Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

POwiedzcie, gdzie jest ten piesek obecnie? Mogłabym popytać sąsiadów, może ktoś by go wziął do siebie, tu ludzie mają dobre warunki i lubią zwierzęta - ale na pewno będą pytać o szczegóły.
PRoszę, napiszcie wszystko, co wiecie o tym psiaku, a ja podziałam w okolicy.
Jutro będę miała też kontakt z harcerzami, niech też rozpuszczą wici.

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest potencjalny dom dla labka czarnego w Kielcach. Do sprawdzenia bo ja za wiele o nim nie wiem. Liczylam, ze moze Psuja by wziela ale niestety chce czarnego lub braz . Moze Andzia by mogla sprawdzic kobitke?

"warunki - dwa pokoje w bloku 24 godziny tygodniowo pracy koel¿anka z któr mieszka i która te¿ zajmie sie psem, blok na obrze¿œach miasta nad zalewem i pod lasem, dziewczyna mia³a ju¿ psy w rodzinie... teraz mieszka sama i chce labcia"

tylko chyba by trzeba zobaczyc jak sie u Pati bedzie zachowywal

Posted

Uznałam właśnie, że najlepiej wysłać go do Pati na kilka dni lub inny DT żeby dowiedzieć się jakie jest jego zachowanie- łatwiej będzie o domek doskonały. Domek o którym piszesz brzmi bardzo interesująco :lol: Andzia to jak już psiak będzie w moich rękach to umówisz się z Państwem na wizyte przedadopcyjną?

Psiak od czwartku będzie przebywał pod Warszwą (to dla tych którzy pytają się o miejsce jego podbytu). W czwartek w nocy pojawi się też bardzoo dużo zdjęć psiaka :eviltong:

dziękuje wszytskim jeszcze raz ;)

Posted

agata-air napisał(a):
Uznałam właśnie, że najlepiej wysłać go do Pati na kilka dni lub inny DT żeby dowiedzieć się jakie jest jego zachowanie- łatwiej będzie o domek doskonały.


i bardzo slusznie ;) a najlepiej to by go bylo od razu skarbow pozbawic

jak dostane namiary to przesle Andzi, podobno sie babce bardzo spodobal

Posted

a jak myślicie?? Nie wiem czy Pati będzie w stanie się nim zająć odpowiednio po zabiegu, nie wiemy jak reaguje no i... Pati mieszka daleko od Wawy, ma kawałek do wet a ja nie jeste m w stanie dojezdzać do niej.
Myślę, że jeśli ludzie są odpowiedzialni(a innym psa nie wydamy ;p) to umowa z zastrzeżeniem kastracji w ciągu półtora miesiąca.

Posted

Namiary poszly na pw ;)

Wspominalam, ze jesli nie zrobicie kastracji to bedzie musiala zrobic sama, podobno zaden problem. Mysle jednak, ze najlepiej jakby go ciachnac jak bedzie taka mozliwosci i ewentualnie niech zwroci koszty. Zawsze to pewniejsze. Zreszta jak sie dogadacie to bedzie :evil_lol:
Zaznaczam, ze ja dziewczyny nie znam. O poszukanie labka prosil mnie znajomy, to jego kolezanka z pracy.

Posted

agata-air napisał(a):
a jak myślicie?? Nie wiem czy Pati będzie w stanie się nim zająć odpowiednio po zabiegu, nie wiemy jak reaguje no i... Pati mieszka daleko od Wawy, ma kawałek do wet a ja nie jeste m w stanie dojezdzać do niej.
Myślę, że jeśli ludzie są odpowiedzialni(a innym psa nie wydamy ;p) to umowa z zastrzeżeniem kastracji w ciągu półtora miesiąca.


jakie tam daleko ciotka jakie tam daleko do centrum mam 27 km wiec nie jest zle. ciotka a o jakie zajmowanie co chodzi :cool3:

Posted

hahaha chodziło mi u wizyty u wet...

Ale od początku. Więc właśnie dojechaliśmy do domu :roll:
Psiak ma się świetnie- to jest chodząca łagodność. Można z nim zrobić wszystko. Świetnie znosi jazdę samochodem, akceptuje (przynajmniej z pierwszego wrażenia) inne psy, kocha bliskość człowieka i jest łakomczuchem.

Co do jego stanu- lekko śmierdzi. sierść w średnim stanie, ma ranę na "tyłku", kilka starych blizn. Jest dość duży jak na labka- to taki wielki misiek. Chodził biedak w za małej kolczatce :angryy:. Jak się załatwiał to się przeraziłam (wraz z jego kałem wychodziło coś o wyglądzie łożyska, ma też lekkie rozwolnienie...nawet nie chcę myśleć co jadł). Oprócz tego wszystko wydaje się w porządku- jest radosny, żywy.

Ps. Kiedy wchodziliśmy do domu było mi go aż szkoda. Na przywitanie wyleciały do niego dwie 5miesięczne bulwy, lekko poszczekując- biedak się strasznie wystraszył i chciał jak najszybciej uciec...
Teraz najedzony śpi przy moich nogach. Rano będą fotki- jest piękny.

Posted

fridaoo napisał(a):
Podnoszę!!!!! Czarnuszku- hop do góry:multi::multi:


cze siostra;)

agata-air napisał(a):
Jest dość duży jak na labka- to taki wielki misiek.


Jeśli ma amerykanskie geny to będzie wielki:lol:

Posted

i się nie wyrobiła z wstawienie fotek... wiozę go zaraz do Pati, potem mam urodziny chrześniaka- wieczorem wstawiam fotki :)

Wstępnie na Atosta są jeszcze jedni chętni... z .... Poznania :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...