Quote
Helga&Ares Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 przepraszam za offa, ale suczka Pittka Pixie wyrzucona z 4 piętra potrzebuje pomocy!! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119040 Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Poszukuję domu dla młodej suczki mix amstaf z husky. Bulinka jest wysterylizowana i zaczipowana. Nie jest agresywna dla ludzi i innych psów. Lubi długie spacery i bieganie np. przy rowerze. Quote
andzia69 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 asta to ja w niej nie widzę;) Zrobić jej allegro? ostatnio wyadoptowałam malamutka wiec jeszcze ma kilka dni - mogę ją podmienic - tylko jaki kontakt podać? Quote
Szczurosława Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 NAPALM Około roczny bullowaty psiak. Wesoły,energiczny, początkowo traktuje człowieka oschle, jakby nie był przyzwyczajony do pieszczot,ludzkiego zainteresowania. Jest to silny, młody pies. Łagodny do ludzi, widząc psy za siatką szczeka. Napalm przebywa w schronisku w wielkopolsce, okolice Piły. tel:603 224 392 aaadamczak@wp.pl gg:9842331 No właśnie, Napalm jest jakims bullowatym czy po prostu śliczny kundelek? Quote
Szczurosława Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Napalm to wcale nie Napalm, tylko Zeus. I wcale nie z interwencji SM, tylko od rodziny kierowniczki schroniska. Oddany , bo . . . bo tak. Ludzka głupota mnie przeraża:shake: Quote
Alicja Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 ...chyba mnie już nic nie zdziwi :angryy: Quote
Rinuś Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 W toruńskim schronie jest taka piękność:loveu: imię: Suczka poz. 596/08 płeć: suka wiek: 2 lata 1 miesiąc rasa: amstaf boks: 24 numer: 146 miasto: Toruń sterylizacja: tak szczepienia: tak odrobaczenie: tak charakter i opis: Suczka przed zabiegiem sterylizacji, bardzo lubiana przez pracowników. Nie wykazuje agresji do innych psów. Polecana osobie, która zna się na tej rasie. kontakt: Miejskie schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu 87-100 Toruń, ul. Przybyszewskiego 3 tel.: (0-56) 622-48-87 Może ją ktos przekleić na forum o bullowatych? Quote
andzia69 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 zaraz to zrobię...czy w Toruniu jest wolontariat? moze ktoś na bieząco informować co z sunia? Quote
Rinuś Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 andzia69 napisał(a):zaraz to zrobię...czy w Toruniu jest wolontariat? moze ktoś na bieząco informować co z sunia? Tak jest.Postaram się skontaktować z wolontariuszem ze schroniska. Dziękuję Andzia :loveu: Quote
Tengusia Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 czy to malenstwo nie ma cosik z amstaffa :roll: moze jakis pra pra pra dziadek albo cos :mdrmed: Jumper potrzebuje domu !!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121222 Quote
Tengusia Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 dotarla do mnie dzisiaj informcja ze w Opolskim schronisku jest szczeniak amstaff, 2-3 miesiace, suczka rozmawialm z dziewczyna na gg Maksiorek obiecala ona jutro sprawdzic czy sunia jest jeszcze, poprosilam ja o fotki zeby moc mala oglosic ... wiec jesli ktos ma domek dla szczeniora piszcie do Maksiorek ;) Quote
Lucyferek_Wro Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 We wrocławskim schronisku jest aż 8 astkow do adpocji.Udało mi sie zrobic zdjecia tylko dwóm najbardziej w potrzebie!. Jest to sunia pergowana(sunia do schroniska trafiła z miotem liczącym 10 szczeniaków) ma około 2 lata, oraz pies ma z rok czasu. Zdejcia wstawie jeszcze dzis! Wrazie kontaktu telefonicznego prosze dzwonić do Moniki ze straży dla zwierząt we Wroclawiu Quote
