evel Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Żwacze książkowo podaje się chyba co najmniej 7, a najlepiej 14 dni. Na początku parę dni chyba same żwacze, przynajmniej ja tak dawałam, później jakieś mielone mięso, mielone podroby z warzywami, a później zaczęłam od drobiu, jako, że jest jednak najdelikatniejszy dla psiego brzucha. Jak duży jest Twój pies? Próbowałaś podawać surowy drób, ale nie tylko kurę (indyk, kaczka, gęś, perliczka, przepiórka, inne "dziwne" ;) )? Często psy reagują alergicznie na kurczaka, ale nie reagują przykładowo na indyka czy kaczkę. Ale wiesz - różnie może być. Jako ciekawostka powiem Ci, że moja suka się dziubała i skubała po karmie z kurczakiem, ale "naturalna" kura jej dobrze wchodzi i uporczywego drapania nie ma, chociaż najlepiej i tak jest na indyku (mam małego psa, który je głównie różny drób). Quote
trussardi Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 mój owczarek niemiecki waży 40kg i jest w tym momencie na gotowanym jedzeniu od miesiąca ale efektów dalej widocznych nie widać, tylko raz podałam mu gotowanego kurczaka z wypełniaczem i warzywami ale zaczął się tak po tym drapać i gryźć niesamowicie że musieliśmy podać mu sterydy bo wygryzłby sobie tyłek ... boje się ryzykować, przynajmniej jeśli chodzi o kurę i indyka nawet ale nad resztą wymienioną przez Ciebie się zastanowię, dziękuje za pomysł :) może ktoś inny wypowie się na temat czasu jaki trzeba podawać żwacze na początku, no i czy mają być same czy zmieszane z czymś? Quote
Czekunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 trussardi napisał(a):mój owczarek niemiecki waży 40kg i jest w tym momencie na gotowanym jedzeniu od miesiąca ale efektów dalej widocznych nie widać, tylko raz podałam mu gotowanego kurczaka z wypełniaczem i warzywami ale zaczął się tak po tym drapać i gryźć niesamowicie że musieliśmy podać mu sterydy bo wygryzłby sobie tyłek ... boje się ryzykować, przynajmniej jeśli chodzi o kurę i indyka nawet ale nad resztą wymienioną przez Ciebie się zastanowię, dziękuje za pomysł :) może ktoś inny wypowie się na temat czasu jaki trzeba podawać żwacze na początku, no i czy mają być same czy zmieszane z czymś? Tak jak Evel - "książkowo" powinno się dawać żwacze 7-14dni, natomiast ja przy przejściu na Barf podawałam je przez 3 dni (taka wersja skrócona;)), w tym czasie psiska nie dostawały nic innego. Po 3 dniach zaczęłam od podrobów z papką warzywną, przez pierwszy tydzień był tylko drób, w drugim dorzuciłam już kości karkowe wieprzowe. Quote
Karilka Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 makot'a;20389559 napisał(a):Nie wiem, czy uda Ci się pozostawić suche o poranku, a resztę dnia karmić BARFem - karma + mięso to fosforowa bomba, a to niszczy nerki. Dobra. Dzisiaj psy dostały po gnatku. Co dać wieczorem? Macie jakieś propozycje? Quote
trussardi Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Czekunia napisał(a):Tak jak Evel - "książkowo" powinno się dawać żwacze 7-14dni, natomiast ja przy przejściu na Barf podawałam je przez 3 dni (taka wersja skrócona;)), w tym czasie psiska nie dostawały nic innego. Po 3 dniach zaczęłam od podrobów z papką warzywną, przez pierwszy tydzień był tylko drób, w drugim dorzuciłam już kości karkowe wieprzowe. dzięki za info Czekunia :) w takim razie zrobię tak jak Ty i przez pierwszych parę dni podam tylko żwacze ok.4 dni pewnie a potem zacznę od "bardziej miękkiej altylerii" w postaci kości żeberek itp ... w moim przypadku niestety drób odpada ;/ postaram się raczej spróbować z królikiem .... macie może jeszcze jakiś pomysł jakim mięsem zastąpić drób? czy królik będzie ok? Quote
