Frotka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Młody, rudy psiak biegał dziś bez celu po Skawinie. Wyglądał na zagubionego, nie miał smyczy ani obroży. Odłowiłyśmy go z Wellington i przewiozłyśmy do hotelu w Krakowie. Badanie lekarskie wykazało, że pies został postrzelony śrutem. Rudy bardzo ładnie jeździ samochodem. Poczatkowo był nieśmiały ale szybko zaczął wpychać się na kolana i podstawiać do głaskania. Quote
aganela Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Hop rudziaczku-obyś znalazł domek przed zimą!!!!:oops::multi::multi: Quote
Ank@ Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 To on na Łużyckiej jest ???? Czy w Niepołomicach ?? wrzucam na krakowski wątek zbiorczy Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Ank@2 napisał(a):To on na Łużyckiej jest ???? Czy w Niepołomicach ?? wrzucam na krakowski wątek zbiorczy nA LUZYCKIEJ w boksie po Brylce, zdjecia wyslalam frotce ale widocznie nie miala czasu wkleic.:loveu: Quote
Ank@ Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Ten psiak jest cudowny :loveu: Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku. Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Ank@2 napisał(a):Ten psiak jest cudowny :loveu: Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku. Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści. Aniu pojade z nim do weta tylko jak mi dni w tygodniu przybedzie bo od poniedzilaku do piatku ostatnio nic nie robie tylko z psami do weta jezdze.jeszcze wczoraj na domiar zlego żadna dziweczyna nie zostla zacziopowana ,jedna zostawilam i Asia ma ja odebrac ,dzisiaj jedziemy do kundla ,a jutro z powrotem do weta z Brawurka na czipa i ostatni zaszczyk.jezeli ktos by mi pomogl i pojechal ze mna to bym go wziela do weta ,a tak sama moge zabrac tylko jednego psa. Sobote musze siedziec w domu bo moj tz juz grzmi ,a w niedzile jak zwykle schron :shake: czasu czasu mi brakuje potrzebuje pomocy plis:modla::modla: Quote
Frotka Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Ank@2 napisał(a):Ten psiak jest cudowny :loveu: Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku. Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści. Małe czarne drobinki to pewnie pchły. Wellington odpchliła go Frontlinem ale być może trzeba będzie to powtórzyć. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Pani Marta przyjedzie dzisiaj tez do hotelu i pojedzie ze mna do weta ,tak ze wezme Brawurke na ostatni zaszczyk i czipa ,a Rudego na odpchlenie i szczepienie na wscieklizne ,a potem go odrobacze. pani Marta z nieba mi spadla ( z echa sie odezwla ,a rok temu wziela z dziennika pogryzionego 13 letniego pikusia,teraz nie moze juz przyjac zadnego pieska bo ma jeszcze swoja suczke i kotki ale bedzie nam pomagac w hotelu).Wczoraj znowu byla na spacerku z Leonkiem i Luckim oraz przyniosla wszystkim smakolyki:lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Rudy jest mlody , i ma sruta w nodze ,ktorego bedziemy usówac ale za 10 dni bo na razie go odpchlilam i zaszczepilam na wscieklizne. Moze sie okazc ze w ciele glebiej ma wiecej ale napewno ktos do niego szczelał i to tlumaczy dlaczego tak bardzo sie bal ludzi. a to dla tego s... co do niego szczelal :mad::angryy: Quote
wellington Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Spotkalysmy pania Marte w zeszlym tygodniu jak wychodzila z hotelu - rzeczywiscie z nieba wam spadla :lilangel: Rudy biedaczek - jak odkrylyscie ze ma srut w nozce ? Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 wellington napisał(a):Spotkalysmy pania Marte w zeszlym tygodniu jak wychodzila z hotelu - rzeczywiscie z nieba wam spadla :lilangel: Rudy biedaczek - jak odkrylyscie ze ma srut w nozce ? Wetka zauwazyla jak go ogladala akurat ten srut jest widoczny.:shake: Quote
j3nny Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 kurcze gubię się w tych wątkach trochę, tutaj dopiero co trafiłam :oops: Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 j3nny napisał(a):kurcze gubię się w tych wątkach trochę, tutaj dopiero co trafiłam :oops: No prosze wszystkie na luzyckiej ,a Kasia je tak zaniedbuje:evil_lol: Quote
Ank@ Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Czy Rudy zostaje Rudy czy go przechrzcimy ? Jak dla mnie może być Rudy. Więc, Rudy boi się wyciągniętej ręki. Jak już mnie powąchał, to dał się głaskać, i było ok, ale z początku był wystraszony . Quote
j3nny Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 no najciekawsze, ze niby jest w hotelu już a ja go nawet jeszcze nie widziałam :angryy: tak ostatnio przelotem byłam :placz: Quote
Ank@ Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Rudy zniknął z hotelu! NIE MA GO !!! :placz: POMOCY !!!! Quote
Ank@ Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 były jakieś sygnały od ludzi, że widzieli Rudego czy cisza ??? Quote
Ank@ Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Moim zdaniem dobrze, że Rudy jedzie do hotelu zamiast Lucky'ego. Rudy to wrażliwy psiak i w schronisku mógłby sobie nie poradzić. Natomiast Lucky jeśli trafi do schroniska to sobie poradzi. To jest taki 'twardy' wiejski pies. 3 mam kciuki za hotel dla Luckyego. (kopiuje bo nie wiem kto czyta jaki wątek :evil_lol:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='Ank@2']Moim zdaniem dobrze, że Rudy jedzie do hotelu zamiast Lucky'ego. Rudy to wrażliwy psiak i w schronisku mógłby sobie nie poradzić. Natomiast Lucky jeśli trafi do schroniska to sobie poradzi. To jest taki 'twardy' wiejski pies. 3 mam kciuki za hotel dla Luckyego. (kopiuje bo nie wiem kto czyta jaki wątek :evil_lol:) wkleiem zatem link do watku ,gdzie poszukiwlismy rudego :http://www.dogomania.pl/forum/f96/krakow-rudy-rozplynal-sie-w-hotelu-znaleziony-123452/ Co do kciuków to dorze Aniu trzymalas bo Lucky jak wiesz od wczoraj jest w hotelu w wieliczce w cieplutkim boksiku pod opieka agamiki:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Rudy okazalo sie ,ze wabi sie Borys i zginla dwa miesiace temu w skawinie, czyli ponad miesiac sie blakal. Wczoraj odebrala go po programie kundel bury i kocury siostra wlascicielki. zawiozlam go do Borku faleckiego bo wlascicielka nie mogla sie zwolnic z pracy ,a jej siostra nie znalazla transportu ,a nie chchialm zeby nastepna noc i dziec siedzila w hotelu;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.