Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak , te duze maluchy sa urocze :-)
Niektore zdjecia dobrej jakosc a niektre rozmazane, dlaczego ? Ruszala sie ?czy telefonem robilas ?
Jak oja Bianka byla mala to nie wiem czy nam jedno dobre zdjecie wyszlo , wszystkie byl rozmazane albo za ciemne :-) tak to juz jest z tymi szczeniakami :-)

Posted

A dziekujemy :-)
Zuzanka radzi sobie niezle ,oczywiscie jest pod stala kontrola wet ale sytuacja jest stabilna.
Bianka z zapalem cwiczy obi ,dorosla i lepiej moge sie z nia porozumiec .
Ogolnie rzecz biorac jestem zadowolona z obecnej stuacji :-)

A jak u Was ? Zdrowko dopisuje ?

Posted

Romas, to dobrze ze Zuzanka okejos. U nas tez spokojnie... Floyd troche przez to spokojnie zdziczal :evil_lol: musze zabierac go od czasu do czasu w miasto, zeby go "odczulac" :cool3:

Posted

Pink ,co do tego zdziczenia to i ja musze co jakis czas wywiezc dziewczyny do miasta :-) Poprostu zapominaja jak trzeba sie zachowywac i nalezy zrobic powtorke :-)Mieszkanie na prowincji ma wady i zalety .

Nuczysko ,jak Twoja psinka ? Nauczylas ja juz czegos ? Pamietaj czym skorupka za mlodu nasiaknie ....

Posted

To troche smieszne nie :-) Ludzie woza swoje psy do lasu zeby mogly pobiegac a my odwrotnie :eviltong:
Gorzej jak jest szczeniak .Poniewaz ja mam hopla na punkcie socjalizacji to przez dosc dlugi okres jezdzilam z Bianka prawie co tydzien do warszawy .Oplacilo sie ,nie powiem, ale strasznie jednak sie nameczylam.Ale u mnie psow do socjalizacji nie ma ,bo wiekszosc to psy pilnujace posesji lub zakagancowane i zasmyczowane potwory.Moze teraz sytuacja sie troche poprawila ale kilka lat temu poprostu Bianeczka nie miala sie z kim pobawic :-)
Z Zuzia i zajaczkami w lesie :-) i pokochala je miloscia nieodwzajemniona :evil_lol:

Posted

Ja tam niby w miescie mieszkam... 7-em minut od centrum, ale moje osiedle jest nadzwyczaj spokojne. Z jednej strony oddzielaja nas szklane ekrany od gwaru miejskiego a z drugiej mamy rzeke z dosc sporym zielonym terenem przeciw powodziowym.... no i ta cisza wplywa nie za bardzo na uklad nerwowy mojego burka :cool3:
Psow jest pod dostatkiem na osiedlu, a do tego nad rzeke przyjezdzaja wszyscy psiarze z okolicy. U mnie bardziej chodzi o socjalizacje miejska.. gwar, halas, tabuny ludzi, gnajace samochody, rowery, tramwaje i takie tam, bo jak dluzej nie wychodzimy "dalej" a zdarzy nam sie wdepnac w cos takiego, to Floyd jest zdezorientowany i poddenerwowany :evil_lol:

Posted

Ja tam wożę Mafię dla nauki, a Lumpa dla "higieny psychicznej" :eviltong:
Tutaj u mnie ma mało "podniet intelektualnych" i łazi łapa za łapą znudzony, a jak pojedzie "do miasta" to ... pręży muskuły, krok staje się sprężysty, kark wyprostowany, uszy postawione i biega od prawej do lewej coś ciągle wąchając :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...