Itske Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Znam domek (a właściwei dwa domki, tylko zaprzyjaźnione) chętny na adopcję amstafów (2 psiaki, płeć obojętna). Nie znam się na takich psach, o co pytać? sterylka, umowa adopcyjna, dlaczego takie psy, możliwości czasowe opieki, warunki itp. to jasne, czy czegoś jeszcze powinnam się dowiedzieć? I czy są aktualnie psiaki w tym typie do adopcji? Quote
andzia69 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 [quote name='Itske']Znam domek (a właściwei dwa domki, tylko zaprzyjaźnione) chętny na adopcję amstafów (2 psiaki, płeć obojętna). Nie znam się na takich psach, o co pytać? sterylka, umowa adopcyjna, dlaczego takie psy, możliwości czasowe opieki, warunki itp. to jasne, czy czegoś jeszcze powinnam się dowiedzieć? I czy są aktualnie psiaki w tym typie do adopcji? raczej aktualne - i zerknij na mój wątek ogólny bullowatych do adopcji albo na forum: Szukam nowego domu/I'm looking for a new home • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych. do wyboru i koloru niestety:-( i te wszystkie pytania są ok:p Quote
kiiniaa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 POMOCY!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-amstaff-pomocy-132348/ Quote
Majusia175 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Witam. Od dłuższego czasu przeglądam ogłoszenia o amstaffkach. Mam jedno pytanie. Czy ktoś tutaj zajmuje się wyciąganiem amstaffków ze schronisk? Piękna sunia podobno przebywa w dt w warszawie. jednek nie mam samochodu ani żadnego transportu. Chciałabym dać jej domek. Quote
Basia i Barni Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 zobaczcie to allegro oddam AMSTAFFA w dobre ręce!!! (557833440) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Basia i Barni Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 i jeszcze jedno :shake: ODDAM PSA W DOBRE RĘCE !!!! AMSTAFF (567933408) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Alojzyna Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 PILNE!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-rozpaczliwie-szukamy-pomocy-dla-asta-132409/ Quote
Tengusia Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 jej kolega trafil do schronu, teraz jej grozi to samo - czy ktos moze nam pomoc !!!!!!!! [Chorzów] Alfi juz w domu, Jaga stanela przed wizja schronu! pilnie potrzebny kennel mam tymczas dla suki potrzebna mi klatka kennelowa do niedzieli !!!!!! czy ktos moze mi takowa pozyczyc !!!!!! potrzebny tez worek karmy bo kolezanka jest w dolku finansowym i wszystko co moze teraz zapewnic to cieply kat dla suki do czasu znalezienia jej domu !!!!! potrzebna kasa na sterylke !!!!!!! w domu u kolezanki jest dorosly owczarek niemiecki nie chcialabym by nagle okazalo sie ze sucz ma cieczke i trzeba ja brac stamtad !!!!! BLAGAM O POMOC !!!!!!! Quote
Ada-jeje Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 PILNE !!! POMOZCIE W ROZSYLANIU WATKU :placz::placz::placz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstafka-lagodna-dobrze-ulozona-suczka-po-sterylce-szuka-domku-129108/index29.html#post11883617 Quote
Erazm Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 A u nas na tymczasie mini astka, na razie rokuje dobrze, koty jedynie prawdopodobnie be, na dniach bedzie zaszczepiona, potem sterylka. Bedzie testowana na reakcje na inne zwierzeta. Na dzien dzisiejszy wiemy, ze szynszyl nie wzbudza w niej entuzjazmu. http://images38.fotosik.pl/78/787e5a88f51e8de0med.jpg Jej watek http://www.dogomania.pl/forum/f28/mini-astka-na-dt-u-siemionki-133356/?highlight= Quote
