aina155 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Fionka tez ma takie znajome asty. I to sa tak naprawde jedyne psy, ktorych nie przeraza brutalnosc Fionkowych zabaw :diabloti: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Jak zostaną jej tylko 3 łapki to lepiej porozglądaj się za jakimś mastifem. Kupisz mu taki psi plecaczek i będzie Fionkę nosił :evil_lol: Quote
aina155 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Żadne 3 lapy, bralam 4 lapy ze schroniksa i tak ma zostac. Maja lapy byc 4 :diabloti: A inny pies to moze dopiero za 3-4 lata Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Zabieram w sobotę Lenkę na wycieczkę. Popływa sobie, a ja się trochę powyleguje :multi: Mam nadzieję, że będzie słońce i cieplutko. To Fionka miała szczęście. A co taka słodka mordka robiła w schronisku? :placz: Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Szczesciara Lenka :) Nie wiem, wlasnie. I to jeszcze rok tam spedzila. Teraz jedza ma trzy lata, wiec jak do mnie trafila to miala dwa :roll: A jak byla w schronie to byla tak zniechecona do zycia, ze nawet do krat nie biegla, tak jak pozostale psy. Malo tego, nastepnego dnia (po tym jak ja juz wybralam), gdy mi ja wyprowadzili to ze strachu sie zalatwila pod moimi nogami. Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 No wlasnie. Tyle "jamnikow" lazi tez po ulicach. Czesc osob mysli ze jamnik to piesek kanapowy i marzy tylko o tym aby spedzac czas na kolanach u panci :cool1: A to pies mysliwski pelna geba. I na pewno, wbrew powszechnej opinii, nie jest zlosliwy. "Złosliwosc" to efekt wynudzenia tego psa. Wiec trzeba mu znalesc zajecie i tyle. A nie opierac sie na opini, ze male to potrzebuje malo ruchu. Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Biedne te psy w tych schroniskach :placz: Coraz więcej pojawia się briardów to adopcji, wniosek z tego taki, że coraz więcej pseudo działa w tej rasie. Nawet ostatnio był taki piesek i zastanawiałam się, czy go nie zabrać. Ale Lenka nie byłaby zachwycona dorosłym psem. Briard znalazł na szczęście nowy dom :multi: Zepsują rasę i tyle, tak jak to się stało z owczarkami niemieckimi :shake: I potem się czyta, że briard zagryzł jamniora. Zgroza! Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 O tak, jamniki mają pecha trafiać w ręce ludzi, którzy w tej rasie widzą tylko słodki pyszczek i wielkie oczy. I potem jak taki jamnik, który całe życie widział tylko trawnik przed blokiem, ma nie szczekać. Gdzieś ta energia musi znaleźć ujście. Z yorkami zresztą jest podobne. Nie ma nic gorszego dla rasy niż moda, szczególnie taka, która następuje po jakimś filmie. :angryy: Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie moda na briardy. Ja już mam do czynienia z jednym takim i wiem co to znaczy pies z problemami. A wszystko dlatego, że jedna mądra postanowiła rozmnażać, a druga kupić, a potem się pozbyć psa. :mad: Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 To Lenka to tez efekt takiego rzmnazania? Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 aina155 napisał(a):To Lenka to tez efekt takiego rzmnazania? Nie, Lenka pochodzi z normalnej hodowli. Ale suka mojej mamy nie. Bezkę kupiła jakaś kobieta z pseudo, a później chciała się psa pozbyć. I tak trafiła do nas. Zarobaczona, zabiedzona, masakra. Mama chciała basseta ale jak zobaczyła to biedactwo, które miało trafić do schroniska to ją zabrała. No i zaczela się praca nad psem. Ponieważ ja już wtedy mieszkałam sama to przez długo okres musiałam jeździć codziennie do mamy, żeby uczyć i socjalizować tego małego potwora. Psica miała szczęście, że trafiła na moją mamę, bo ta właśnie wracała z urlopu. To był niesłychany przypadek. To babsko nawet się nie zapytało mojej mamy, gdzie piesek będzie mieszkał. Nic, wcisnęła ją mamie na ręce i poszła :angryy: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Trzymaj kciuki, bo jak dostanę urlop to pojadę nie tylko na sobotę ale na prawie 3 tygodnie z Lenką powylegiwać się na słońcu :multi: Umówiłam kudłatą do fryzjera. Powyrywają jej podszerstek to będzie jej chłodniej. Teraz jest jej strasznie gorąco, a nie chcę mysleć co będzie w lipcu :shake: Niestety wizyta dopiero na początku czerwca. Byłam z nią w marcu ale nie dało się pozbyć całego. Teraz powyrywają wszystko :diabloti: I od razu czesania mniej, bo nie będzie sią tak kołtunić :multi: Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 [quote name='Ania!']Nie, Lenka pochodzi z normalnej hodowli. Ale suka mojej mamy nie. Bezkę kupiła jakaś kobieta z pseudo, a później chciała się psa pozbyć. I tak trafiła do nas. Zarobaczona, zabiedzona, masakra. Mama chciała basseta ale jak zobaczyła to biedactwo, które miało trafić do schroniska to ją zabrała. No i zaczela się praca nad psem. Ponieważ ja już wtedy mieszkałam sama to przez długo okres musiałam jeździć codziennie do mamy, żeby uczyć i socjalizować tego małego potwora. Psica miała szczęście, że trafiła na moją mamę, bo ta właśnie wracała z urlopu. To był niesłychany przypadek. To babsko nawet się nie zapytało mojej