Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdałam dziś maturę ustną podstawową z niemieckiego, 16/20 pkt :) Jeszcze tylko rozszerzenie w piątek i WAKACJE :multi:
Duffel coś leniwy dzisiaj, znowu upał się zrobił...I jeszcze w parku ciągle go małe pieski molestowały, ani chwili spokoju nie miał :roll: Mam nauczkę, żeby nie podchodzić do parkowych grupek, w których pełno niewychowanych psów :roll:

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ah te niewychowane małe psy :diabloti:! Z Fifką jest tak, że na początku drze kopare na większe od niej psy, ale jak zobaczy, że pies nie jest nachalny to go znosi jakoś, a goldenyyy to uwielbia, a najbardziej ich kłaki :diabloti::loveu:

A tak apropo to kiedy do Kielc wbijacie :razz:?

Posted

sator_k_ napisał(a):
Zdjęcia w biegu świetnie uchwyciły samą radość psiego życia :)

Gratuluję i zazdroszczę wakacji ;)

Bardzo lubię takie ujęcia :)
Dzięki ;)

dOgLoV napisał(a):
tutaj jak zawsze duzo swietnych foteczek :loveu::loveu::loveu::loveu:

:)

Kashdog napisał(a):
Ah te niewychowane małe psy :diabloti:! Z Fifką jest tak, że na początku drze kopare na większe od niej psy, ale jak zobaczy, że pies nie jest nachalny to go znosi jakoś, a goldenyyy to uwielbia, a najbardziej ich kłaki :diabloti::loveu:

A tak apropo to kiedy do Kielc wbijacie :razz:?

Ja wcale nie uważam, że wszystkie małe psy są niewychowane ;) Akurat tak się złożyło, że większość, które znam, nie są zbyt fajne. Mój pies nie toleruje prób kopulowania na nim i będzie się bronił, ma do tego prawo i wcale nie zamierzam go oduczać, bo krzywdy żadnej nie zrobi. Dzisiaj to pieseczki w parku przegięły, Duffel zmęczony upałem położył się w cieniu i jeden zaczął na niego skakać z przodu, a drugi z tyłu :roll:Wyraźnie dał im do zrozumienia, że nie będzie tego tolerował. A właściciele zdziwieni...bo przecież mają takie słodkie, zboczone pieseczki :roll:
Z Fifką na pewno by się Duffel dogadał :)
A jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, chciałabym jechać jakoś jak nie będzie upałów, może w czerwcu ;) Dam znać :)

kalyna napisał(a):
czy tylko mi się wydaje, ale co ja w chodzę do galerii to więcej Goldenów widzę :) przybywa ich, oj przybywa :)

Czwarty się pojawił tylko na chwilę, jakaś sunia podbiegła się przywitać ;)

Posted

[quote name='deer_1987']Gratulacje!!

https://lh3.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TbJdAd83x-I/AAAAAAAAD50/RqatyyudxC4/_DSC7368.JPG
Ale szczesliwy golden :)
Dziękuję :)
Tak, woda i górki, nic więcej do szczęścia nie potrzeba :D

Ale się wkurzyłam dziś na porannym spacerze :angryy: Ćwiczę sobie z Dufflem, takie różne proste rzeczy i przechodzenie przez tunel, utrzymanie równowagi itd. Pies uwielbia te ćwiczenia, wpatrzony we mnie, radosny. A tu nagle z bloku wychyla się jakaś stara baba i wrzeszczy: "Przestaniesz męczyć tego psa, gówniaro ? Daj mu spokój !" :angryy: Tak, mój pies jest taki biedny, powinnam go oddać do kogoś, gdzie mógłby całe dnie przesypiać na kanapie, po co ma myśleć :angryy: A że te ćwiczenia sprawiają mu przyjemność ? Pewnie tylko udaje :roll:

PS Obiecuję, że w najbliższym czasie postaram się ponadrabiać zaległości w waszych galeriach ;)

Posted

Tak, niektórzy ludzie są nienormalni...
jak ja coś z M robię, i czasem ktoś to przyuważy to mówią mi tylko, że M mądra, a ich psy tak nie umieją ...