Linka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 TWIX ciągle czeka.. http://www.dogomania.pl/forum/f28/twix-wychudzony-amstaff-czeka-na-nowy-dom-133135/ Quote
rufusowa Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 kolejne szczenię amstaffa - Felek http://www.dogomania.pl/forum/f28/felek-szczenie-amstaffa-uroda-nie-przyniosla-mu-szczescia-133955/#post11994894 Quote
olalolaa Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Kapral (to jego imie robocze) to pies rasy amstaff, został adoptowany ze schroniska, ale chyba nie do konca wszystko było przemyślane i ustalone…. Kapral trafił na kilka dni do wolontariuszki, jesli nie znajdzie szybko domu, będzie musiał wrócić do schroniska.Bardzo proszę o szybki kontakt , gdyż na znalezienie nowego domu jest dosłownie 1 dzień Psiak ma dopiero około 1 roku, jest grzeczny, zna niektóre komendy. Lubi się bawić, jest bardzo towarzyski i łagodny. Jest wykastrowany, zaszczepiony na wsciekliznę. kontakt : 502780120 Quote
Tengusia Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 kopiuje z katowickiego watku Miałam dziś FANTASTYCZNĄ pobudkę i początek dnia. Zadzwonił telefon, obudził mnie, odebrałam. Pani skierowana do mnie ze schroniska, ma do oddania amstaffa. W życiu chyba w żadnej rozmowie telefonicznej się tak nie wkurzyłam i tak szczerze nie objechałam rozmówcy... :shake: A dlaczego dziś tak się zachowałam? Posłuchajcie... Pani jako powód oddania psa podała ten, że czworonóg ciągnie ją na schodach. Po pytaniu czy to jedyny powód powiedziała, że jeszcze rzuca się na inne psy na spacerach i ona ma problemy z utrzymaniem go. No i synowi urodziło się dziecko, co prawda pies je lubi, ale to w końcu amstaff i boją się, że jednak je pogryzie... Tu nastąpiła pierwsza część irytacji mej i wykładu oraz opieprzania. Na pytanie czy naprawdę myśleć nie potrafią i przewidywać również i że przecież pies żyje lat nawet kilkanaście, że różne rzeczy w życiu się zdarzają, a pies to nie zabawka usłyszałam odpowiedź, że dzieci chciały... Dalej pani chciałaby, żeby pies znalazł dom jak najszybciej to znaczy do następnego tygodnia. Jak oceniłam szansę na ten cud na jakieś 2% to powiedziała, że może zostać dłużej. No to rozmawiam dalej i wypytuję o wiek, charakter, itp. Pies ma 6 lat. Z psami, jak już wiemy, się nie lubi. Z kotami również. Z innymi zwierzętami też. Dzieci niezbyt. To z którym się wychowuje zna i lubi, ale inne niekoniecznie. To znaczy w ogóle obcych nie lubi. Owszem jak pozna to się przekonuje, ale jak nie zna to nie lubi. No to pytam ile to poznawanie trwa. Ile? "Noooo, z tydzień" :crazyeye:. Więc pytam pani jak sobie wyobraża oddanie psa do obcego domu, skoro pies nie toleruje obcych i jak tak naprawdę ten pies reaguje na nieznanych ludzi? Odpowiedź na pierwszą część pytania to "....... nie wiem.....", na drugą, że jest agresywny i chce ugryźć. Tu nastąpiła druga część irytacji mej i wykładu oraz opieprzania. A na pytanie jak można sobie tak beztrosko chcieć oddać psa do innego domu, wiedząc, że ten pies może kogoś tam pogryźć (zresztą już na dzień dobry), pani troszkę się obrusza i mówi, że przecież chciała psa do schroniska oddać... Nie widzę zbytnio szans na znalezienie Chico (bo tak się nazywa) domu, ale pytam dalej. Czy zdrowy - "no chyba tak". Bo dawno u weta nie byli. Czy odrobaczony - "nie". Czy szczepiony - "jakiś czas temu". Jaki? UWAGA! Na wirusówki jako szczeniak, bo przecież pies nabywa odporności na całe życie. Na wściekliznę, UWAGA!, 3-4 lata temu. Zatkało mnie. I tu nastąpiła