evel Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 A próbowałaś indyka? Pytam, bo indyki dużo mniej się faszeruje lekami i innymi syfami, niż "zdrowe, dorodne" kurczaki sklepowe. Króliki mają ponoć kruche kości, dosyć ostre, więc trzeba chyba psa przypilnować, coby nie wciągnął wszystkiego na raz ;) Aha, na początku mogą być "zwroty", u nas problem znacznie się zmniejszył, bo przy bardzo ostrych kościach (np. grzbiety indycze czy gęsie) podaję niedużą ilość siemienia lnianego mielonego, zalanego ciepłą wodą, z łyżką kefiru, na osłonę żołądka :) Skąd jesteś? :) Spójrz na wątek "samopomoc w kupowaniu mięsa" czy jakoś tak, można wypracować sobie niezłe miejscówki, gdzie zapłacisz czasem o połowę mniej niż w "normalnych" sklepach mięsnych. Quote
trussardi Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 szczerze mówiąc indyka nie próbowałam ale troche sie boje nawet, dopiero co poprawiło się psu bo ostatniej kurze :P ale z czasem postaram się wrócić do tego :) jestem z Torunia ... jak narazie orientuje się gdzie można kupić wołowine, cielęcine a reszta typu królik czy coś innego poszukam z czasem dzięki za pomysł z wątkiem o pomocy w kupnie mięsa :) zaraz tam skocze :) Quote
nigritta Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Pomóżcie ułożyć jakiś jadłospis :( na Barf przeszliśmy z dnia na dzień, Luka 28 kg powinna ok 30kg(od tygodnia wybrzydza z karmą wina pana i jego dosmaczania) podam co mam na bieżącą chwilę (mieszkam w UK i sporo rzeczy jest kiepsko dostępnych bądź trzeba zamawiać przez internet) pakowane po 400 gr mięso mielone z kośćmi - królik, ryba, wołowe i kurczak ugotowałam warzywka - marchew, pietruszka, seler, burak z podrobów- żołądki kurze i serca kurze łapki ścięgna wołowe, i kości tez wołowe niestety krojone Luka je dwa razy dziennie i nie wiem jak to wszystko rozplanować :( Quote
NinaVi Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Również proszę o pomoc z jadłospisem :( chciałabym przejść na BARFa, tylko nie wiem jak się za to zabrać i jak rozplanować jadłospis. Pies (cocker spaniel) waży 13 kg, jest średnio aktywny. Je dwa razy dziennie. Będę wdzięczna :) Quote
Beardedo Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 A ja mam pytanko : ;) Czym karmić 8tyg. szczeniaka Bearded Collie ? (jeszcze go nie ma ale chce być przygotowana :D ) i czy co tydzień mam zmieniać menu ( w sensie czegoś więcej czegoś mniej - bo rośnie :P ) I od kiedy mógłby jeść kości , i jakie najlepiej? Quote
aesthete Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 hej, my jesteśmy na barfie gdzieś od 2 tygodni. Czytałam, że wielu z was karmi psa dwa razy dziennie. Mi weterynarz powiedział, żeby psa karmić barfem raz na 24 godziny. Jest on też dystrybutorem gotowej karmy z barfa i u niego się zaopatruję. Chyba jednak zacznę korzystać ze sklepu mięsnego, bo za 1kg karmy teraz płacę od 10 do 14 zł ;) Ja mam shih tzu, waży ok. 6,6 kg. Ma 11 miesięcy. Daję mu codziennie 330 gram mięsa. Ma na zmianę żołądki wołowe, sarnę, wołowinę, jelenia, baraninę... Staram się, żeby każdego dnia miał co innego. Gardzi warzywami i nie wiem, jak mu je podawać :/ jak dodałam do mięsa, to nie ruszył tego w ogóle. Samych tym bardziej nie zje. Może macie jakiś pomysł na warzywka? No i to jajko... Obawiam się zmiksowanych skorupek, że coś mu gardło podrażni... Quote
