kavala Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [quote name='Ewa&Duffel'] https://lh4.googleusercontent.com/-NIkm80o8kpQ/TfhrfbTWooI/AAAAAAAAFEI/oVpl5GHBHuA/_DSC8252.JPG Super! Ten pies to ma raj! Quote
Avaloth Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 kolega golden ma ładną obróżkę :) świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud. Quote
kavala Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Avaloth napisał(a):kolega golden ma ładną obróżkę :) świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud. No właśnie. My ostatnio byliśmy na Kryspinowie, ale tam pisze, że psy nie mogą się kąpać. Nie wiem czy chodzi o cały akwen czy tylko o wyznaczone dla ludzi kąpieliska? Quote
sator_k_ Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 https://lh3.googleusercontent.com/-itKGmDqDADM/TfhrS6afVYI/AAAAAAAAFDM/X9-bUCcYWEk/_DSC8237.JPG Ha ha jakie ujęcie :D Quote
Ewa&Duffel Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 [quote name='kavala']Super! Ten pies to ma raj! To akurat jest Brutus...no ale on też ma raj :D [quote name='Avaloth']kolega golden ma ładną obróżkę :) świetne tereny tam macie, wszędzie jakieś jeziorka.. w Krakowie znaleźć miejsce gdzie by pies się mógł wykapać to cud. Dublin Dog, tylko że to XL, przestali już produkować w tym rozmiarze ;) [quote name='kavala']No właśnie. My ostatnio byliśmy na Kryspinowie, ale tam pisze, że psy nie mogą się kąpać. Nie wiem czy chodzi o cały akwen czy tylko o wyznaczone dla ludzi kąpieliska? Mam kilku znajomych z goldenami w okolicach Krakowa i wiem, że jeżdżą nad jakieś jeziorka, mogę popytać :) A zakazy...kto by tam się przejmował :cool3: [quote name='sator_k_']https://lh3.googleusercontent.com/-itKGmDqDADM/TfhrS6afVYI/AAAAAAAAFDM/X9-bUCcYWEk/_DSC8237.JPG Ha ha jakie ujęcie :D Szkoda tylko, że mało ostre...Ale Joko bardzo cieżko jest zrobić udane ujęcia, nie dość, że wariatka, to jeszcze czarna :lol: Quote
kavala Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Ewa&Duffel napisał(a):To akurat jest Brutus...no ale on też ma raj :D .... Mam kilku znajomych z goldenami w okolicach Krakowa i wiem, że jeżdżą nad jakieś jeziorka, mogę popytać :) Ups! I tu przewaga kundelków, rasowe trudno odróżnić od siebie a każdy kundelek to indywidualista ;) Popytaj, popytaj :) Quote
Amber Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 https://lh6.googleusercontent.com/-eVtfJCQo6gI/TfhrlfQo1mI/AAAAAAAAFEg/lxF108K35Iw/_DSC8258.JPG Nie baliście się, że to drzewo zaraz wstanie i zacznie iść w waszą stronę? :evil_lol: Quote
Avaloth Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Miałam akurat na myśli obrożę kolegi Brutusa, tą niebieską :D Waszą już znam, bardzo mi się podoba, ale drogie te Dublin Dogi, żal mi tyle na obroże. Popytaj jeśli możesz :) W Kryspinowie podobno od którejś strony można z psami wchodzic, znaczy nie że jakoś bardzo legalnie ale tam się na pewno nikt nie przyczepi. Acz nie wiem od której, w każdym razie na pewno nie od tej co ludzie xd chociaż raz widziałam na plaży tam małego kundliszona, nikt się nie czepiał, ale pewnie jakby coś większego przyprowadzić to zaraz by było. Quote
kavala Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 A ja się zastanawiam, czy ten zakaz też dotyczy okresu poza sezonem? Bo przecież na wiosnę, czy jesienią żaden człek się tam nie kąpie, a pies by mógł. A to przecież nie basen, woda się nie zabrudzi. Quote
Daga&Maks Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 https://lh3.googleusercontent.com/-PdeABlycGqk/TfIdKJsgYaI/AAAAAAAAFBM/PlurDg8WM8U/DSC08217.JPG tajne przejście :diabloti: Quote
Ewa&Duffel Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 [quote name='kavala']Ups! I tu przewaga kundelków, rasowe trudno odróżnić od siebie a każdy kundelek to indywidualista ;) Popytaj, popytaj :) Ano coś w tym jest ;) Ale Brutus i Duffel ogólnie są bardzo podobni, często słyszymy pytania, czy to rodzeństwo. Jak są w sporej odległości, to nawet my czasami mamy problem z rozróżnieniem. Z bliska łatwiej, bo Brutek ma różowy nos, a Duffel czarny ;) Dam znać :) [quote name='Amber']https://lh6.googleusercontent.com/-eVtfJCQo6gI/TfhrlfQo1mI/AAAAAAAAFEg/lxF108K35Iw/_DSC8258.JPG Nie baliście się, że to drzewo zaraz wstanie i zacznie iść w waszą stronę? :evil_lol: Niesamowite jest, prawda ? Nie mogłam się oprzeć, żeby nie zrobić zdjęcia ;) [quote name='Avaloth']Miałam akurat na myśli obrożę kolegi Brutusa, tą niebieską :D Waszą już znam, bardzo