Od-Nowa Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 wszystko rozumiemy i Birmę podrzucamy do góry,żeby wszyscy zobaczyli jaka jest piękna! Quote
brjagata Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 To ja jeszcze z rana podrzucę Birmę. ;) Quote
anndzia Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 A na zachęte dla Twojej mamy mam tutaj coś dla Was :cool3: : Quote
Od-Nowa Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 bardzo ładny mix ;) trzymam za Birmę kciuki!! Quote
saga_86 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ale się zrobiło gorąco na wątku Birmy:lol: Trzymam kciuki żeby wreszcie znalazła swojego człowieka! Jutro umówiłyśmy sięz Ewelinką, to wymiziamy odpowiednio panienkę;) Quote
brjagata Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 saga_86 - to porób przy okazji jeszcze jakieś zdjęcia Birmie! :loveu: Moja mama na razie w robocie siedzi. Jak wróci to jeszcze z nią pogadam wieczorem. ;) Quote
saga_86 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Powiem Ewelince żeby wzięła swojego "złoma" :p Mam nadzieję tylko że nie będzie padać, bo Birma bardzo lubi się przytulać i zostawiać błotne znaki.;) Quote
brjagata Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Tak bardzo chcialabym ją w realu zobaczyć. :loveu: Quote
anndzia Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Od-Nowa napisał(a):bardzo ładny mix ;) trzymam za Birmę kciuki!! Dziękuję :) Quote
ewelinka_m Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 saga_86 napisał(a):Powiem Ewelince żeby wzięła swojego "złoma" :p Mam nadzieję tylko że nie będzie padać, bo Birma bardzo lubi się przytulać i zostawiać błotne znaki.;) :x za tego złoma to on się obrazi :diabloti: Quote
betel Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ja tez trzymam kciuki , a Ewelinka bardzo ładne fotki robi :lol: Quote
Od-Nowa Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Birmusia na dobranoc się prezentuje! Ale Saga pojechała po aparacie :evil_lol: a tak wiernie służy :lol: Quote
brjagata Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Hmm, moja mama chciała bardzo się dowiedzieć paru rzeczy. :cool3: Jakiej DOKŁADNIE wielkości jest Birma (na zdjęciach nie za bardzo to widać) i jak zachowuje się w samochodzie? Jest bardziej indywidualistką czy wylewną sunieczką łażącą krok w krok za panem? :razz: Czekam na odpowiedź. ;p Quote
Od-Nowa Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Birmusia jest wielkości około 45 max 50 cm wysokości. Bo sięgała mi prawie do kolana. co do jazdy samochodem muszą dziewczyny powiedzieć bo nie wiem czy jeździła. resztę napisze za jakiś czas bo muszę oddtajać po bieganiu po polach ;) Quote
brjagata Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Na zdjeciach wydaje sie wieksza niz 50cm ale to nie szkodzi. :eviltong: Quote
betel Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Birama koniecznie musi wreszcie trafić do prawdziwego domu. Trzymam kciuki za decyzję mamy:) Quote
andzia69 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Agathee napisał(a):Na zdjeciach wydaje sie wieksza niz 50cm ale to nie szkodzi. :eviltong: na bank jest do kolana;) "mój" karzełek tez wyglądał podobno na zdjeciach na większego niż w rzeczywostosci:p Quote
brjagata Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 A i jeszcze jaka jest do innych samców/suk? Do kazdego milutka czy nie zawsze? Quote
Od-Nowa Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Ewelinko wiesz coś o tym jak jeździ autem? co do charakteru i tego czy jest przytulankowa czy niezależna to odpowiedź jest prosta. Spragniona jest niezwykle kontaktu z człowiekiem! Uwielbia ludzi i zabawy z nimi. Ponieważ jest psem aktywnym bardziej ceni zabawy ruchowe z opiekunem niż przytulanie ale tulasy uwielbia również. Generalnie wszystko co wychodzi od człowieka. Quote
saga_86 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Będą zdjęcia :lol: Szybko się dziś zrobiło ciemno, więc może niebyt wyraźne będą, a i Birma wolała biegać z Daleszką niż pozować do zdjęć. Ona ma tyle pozywnej enegri, która się wszyskim udziela, że można pozardrościć tylko;) Nawet ciocię andzię spotkałyśmy:p Specjalnie zatrzymała samochód na drodze żeby chwilkę z nami porozmawiać:cool3: Quote
ewelinka_m Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 i uwielbia rozdawać całuski :cool3: co do jazdy samochodem, nigdy nie jeździliśmy :shake: ale myślę, że nie powinno być większego problemu. W stosunku do innych psiaków jest jak najbardziej ok! Tyle psiaków przewinęło się przez ten rok i nie było problemów. Quote
Od-Nowa Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 może zaglądnie tu Erka i coś dopowie, bo zawsze celnie w kilku słowach potrafi podsumować. Jednak najwięcej czasu Birma spędza z Ewelinką i Elwirą. albo Agathee jakbyś miała więcej pytań to zadzwoń rano do Erki numer jest na pierwszej stronie tego wątku Quote
brjagata Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Tzn. to jest tak. Moja mama jest nadal niezdecydowana.. :shake: Hmm, pies, który ma trafić do naszego domku musi być przede wszystkim łagodny z takiego powodu, bo ja jeżdżę na wakacje (psiak musiałby jeździć ze mną) gdzie lata dużo psów bez smyczy (raczej wszystkie łagodne ;p) a nieprzyjemne jest odganianie wszystkich od swojego psa, gdy ten przejawia jakąś agresje. To zachowanie się w samochodzie też jest ważne, ponieważ dużo jeżdżę (dlaczego ja wszędzie mam daleko?). To do stajni, to na jakieś pole żeby wyhasać psiaka. Oprócz tego szkoła.. Moja mama, co drugi dzień pracuje do wieczora a ja mam ok. 6-7 lekcji, ale już umówiłam sie z koleżanką, ze będzie musiała wyprowadzić moje psiaki jak będzie miała mniej lekcji. :cool3: W sumie to zawsze chciałam żeby mój drugi pies był dużo (może, dlatego bo Muffik jest mały), ale przy Birmusiowym charakterku to nie ma znaczenia. :loveu: Mam mnóstwo pomysłów na minutę, dlatego z zabawami wspólnymi nie będzie problemu. :lol: Interesuje się agility, frisbee dlatego tego też może byśmy popróbowały (Muffiemu coś nie wychodzi, choć stara się chłopak i skacze nawet 50cm :lol:). ;) Hm, co tu jeszcze. Co 2/3 dni ćwiczymy różne komendy na świeżym powietrzu + oduczamy Muffiaka agresji do samczyków, więc Birma do tego pierwszego też by sie załapała. Fajnie też by było jakby Birmuś nie niszczył w domu, bo mamy mieszkano dopiero, co po remoncie.. Ale nawet gdyby to będziemy ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć żeby się oduczyła. Ja już tu piszę tak jakbym miała ją mieć, ale NIC NIE WIADOMO. Moja mama mówi, że Birma wygląda jak amstaff. :roll: Ciekawe gdzie ona to widzi? :) Dam jej czas na przemyślenie wszystkiego i zobaczymy.. ;) Ale się rozpisałam. :diabloti: Hm, myślicie, że Birma by się do nas ''nadawała''? Co do Muffika to taki pies z niego bardzo uległy. Zgodził się na kota, kocieta, na jakies bezdomne psiaki nocujace u nas, na szczeniaka i na bog wie co jeszcze. :lol: Dla suczek jest bardzo życzliwy, typowy dzentelmen. Dla samców to wiadomo (ćwiczymy, ćwiczymy)... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.