Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
w sobotę byliśmy u kontroli i w końcu porozmawiałam z lekarzem, bo po zabiegu we środę był taki kocioł,że gadał ze mną tylko jakiś asystent. A więc wszystko super się goi i nie ma póki co żadnych komplikacji po zabiegu. Niestety p.doktor powiedziała,że nie podobają jej się wyniki krwi jeśli chodzi o nerki-zapisała małemu lek-Ipaktine-ma to brać przez 2 tyg., a po tych 2 tyg. znowu badanie krwi i zobaczymy czy będzie jakas poprawa. Poza tym w środę mały jest zapisany do okulisty, bo w zasadzie do tej pory nikt w Pniu nie zmierzyl mu choćby ciśnienia w oczkach a jedynie zapisali krople, które nie wiadomo czy mają dobry wpływ na cały organizm Kacpra.
Poza tym Mały super się czuje, widać znaczną poprawę po zabiegu :)
Strzelę dziś trochę fotek.
Pozdrawiam wszystkich..a szczególne kontuzjonowaną Ra_dunię :(
Zdrowiej! :)

  • Replies 630
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cholera niedobrze z tymi nerkami.Zu,czy kupiłaś już Ipakitinę.Jeśli nie to nie kupuj podeślę Ci(mam prawie całe duże opakowanie)Mam też suchą karmę typu renal,która jest wskazana dla psów z chorobą nerek, i może znalazłoby się parę puszek karmy renal.Jeśli potrzeba to daj mi adres na PW (chociaż chyba mam ,z poprzedniej wysyłki,ale na wszelki wypadek)
Oby to nie była mocznica.Odpisz w miarę szybko ,bo niebawem znikam z forum na jakiś czas
Aha ,dałem tifet maskotę Lesia na bazarek dla Kacpra.

Posted

A dziękuję za życzenia...
Niedobrze, że mały ma złe wyniki :( Mam nadzieję, że lekarstwo pomoże.
Najwyższy czas żeby Kacprowi oczka przebadać.

Jurmar - dałeś maskotkę ale gdzie zapodziałeś Tifet?? :mad: Mam nadzieję, że nie porzuciłeś jej gdzieś w podwarszawskich lasach :cool1: bo ja teraz z nogą w gipsie to nawet ekspedycji ratunkowej nie mogę zorganizować ;)

Posted

Jurmar - dałeś maskotkę ale gdzie zapodziałeś Tifet?? :mad: Mam nadzieję, że nie porzuciłeś jej gdzieś w podwarszawskich lasach :cool1: bo ja teraz z nogą w gipsie to nawet ekspedycji ratunkowej nie mogę zorganizować ;)[/quote]
Spokojnie,odwiozłem ją całą i zdrową do domu.Odezwała się w sobotę na wątku" sznaucer średni kupa nieszczęścia z Klembowa",a potem słuch po Niej zaginął.Oby z miłości do mnie nie zrobiła sobie czegoś złego.Ale nie- nie zostawiła by przecież Lorduchy samego na świecie.Zatem wzięła sobie urlop od Dogomanii(co niebawem i ja niestety na jakieś 2 miesiące będę musiał uczynić)

Posted

Ra_dunia; napisał(a):
Jurmar - dałeś maskotkę ale gdzie zapodziałeś Tifet?? :mad: Mam nadzieję, że nie porzuciłeś jej gdzieś w podwarszawskich lasach :cool1: bo ja teraz z nogą w gipsie to nawet ekspedycji ratunkowej nie mogę zorganizować ;)


Kochana Radka broni mnie przed strasznym jurmarkiem :cool3:

ps. biedactwo to teraz Twój Melchiorek musi Cię obsługiwać;)

[quote name='jurmar98']
Spokojnie,odwiozłem ją całą i zdrową do domu.Odezwała się w sobotę na wątku" sznaucer średni kupa nieszczęścia z Klembowa",a potem słuch po Niej zaginął.Oby z miłości do mnie nie zrobiła sobie czegoś złego.Ale nie- nie zostawiła by przecież Lorduchy samego na świecie.Zatem wzięła sobie urlop od Dogomanii(co niebawem i ja niestety na jakieś 2 miesiące będę musiał uczynić)