Posted

Lucky. napisał(a):
Tak, niektórzy ludzie są nienormalni...
jak ja coś z M robię, i czasem ktoś to przyuważy to mówią mi tylko, że M mądra, a ich psy tak nie umieją ...

Tak, z takim reakcjami też się spotkałam. Kiedyś usłyszałam mówione szeptem, pełne podziwu słowa "Bo ten pies to taki mądry jest" kiedy Duffel przyszedł na zawołanie. No faktycznie, to wyczyn ponad możliwości innych psów :roll::evil_lol:

Posted

to ja kiedyś na podwórku nagradzałam Sonie na przyniesioną zabawkę, to jak szła sąsiadka to aż stanęła i się patrzyła co robię, a ja odebrałam zabawkę i smaka dawałam :)
ale ludzie postrzegają psy jako dodatki, albo posągi co mają obcych odstraszać... masakra... :( a bawić się z nimi czy na spacer wychodzić to już muszę być jakimś dziwolągiem... :roll:

Posted

czy raczej ponad możliwości innych właścicieli... :evil_lol: ale ja nic o tym nie mówię. wczoraj puściłam Etnę pod blokiem, to poszła na wyżerkę. zawołałam ją, zero reakcji, myślałam że je chleb, to się schowałam za krzaki, co by się trochę przestraszyła. siedzę siedzę i nic... idę po nią, a tam ktoś chyba z kilo kości wyrzucił :angryy:

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):


Ale się wkurzyłam dziś na porannym spacerze :angryy: Ćwiczę sobie z Dufflem, takie różne proste rzeczy i przechodzenie przez tunel, utrzymanie równowagi itd. Pies uwielbia te ćwiczenia, wpatrzony we mnie, radosny. A tu nagle z bloku wychyla się jakaś stara baba i wrzeszczy: "Przestaniesz męczyć tego psa, gówniaro ? Daj mu spokój !" :angryy: Tak, mój pies jest taki biedny, powinnam go oddać do kogoś, gdzie mógłby całe dnie przesypiać na kanapie, po co ma myśleć :angryy: A że te ćwiczenia sprawiają mu przyjemność ? Pewnie tylko udaje :roll:


Jak ja nie lubię takich ludzi...
Nie wiem co jest złego w tym, że mój pies jest posłuszny i wykonuje różne sztuczki...
Kiedyś jakiś facet wmawiał mi, że Kati jest rasowa, bo skoro umie różne rzeczy to musi być rasowa, co z tego, że tłumaczyłam, że to najzwyklejszy kundel. Facet chciał nawet szczeniaka po niej i nie przeszkadzało mu to, że jest po sterylizacji i dzieci mieć nie może on chce i tyle... :shake:

Posted

Oj tak, osiedlowi obrońcy uciśnionych, musztrowanych piesków :evil_lol: Uwielbiam :D

Uzupełniaj dufflowa galerię i życzymy powodzenia na rozszerzonym niemieckim ;)

Posted

[quote name='kalyna']to ja kiedyś na podwórku nagradzałam Sonie na przyniesioną zabawkę, to jak szła sąsiadka to aż stanęła i się patrzyła co robię, a ja odebrałam zabawkę i smaka dawałam :)
ale ludzie postrzegają psy jako dodatki, albo posągi co mają obcych odstraszać... masakra... :( a bawić się z nimi czy na spacer wychodzić to już muszę być jakimś dziwolągiem... :roll:
No właśnie, niektórzy w ogóle nie mają pojęcia o psich potrzebach, o tym, dla psa mającego ogród spacery też są ważne, że zabawa z właścicielem czy nauka sztuczek umacnia więź, że każdy pies powinien znać podstawowe zasady posłuszeństwa.
Mam specyficznego psa, którego muszę na spacerach kontrolować, często przywoływać, zajmować zabawą czy sztuczkami, bo inaczej zacznie szukać żarcia. Dlatego nie dla nas są spacery polegające na staniu na osiedlowej łączce i obserwowaniu bawiących się psów oraz pogaduszkach właścicieli. Niektórzy tego nie rozumieją i uważają, że Duffel jest dziwny i nieposłuszny, bo zamiast ganiać radośnie ze wszystkimi pieskami, oddali się raczej w stronę krzaczków, gdy pańcia jest zajęta rozmową. Ja natomiast jestem zdania, że na spacer wychodzę z psem i zajmuję się nim, a na kontakty towarzyskie jest czas kiedy indziej...:roll:

[quote name='motyleqq']czy raczej ponad możliwości innych właścicieli... :evil_lol: ale ja nic o tym nie mówię. wczoraj puściłam Etnę pod blokiem, to poszła na wyżerkę. zawołałam ją, zero reakcji, myślałam że je chleb, to się schowałam za krzaki, co by się trochę przestraszyła. siedzę siedzę i nic... idę po nią, a tam ktoś chyba z kilo kości wyrzucił :angryy:
To też :evil_lol:
Daj spokój, mnie już coś dosłownie trzęsie, jak widzę kolejną kupę wywalonego jedzenia...Mam już lepszy wzrok od psa, bo zazwyczaj pierwsza dostrzegam kuszący chlebek, makaron z mięskiem, ziemniaki czy inne pyszności :angryy: Ludzie są nienormalni z tym wywalaniem i to jakoś nikomu nie przeszkadza, a psie kupy to największy problem. Na domiar złego jeszcze przy naszej pobliskiej polance odbywają się roboty drogowe i na polanę trafiają wyrzucane przez robotników resztki jedzenia na styropianowych tackach :angryy: Wczoraj wieczorem miałam ochotę Dufflowi przywalić, dawno nie byłam taka wściekła...Bawił się z sunią, trochę zapasów i zaczęli biegać, oczywiście dla Duffla bieg musiał zakończyć się na krzakach i wyżerce :angryy:

[quote name='Amber']Gratuluje wyników na maturze. Pamiętam jak się swoją przejmowałam, do tego stopnia, że po maturze z historii usiadłam załamana, że na pewno jej nie zdałam i co teraz będzie? ;) A potem się okazało, że poszło mi całkiem nieźle :lol:

https://lh3.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TbHRRCkhaSI/AAAAAAAAD2U/7F3UEG0QckU/_DSC7309.JPG
Zdjęcie pt. zooooostaaaaań :lol:
Dzięki ;) A ja się w sumie jakoś nie przejmuję, aż sama się sobie dziwię, bo raczej zawsze miałam skłonność do przejmowania się takimi rzeczami ;)

[quote name='Paula03']Jak ja nie lubię takich ludzi...
Nie wiem co jest złego w tym, że mój pies jest posłuszny i wykonuje różne sztuczki...
Kiedyś jakiś facet wmawiał mi, że Kati jest rasowa, bo skoro umie różne rzeczy to musi być rasowa, co z tego, że tłumaczyłam, że to najzwyklejszy kundel. Facet chciał nawet szczeniaka po niej i nie przeszkadzało mu to, że jest po sterylizacji i dzieci mieć nie może on chce i tyle... :shake:
Może niektórzy zazdroszczą...
No tak, jak inteligentna, to musi być rasowa, kundle są przecież głupie, nie znasz się i tyle :shake::eviltong:

[quote name='awaria']Oj tak, osiedlowi obrońcy uciśnionych, musztrowanych piesków :evil_lol: Uwielbiam :D

Uzupełniaj dufflowa galerię i życzymy powodzenia na rozszerzonym niemieckim ;)
:diabloti:
Dzięki ;) Nie mogę się doczekać, jak już będzie po wszystkim...A najbardziej soboty, bo wybieramy się z Brutusem nad to jezioro w Markach :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...