Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W ogóle to mam taki beznadziejny humor...ostatnio w ogóle nie zaglądałam,ale pomyślałam, że może przynajmniej tu mi się nastrój polepszy...
Mam okropne problemy z matmą, pani zachowuje się tak że lepiej nie mówić, zaczęła w poniedziałek od słów "wypowiadam wam wojnę" :shake: I teraz są kartkówki na każdej lekcji i ciągle wrzaski i krzyki :shake:
A ja z tej matmy niby coś umiem, ale jak mam 5 minut na zadanie to mi się miesza wszystko...
A przedtem jeszcze była klasówka, z której cała klasa dostała 1 (taka trudna), a pani uważa, że się nie nauczyliśmy...a w równoległej klasie jest to samo...dodam jeszcze, że prawie każdy ma korki z matmy...
dobra, już was nie zanudzam swoimi problemami...:roll:

Za oknem właśnie szaleje śnieżyca, masakra jakaś :shake:
Lecimy na spacerek i potem wrócę i poodwiedzam wasze galerie ;)

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nieciekawie z tą matmą... :shake: U nas w zeszłym roku też tak było, przez pół roku robiliśmy jeden dział i mieliśmy z niego chyba ze 100 kartkówek z których prawie wszyscy mieli słabe oceny i wtedy były wrzaski, a dopiero w drugim semestrze zaczęliśmy resztę programu z pierwszej klasy. :roll: Ale w tym roku już o wiele lepiej, kobieta strasznie się zmieniła, teraz jest "do rany przyłóż"... Nauczyciele to jednak dziwni ludzie.

A Ty się nie przejmuj, dasz radę, wierzę w to! :kciuki:

Posted

wiki4 napisał(a):
Duffelek śliczny :loveu:

Dziękujemy :)

lenka13 napisał(a):
śliczny Duffelek..
masz może kalendarz z Mojego Psa?
jest fotka goldenków z hodowli z której pochodzi Duffelek

Mam, ale jakoś uważnie go nie przeglądałam i dopiero teraz jak mi o tym napisałaś to zajrzałam i faktycznie ;) Słodziaki małe :loveu:

Infortune. napisał(a):
Nieciekawie z tą matmą... :shake: U nas w zeszłym roku też tak było, przez pół roku robiliśmy jeden dział i mieliśmy z niego chyba ze 100 kartkówek z których prawie wszyscy mieli słabe oceny i wtedy były wrzaski, a dopiero w drugim semestrze zaczęliśmy resztę programu z pierwszej klasy. :roll: Ale w tym roku już o wiele lepiej, kobieta strasznie się zmieniła, teraz jest "do rany przyłóż"... Nauczyciele to jednak dziwni ludzie.

A Ty się nie przejmuj, dasz radę, wierzę w to! :kciuki:

Tylko że właśnie z tą panią w pierwszej klasie też były takie problemy, bo nic nie tłumaczyła,a wymagała strasznie dużo i ogólnie była bardzo niemiła i nieprzyjemna atmosfera na lekcji. Potem to się powoli zmieniało, bywało, że miała gorsze dni, ale nigdy aż tak...I od początku 2 klasy w ogóle luz na matmie, ciągle z nami żartowała, a tu nagle coś takiego :shake:
Chociaż jest w tym trochę winy niektórych osob z mojej klasy,które zachowują się po prostu beznadziejnie...W ogóle nie robią prac domowych i nie przychodzą na lekcje (w tym sensie, że robią sobie okienko jak matma jest w środku albo się zrywają z pierwszych/ostatnich lekcji)...

