Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kolega golden ma ładną obróżkę :)
świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud.

Posted

Avaloth napisał(a):
kolega golden ma ładną obróżkę :)
świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud.

No właśnie. My ostatnio byliśmy na Kryspinowie, ale tam pisze, że psy nie mogą się kąpać. Nie wiem czy chodzi o cały akwen czy tylko o wyznaczone dla ludzi kąpieliska?

Posted

[quote name='kavala']Super! Ten pies to ma raj!
To akurat jest Brutus...no ale on też ma raj :D

[quote name='Avaloth']kolega golden ma ładną obróżkę :)
świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud.
Dublin Dog, tylko że to XL, przestali już produkować w tym rozmiarze ;)
[quote name='kavala']No właśnie. My ostatnio byliśmy na Kryspinowie, ale tam pisze, że psy nie mogą się kąpać. Nie wiem czy chodzi o cały akwen czy tylko o wyznaczone dla ludzi kąpieliska?
Mam kilku znajomych z goldenami w okolicach Krakowa i wiem, że jeżdżą nad jakieś jeziorka, mogę popytać :) A zakazy...kto by tam się przejmował :cool3:

[quote name='sator_k_']https://lh3.googleusercontent.com/-itKGmDqDADM/TfhrS6afVYI/AAAAAAAAFDM/X9-bUCcYWEk/_DSC8237.JPG
Ha ha jakie ujęcie :D
Szkoda tylko, że mało ostre...Ale Joko bardzo cieżko jest zrobić udane ujęcia, nie dość, że wariatka, to jeszcze czarna :lol:

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):
To akurat jest Brutus...no ale on też ma raj :D


....

Mam kilku znajomych z goldenami w okolicach Krakowa i wiem, że jeżdżą nad jakieś jeziorka, mogę popytać :)



Ups! I tu przewaga kundelków, rasowe trudno odróżnić od siebie a każdy kundelek to indywidualista ;)

Popytaj, popytaj :)

Posted

Miałam akurat na myśli obrożę kolegi Brutusa, tą niebieską :D Waszą już znam, bardzo mi się podoba, ale drogie te Dublin Dogi, żal mi tyle na obroże.

Popytaj jeśli możesz :) W Kryspinowie podobno od którejś strony można z psami wchodzic, znaczy nie że jakoś bardzo legalnie ale tam się na pewno nikt nie przyczepi. Acz nie wiem od której, w każdym razie na pewno nie od tej co ludzie xd chociaż raz widziałam na plaży tam małego kundliszona, nikt się nie czepiał, ale pewnie jakby coś większego przyprowadzić to zaraz by było.

Posted

A ja się zastanawiam, czy ten zakaz też dotyczy okresu poza sezonem? Bo przecież na wiosnę, czy jesienią żaden człek się tam nie kąpie, a pies by mógł. A to przecież nie basen, woda się nie zabrudzi.

Posted

[quote name='kavala']Ups! I tu przewaga kundelków, rasowe trudno odróżnić od siebie a każdy kundelek to indywidualista ;)

Popytaj, popytaj :)
Ano coś w tym jest ;) Ale Brutus i Duffel ogólnie są bardzo podobni, często słyszymy pytania, czy to rodzeństwo. Jak są w sporej odległości, to nawet my czasami mamy problem z rozróżnieniem. Z bliska łatwiej, bo Brutek ma różowy nos, a Duffel czarny ;)
Dam znać :)

[quote name='Amber']https://lh6.googleusercontent.com/-eVtfJCQo6gI/TfhrlfQo1mI/AAAAAAAAFEg/lxF108K35Iw/_DSC8258.JPG
Nie baliście się, że to drzewo zaraz wstanie i zacznie iść w waszą stronę? :evil_lol:
Niesamowite jest, prawda ? Nie mogłam się oprzeć, żeby nie zrobić zdjęcia ;)

[quote name='Avaloth']Miałam akurat na myśli obrożę kolegi Brutusa, tą niebieską :D Waszą już znam, bardzo mi się podoba, ale drogie te Dublin Dogi, żal mi tyle na obroże.

