Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzieki wielkie :)

Kroliczek to juz prawdziwy weteran, to ile kosztowało mnie jego leczenie jest po prostu niewiarygodne. W obecnej chwili nie ma juz co najmniej polowy zebow, ale przynajmniej czuje sie coraz lepiej i mamy nadzieje ze jeszcze troche nam pozyje (ma juz ponad 8 lat).


Z takich troche niesamowitych historii- Fionka najbardziej kocha krolika dlatego, ze krolis dostaej sucha buleczke a pies bulke po prostu uwielbia. Wiec co wieczor jak sie sprzata krolikowi w klatce probuje ta bulke ukrasc. Krolik jednak nie zawsze jej na to pozwala i nie raz juz ja podrapal (wczoraj Fionka została podrapana i nawet pogryziona). Ale psu to jakos nie przeszkadza, a i krolik nie drapie jej mocno tylko raczej straszy, wiec im nie przesdzkadzamy.

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hi,hi,hi to Fionka cwaniara! dobrze że królik nie daje sobie wchodzic na głowę !!! oj wiem ja cos o leczeniu zwierząt leczylismy Kesi na mocznicę,dializowalismy,Filemon ma cukrzycę wiec musielismy nauczyc sie robic mu zastzryki ,a teraz jak wpadł pod samochód to prze prawie tydzien codziennie u wet. na zastrzyki,kroplówki,Buba jak ją wziełam ze schronu miała chore uszy -codziennie jezdziłam na czyszcznie i zastrzyki bo sie drapała okropnie.
Jesli chodzi o kwestię jedzienia to moja Buba z kolei ma swira na punkcie jedzenia a muszę ją odchudzic wiec karmię ją royalem na odchudzanie ,nie gardzi nawet kocimi saszetkam:lol:i

Posted

No krolik to w ogole jest chyba gorzniejszy od mojego psa :evil_lol: Teraz, z biegiem lat, juz sie coraz bardziej uspokaja ale i tak trzeba uwazac zeby nie zostac przez nia pogryzionym jak wkladamy reke do klatki.

Całe szczescie ze po wyjeciu na zewnatrz jest duzo spokojniejsza :lol:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Świetne zdjęcia.... na ostatnim maleńka ma minę, jakby chciała królika okraść :lol:



Ona, niestety, wq kolko probuje ja okradac. Bo przeciez królik zawsze malepsze, smaczniejsze od niej, to trzeba mu zabrac :evil_lol:

Posted

Ale ja bym to moze jeszcze zrozumiała jakby krolik jadał jakies rarytasy, ale Dunia nie je nic specjalnego. Za to pies jej nawet karme i ziarenka probuje wybierac i krasc :diabloti:

A potem juz nam sie kilka razy rozchorowała po tych ziarenkach kroliczych, wiec teraz ja nauczylismy ze nie wolno w ogole pdchodzic do kacika gdzie stoi krolicze jedzenie.

Posted

Ja do dzisiaj pamiętam scenę jak mój pies i królik zamienili się miskami.. pies zajadał się ziarnem, a królik wcinał kluski lane [co to na śniadanko nie chciałam zjeść :evil_lol:]...

Posted

W sobote byłyśmy z Fioniastą na szkoleniu. W sumie to mi sie tak sobie podobało. A była to nasz pierwsza wizyta na takim szkoleniu, ale teraz zastanawiam sie czy dalej chodzic czy nie. Mam jakies miszane uczucia.

Potwor nawet wykonywał wszystko co od niej chcieli- nawet zostan w siadzie, leżeniu i staniu. Na koniec zostałysmy pochwalone, ze ta pani ktora prowadzila szkolenie bardzo lubi takie psy jak Fiona i ze jak na pierwszy raz było całkiem niezle (zołza tak naprawde uczy sie od czerwca, bo jak na razie sama z nia pracowałam). :lol:

A co jedza zrobila jak wyszłysmy ze szkolenia? Wystarczyło przejsc 50 m i moj pies zapomniel wszystko co sie uczył, niewspominajac o tym, ze juz zupelnie nie umiala chodzic przy nodze. :mad: To jak to jest? Tam umie, a jak juz nie ma pani szkolacej nas to juz "zapomina"? Na szczescie chwila powtarzania i juz pamiatała o co chodzi w chodzeniu przy nodze (aha, chodzic przy nodze "uczymy" sie juz chyba z miesiac i moj pies nadala wkolko to "zapomina" :evil_lol:)

Posted

Witam po dłuższej nieobecności.

Ale nie mam, nietety, dobrych wiadomosci. Dzisiaj odeszła Dunia :-( na wirusowe ropne zapalenie opon mozgowych. Mimo wizyty u lekarza nie udało nam sie jej pomoc. Choroba zabiła ją w ciagu 20 godzin.

  • 2 weeks later...
Posted

Dzieki :)

Dunia była krolikiem. To moje wstretne kundlisko to Fionka.

Szczerze mowiac nie wiem jak to sie obajwia u ludzi, a królik byl jakby nieprzytomny, kompletnie niekontaktowy.

Posted

Strasznie dawno nie wklejałam zadnych zdjęć wiec dzis porcja nowych.

Oto Fionka ze swoja nowa zabawka. Jakby ja tu pogryzc?



No nie, nie miesci sie do pyska





Pelna radosc



Posted

na poczatku wybacz za Dunie normalnie jestem ostatnio malo przytomna i zapomnialam ze Dunia byla ktòlikiem:oops::oops::oops::oops:
tak mi wstyd :oops::oops::oops:
Finka sliczna i zabaweczki tez;)
fajnie widziec psiak takiego szczesliwego ,pozdrawiamy !!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...