Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy, witamy,
kolejne zdjęcia niebawem, jak już FIFKA wyzdrowieje:shake:, niestety po kilku dniach dobrego sampoczucia znów przyszly biegunki, potem przestała jeść i pić,była bardzo przygaszona, osowiała, znów wet, badania krwi no i podejżenie bebeszjozy:mad:: dostała m.in. Imizol ,furosemid, kroplówki, kotlet w płynie i kupe innych leków (wczoraj), dziś już było dużo lepiej i taniej:evil_lol:. Sporo zjadła, piła, nawet zaczeła sie bawić i reagować na inne zwierzęta: wet powiedział że takie zachowanie po pierwszym dniu leczenia potwierdza diagnozę, chociaż ja tak do końca nie jestem pewny.
Dziewczyny, pamiętacie może czy Fifka miała kiedyś kleszcza? :hmmmm:

Dziś dostała kroplówke pod skórę i jakies dwa zastrzyki. Zostały jeszcze trzy dni zabiegów.
No ale Fifka je, pije jest w miarę zadowolona,:razz: nawet wet zauważył znaczną poprawę w zachowaniu.
Tak więc trzymajcie za Fifkę kciuki.:kciuki:

Posted

Co jest z Fifunią?:roll:. Ja mysłałam,że już wszystko ok, a tu znowu cos się dzieje. Nie sądzę,żeby to było babeszjoza, nie widziałam u niej żadnego kleszcza, ale 100% pewności nie ma .

Trzymamy mocno kciuki za malutką:lol:.

Posted

Kleszcza chyba raczej nie miała, bo jak była u mnie to był tzw. domowy przeglad psa;)A ja na ta kwestie jestem bardzo uczulona. Zawsze macam psa od samego dołu do samej góry;)
Fifka z dnia na dzień robi się coraz piękniejsza:loveu:
Nawet moj TZ ostatnio wspominał,że teraz duzo miejsca na łózku bo tylko jeden psiak i my:evil_lol: A tak był jeszcze gratis w postaci Fifki:loveu:

Posted

[quote name='erka']Jaro1 i co z Fifunią:roll:? Tak bardzo sie o nia martwię.

Przecież teraz kiedy jest kochana i ma wspaniały dom musi być zdrowa!

Niestety, nic się nie dało zrobić, własnie wróciliśmy z kliniki:placz::

taki była stan FIFI wczoraj:
WItam, niestety nie mam dobrych wiadomości,
Po lekach Fifi się polepszyło ,a dziś znów się pogorszyło, rano zwymiotowała, miała niedużą goroczkę, znów wet, dostała steryd, i jeszce jakies dwa zastrzyki, niestety później zaczęła się słaniać na nogach, jest bardzo osłabiona,nie da rady ustać, stan jej się pogorszył praktycznie wciągu godziny, teraz jest w szpitalu, dostaje kroplówki, krew do badania. Po 18 bedziemy dzwonić do weta.

a dziś już nie wiem co napisać, objawy neurologiczne jeszcze się pogorszyły, nic się nie dało więcej zrobić:placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Najgorsze w tym wszystkim sa błądne diagnozy, na co jej nie leczono, czego nie szukano, a na końcu okazało sie że to była nosówka w postaci neurologiczej (test z surowicy), wczesniej pewnie była jelitowa - z drugiej strony wszystkie objawy pasowały do praktycznie każdej choroby która była podejrzewana. Taraz jak juz wiemy co jej było i wszystko wydaje się oczywiste, niestety. Ile człowiek moze się nauczyć w tak krótkim czasie.

Posted

Dlaczego ona:placz::placz::placz:
Fifi słoneczko już biegasz za TM:-(

Tak bardzo mi przykro, ona miała tyle życia w sobie:-( I tak byla szczesliwa:placz: Miała juz wszystko, dom i kochajaca rodzinke i pokonała ja choroba:placz:
Czemu ten świat jest taki niesprawiedliy:placz:

Posted

tak strasznie mi przykro.. a łzy same płyną po policzkach :shake:

miało być już tylko lepiej.. :placz:

znalazła wreszcie swoją ukochaną rodzinę, swój dom,:placz:
wreszcie miała wspaniałe życie jakiego pozazdrościł by każdy

dlaczego, dlaczego tak musiało być? :-(:-(

Posted

jaro1 napisał(a):
Najgorsze w tym wszystkim sa błądne diagnozy, na co jej nie leczono, czego nie szukano, a na końcu okazało sie że to była nosówka w postaci neurologiczej (test z surowicy), wczesniej pewnie była jelitowa - z drugiej strony wszystkie objawy pasowały do praktycznie każdej choroby która była podejrzewana. Taraz jak juz wiemy co jej było i wszystko wydaje się oczywiste, niestety. Ile człowiek moze się nauczyć w tak krótkim czasie.


Boshe...nerwowa nosówka:-( jaro - jeśli to było faktycznie to...to szanse na wyleczenie były praktycznie zerowe:-(:-(:-(

To jest takie niesprawiedliwe:placz::placz::placz:

Żegnaj Fifuniu:-(


  • Posted

    pamiętam jak zobaczyłam Fifi po raz pierwszy... kiedy zaraz po trafieniu w ręce Erki, dała mi znać że są u weta :-(
    na Fifi było multum pcheł dosłownie cała "chodziła" ... tak się cieszyłam, że teraz tak odżyła, tak promieniała a jej oczka były wreszcie pełne życia i szczęścia...
    dlaczego, dlaczego ona? dlaczego nie dane było jej cieszyć się dłużej tym szczęściem :placz:



    Jaro, Pani Dorotko tak bardzo współczuje :shake:

    Posted

    A w domu jakoś tak pusto......
    Andzia test był robiony przy nas, podobny do ciążowego i były dwie kreski jak nic, a objawy neurlogicze przyszły nagle przedwczoraj.
    Co do dzieci to starszy syn wydaje się że zrozumiał, natomiast Adaś nie bardzo wie o co chodzi i nie wie z której chmurki i jak zdjąć FIFKę:-(

    Posted

    chociaż to swoje krótkie dzieciakowe życie spędziła u Was i wiedziała,że jest kochana. to najważniejsze.
    Dzieci strasznei mi żal... bo jak zrozumieć jak nawet dorosły nie potrafi....

    Posted

    Jaro , wyrazy współczucia.

    Bajka o Fifi

    Była sobie Fifi mała,
    którą bardzo pokochli
    dobrzy ludzie.
    Były dzieci i pieszczotki,
    śmiechy głaski i łaskotki.
    Tyle szczczęścia,że nie zmieści tego
    bajka.
    Ale szczęście jest motyle,
    przyszło nagle , trwało chwilę.

    Teraz za Tęczowym Mostem
    śpi spokojnie, snem -marzeniem
    i na zawsze pozostanie
    delikatnym psim westchnieniem.

    Czasem w ciszy, pośród domu
    cień przebiegnie, drapnie łapka,
    to Fifinka przypomina,
    że tu była jej zabawka.
    Patrzy z góry na człowieków
    których szczerze pokochała
    Znak wysyła, że jej dobrze
    i że Was nie zapomniała.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...