evel Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 Ja daję jajo bez skorup, a warzywa zmiksowane na papkę np. z wątróbką czy innymi żołądkami - jeśli pies stawia opór, można użyć blendera i zmielić to na puch ;) Ale są osobniki, których nijak się nie da przekonać. A nabiał je? Quote
panbazyl Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 jak surowych nie ruszy to daj gotowane. Moze to niezbyt zgodne z ideą, ale czasem trzeba się nagiąć. A skorupki z jak to wysuszcie porządnie (może byc w piekarniku też) a potem slicznie się kruszą w kamiennym moździerzu - bez problemu się to kupuje praktycznie wszędzie - a przy okazji taki sprzęt się przyda do innych kuchennych rzeczy. Skorupki w czymś takim kruszy się na proszek, spokojnie szczylkom można by to podawać. Quote
Zuzane Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 Podajcie proszę gdzie mozna kupić produkty do Barfa ? Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 w każdym mięsnym (tym co handluje surowym mięsem) Quote
filodendron Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 aesthete napisał(a):hej, my jesteśmy na barfie gdzieś od 2 tygodni. Czytałam, że wielu z was karmi psa dwa razy dziennie. Mi weterynarz powiedział, żeby psa karmić barfem raz na 24 godziny. Raz na dobę to chyba za rzadko dla tak małego pieska? aesthete napisał(a): No i to jajko... Obawiam się zmiksowanych skorupek, że coś mu gardło podrażni... Dość długo tłukłam w moździerzu i da się naprawdę drobno. Ale jeśli bardzo się boisz, to elektryczny młynek do kawy zmieli je na pył tak drobny, że się będzie unosił w powietrzu ;) panbazyl napisał(a):jak surowych nie ruszy to daj gotowane. Była tu na forum dziewczyna, która karmiła barfem plus gotowane warzywa (z tych samych powodów - pies nie ruszył surowych). Można ugotować w mięsnym albo rybnym wywarze dla smaku. Quote
Nessimeriel Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Cześć dziewczyny, mam do Was ogromną prośbę :) Mój pies sznaucer miniaturowy jest teraz na sushej karmie (obecnie orijen), której zresztą i tak nie chce jeść, a karma sama w sobie też nie jest najlepsza jak teraz przeczytałam. Orijen źle się przyswaja (luźne kupy), a Hasz i tak nie ma na niej szczególnej ochoty..(z miski nawet nie ma mowy) próbowałam z rączki, ale ten sposób i tak się nie przyjął tak samo jak głodówka :/ Kiedyś był za to na gotowanym, ale na niezbyt dobrze zbilansowanym pożywieniu. Chciałabym znów wrócić do ludzkiego jedzenia, ale tym razem barf. Tylko strasznie się pogubiłam i nie wiem jak tu znaleźć odpowiedni jadłospis dla 10kg starszaka, żeby w końcu wylizywał miskę, a ja już bez lęku o zdrowie zwierzaka mogłabym odetchnąć z ulgą :) Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 zajrzyj tu http://www.dogomania.pl/forum/threads/6908-Barf?p=20610808#post20610808 na tym wątku jest więcej osób i zaraz znajdziesz odpowiedź na swoje pytania. Ale to żaden problem przestawić psa na barf, choc moze trochę potrwać. Zacznij od poszukiwań żwaczy - mozna je kupić mrożone, dla niektórych śmierdzą, innym pachną :diabloti: ale grunt że psom smakują i są super na start, potem też. Quote