trzecia część irytacji mej i wykładu oraz opieprzania. Największa, najintensywniejsza. Bo naprawdę mnie zatkało... Powiedziałam pani, że chyba sobie kpi i spytałam (bo pomyślałam, że to do niej dotrze i nie myliłam się) czy chce występować na pierwszej stronie Faktu jak pies kogoś ugryzie (nie mówiąc o pogryzieniu) i będzie dodatkowa afera bo pies w ogóle nie szczepiony itd. Dziwię się, że się nie rozłączyła... Naprawdę miła nie byłam. Ręce opadają... Powiedziałam, żeby koniecznie poszli z psem do weta i zaszczepili go chociaż na tą wściekliznę. Że będziemy próbować szukać domu, ale to cholernie trudne będzie. I z tych wszystkich nerwów zapomniałam o zdjęciach pogadać i jak w ogóle ten pies wygląda. Aha, pies jest bez papierów, ale OCZYWIŚCIE rasowy. I do czego zmierzam? Do tego, że nie wiem co z tym fantem zrobić. Szukać domu? Ale jak? Gdzie? Kto weźmie takiego trudnego psa? Poza tym nie mogę dać w ogłoszeniach namiarów na ta kobitę, bo ona wyda Chico w pierwsze lepsze ręce, które mogą być rękami idioty od walk psów. Czy ktoś z Was zgodziłby się na siebie wziąć odbieranie telefonów i filtrowanie kretynów? I czy to w ogóle ma sens...? Jeśli pies trafi do schronu, to najprawdopodobniej zostanie uśpiony (i już sama nie wiem czy to nie byłoby dla niego najlepsze...). Raz, ze psów nie toleruje, dwa że do ludzi agresywnie nastawiony... http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-katowicach-pomozmy-im-znalezc-domy-75461/index90.html Quote
Fju Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 PIĘKNY AMSTAFF DO ADOPCJI-RASOWY!!! [SIZE=2]http://www.allegro.pl/item595337242_amstaff_z_papierami_szuka_nowego_domu_do_adopcji.html Quote
evel Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 [quote name='Fju']PIĘKNY AMSTAFF DO ADOPCJI-RASOWY!!! [SIZE=2]http://www.allegro.pl/item595337242_amstaff_z_papierami_szuka_nowego_domu_do_adopcji.html w temacie już jest ten pies, parę stron wcześniej. Quote
rufusowa Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Felek ma dom w Gdańsku :p [quote name='rufusowa']kolejne szczenię amstaffa - Felek http://www.dogomania.pl/forum/f28/felek-szczenie-amstaffa-uroda-nie-przyniosla-mu-szczescia-133955/#post11994894 Quote
snuszak Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Bardzo pilne! Dostałam dziś info od swojego weta, że jeden chłopak przyprowadzuił dziś amstaffke do adopcji! Całkowicie zdrowa suka 4 lata, nie jest agresywna w stosunku do ludzi, bardzo szalona - taki wieczny szczeniak, jedna wada - jak zostaje dłuzej w domu sama to robi demolke, wlasciciel sie jutro wyprowadza do nowego domu i nie moze zabrac ze soba psa, suka ponoc cudna jesli do jutra nie znajdziemy jakiegos tymczasu zostanie uspiona, nie ma innego wyjscia :shake::shake::shake: pomocy! chociaz kojec na dworze na pare dni to moze jej uratowac zycie! niestety nie wiadomo jak do innych psow i dzieci bo nie miala kontaktu z nimi ale nie powinna byc agresywna Pomocy!!!! [SIZE=3]kontakt do mnie snuszkak@gmail.com 509565343 jutro do 12 mam dac znac czy cos udało mi sie zorganizowac aha pies jest w Luboniu koło Poznania Quote
