paputek00 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Mam suczke od 2 miesiecy (teraz ma 5,5 miesiaca). Staram sie z nia cwiczyc codziennie ale do dnia dzisiejszego nauczyla sie tylko jednej komendy "idz na swoje miejsce" wtedy pies idzie na swoje legowisko. Aha nauczylam ja tez przychodzic na zawolanie. Od poczatku ucze ja siadu, ona nic nie rozumie. Zachecialam ją do siadania samkołykami, potem delikatnie dotykalam pupy bo myslalam ze zrozumie, ostatnio troche na nia napieram zeby automatycznie siadła. Dalej nic. Jak tylko dostanie smakolyk o wszystkim zapomina i biega dookola. Nie wiem jak jeszcze ja zachecic do nauki. Moja mama tez probowala ja tego uczyc ale tez stwierdzila ze ona jest bardzo niepojetna. Moj poprzedni pies zrozumial o co chodzi po ok tygodniu, ona po dwoch miesiacach dalej nie wie czego od niej oczekuje Quote
WŁADCZYNI Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Zacznij od nauki skupiania, a później powolutku przez zabawę ucz zachowań. To normalne że szczeniak biega, wyszalej szczeniaka i dopiero ćwicz. Spróbuj używać klikera/zaznaczaj zachowanie o które chodzi słowem - może nie wie o co chodzi bo podajesz nagrodę w złym czasie/czuje że się denerwujesz itd Quote
Iss Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Najłatwiej uczy się siadu naprowadzając smakołykiem. Trzymasz jedzonko nad samą głową przechylając w tył przez co szczeniak będzie musiał usiąść, żeby nie stracić z pola widzenia pyszności. Jak siądzie- smaczek i ogromna radość, pochwały. Z tym skupianiem to bardzo dobry pomysł, my to ćwiczymy do tej pory( suka ma 10 miesięcy) , skupianie bardzo pomaga w trudnych sytuacjach. Quote
owca Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Może najpierw lektura? Karen Pryor: Najpierw wytresuj kurczaka Barbara Waldoch: Pozytywne szkolenie psów Do zamówienia (wraz z klikerem ;) ) w internecie. My korzystamy z tej drugiej, w ciągu 2tyg nasz owczarek opanował 5 prostych komend (pokaż (target), siad, leżeć, stój, łapa) Fakt, że szybko się uczy, a ja przez pierwsze 3tyg miałam wolne i spędzaliśmy ze sobą całe 24h. Teraz kończy 4mies, a my cały czas korzystamy z książeczki i uczymy się dalej... :p Władczyni ma rację - najpierw spacer, a potem nauka. co do wstawania od razu po wykonaniu komendy i otrzymania jedzenia- na razie skup się na tym, żeby zrozumiał i wykonał komendę. jeśli wykona "siad" to potem może sobie robić co chce - zadanie wykonane. kiedy dobrze opanuje "siad" nagradzaj go po coraz dłuższym czasie. np po 3, potem 5 etc sekundach siedzenia - łatwo wtedy przejść do następnej komendy - "zostań". Quote
Iss Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 tak racja, każdy początkujący właściciel powinien najpierw poczytać , a potem zabrać się do roboty :) Ja mogę polecić jeszcze książkę Pani Zofii Mrzewińskiej "Psim zdaniem" , rewelacyjna książka, pozwala zrozumieć pewne sprawy, no i ten wzruszający koniec... Quote
owca Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 ...my skupianie też cały czas trenujemy :) Quote
Iss Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 owca napisał(a):...my skupianie też cały czas trenujemy :) a w jakim wieku jest psiak?? Moja labka ma 10 miesięcy i wciąż pracujemy, najtrudniej jest na dworze i w obecności innych psów. Quote
paputek00 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 uczyłam ją tak jak pisala Iss. Bezskutecznie. Psina wykonuje polecenie bo podaza za smakołykiem. Mozemy tak robic 10 razy, ona za kazdym razem wykona polecenie. Ale wystarczy nie staram sie zachecic ja do tego samego bez smakolyku i ona patrzy na mnie zdziwniona o co chodzi. Po prostu skupia sie tylko na jedzonku a nie na siadaniu :P Musze kupic ta ksiazke Quote