zusa Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Kopiuję z molosow, post umieszczony przez ewusek: Kilka dni temu wracjąc z chłopakami z "miasta" zobaczyłam wychudzoną suke w typie bull. Cyce prawie do ziemi, żebra na wierzchu, brudna, pogryziona. Nie mogłam się zatrzymać bo chłopcy spali... Rozmawialam z Kinia na pw dogo. Mialam szukać suki. Kilka razy byłam w okolicy gdzie ja widzialam (niedaleko sklepu spod ktorego zabrałam Horke i Leona), przejezdzalam po bocznych drogach samochodem, z wylaczonym radiem i otwartym oknem, zeby w razie czego uslyszec szczeniaki. Jechalam 5 km/h. Mijali mnie rowerzysci i patrzyli podejrzanie czemu tak wolno jade. Moj TZ wyjechal na targi, wroci dzisiaj w nocy albo jutro rano a ja nie mialam jak rozpoczac poszukiwan. Wstepnie umowilam sie z Beam6 na weekend, ze przyjedzie do mnie ze swoim TZem - on bedzie zbieral grzyby a my pojedziemy tam gdzie widzialam suke i przeszukamy krzaki. Powiem szczerze, ze sama bałabym sie wejść w te krzaczory... Dzisiaj pojechalam do Nasielska do weta zaszczepić 4 psy. Pech chciał, że nie wzielam z domu aparatu (zawsze go mam przy sobie)... Wracajac do domu zobaczylam suke. Nie dosc, ze nie mialam aparatu to w samochodzie jeszcze 4 potwory a za pol godziny musze odebrac Grzeska z przedszkola ! Zatrzymałam sie... zawołałam suke... bała się podejść, wyciągnęłąm rękę z frolickiem, podeszła, zjadła... i tak kilka razy. W bagazniku woze karme, zawsze, na wszelki wypadek... Teraz mialam tam karme i mastino... Moja suka jest oki, ale jaka jest bullowata - nie wiem... Otworzylam bagaznik, wyjelam karme, zadna nie wykazywala agresji. Zrobilam z rak miseczke i suka jadła spogladajac na mnie spode łba, czy przypadkiem to nie jest jakis podstep. Nasypalam jej troche jedzenia na sciezke i poszlam pogadac z ludzmi, ktorzy mieszkaja na tej posesji przy ktorej ja zobaczylam. Spotkałam dziadka, zapytalam o psa. Uslyszalam historie jacy ludzie sa niedobrzy, ze notorycznie tu wyrzucaja psy a gmina nic nie robi w kwestii bezdomnosci. Pan zasugerowal, ze ta suka mogla mieszkac u takiego pana co niedawno umarl, bo chodzi w okolice gospodarstwa SP. Za chwile dolaczyla do nas zona albo corka tego Pana. Pani powiedziala mi, ze suka blaka sie tu ok 1,5 tygodnia. Zostala wyrzucona z samochodu i jeszcze lecialo jej mleko. Powiedziala, ze zglosila w gminie, ze blaka sie bezdomny pies, ale ja spławili... powiedzieli, zeby ogrodzila sobie posesje, to nie beda do niej przychodzic bezdomne psy. Porobilam kilka fotek telefonem, wstepnie obejrzalam suśke i obiecalam, że cos wymysle. Po 15 umowilam sie, ze wpadne z karma. Pani zaproponowala, ze postara sie przetrzymac suke, zeby nie dała nogi. Po przyjezdzie do domu skontaktowałąm sie z Kinia i ustalilysmy, ze postaramy jej sie znalesc jakies miejsce w hoteliku w Teresinie... na razie wszystko pozajmowane a i tak mamy pustki w portfelach Cos wymyslimy... Wyslalam Kinii fotki mmsem. Przyjechałam o 15.30. Pani cała roztrzesiona. Ja sie pytam co sie stalo... Z domu wyszedl syn tej Pani i corka, oboje zdenerwowani... Okazalo sie, ze pol godziny przed moim przyjazdem przyjechala do nich delegacja - pani z gminy i byly radny, nota bene mysliwy. Wyskoczyl z samochodu ze strzelba, zeby zabic suke. Pani jak to zobaczyla, to malo nog nie polamala, jak biegla do nich z pola od krowy. Urzedniczka P. powiedziala, ze przyjechali rozwiazac "problem". Pani Ania powiedziala, ze kategorycznie sie nie zgadza na to, zeby zastrzelili tego psa. Urzedniczka zaczela cos metnie tlumaczyc, ze jak nie zliwiduja go, to trzeba bedzie zaplacic 800 zl, zeby schronisko go przyjelo a potem placic na jego utrzymanie a gmina przeciez nie ma pieniedzy. I jezeli Pani Ania sie nie zgadza na załatwienie sprawy w ten sposob to czy odwoluje swoje zgloszenie. Pani Ania przegnala towarzystwo. Jestem zszokowana, ze w XXI wieku maja miejsce takie praktyki !!! Przeciez to jest tylko 60 km od centrum Wawy !!! Nie wiem co teraz zrobic ? napisac pismo do wójta o zaistnialej sytuacji ? Zglosic sprawe na policje ? Wiem, ze gmina nie ma podpisanej umowy z zadnym schroniskiem, ogolnie zwierzeta bezdomne to przeciez nie jest ich problem tylko tych zwierzat... Dzisiaj jest piatek, mam wiec czas do poniedzialku, zeby wymyslec jak zalatwic ta sprawe urzedowo... najlepiej urzedowo. Wracajac do suki: Suka ma ok 7-8 lat, podejrzewam, ze co cieczke byla kryta, ma zapalenie gruczolow mlekowych, uszy ma w tragicznym stanie - straszne zrosty po pogryzieniach, moze nawet uszy byly ponadrywane. Kregoslup zapadniety, zebra na wierzchu. Na glowie kilka starych blizn po uderzeniu narzedziem - suka odczuwa bol jak dotykam w miejsca pobliznione na glowie. Brak przednich gornych zebow, dolne zniszczone, wygladaja jakby jadla kamienie. Kly z lewej strony SPIŁOWANE ! Pazury długie, brzuch wzdety. Co chwila probuje sie