Goś Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekny-ast-ma-czas-tylko-do-6-04-pomozcie-134768/#post12063961 Przepiękny 1,5 roczny amstaff obecnie przebywa na 2tygodniowej kwarantannsie we wrocławskim schronisku. Został znaleziony i "czeka na właścicilea". Psiak rzuca się w oczy, bo jest naprawdę... dla mnie pies idealny! I to jest jego przekleństwo. Urodził się amstaffem, wyrósł na wspaniałego psa i teraz interesują się nim Niewłaściwe Osoby. Do tego stopnia,że zostałam poproszona przez pracowników schroniska o pomoc w jego wyadoptowaniu. Niestety pytają się o niego same "łebki"... Jeden mniej odpowiedni na właściciela (jakiegokolwiek psa!!!) od drugiego :shake: Dlatego 6.04 TRZEBA GO WYCIĄGNĄĆ ZE SCHRONU Z SAMEGO RANA - zanim inni zdążą. I ja po niego pójdę rano...tylko co dalej?? Musimy mu znaleźć chociaż DT!!! Cokolwiek... Szkoda psa :placz::placz::placz: Bo on jest przekochany :loveu: Pieszczoch niesamowity. W osobnym boksie znajduje się tylko dlatego, że jest ASTem(na wszelki wypadek)...Bo do psów agresji nie wykazywał. 03.04 zostanie wykastrowany, więc przynajmniej pseudohodowców mamy z głowy... Ale nie pozwólny trafić mu do domu, gdzie właściciel będzie robił z niego "złego psa"!!! Czym on sobie na to zasłużył?? Miłośnicy amstaffów, dogomaniacy pomożecie?? I popatrzcie tylko na niego...jaki to kochany, piękny pies! [SIZE="4"]Czy ktoś go może wrzucić na ASTowe forum?? Quote
rufusowa Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='Goś']a mogę poprosić o linka?? [Wrocław] piękny i młody - dlaczego w schronie? • Szukam nowego domu/I'm looking for a new home • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych. tam się teraz mało dzieje, bo forum zostało zmienione ale powoli się rozkręci...po prostu nie przejmuj sie tym, ze sie ludzie nie odzywają - pisz jak cos nowego konkretnego wiadomo ;) Quote
Goś Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 I jeszcze jeden :shake: Mars został oddany przez właściciela w grudniu...tydzień przed świętami... Jedyna informacja jaką zostawił właściciel, to jego imię. Nic więcej. Marsik ma obecnie 11miesięcy. Jest przesłodki do ludzi, przeciska się do ręki, przykłada mordkę do krat... I TAK PRZERAŹLIWIE SMUTNO PATRZY... :placz: Jest wykastrowwany. Do psów, hm. Daje się dominować i ustawiać przez inne psy bez szemrania - do silniejszych jest potulny, nawet nie próbuje się stawiać. Ale ponoć, taką informację dostałam w schronisku, słabsze psy próbuje czasem podgryzać. Niezbyt stanowczo, ale jednak... I ta sama historia co w przypadku większości amstaffów - cieszy się sporym zainteresowanie, ale osób absolutnie niewłaściwych. Potrzebuje normalnego domu, kontaktu z człowiekiem i dalszej pozytywnej socjalizacji z psami. A oto jego smutny pyszczek: I tak się szwenda po boksie...strasznie smutny jak na swój wiek :-( OTO JEGO WĄTEK: http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-11mies-mix-amstaffa-czy-trafi-do-dobrego-domu-134802/#post12066479 Quote
lolka Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 u nas w dłuzynie kolejne bullowate:shake: i kilka słów kierownika o psiakach Witam Pani Agnieszko, w załączeniu przesyłam zdjęcia amstafa i pitbula. Amstaf jeszcze nie był przyjęty przez lek. wet., więc nie ma chip'a oraz nie znam diagnozy co do narośli na szyi (widać przy obroży), którą posiada. Według właściciela samiec ma 12-13 lat. Na głowie posiada liczne znamiona, jakby po ranach, skaleczniach od siatki,którą próbował sforsować. Nie przypuszczam, że od pogryzień, gdyż nie rzuca się do innych psów. Pitbul, to suczka o wieku około 2 lat. Łagodna, ale jakby smutna. Quote
Natussiaa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 z tej strony: SCHRONISKO DO WYDANIA Piękny, 5 miesięczny psiak. Przyjazny dla ludzi i zwierząt. Zaszczepiony, zdrowy. Wlaściciele muszą go wydać ze wzlędu na alergię dziecka. Wszystkich zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt pod numerem 661 966 497 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.