Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 A to faktycznie dużo wiesz :D. Znalazłam jakiś park, ale to chyba nie o to chodziło :cool1: Quote
aina155 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Mowie: raz tam bylam, ale wtedy wiedza o parkach i lakach nie byla mi potrzebna, o suki ze mna nie bylo. Teraz bedzie troche inaczej. Quote
Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Rozumiem. Z psem to zupełnie inaczej podchodzi się do sprawy ;). No cóż, ja w tym temacie jestem chyba całkowicie zbędna... :roll: Quote
aina155 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 O nie- z kim ja bede gadac? :evil_lol: No dokladnie. Bylas gdzies ze swoim psiakiem? Quote
Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Zawsze znajdą się chętni do rozmów :diabloti: Poza ukochanym Szczecinem nie byliśmy nigdzie, może dlatego, że jest u nas od niedawna :D. Nie planujemy raczej żadnych wyjazdów, chociaż chciałabym kiedyś pojechać na polanę do Polic, o której wspominała mi koleżanka. Ale zdecydowanie dobrze mi w mieście :evil_lol: Quote
aina155 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 No nie wiem, ajak nie? My dopiero w tym rokunzaczelysmy podrozowac. Wczesniej tez sie blam z nia jezdzic (tzn. ja am ja doero od roku) Quote
Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Jak nie to... Bądźmy po prostu dobrej myśli :evil_lol: Ja często żałuję, że Szczecin nie leży nad morzem... Ale z drugiej strony zaczęliby się zjeżdżać turyści, którzy nie zawsze wychodzą miastu na dobre :roll: Quote
aina155 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 No nie wiem- do mnie turysci nie przyjezdzaja :eviltong: Quote
Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 A ty właściwie skąd jesteś? :D Żyrardów? Skojarzenie ze schroniskiem ;) Quote
Klaudysiaczek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 O, to daleko mamy do siebie, o ile kojarzę dobrze :evil_lol: Quote
aina155 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Lekko liczac to jakies... 500 km. Bliziutko :diabloti: Do Lublina mam ponad 300 (jesli dobrze pamietam). Quote
Kosmaty Gałganek Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 aina155 napisał(a):Lekko liczac to jakies... 500 km. Do mnie masz bliżej :cool3: Quote
Kosmaty Gałganek Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Nic tylko się pakować i przyjeżdżać :multi::multi::multi: Quote
aina155 Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Nie wiem czy Ty sie tak bedziesz cieszyc jak Cie kiedys poinformuje, ze wlasnie wsiadam do pociagu :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Kosmaty Gałganek Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 aina155 napisał(a):Nie wiem czy Ty sie tak bedziesz cieszyc jak Cie kiedys poinformuje, ze wlasnie wsiadam do pociagu :diabloti::diabloti::diabloti: Nie gadaj tylko wsiadaj :eviltong: Quote
DorkaWD Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ania! napisał(a):Nie gadaj tylko wsiadaj :eviltong: Acha :p No chyba, że na wiosnę :evil_lol: Quote
aina155 Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Wsiadam, a raczej wsiadamy 02.09.... w pociag do Lublina :diabloti: Wczoraj bylysmy w Wawie. Wycieczka ogolnie udana, ale mialam spor z panem kontrolerem biletw w komunikacji miejskiej. Wsiadamy zkolezanka na petli, Fiona w halti. Mowie, ze mam ze soba ksiazeczke zdrowia, bo musze miec zaswiadczenie o szczepieniu na wscieklizne. Kolezanka, ze to by musial byc wyjatkowo upierdliwy kanar, zeby pieczatki sprawdzac. No i oczywiscie, co slyszymy? "Bilety do kotroli prosze" :evilbat: Wyciagam swoj. A pan do mnie: "Pies ma kaganiec? A ma. To jest kaganiec?" Ja: "Tak." :evil_lol: P: "A co on taki dziwny (w sensie, ze luzny)?" J: "Zeby psu bylo wygodniej." P: "Ale on moze pysk otworzyc." J: "Nie szerzej niz mu pozwala ogranicznik". P: "Aaaaahaaa." To byl jeden jedyny kontroler, ktory czepnal sie fionkowego kaganca, a kontrolowano nas juz chyba z 7 razy. Quote
DorkaWD Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Mogłaś pozwolić panu wypróbować czy ten "kaganiec" zdaje rezultat :diabloti: Quote
aina155 Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 W sumie to nie bylby zly pomysl :diabloti: Ale ja mialam ochote zaproponowac panu spacer do Zlotych Tarasow po to, by sprawdzic ze na pudelku jest napisane "Kaganiec uzdowy" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
DorkaWD Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Na naszym chyba pisało "kaganiec treningowy" ;) Quote
aina155 Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 W kazdym razie do Lublina biore ze soba pudelko :diabloti: http://produkty.animalia.pl/show_zoom.php?foto=produkty/org/1_58_1141001839.jpg My mamy taki. I tam z tylu na pudelku jest apisane kaganiec uzdowy. Quote
DorkaWD Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 I Fionkę w pudle powieziesz, czy na pyszczek jaj nałożysz? :-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.