madzia_11 Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 Moge stwierdzić ,że bunt mojego psiaka już minoł :D chodzi na smyczy grzecznie , przychodzi na komende i zachowuje sie o niebo lepiej . Ma już w końcu 15 miesięcy i chyba wydoroślał :wink: Quote
aga1215 Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 też zauważyłam, że z wiekiem Weki "statecznieje". Chodzi przy nodze (tylko po schodach w drodze na spacerek :P :wink: ), wraca z ucieczki (tylko w ogródku do furtki - też przed spacerkiem :P :wink: ), mniej ciągnie (gdy nie ma kotów :P :lol: :wink: ), śpi na swoim posłaniu, jeżeli któryś kot mu go nie zajął, no i jeżeli został skopany z łóżka (lubi zasypiać w spokoju :P ) :wink: Weki ma już 2,5 roku - i jest najcudniejszym psem pod słońcem :angel: :angel: :angel: :angel: Quote
Poświata Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 Potwierdzam :P . Niesamowity przystojniak z niego. Te zdjątka nie oddają jego uroku. Quote
aga1215 Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 Potwierdzam :P .Niesamowity przystojniak z niego. Te zdjątka nie oddają jego uroku. to co, swatamy psiaki? :P :wink: ( :( ) dzięki :P :oops: jak zdobędę lepszą cyfrówkę to dopiero będą foty :P :wink: Quote
Agnes Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 ech...a kiedy moja zmadrzeje?:) ma dopiero 9 m-cy, ale ten okres chyba jest najgorszy - jest straszna! na spacerach nagle gluchnie, w domu czesto sie buntuje i "pyskuje" tragedia;) Quote
aga1215 Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 ech...a kiedy moja zmadrzeje?:) ma dopiero 9 m-cy, ale ten okres chyba jest najgorszy - jest straszna! na spacerach nagle gluchnie, w domu czesto sie buntuje i "pyskuje" tragedia;) przetrzymasz :P a potem, jak już się ma stateczną panią :wink: to czasem nawet się tęskni za tym żywiołkiem :P :wink: Quote
coztego Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 ech...a kiedy moja zmadrzeje?:) ma dopiero 9 m-cy, ale ten okres chyba jest najgorszy - jest straszna! na spacerach nagle gluchnie, w domu czesto sie buntuje i "pyskuje" tragedia;) Agnes, łączę się w bólu. Mam w domu taki dziki żywioł, że zwariować można czasami. Dzisiaj u weterynarza znowu mi wstydu narobiła swoim zachowaniem... 10 miesięcy i ciągle pstro w głowie... :evil: Quote
agatha Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 ech...a kiedy moja zmadrzeje? :) ma dopiero 9 m-cy, ale ten okres chyba jest najgorszy - jest straszna! na spacerach nagle gluchnie, w domu czesto sie buntuje i "pyskuje" tragedia;) Agnes, łączę się w bólu. Mam w domu taki dziki żywioł, że zwariować można czasami. Dzisiaj u weterynarza znowu mi wstydu narobiła swoim zachowaniem... 10 miesięcy i ciągle pstro w głowie... :evil: I skąd ja to znam... :roll: Pozdrawiam Agatha & 10 miesięczny Wilson Quote
Rybka Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Oj zeby moja Suzi i ja przezyla ten bunt bo juz nie wyrabiam :( , tyle ciuszkow mi zjadla :-? . Ale i tak ja kocham :D . Pozdrawiam, Rybka i Suzi Quote
madzia_11 Posted September 2, 2004 Author Posted September 2, 2004 My z Yoko trzymamy kciuki za wasze zbuntowane młodzieniaszki a wiemy że ten okres jest czasem trudny :roll: u nas działaliśmy gazetką :roll: ale już jest ok , mały mężczyzna jest już kulturalny . Chociaż jak każdy facet lubi czasem być górą :D :wink: no i gazetka w ruch :P Quote
coztego Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 no i gazetka w ruch :P Taaa, dobra gazeta nie jest zła, i poczytac można i psa wychować... :lol: Quote
kyane Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 A ja tak sobie mysle, ze zanim sie psa zacznie wychowywac ta gazetka, to po drodze nalezaloby ja mocno zwinac w rulonik, trzykrotnie uderzyc sie nia w glowe i powtórzyć: ZŁY TRENER! ZŁY TRENER! ZŁY TRENER! sadze, ze to wyjdzie na dobre i wlascicielowi, i psu :lol: :lol: :lol: Quote
madzia_11 Posted September 2, 2004 Author Posted September 2, 2004 Ja nie bije go żadnym stosem gazet !!!!!!!!!!!!!ani nic takiego ,biore gazetke taka reklame marketow i macham w powietrzu albo smagam przez sama siersć a to nic złego sam szelest jest kara Quote
kyane Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 madzia 11, hmmm....uderz w stol, a nozyce.... :wink: To nie bylo nic osobistego, ot, taka uwaga ogolna 8) Quote
madzia_11 Posted September 4, 2004 Author Posted September 4, 2004 Ja też chciałam tylko lekko sprostować :wink: Quote
Agnes Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 ja tez uzywam gazety - nie jest ona zwinieta w rulonik, a tak zlozona, ze jest plaska - dzieki temu, psa to naprawde praktycznie nie boli (wiem, bo sprawdzalam na sobie;)), a jest przy tym glosno - i to bardziej odstrasza psa, niz bol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.