mamy, gdzie piesek będzie mieszkał. Nic, wcisnęła ją mamie na ręce i poszła :angryy: No ludzie to po prostu sa wstretni. Zapomnialam, ze przeciexz Lanka ma rodowód wiec nie mogla byc efektem przypadkowego rozmazania. Trzymaj kciuki, bo jak dostanę urlop to pojadę nie tylko na sobotę ale na prawie 3 tygodnie z Lenką powylegiwać się na słońcu :multi: Umówiłam kudłatą do fryzjera. Powyrywają jej podszerstek to będzie jej chłodniej. Teraz jest jej strasznie gorąco, a nie chcę mysleć co będzie w lipcu :shake: Niestety wizyta dopiero na początku czerwca. Byłam z nią w marcu ale nie dało się pozbyć całego. Teraz powyrywają wszystko :diabloti: I od razu czesania mniej, bo nie będzie sią tak kołtunić :multi: Bede trzymac, ale kto tu bedzie ze mna pisal? :eviltong: Sadysci- beda skubac psa jak ges :eviltong::diabloti: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Bezka miała szczęście ale ja czasami miałam dość. Ona tak się wszystkiego bała, że reagowała agresją. Nie było mowy, żeby obok niej przeszedł jakiś pies. Teraz jest tak, że nie reaguje na inne psy ale nie lubi jak do niej podchodzą. No i strasznie boi się dzieci. Będą skubać Luśkę :diabloti: Ona zawsze tak slicznie wygląda po fryzjerze i jest tak zmęczona, że od razu idzie spać. To jest jakieś 6 godzin czesania. Ostatnio jak zawiozłam ją o 9 to odbierałam o 16. Ale przyznać się muszę, że trochę ją zaniedbałam :evil_lol: Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 No ale chyba opracolo sie pracowac nad Beza? Najazniejsze ze sie udalo. No i jak tak mozna zaniedbywac psa? :diabloti: A swoja droga musze Fione wyczesac- bo juz mi jej futro latajace po domu zaczyna przeszkadzac :evil_lol: Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 No nie wiem czy to takie raz, dwa- bo to jakies pol godzinki do 45 minut czesania. A futro nadal wychodzi :mad: A ile czasu trwa czesenie Lenki? Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Niby się udało. Lepiej nie będzie. Ty to nie musisz narzekać na czesanie. Raz, dwa i po sprawie. To niesprawiedliwe. Ale za to moja nie gubi włosa, więc nic mi tu nie lata :diabloti: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 aina155 napisał(a): A ile czasu trwa czesenie Lenki? Bardzo różnie. Czeszę codziennie tak maksymalnie do 15-30 min., zalezy co robiła na spacerze i jak daleko jest od wizyty u fryzjera ;), raz w tygodniu to już znacznie dłużej, a raz na 3 miesiące jedzie do fryzjera. Tuż po wizycie to czesanie zajmuje mi 5 minut. Ale z Lenką tak jest, bo ona ma kiepską sierść i dlatego bardziej się kołtuni. Dlatego groomer zawsze ją przetrymuje i wtedy ten włos nabiera odpowiedniej koziej struktury. Do tego ma mnóstwo podszerstka. Niektóre briardy to mają taką sierść, że są czesane raz na tydzień :placz: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Może to jej skóra prześwituje, bo z takim zaangażowaniem czesałaś? :evil_lol: No niestety czesać trzeba ale to jedyna wada briarda :eviltong: Ja to już zwariowałam na punkcie tej rasy. Jak miałam owczarka niemieckiego to myślałam, że to najfajniejsza rasa na świecie ale do briarda się nie umywa. ;) Quote
aina155 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 No to ladna strata czasu :eviltong: Wyczesalam Fionke- grzbiet jej sie troche bialawy zrobil jak mama zauwazyla :evil_lol: Quote
aina155 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Skora nie, raczej podszerstek, bo Fiona podszerstek ma jasny. A czesalam tylko tyle o ile zeby z grubsza wyczesac. Dzis sie wezme za nia porzadnie. A to chyba kazdy wlasciciel jakiejs rasy wariuje na jej punkcie. Chociaz ja jamniki odradzam kazdemu kogo moge i wiem ze jamnika chce wziasc. Bo to naprawde nie sa latwe psy, jesli chodzi o wychowanie Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ale jamniki są fajne. Znałam jednego jamniora, oczywiście charakterek miał, a po parku biegał jak mały odrzutowiec. Niestety został potrącony przez samochód. Teraz zdałam sobie sprawę z tego, że jak się idzie przez osiedle to jamnikowatych pełno ale w parku to ich nigdy nie widuje. :shake: Quote
aina155 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Sa fajne, ale nie sa pse dla kazdego, bo w stosunku do nich (zreszta jak kazdego) psa trzeba byc bardzo konsekwentnym. A to sa urodzeni manipolatorzy :mad: No wlasnie ja tez bardzo malo jamnikow na lakach widuje, a jest ich wszedzie pelno. Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 U mnie olbrzymi park jest dosłownie 3 min od osiedla, a spotkać tam można dosłownie ułamek psów. Pewnie reszta to taka specjalna rasa, która nie musi się wybiegać ;) Quote
aina155 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 A moze i tak :diabloti: Chociaz, ja ostanio stosuje spacerki 10 min. o Fiona lapke ma oszczedzac, wiec ja prawie na sile do domu z powortem wciagam :evil_lol: Quote
aina155 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Jest Nie wiem- mysle ze jeszcze jaies 2 miesiace bede jej bieganie ograniczac. Jezioro jest, ale Fiona sie topi :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.