aesthete Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 [FONT=arial]evel napisał(a):A nabiał je? nabiał uwielbia. jak widzi, że przyniosłam jajka do domu to aż się trzęsie :P właśnie zanim przeszłam na barfa to dawalam mu ugotowane jajko, no ale wiadomo - bez skorupek... panbazyl napisał(a):jak surowych nie ruszy to daj gotowane. Moze to niezbyt zgodne z ideą, ale czasem trzeba się nagiąć. A skorupki z jak to wysuszcie porządnie (może byc w piekarniku też) a potem slicznie się kruszą w kamiennym moździerzu - bez problemu się to kupuje praktycznie wszędzie - a przy okazji taki sprzęt się przyda do innych kuchennych rzeczy. Skorupki w czymś takim kruszy się na proszek, spokojnie szczylkom można by to podawać. no trzeba będzie wypróbować :) moździerz już dawno kupić chciałam, ale nie umiałam się zmobilizować :P to teraz już muszę ;) [/FONT][FONT=Times][FONT=arial] filodendron napisał(a):Raz na dobę to chyba za rzadko dla tak małego pieska? tak mi zalecił weterynarz, który przy okazji jest dystrybutorem barfa. Prowadzi wiele psów na barfie, sam ma kilka psów które tak karmi... Tak bym rozbijała 330 gram na dwie mniejsze porcje, a tak karmię go o jednej ustalonej porze. Weterynarz mówi, że tak jest najlepiej. filodendron napisał(a):Była tu na forum dziewczyna, która karmiła barfem plus gotowane warzywa (z tych samych powodów - pies nie ruszył surowych). Można ugotować w mięsnym albo rybnym wywarze dla smaku. Będę musiała spróbować, bo martwi mnie ta jego niechęć do warzyw :/ [/FONT] [/FONT] Quote
evel Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Ja bym karmiła dwa razy. Zalecenia teoretyczne zaleceniami teoretycznymi, ale to jest ponad ćwierć kilo żarcia na raz w małym żołądku. Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 ja nawet dorosłe psy wolę karmić na 2 porcje - tak mi lepiej, a poza tym to też mój lęk przed skrętem żołądka - porcje mniejsze to i dla żołądka lepiej. Jak mialam male szczyle to karmiłam częściej a potem tylko 2x na dobę (porcja dzienna rozbita na 2 razy) Quote
Zuzane Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Zuzane napisał(a):Podajcie proszę gdzie mozna kupić produkty do Barfa ? panbazyl napisał(a):w każdym mięsnym (tym co handluje surowym mięsem) Chodziło mi o to czy można kupić gotowe produkty do Barfa ;-) aesthete pisała że jej wet jest dystrybutorem barfa. Quote
Czekunia Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Zuzane napisał(a):Chodziło mi o to czy można kupić gotowe produkty do Barfa ;-) aesthete pisała że jej wet jest dystrybutorem barfa. Oczywiście, że można - Aspol, Piesek Stefek, Biosk:). Tyle, że w ogólnym podsumowaniu wychodzi drożej niż w przypadku mięsa kupowanego w sklepie mięsnym, a poza tym odbierasz psu przyjemność gryzienia, żucia i tym samym wyciszenia się;). Sama te paczki podaję swoim , ale raczej dla urozmaicenia jadłospisu, np. królika. Jakoś tak wolę widzieć, co kupuję... Pakowanym produktom nie do końca ufam. Quote
panbazyl Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Czekunia napisał(a):Oczywiście, że można - Aspol, Piesek Stefek, Biosk:). Tyle, że w ogólnym podsumowaniu wychodzi drożej niż w przypadku mięsa kupowanego w sklepie mięsnym, a poza tym odbierasz psu przyjemność gryzienia, żucia i tym samym wyciszenia się;). Sama te paczki podaję swoim , ale raczej dla urozmaicenia jadłospisu, np. królika. Jakoś tak wolę widzieć, co kupuję... Pakowanym produktom nie do końca ufam. dokładnie tak :) Quote
aesthete Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Zuzane napisał(a):Chodziło mi o to czy można kupić gotowe produkty do Barfa ;-) aesthete pisała że jej wet jest dystrybutorem barfa. Na stronie barf.pl masz też napisane, gdzie możesz zakupić gotowe produkty. Jeśli jest gdzieś w sąsiednim mieście, to niektórzy dowożą do domu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.