Posted

[quote name='Minerva']http://lh5.ggpht.com/_vXP5Ntf2E7E/S3SMWpRumtI/AAAAAAAAEzk/3- Ślicznie :)
Co do matmy, to u mnie też jakoś dziwnie, wgl to dostałam pałe z klasówki...:oops:. I to nie chodzi o panią, chyba ja się tak bardzo staram...
Mam nadzieje, że twojej matematyczce się odwidzi 'wojna' i będzie lepiej :p
Też mam 1 z klasówki i pewnie z kartkówek także :oops: Mimo że się uczę, to i tak wszystko mi się myli...
Wątpię, żeby jej się odwidziało, na razie zapowiedziała, że przez miesiąc na każdej lekcji będzie robić kartkówki...super po prostu.:angryy: Mam nadzieję, że zachoruje teraz jakoś czy coś, bo nie wyrobię...

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):
Też mam 1 z klasówki i pewnie z kartkówek także :oops: Mimo że się uczę, to i tak wszystko mi się myli...
Wątpię, żeby jej się odwidziało, na razie zapowiedziała, że przez miesiąc na każdej lekcji będzie robić kartkówki...super po prostu.:angryy: Mam nadzieję, że zachoruje teraz jakoś czy coś, bo nie wyrobię...

Z tym myleniem to u mnie tak samo. Najczęściej popełniam błędy w jakiś najprostrzych działaniach, zapomnę czegoś dodać, odjąć...
No cóż. Współczuję. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie lepiej ;)

Posted

Widzę, że tamat szkoły... No niestety ja mam podobny problem, też niby się uczę itd, a potem wszystko mi się myli. Ostanio na kartkówce z matmy zrobiłam najgłupszy błąd na świecie i podnosząc liczbę do potęgi drugiej pomnożyłam tą liczbe razy dwa, zamiast pomnożyć ja przez siebie. Pani powiedziała, że zasługuję na publiczne ukamieniowanie, za taką zaćmę umysłu ;)

Teraz trochę posiedziałam w domu, przez chorobę, ale jak przyjdę w poniedziałaek do szkoły to znowu się zacznie...kartkówki, sprawdziany, pytanie...

No i oczywiście, każdy z nauczycieli nie omieszka wspomnieć, że w tym roku egzaminy. Nie ważne, że mówią nam to dzień w dzień od trzech lat ;)

Posted

Minerva napisał(a):
Z tym myleniem to u mnie tak samo. Najczęściej popełniam błędy w jakiś najprostrzych działaniach, zapomnę czegoś dodać, odjąć...
No cóż. Współczuję. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie lepiej ;)

egeri napisał(a):
Widzę, że tamat szkoły... No niestety ja mam podobny problem, też niby się uczę itd, a potem wszystko mi się myli. Ostanio na kartkówce z matmy zrobiłam najgłupszy błąd na świecie i podnosząc liczbę do potęgi drugiej pomnożyłam tą liczbe razy dwa, zamiast pomnożyć ja przez siebie. Pani powiedziała, że zasługuję na publiczne ukamieniowanie, za taką zaćmę umysłu ;)

Teraz trochę posiedziałam w domu, przez chorobę, ale jak przyjdę w poniedziałaek do szkoły to znowu się zacznie...kartkówki, sprawdziany, pytanie...

No i oczywiście, każdy z nauczycieli nie omieszka wspomnieć, że w tym roku egzaminy. Nie ważne, że mówią nam to dzień w dzień od trzech lat ;)


No dokładnie tak samo jest u mnie, popełniam takie idiotyczne błędy :shake:
Dziś było fajnie, bo nie było matmy :diabloti:Jutro niestety jest...

Nikt nie tęskni za duffelkowymi zdjęciami ? Bo mam sporo, ale nie wiem, czy dawać, jak nie prosicie :diabloti:

Posted

Zdjęcia ze spotkania Duffla i Tofiego 8 lutego (wiem, ze stare :diabloti:)

Duffel


Przywitanie kolegów


Duffla aż odrzuciło z wrażenia :lol:


Piękny młodzieniec Tofi (ma 9 miesięcy ;) )



Posted
Posted

ale zabaaawyy! Zarąbiście wyglądają takie dwa lwy w śniegu :D
PS. Nic o matmie nie mówcie! Ja skończyłam już jej naukę, ale do dziś mam dreszcze jak o niej myślę!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...