Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Młody, rudy psiak biegał dziś bez celu po Skawinie. Wyglądał na zagubionego, nie miał smyczy ani obroży. Odłowiłyśmy go z Wellington i przewiozłyśmy do hotelu w Krakowie. Badanie lekarskie wykazało, że pies został postrzelony śrutem. Rudy bardzo ładnie jeździ samochodem. Poczatkowo był nieśmiały ale szybko zaczął wpychać się na kolana i podstawiać do głaskania.

Posted

Ten psiak jest cudowny :loveu:
Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku.
Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści.

Posted

Ank@2 napisał(a):
Ten psiak jest cudowny :loveu:
Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku.
Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści.

Aniu pojade z nim do weta tylko jak mi dni w tygodniu przybedzie bo od poniedzilaku do piatku ostatnio nic nie robie tylko z psami do weta jezdze.jeszcze wczoraj na domiar zlego żadna dziweczyna nie zostla zacziopowana ,jedna zostawilam i Asia ma ja odebrac ,dzisiaj jedziemy do kundla ,a jutro z powrotem do weta z Brawurka na czipa i ostatni zaszczyk.jezeli ktos by mi pomogl i pojechal ze mna to bym go wziela do weta ,a tak sama moge zabrac tylko jednego psa.
Sobote musze siedziec w domu bo moj tz juz grzmi ,a w niedzile jak zwykle schron :shake:
czasu czasu mi brakuje
potrzebuje pomocy plis:modla::modla:

Posted

Ank@2 napisał(a):
Ten psiak jest cudowny :loveu:
Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku.
Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści.


Małe czarne drobinki to pewnie pchły. Wellington odpchliła go Frontlinem ale być może trzeba będzie to powtórzyć.

Posted

Pani Marta przyjedzie dzisiaj tez do hotelu i pojedzie ze mna do weta ,tak ze wezme Brawurke na ostatni zaszczyk i czipa ,a Rudego na odpchlenie i szczepienie na wscieklizne ,a potem go odrobacze.
pani Marta z nieba mi spadla ( z echa sie odezwla ,a rok temu wziela z dziennika pogryzionego 13 letniego pikusia,teraz nie moze juz przyjac zadnego pieska bo ma jeszcze swoja suczke i kotki ale bedzie nam pomagac w hotelu).Wczoraj znowu byla na spacerku z Leonkiem i Luckim oraz przyniosla wszystkim smakolyki:lol:

Posted

Rudy jest mlody , i ma sruta w nodze ,ktorego bedziemy usówac ale za 10 dni bo na razie go odpchlilam i zaszczepilam na wscieklizne.
Moze sie okazc ze w ciele glebiej ma wiecej ale napewno ktos do niego szczelał i to tlumaczy dlaczego tak bardzo sie bal ludzi.
a to dla tego s... co do niego szczelal :mad::angryy:

Posted

wellington napisał(a):
Spotkalysmy pania Marte w zeszlym tygodniu jak wychodzila z hotelu - rzeczywiscie z nieba wam spadla :lilangel:

Rudy biedaczek - jak odkrylyscie ze ma srut w nozce ?

Wetka zauwazyla jak go ogladala akurat ten srut jest widoczny.:shake:

Posted

Czy Rudy zostaje Rudy czy go przechrzcimy ?
Jak dla mnie może być Rudy.
Więc, Rudy boi się wyciągniętej ręki. Jak już mnie powąchał, to dał się głaskać, i było ok, ale z początku był wystraszony .

Posted

Moim zdaniem dobrze, że Rudy jedzie do hotelu zamiast Lucky'ego. Rudy to wrażliwy psiak i w schronisku mógłby sobie nie poradzić. Natomiast Lucky jeśli trafi do schroniska to sobie poradzi. To jest taki 'twardy' wiejski pies.
3 mam kciuki za hotel dla Luckyego.
(kopiuje bo nie wiem kto czyta jaki wątek :evil_lol:)

Posted

[quote name='Ank@2']Moim zdaniem dobrze, że Rudy jedzie do hotelu zamiast Lucky'ego. Rudy to wrażliwy psiak i w schronisku mógłby sobie nie poradzić. Natomiast Lucky jeśli trafi do schroniska to sobie poradzi. To jest taki 'twardy' wiejski pies.
3 mam kciuki za hotel dla Luckyego.
(kopiuje bo nie wiem kto czyta jaki wątek :evil_lol:)

wkleiem zatem link do watku ,gdzie poszukiwlismy rudego :http://www.dogomania.pl/forum/f96/krakow-rudy-rozplynal-sie-w-hotelu-znaleziony-123452/
Co do kciuków to dorze Aniu trzymalas bo Lucky jak wiesz od wczoraj jest w hotelu w wieliczce w cieplutkim boksiku pod opieka agamiki:loveu:

Posted

Rudy okazalo sie ,ze wabi sie Borys i zginla dwa miesiace temu w skawinie, czyli ponad miesiac sie blakal.
Wczoraj odebrala go po programie kundel bury i kocury siostra wlascicielki.
zawiozlam go do Borku faleckiego bo wlascicielka nie mogla sie zwolnic z pracy ,a jej siostra nie znalazla transportu ,a nie chchialm zeby nastepna noc i dziec siedzila w hotelu;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...