FRISKO Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 POwiedzcie, gdzie jest ten piesek obecnie? Mogłabym popytać sąsiadów, może ktoś by go wziął do siebie, tu ludzie mają dobre warunki i lubią zwierzęta - ale na pewno będą pytać o szczegóły. PRoszę, napiszcie wszystko, co wiecie o tym psiaku, a ja podziałam w okolicy. Jutro będę miała też kontakt z harcerzami, niech też rozpuszczą wici. Quote
masienka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 jest potencjalny dom dla labka czarnego w Kielcach. Do sprawdzenia bo ja za wiele o nim nie wiem. Liczylam, ze moze Psuja by wziela ale niestety chce czarnego lub braz . Moze Andzia by mogla sprawdzic kobitke? "warunki - dwa pokoje w bloku 24 godziny tygodniowo pracy koel¿anka z któr mieszka i która te¿ zajmie sie psem, blok na obrze¿œach miasta nad zalewem i pod lasem, dziewczyna mia³a ju¿ psy w rodzinie... teraz mieszka sama i chce labcia" tylko chyba by trzeba zobaczyc jak sie u Pati bedzie zachowywal Quote
andzia69 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 ja mogę sprawdzić - tylko w przyszłym tyg - nie ma mnie w tej chwili w Kielcach, będę od poniedziałku Quote
agata-air Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Uznałam właśnie, że najlepiej wysłać go do Pati na kilka dni lub inny DT żeby dowiedzieć się jakie jest jego zachowanie- łatwiej będzie o domek doskonały. Domek o którym piszesz brzmi bardzo interesująco :lol: Andzia to jak już psiak będzie w moich rękach to umówisz się z Państwem na wizyte przedadopcyjną? Psiak od czwartku będzie przebywał pod Warszwą (to dla tych którzy pytają się o miejsce jego podbytu). W czwartek w nocy pojawi się też bardzoo dużo zdjęć psiaka :eviltong: dziękuje wszytskim jeszcze raz ;) Quote
masienka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 agata-air napisał(a):Uznałam właśnie, że najlepiej wysłać go do Pati na kilka dni lub inny DT żeby dowiedzieć się jakie jest jego zachowanie- łatwiej będzie o domek doskonały. i bardzo slusznie ;) a najlepiej to by go bylo od razu skarbow pozbawic jak dostane namiary to przesle Andzi, podobno sie babce bardzo spodobal Quote
andzia69 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 to ja czekam i w razie co jestem zwarte i gotowa;) czy pies będzie przed adopcją wykastrowany czy przyszli właściciele mają sie do tego zobowiązac? Quote
agata-air Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 a jak myślicie?? Nie wiem czy Pati będzie w stanie się nim zająć odpowiednio po zabiegu, nie wiemy jak reaguje no i... Pati mieszka daleko od Wawy, ma kawałek do wet a ja nie jeste m w stanie dojezdzać do niej. Myślę, że jeśli ludzie są odpowiedzialni(a innym psa nie wydamy ;p) to umowa z zastrzeżeniem kastracji w ciągu półtora miesiąca. Quote
masienka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Namiary poszly na pw ;) Wspominalam, ze jesli nie zrobicie kastracji to bedzie musiala zrobic sama, podobno zaden problem. Mysle jednak, ze najlepiej jakby go ciachnac jak bedzie taka mozliwosci i ewentualnie niech zwroci koszty. Zawsze to pewniejsze. Zreszta jak sie dogadacie to bedzie :evil_lol: Zaznaczam, ze ja dziewczyny nie znam. O poszukanie labka prosil mnie znajomy, to jego kolezanka z pracy. Quote
pati Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 agata-air napisał(a):a jak myślicie?? Nie wiem czy Pati będzie w stanie się nim zająć odpowiednio po zabiegu, nie wiemy jak reaguje no i... Pati mieszka daleko od Wawy, ma kawałek do wet a ja nie jeste m w stanie dojezdzać do niej. Myślę, że jeśli ludzie są odpowiedzialni(a innym psa nie wydamy ;p) to umowa z zastrzeżeniem kastracji w ciągu półtora miesiąca. jakie tam daleko ciotka jakie tam daleko do centrum mam 27 km wiec nie jest zle. ciotka a o jakie zajmowanie co chodzi :cool3: Quote
