sator_k_ Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Duffel jak przeżywa :D I jak Wy się teraz szarpakiem pobawicie? :roflt: Quote
Ewa&Duffel Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 deer_1987 napisał(a):No cala radosc zycia mu uciekla :( Bez przesady, nie było aż tak źle ;) Dla własnego bezpieczeństwa czasami musi mieć kaganiec. Quote
taxelina Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Ewa&Duffel napisał(a):Bez przesady, nie było aż tak źle ;) Dla własnego bezpieczeństwa czasami musi mieć kaganiec. Oj wiem przeciez bo on lubi smieci zjadac :( Ale chodzilo mi o to ze normalnie to jakis taki weselszy na zdjeciach :razz: Quote
Ewa&Duffel Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 sator_k_ napisał(a):Duffel jak przeżywa :D I jak Wy się teraz szarpakiem pobawicie? :roflt: Jak autystyk się zachowuje w tym kagańcu :lol: To są zdjęcia z początku kwietnia, teraz na szczęście się trochę opanowali z tym wyrzuceniem jedzenia, więc kaganiec na razie poszedł w odstawkę. Ale i tak do zabawy/ćwiczeń/biegania w bezpiecznym miejscu miał zdejmowany ;) Quote
Ewa&Duffel Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 [quote name='deer_1987']Oj wiem przeciez bo on lubi smieci zjadac :( Ale chodzilo mi o to ze normalnie to jakis taki weselszy na zdjeciach :razz: Na polach już szalał, co widać na ostatnich zdjęciach ;) Nie wiem, czy znacie ten link ? Można klikać codziennie i pomagać :) http://wyklikajzywnosc.pl/ Quote
Amber Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Duffel w tym kagańcu wygląda jak groźny pies, normalnie strach się bać ;) Nie wiem, czy znacie ten link ? Można klikać codziennie i pomagać :smile: http://wyklikajzywnosc.pl/ Kliknięte :) Quote
Ewa&Duffel Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Widzę, że mój morderca w kagańcu wszystkich odstraszył :diabloti: Już nie macie się czego bać...:lol: Quote
kalyna Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 To Duffel tak umie tą sztuczkę? bo rozłożony z zamkniętymi oczami :) Nie, dla mnie to on trochę śmiesznie wyglądał, bo te kagańce są ogromne, a po drugie to taki golden w takim wielkim kagańcu jak morderca :lol: Quote
łamAga Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Mogłas pisac ze chcesz fizjologa moze moj był by Duffelkowi dobry , uzyłam go pare razy i leży w szafie zakurzony :evil_lol: moze i jest dobry bo duzy i daje psu swobode ale skórkowy tez sie na tyle rozciągnął że Neron swobodnie oddycha a mniej mu przeszkadza i co najwazniejsze nie nalatuje mu na cała glowe jak biega :evil_lol: Quote
ania90 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 gdziescie te foty robili ze trawki zielonej nie ma? Quote
ania90 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 pancia bez serca zakladajac biednemu Duflowi kaganiec Quote
taxelina Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAWxwhXtI/AAAAAAAADYI/y4eTH0OKRZg/_DSC6761.JPG to fajne :) Quote
Ewa&Duffel Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 [quote name='kalyna']To Duffel tak umie tą sztuczkę? bo rozłożony z zamkniętymi oczami :) Nie, dla mnie to on trochę śmiesznie wyglądał, bo te kagańce są ogromne, a po drugie to taki golden w takim wielkim kagańcu jak morderca :lol: To akurat przypadek, nie zawsze zamyka oczy ;) Bez przesady, nie są aż tak strasznie wielkie, można się przyzwyczaić, a pies ma możliwość swobodnie dyszeć. Słyszeliśmy na spacerach sporo pozytywnych komentarzy na temat tego kagańca, nikt nie mówił, że to morderca :diabloti: [quote name='dOgLoV']Mogłas pisac ze chcesz fizjologa moze moj był by Duffelkowi dobry , uzyłam go pare razy i leży w szafie zakurzony :evil_lol: moze i jest dobry bo duzy i daje psu swobode ale skórkowy tez sie na tyle rozciągnął że Neron swobodnie oddycha a mniej mu przeszkadza i co najwazniejsze nie nalatuje mu na cała glowe jak biega :evil_lol: Już jakiś czas temu kupiony ;) Fakt, jak Neron cały spacer chodzi w kagańcu, to fizjolog raczej średnio się sprawdza, biegać w nim trudno. W przypadku Duffla w kagańcu to nie ma co w ogóle mówić o bieganiu, za duża depresja :evil_lol: [quote name='ania90']gdziescie te foty robili ze trawki zielonej nie ma? Na polach, tam wysuszone jest wszystko. [quote name='ania90']pancia bez serca zakladajac biednemu Duflowi kaganiec No niestety on też nie ma dla mnie serca, żżerając wszystko na napotka na swojej drodze...a potem wymioty i biegunka:roll: [quote name='deer_1987']https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAWxwhXtI/AAAAAAAADYI/y4eTH0OKRZg/_DSC6761.JPG to fajne :) Dzięki :) Quote