Popytaj jeśli możesz :) W Kryspinowie podobno od którejś strony można z psami wchodzic, znaczy nie że jakoś bardzo legalnie ale tam się na pewno nikt nie przyczepi. Acz nie wiem od której, w każdym razie na pewno nie od tej co ludzie xd chociaż raz widziałam na plaży tam małego kundliszona, nikt się nie czepiał, ale pewnie jakby coś większego przyprowadzić to zaraz by było.
No właśnie obroża Brutusa to też Dublin Dog, tylko że w rozmiarze XL (3,5 cm) ;)
Już w ogóle nie ma tego rozmiaru w sprzedaży chyba.

[quote name='kavala']A ja się zastanawiam, czy ten zakaz też dotyczy okresu poza sezonem? Bo przecież na wiosnę, czy jesienią żaden człek się tam nie kąpie, a pies by mógł. A to przecież nie basen, woda się nie zabrudzi.
Poza sezonem i tak zazwyczaj jest pusto, więc myślę, że bez problemu można ten czas wykorzystywać na psie pływanie ;)









Posted

To super! Też bym tak kiedyś chciała, bo ostatnio z powodu psa przestaliśmy jeździć na rowerach. Duffel jest na jakiejś lince, czy biegnie obok luzem? Jakie drogi wybieracie? Co robicie, gdy trzeba przejechać kawałek drogą asfaltową?

Posted

Duffel jest doskonałym przykładem na - 'brudny pies to szczęśliwy pies' :diabloti:
Ja się tylko zastanawiam jak Ty z nim wracasz komunikacją miejską :lol:

Posted

[quote name='kavala']To super! Też bym tak kiedyś chciała, bo ostatnio z powodu psa przestaliśmy jeździć na rowerach. Duffel jest na jakiejś lince, czy biegnie obok luzem? Jakie drogi wybieracie? Co robicie, gdy trzeba przejechać kawałek drogą asfaltową?
Jak jedziemy chodnikiem albo ścieżką rowerową to jest na krótkiej smyczy i biegnie w fajnym tempie, zgodnie z rowerem, nie wyprzedza ani nie zostaje w tyle. Na polnych drogach go spuszczam i biegnie przy mnie luzem. Ostatnio jeździmy na taką fajną ścieżkę nad kanałem żerańskim i niestety aby tam dojechać trzeba pokonać taki kawałek, gdzie tylko ulica jest.Zsiadam wtedy z roweru i idziemy poboczem, pies zawsze po tej stronie "nie od ulicy".
Spróbujcie koniecznie, to bardzo fajna sprawa, tylko musicie jeszcze trochę poczekać, aż Frodo rosnąć przestanie ;)
A, i jeszcze zaobserwowałam, że Duffel sporego przyspieszenia dostaje, jak jeszcze ktoś z nami jedzie, wtedy zaczyna nawet mnie wyprzedzać, pospieszać-ewidentnie chce być najszybszy :lol:

[quote name='Justa']Duffel jest doskonałym przykładem na - 'brudny pies to szczęśliwy pies' :diabloti:
Ja się tylko zastanawiam jak Ty z nim wracasz komunikacją miejską :lol:
Oj tak...Dzisiaj byliśmy w Choszczówce, pies się wykąpał w stawie, czyściutki-no zachwycona byłam :diabloti: Ale oczywiście ten stan długo nie potrwał, jak tylko weszliśmy z powrotem do lasu, wytarzał się cały w czarnym piachu, a że był mokry, łatwo sobie wyobrazić rezultat :evil_lol:
Ale on ma fajną sierść, taką samoczyszczącą się ;) Łaziliśmy jeszcze z 1,5 h po lesie i jak doszliśmy na przystanek to brudne były już tylko szelki :cool3:
Aczkolwiek parę razy z nim wracałam w mocno nieciekawym stanie-nigdy nikt nie skomentował, parę zdegustowanych spojrzeń tylko było :lol:

[quote name='motyleqq']ostatnio wracałyśmy brudniejsze od swoich psów :diabloti:
A to swoją drogą :evil_lol: Ja często wyglądam gorzej, bo z psa brud się wykrusza, a na spodniach, butach czy bluzce zostaje :evil_lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...