załatwic ale z marnym skutkiem. Znalazlam dwa narosla, moim zdaniem to włókniaki, ale nie jestem wetem, wiec to tylko przypuszczenia. Suka bardzo zainteresowala sie samochodem, bardzo chetnie do niego zagladala - nie wiem, moze interesowaly ja zapachy moich psow ??? Suka nie atakuje ani kur, ani krów, ani psów ani suk. Panstwo maja przygarniete 3 psy. Suka jest bardzo cierpliwa, nawet jak obskakiwal i podgryzal ja szczeniaczek to nawet nie zareagowala ! Przy probie zagladania w zeby troche sie obawialam, bo nie znam sie wogole na bullowatych, nigdy nie mialam z nimi do czynienia, ale udalo mi sie. Poprosilam syna Pani Ani, zeby zrobil foto, a ja w tym czasie otworze jej paszcze. Suka jest naprawde przemila, ale strasznie zagubiona. Naprawde nie wiem co robic !!! Boje sie, ze podczas weekendu ten nawiedzony pseudo-mysliwy przyjedzie i zastrzeli ta suke... Zostawilam tej pani moje namiary, w razie jakby sie pojawil ten czlowiek, zeby natychmiast do mnie dzwonila. Oczywiscie wiem jak sie nazywa pani urzedniczka i ten chetny do strzelania. W zalaczeniu fotki z telefonu i pozniejsze zrobione juz aparatem. Niestety od 2-3 dni nie dziala mi dogo i nie mam mozliwosci skontaktowania sie z kimkolwiek.... CO MAM ROBIĆ ???? Zrozpaczony Ewusek Quote
Tengusia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 zalozylam suni watki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122100 http://www.forum.amstaff.info.pl/showthread.php?p=135642#post135642 http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=15398 Quote
lukann Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 znajoma z TOZu szczecinskiego poprosiła mnie o pomoc w ogłaszaniu suki - mixa amstaffa. Tiga ma ok. 3 lata. Suczka mixamstaffa jest wesołym i przyjaźnie nastawionym psem.Lubi dzieci. Została porzucona przed poprzedniego właściciela, a obecnie mieszka u starszej pani, która nie jest w stanie zapewnić jej nawet odpowiedniej opieki. Tiga ma problemy z błędnikiem, tzn. z utrzymaniem równowagi. Może wyjść na spacer, ale nie może on być zbyt długi. Nie wymaga zatem wiele ruchu, jak również specjalistycznej opieki. Potrzebuje dużo miłości i czułości. Poszukujemy nowego właściciela dla Tigi, który jej to zapewni i będzie mógł wnosić ją po schodach, bo ich pokonywanie jest problemem. Zapewne odwdzięczy się wiernością i dozgonną przyjażnią. tel.501 725 689 Quote
Tengusia Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Potrzebna osoba z Ostrowa Wielkopolskiego na wizyte przedadopcyjna w sprawie Dragona !!! dane podam na pw ... prosze o pomoc on juz tak duzo przeszedl !!! zasluguje na to by miec wkoncu swoj dom !!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11049584#post11049584 Quote
Tengusia Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 dziewczyny i chlopcy potrzebna mi pomoc w wizytach przedadopcyjnych, jedna w Ostrowcu Wielkopolskiem (dalej nikogo nie udalo mi sie znalezc kto moglby tam podjechac) druga we Włocławku (kolo Torunia) co prawda Dragon raczej tam nie pojdzie ale moze pan zechce przygarnac innego bullowatego jesli dom okaze sie fajny oczywiscie !!!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11055065#post11055065 No i klapa, z Ostrowca Wielkopolskiego nie mam nikogo na wizyte a pan dzisiaj dzwonil pytac czy ktos do niego przyjedzie :shake: mialam tez telefon w Włocławka (gdzies okolice Torunia chyba) pan bardzo mily, domek, ogrodek, dzialka tylko jeden feler suka wilczura w domciu a ja mojego Dragoniastego to bym wolala do domciu bez psiakow dac, tym bardziej ze to drugi koniec polski :shake: ale szukam kogos do wizyty we Wloclawku wkoncu bullowatych dostatek moze akurat na ktoregos pan sie zdecyduje ktory jest sprawdzony do innych psow :razz: Takze osoby z okolic bardzo prosze o pomoc !!!!!!!! a co najlepsze dzisiaj w schronie byli ludzie z Zor zobaczyc Dragona z mysla o jego zabraniu (oczywiscie wyblagalam zeby informowali mnie na biezaco i ze jak cos przyjade odwiedzic Dragna) ale w schronisku okazalo sie ze pies nie jest do adopcji :crazyeye::crazyeye::crazyeye: wiec zadzwonilam do Janki bo ona na wlasne uszy w sobote slyszala ze Dragon zostanie wydany do adopcji z prosba o pomoc w rozwiazaniu tej niescislosci :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.