mi się podoba, ale drogie te Dublin Dogi, żal mi tyle na obroże. Popytaj jeśli możesz :) W Kryspinowie podobno od którejś strony można z psami wchodzic, znaczy nie że jakoś bardzo legalnie ale tam się na pewno nikt nie przyczepi. Acz nie wiem od której, w każdym razie na pewno nie od tej co ludzie xd chociaż raz widziałam na plaży tam małego kundliszona, nikt się nie czepiał, ale pewnie jakby coś większego przyprowadzić to zaraz by było. No właśnie obroża Brutusa to też Dublin Dog, tylko że w rozmiarze XL (3,5 cm) ;) Już w ogóle nie ma tego rozmiaru w sprzedaży chyba. [quote name='kavala']A ja się zastanawiam, czy ten zakaz też dotyczy okresu poza sezonem? Bo przecież na wiosnę, czy jesienią żaden człek się tam nie kąpie, a pies by mógł. A to przecież nie basen, woda się nie zabrudzi. Poza sezonem i tak zazwyczaj jest pusto, więc myślę, że bez problemu można ten czas wykorzystywać na psie pływanie ;) Quote
Ewa&Duffel Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 [quote name='deer_1987']Jaki szczesliwy w wodzie :) Jak zawsze ;) [quote name='dagaa111']https://lh3.googleusercontent.com/-PdeABlycGqk/TfIdKJsgYaI/AAAAAAAAFBM/PlurDg8WM8U/DSC08217.JPG tajne przejście :diabloti: Tak, ciekawe, dokąd prowadzi :lol: I na razie tyle, bo padam z nóg po dzisiejszej rowerowej wyprawie...:mdleje: Quote
kavala Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Ewa&Duffel napisał(a): I na razie tyle, bo padam z nóg po dzisiejszej rowerowej wyprawie...:mdleje: Z psem czy bez? Quote
Ewa&Duffel Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 kavala napisał(a):Z psem czy bez? Jasne, że z psem ;) Duffel bardzo ładnie biegnie przy rowerze, dlatego jeździmy sobie w różne ciekawe miejsca :) Quote
kavala Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 To super! Też bym tak kiedyś chciała, bo ostatnio z powodu psa przestaliśmy jeździć na rowerach. Duffel jest na jakiejś lince, czy biegnie obok luzem? Jakie drogi wybieracie? Co robicie, gdy trzeba przejechać kawałek drogą asfaltową? Quote
Justa Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Duffel jest doskonałym przykładem na - 'brudny pies to szczęśliwy pies' :diabloti: Ja się tylko zastanawiam jak Ty z nim wracasz komunikacją miejską :lol: Quote
motyleqq Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 ostatnio wracałyśmy brudniejsze od swoich psów :diabloti: Quote
Ewa&Duffel Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 [quote name='kavala']To super! Też bym tak kiedyś chciała, bo ostatnio z powodu psa przestaliśmy jeździć na rowerach. Duffel jest na jakiejś lince, czy biegnie obok luzem? Jakie drogi wybieracie? Co robicie, gdy trzeba przejechać kawałek drogą asfaltową? Jak jedziemy chodnikiem albo ścieżką rowerową to jest na krótkiej smyczy i biegnie w fajnym tempie, zgodnie z rowerem, nie wyprzedza ani nie zostaje w tyle. Na polnych drogach go spuszczam i biegnie przy mnie luzem. Ostatnio jeździmy na taką fajną ścieżkę nad kanałem żerańskim i niestety aby tam dojechać trzeba pokonać taki kawałek, gdzie tylko ulica jest.Zsiadam wtedy z roweru i idziemy poboczem, pies zawsze po tej stronie "nie od ulicy". Spróbujcie koniecznie, to bardzo fajna sprawa, tylko musicie jeszcze trochę poczekać, aż Frodo rosnąć przestanie ;) A, i jeszcze zaobserwowałam, że Duffel sporego przyspieszenia dostaje, jak jeszcze ktoś z nami jedzie, wtedy zaczyna nawet mnie wyprzedzać, pospieszać-ewidentnie chce być najszybszy :lol: [quote name='Justa']Duffel jest doskonałym przykładem na - 'brudny pies to szczęśliwy pies' :diabloti: Ja się tylko zastanawiam jak Ty z nim wracasz komunikacją miejską :lol: Oj tak...Dzisiaj byliśmy w Choszczówce, pies się wykąpał w stawie, czyściutki-no zachwycona byłam :diabloti: Ale oczywiście ten stan długo nie potrwał, jak tylko weszliśmy z powrotem do lasu, wytarzał się cały w czarnym piachu, a że był mokry, łatwo sobie wyobrazić rezultat :evil_lol: Ale on ma fajną sierść, taką samoczyszczącą się ;) Łaziliśmy jeszcze z 1,5 h po lesie i jak doszliśmy na przystanek to brudne były już tylko szelki :cool3: Aczkolwiek parę razy z nim wracałam w mocno nieciekawym stanie-nigdy nikt nie skomentował, parę zdegustowanych spojrzeń tylko było :lol: [quote name='motyleqq']ostatnio wracałyśmy brudniejsze od swoich psów :diabloti: A to swoją drogą :evil_lol: Ja często wyglądam gorzej, bo z psa brud się wykrusza, a na spodniach, butach czy bluzce zostaje :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.