WŁADCZYNI Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Nie, po prostu pies zakodował 'smaczek nad głową = siadamy' i dla psa sytuacja 'nic nad głową' jest czymś innym. Spróbuj uczyć ze smaczkiem w zamkniętej dłoni, później z pustą zamkniętą dłonią i smaczkiem w zasięgu ręki/w ustach żeby po tym jak pies usiądzie od razu pojawiała się nagródka. Szkolenie klikerem Quote
Guest Mrzewinska Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Jesli chce sie, aby pies nie reagowal tylko na smakolyki, konieczne jest haslo pochwaly, akceptacji wykonania pracy podawane ZAWSZE przed podaniem OKAZJONALNEGO smakola. No i co oczywiste - zaczynajac szkolenie, haslo slowne podajemy dopiero gdy pies czynnosc juz niemal wykonuje, lub w tym ulamku sekudy, w ktorym ja wykonal. Inaczej pies moze zrozumiec, ze "siad" oznacza dla niego - "siadaj tylko wtedy, kiedy mam smakolyk w rece, nie wczesniej i nie w innej sytuacji".. No i wlasnie sami tego jakze starannie nauczylismy.... Zofia Quote
Greven Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Jakiej rasy jest Twój pies? Ile czasu w ciągu dnia mu poświęcasz? Ile ma ruchu i jaki jest to rodzaj ruchu - np. swobodne bieganie po ogrodzie, czy spacer na smyczy? Czy pozostali domownicy ćwiczą z psem z porozumieniu z Tobą, tzn. używają takich samych metod? Jeśli pies ma dużo energii i jest zbyt pobudzony, aby koncentrować się na Tobie - wybiegaj go. "Roztrzepanie" jest normalne dla większości szczeniaków i podrostków. Ja zaczynam wszelką pracę z psem od zwrócenia uwagi na moją osobę. W tym celu uczę komendy PATRZ. Trzymam smakołyczek na wysokości twarzy, zmuszając psa na skoncentrowaniu wzroku właśnie w tamtych okolicach. Nagradzam sekundę zamarcia w miejscu i sekundę kontaktu wzrokowego. Potem czas wydłużam do kilku sekund. Jak już wiem, że mamy kontakt, a pies jest wyluzowany po energicznym bieganiu, albo zabawie (a jednocześnie zdążył się wyciszyć, bo jeśli jeszcze jest nakręcony, to nie ma mowy na nauce), to wprowadzam najprostsze - wg mnie - ćwiczenie, czyli SIAD. Technikę uczenia siadu wyjaśniono już wcześniej, więc dodam tylko, że niezwykle ważne jest wychwycenie momentu siadania i nagrodzenie tego właśnie momentu, a nie np. powtarzanie w kółko SIAD SIAD SIAD SIAD, bo to nie ma sensu i mąci psu w głowie. Gdy pies posadzi tyłek, nagroda smakowa i pochwała słowna. Jeśli pies od razu się poderwie - nie szkodzi. Na tym etapie nie trzeba się tym przejmować. Ważne, aby nagrodę w postaci czegoś dobrego do zjedzenia, połączyć ze słowem, np. DOBRZE, albo DOBRY PIES. Słowo powinno być wypowiadane wyraźnie, ze szczerym entuzjazmem. Psy doskonale wyczuwają emocje. Z czasem pies będzie pracował po to, żeby sprawić Ci przyjemność, jednocześnie uwarunkowany mechanicznie na zasadzie wykonanie komendy - nagroda. Po opanowaniu SIAD można wprowadzić ZOSTAŃ, albo LEŻ. Jedno i drugie łatwo wyćwiczyć właśnie z pozycji siedzącej. W momencie rozproszenia koncentrujesz psa komendą PATRZ. Quote
Iss Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 paputek00 napisał(a):uczyłam ją tak jak pisala Iss. Bezskutecznie. Psina wykonuje polecenie bo podaza za smakołykiem. Mozemy tak robic 10 razy, ona za kazdym razem wykona polecenie. Ale wystarczy nie staram sie zachecic ja do tego samego bez smakolyku i ona patrzy na mnie zdziwniona o co chodzi. Po prostu skupia sie tylko na jedzonku a nie na siadaniu :P Musze kupic ta ksiazke jeżeli psiak łapał, że jak jest smaczek nad głową trza usiąść to teraz "udawaj", że masz smaczka w ręce i nakieruj go palcami tak żeby usiadł dodając "siad" . Warto jest też, nagradzać psa pieszczotami, pochwałami i zabawą , a nie tylko smaczkami. Smaczków używałam tylko w pierwszej fazie nauki, potem stopniowo odstawiałam i używałam zamiennie smaczek- pieszczota- pochwała. W ten sposób mój pies wie, że komendy działają nie tylko ze smaczkami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.