Daga&Maks Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 nie wiedziałam że jesteś taka okrutna że Dufflowi pysk w kaganiec wsadziłaś :diabloti: Duffel ma w kagańcu identyczną minę co Maks, tylko że mój jeszcze dodatkowo wali łapami w kaganiec :lol: Quote
Onomato-Peja Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 https://lh3.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAFapxMEI/AAAAAAAADWI/0eHPVr7fdcA/_DSC6722.JPG Ale mały ten kaganiec, nasz to dosłownie wiadro. :D Quote
Ewa&Duffel Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 [quote name='dagaa111']nie wiedziałam że jesteś taka okrutna że Dufflowi pysk w kaganiec wsadziłaś :diabloti: Duffel ma w kagańcu identyczną minę co Maks, tylko że mój jeszcze dodatkowo wali łapami w kaganiec :lol: No niestety czasami trzeba...Duffel jest niereformowalny jeśli chodzi o zjadanie różnych śmieci :roll: Dzisiaj w lesie tak mnie wkurzył, że się prawie popłakałam, myślałam, że chociaż tam będzie spokój, ale gdzie tam, od razu w krzaczkach jakieś smakołyki znalazł :angryy: Mina to nic, trzeba by filmik nagrać jak on chodzi w tym kagańcu :evil_lol: Chodzi to zresztą za dużo powiedziane-raczej wlecze się :evil_lol: [quote name='Onomato-Peja']https://lh3.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAFapxMEI/AAAAAAAADWI/0eHPVr7fdcA/_DSC6722.JPG Ale mały ten kaganiec, nasz to dosłownie wiadro. :D Moim zdaniem jest w sam raz ;) Tak wygląda przy otwartym pysku Quote
Amber Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Ja jakoś nie mam okazji sprawdzić mojego Maszera "w akcji", Jari raz miał go założonego, jak jechałam 1 przystanek autobusem, na spotkanie z Ewą & Dufflem zresztą ;). Ostatnio tak się złożyło, że musiałam wracać do domu z Jarim dwoma autobusami, dość długa trasą i nie miałam przy sobie kagańca... Miałam jednak kantar i nikt się nie przyczepił ;). Quote
Sylwia K Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAPtol47I/AAAAAAAADXU/Nzx6G1h84D0/_DSC6746.JPG przeslicznie tu wygląda Quote
kalyna Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 aa to jednak aż taki duży nie jest :) u mnie to jak widzą psa w kagańcu to uciekają jak najdalej ode mnie.. Quote
Ewa&Duffel Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 [quote name='gops']miny zakagancowanego Duffla swietne! :lol: :diabloti: [quote name='Amber']Ja jakoś nie mam okazji sprawdzić mojego Maszera "w akcji", Jari raz miał go założonego, jak jechałam 1 przystanek autobusem, na spotkanie z Ewą & Dufflem zresztą ;). Ostatnio tak się złożyło, że musiałam wracać do domu z Jarim dwoma autobusami, dość długa trasą i nie miałam przy sobie kagańca... Miałam jednak kantar i nikt się nie przyczepił ;). My zazwyczaj jak jeździmy autobusem to Duffel ma założony kaganiec-opaskę, rozluźnioną na maxa, także może swobodnie otworzyć pysk. Fizjolog może i pozwala swobodniej dyszeć, ale w autobusach wcale nie jest taki wygodny, bo Duffel lubi sobie kłaść pysk na podłodze, a w fizjologu z dość oczywistych względów nie ma jak tego zrobić ;) Poza tym potem jest strasznie niewygodny do noszenia... [quote name='Sylwia K']https://lh4.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TZyAPtol47I/AAAAAAAADXU/Nzx6G1h84D0/_DSC6746.JPG przeslicznie tu wygląda Też mi się bardzo podoba to zdjęcie :loveu: [quote name='kalyna']aa to jednak aż taki duży nie jest :) u mnie to jak widzą psa w kagańcu to uciekają jak najdalej ode mnie.. No a w sumie ludzie powinni raczej odwrotnie reagować :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.