Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wędzone uszy, ogony i inne wędzone części świnek są dostępną w sklepach zoo. Moje psy je uwielbiają i staram się w miarę możliwości również finansowych dogadzać psiemu podniebieniu. Zastanawiam się jednak czy jest to dla nich zdrowe? Ile mogą jeść takich "łakoci" i czy poza smakowitym zapachem, te wędzonki mają jeszcze coś dobrego w sobie?

Czy ktoś z was wie coś na ten temat? Czy wy również dajecie swoim husky i nie tylko takie przekąski?

Posted

ja tez dawalem swojemu swinskie ucho tylko po jakims czasie chyba mu sie przejadlo bo juz nie chce tego jesc.. a czy to jest zdrowe chyba tak..a co do ciasteczek ja swojemu takich rzeczy nie daje tak samo jak jakis czekolad dla psow

Posted

jesli chodzi Ci o uszy to jakies 4-5 PLN ale to zalezy od wielkosci no i gdzie kupujesz ale sprobuj dac swojemu powinno mu to zasmakowac :) tylko nie za duzo

Posted

Jeśli chodzi o ceny to u mnie ucho kosztuje jakieś 2-2,50zł, ogon podobnie, jedynie racice są droższe.

Lubi dawać im takie smakołyki, bo przynajmniej latem nie ma kłopotu, że się zepsują, a nie zawsze od razu są zjedzone :) Jak jest chłodniej czyli jesienią i zimą dostają świerze mięso i świerze kości. Ceik od począdku baaaardzo je lubi, a Luna dopiero teraz zaczyna mieć właściwe zęby by móc je gryźć :wink:

Posted

Co do tych uszu, to one zniechęciły mnie swoim "zapachem". Psy to oczywiście cieszyło, ale dawać im coś co śmierdzi czymś między wędzonką, a padliną. Ja już im tego nie kupuje, bo gdzie to trzymać?? :niewiem: wszystko potem tym jedzie łącznie z psimi pyszczkami. :question:

Posted

Moje też jedzą kości. Ale nie wiem co to jest, starszej w czasie jedzenia strasznie łzawią oczy. Jak przestaje to już nie ciekną. O co w tym chodzi :question:

A po kostkach mają taką perystaltykę :lol:

Posted

Tajraga, ja czasami kupuję wędzone uszy, kości i kurze łapki w hurtowni Witapol, K-ce, ul Ondraszka.

Rewelacyjnie pachną wędzonką - polecam.

Kupowane gdzie indziej rzeczywiście lekko (?) śmierdziały.

Ps.

Żona właściciela ma haszczaki i startuje w zawodach. :wink:

Posted

Moja Nuka jada i kosci jak, u PaY'a, ale za takie swinskie smierdzace ucho zrobila by wszystko! A kupuje je w supermarkecie jednym, bo tamte najlepiej jej smakuja :)

Moja mama ma jednak na nie nowy patent! ( ale to gllownie latem ) Mamy na podworku taki daszek przy domku, i pod nim wiesza uszy na sznurkach :) (nie chodzi tu o trening wyskoku :D) Ona tam wisza, i ...wedza sie jszcze bardziej i z tego co widze o wiel bardziej smakuja, sporobujcie-pare dni conajmnie musza powisiec,az troszke sciamnieja

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...