masienka Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 no wiesz:crazyeye: toz przeciez puste worki trzeba za nim bedzie nosic :evil_lol: Quote
andzia69 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 masienka napisał(a):no wiesz:crazyeye: toz przeciez puste worki trzeba za nim bedzie nosic :evil_lol: no fakt...a one przecież strasznie cięzkie som:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agata-air Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 hahaha chodziło mi u wizyty u wet... Ale od początku. Więc właśnie dojechaliśmy do domu :roll: Psiak ma się świetnie- to jest chodząca łagodność. Można z nim zrobić wszystko. Świetnie znosi jazdę samochodem, akceptuje (przynajmniej z pierwszego wrażenia) inne psy, kocha bliskość człowieka i jest łakomczuchem. Co do jego stanu- lekko śmierdzi. sierść w średnim stanie, ma ranę na "tyłku", kilka starych blizn. Jest dość duży jak na labka- to taki wielki misiek. Chodził biedak w za małej kolczatce :angryy:. Jak się załatwiał to się przeraziłam (wraz z jego kałem wychodziło coś o wyglądzie łożyska, ma też lekkie rozwolnienie...nawet nie chcę myśleć co jadł). Oprócz tego wszystko wydaje się w porządku- jest radosny, żywy. Ps. Kiedy wchodziliśmy do domu było mi go aż szkoda. Na przywitanie wyleciały do niego dwie 5miesięczne bulwy, lekko poszczekując- biedak się strasznie wystraszył i chciał jak najszybciej uciec... Teraz najedzony śpi przy moich nogach. Rano będą fotki- jest piękny. Quote
vena&vivi Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Ciesze się, że już ma dobrą opieke. Będe zaglądać:loveu: i czekaż aż:evil_lol: do rana na foteczki:multi: Quote
Basia i Barni Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 przecudowne wiesci- przecudowne- kolejny labej uratowany od nienormalnych włascicieli Quote
fridaoo Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Podnoszę!!!!! Czarnuszku- hop do góry:multi::multi: Quote
andzia69 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 fridaoo napisał(a):Podnoszę!!!!! Czarnuszku- hop do góry:multi::multi: cze siostra;) agata-air napisał(a): Jest dość duży jak na labka- to taki wielki misiek. Jeśli ma amerykanskie geny to będzie wielki:lol: Quote
fridaoo Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 andzia69 napisał(a):cze siostra;) Jeśli ma amerykanskie geny to będzie wielki:lol: no cześć:lol: A jak czasrnuszek ma na imię????? Czekamy na foteczki:loveu: Quote
Diegula Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Czekamy na obiecane foteczki :evil_lol::evil_lol: Quote
agata-air Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 i się nie wyrobiła z wstawienie fotek... wiozę go zaraz do Pati, potem mam urodziny chrześniaka- wieczorem wstawiam fotki :) Wstępnie na Atosta są jeszcze jedni chętni... z .... Poznania :eviltong: Quote
fridaoo Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Atost???? Szkoda że nie ma foteczek:shake: Czekam do wieczora w takim razie:bye::bye: Quote
Basia i Barni Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 czekam na fotkę z normalnego domku labusia- ja jutro wioze bide ze wsiod szczeniaka na łańcuchu- znaleźliśmy mu domek -cudnie Quote
vena&vivi Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 A ja już od rana na foteczki czekam:cool3: no i wieczorem zajrze:evil_lol: Quote
fridaoo Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 no gdzie te foteczki, Agatka???:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.