  • Przecież Ci mówiłam, że z wybiciem grudniowej godziny mam sporo pracy i prawie mnie tu nie będzie...
  • hmm... miłość??? dziękuję za uświadomienie bo nawet nie wiedziałam:cool3: ... ale napewno stałeś się moją inspiracją bo o dziwo następnego dnia upichciłam Lordziowi kolację (oczywiście nie tak wspaniała jak Twego autorstwa... ale cóż jam tylko tifet a nie rozpieszczacz Jurmarowy) z kaszki jęczmiennej, marchewki i puszek weterynaryjnych Hills(wiem wiem wiem nie kurczak ale jakoś nie chciało mi się bawić zwłokami ptasiora...)....
  • A Lorduchy jak coś bym nie zostawiła samego tylko Ci podesłała dla rozrywki :eviltong:
  • o Lesiu(taki fajny boberek) też pamiętam... biedak został brutalnie zamknięty w szafie(na kluczyk) bo Lordzio oszalał na jego punkcie i koniecznie chciałby się nim pobawić... zrobić mu operację plastyczną :diabloti:

Posted

bazarek wyniósł 26zł do podziału na Kacperka i Czwartego

zaokrągliłam dla Kacpra do 20zł plus 100zł od A.F. i właśnie puściłam do zu przelew na 120zł... :roll:


czyli co do długu to 376zł-120zł=256zł

Posted

Tifet fajnie,ze się pojawiłaś znowu.Lordowi się nie dziw Lesio jest taki mięciutki,że grzechem byłoby nie spróbować chwycić go do mordy.Mój Rolfik miał podobne zapędy.Jak Lord strawił nowy posiłek (oby dobrze, bo zmniejszyłabyś koszty, a i psina poczułaby inne dobre smaki)
Widzisz Raduniu jak niesłuszne były Twoje podejrzenia (ale i tak życzę Ci szybkiego niekuśtykania,bo czworonogi ,oraz ich wielbiciele czekają)

Posted

Słuszne, nie słuszne ;) Tifet zapodziana była ale coś wychodzi na to, że z własnej a nie Twojej winy :razz:
Ale widzę, że Juramar oprócz wielu niezaprzeczalnych talentów posiadasz jeszcze talent kulinarny... taki facet to skarb normalnie ;) Transportem służy, finansowo wesprze i jeszcze kolację dla psa ugotuje :evil_lol:

Posted

jurmar98 napisał(a):
Tifet fajnie,ze się pojawiłaś znowu.Lordowi się nie dziw Lesio jest taki mięciutki,że grzechem byłoby nie spróbować chwycić go do mordy.Mój Rolfik miał podobne zapędy.Jak Lord strawił nowy posiłek (oby dobrze, bo zmniejszyłabyś koszty, a i psina poczułaby inne dobre smaki)
Widzisz Raduniu jak niesłuszne były Twoje podejrzenia (ale i tak życzę Ci szybkiego niekuśtykania,bo czworonogi ,oraz ich wielbiciele czekają)



dwa-trzy dni mnie nie było, a już napięta atmosfera:eviltong: hehehehe tifet łagodzi obyczaje...

tylko że Lesiu stałby się cieniem Lesia bo Lordzio robi super liposukcję (odsysa watolinę...)...

z trawieniem Lordzia ok... tylko po pierwsze coś mi się nie widzi stanie przy garach dzień w dzień... zresztą po drugie zapewniam, że nawet lekarz mi na dzień dzisiejszy nie pozwoliłby na taką dietę... zresztą wiem bo już po ok 3 takich posiłkach leci z Lorda z wszystkich stron... że raz na ruski rok mu zrobię...



a Radunia dobrze, że mnie broni :diabloti: rasowa solidarność jajników ;) a Ty nasz rodzynek więc standartowo byłeś/jesteś/i będziesz podejzany;)

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Słuszne, nie słuszne ;) Tifet zapodziana była ale coś wychodzi na to, że z własnej a nie Twojej winy :razz:
Ale widzę, że Juramar oprócz wielu niezaprzeczalnych talentów posiadasz jeszcze talent kulinarny... taki facet to skarb normalnie ;) Transportem służy, finansowo wesprze i jeszcze kolację dla psa ugotuje :evil_lol:




dodaj talent do wmawiania głupotki (niczym blondynki z kawałów) tifet :evil_lol:
i super talent do uczenia się i mamy prawie całego Jurmara:evil_lol:

Posted

Radka to młoda radosna, przepiękna kobietka... uwielbia Leosie z "Jaka to melodia":cool3:
Ideał mężczyzny dla Ra_duni to ten co gotuje dla jej piesia który ma problemy z brzuszkiem :razz:


Jak Ra_duni obiecałam tak Ją Rodzynkowi zareklamowałam :diabloti:

Posted

Bardzo proszę o poinformowanie na czy dotarły wpłaty z moich bazarków. Wiem że 15zł od Jo37 dotarło, poszedł jeszcze przelew od tomcug, ale nie widzę wzmianki o tym.

Posted

tifet napisał(a):

Jak Ra_duni obiecałam tak Ją Rodzynkowi zareklamowałam :diabloti:

Noż wredota normalnie... ale już wiem, że wrodzona, a nie nabyta...
Jurmar - Ty z nią cały dzień wytrzymałeś?? Jak Twoja psychika po tym traumatycznym doświadczeniu? :evil_lol:

Tifet lepiej sprawdź czy wpłaty z bazarków Rozi dotarły, a nie w reklamy się bawisz ;)

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Noż wredota normalnie... ale już wiem, że wrodzona, a nie nabyta...
Jurmar - Ty z nią cały dzień wytrzymałeś?? Jak Twoja psychika po tym traumatycznym doświadczeniu? :evil_lol:

Tifet lepiej sprawdź czy wpłaty z bazarków Rozi dotarły, a nie w reklamy się bawisz ;)



dobra dobra nie odwracaj kota ogonem :eviltong: Miałam zareklamować to reklamuję: Radka młoda, piękna i powabna:cool3:

zaraz sprawdzę konto...

Posted

tifet napisał(a):
dobra dobra nie odwracaj kota ogonem :eviltong: Miałam zareklamować to reklamuję: Radka młoda, piękna i powabna:cool3:

zaraz sprawdzę konto...

Zapomniałaś dodać, że jeszcze inteligentna i skromna :mad: ;)

Sprawdzaj, sprawdzaj...

A tak w ogóle to jak się czuje nasz rekonwalescent? Humorek dopisuje?

Posted

rozi napisał(a):
Bardzo proszę o poinformowanie na czy dotarły wpłaty z moich bazarków. Wiem że 15zł od Jo37 dotarło, poszedł jeszcze przelew od tomcug, ale nie widzę wzmianki o tym.

dziś dotarł taki przelew
"tomcug dla Kacperka za bazarek Rozi "

coś trzeba Ci przesłać na wysyłkę???

Posted

Kochani już psychicznie nie wyrabiam...
od pewnego czasu dostaję telefony z zapytaniem o Pana Rodzynka... dzwonią dogomaniaczki, które często nie znam i nawet nie kojazę z ników które i tak zwykle nie chcą podać... pewnie biorą mój numer z jakiś ogłoszeń... wszystkie są przekonane, że znam "dobrze" Pana Rodzynka... ale nic nie wnikam w to...
od 3-4 dni słyszę pytanie pod tytułem "czy jest wolny"... a to że "zainteresowane" proszę aby same napisały do Rodzynka bo nie wiem i nie jestem upowazniona do opowiadania jakiś rzeczy... to coś nie daje efektu bo co pewien czas nowe obce osoby pytają... więc tutaj pozwolę sobie zamieścić offa i napisać apel aby pytać u źródła bez pośredników...
dzwonią do mnie obce numery i niestety odbieram myśląc, że ktoś służbowo dzwoni lub w sprawie adopcji a tu okazuje się że kręci o psiakach a potem zaczyna pytać o Rodzynka... ja tracę tylko czas a i psiaki cierpią bo w tym czasie może jakiś potencjalny domek chce się do mnie dodzwonić lub z mojej pracy pilnie dzwonią!!!
Wiem że jest On przesympatycznym mężczyzną ale bez przesady... proszę nie robić takich podchodów.... dziś większość telefonów odebrałam w sprawach "męsko damskich"... nieznajome dogomaniaczki troszkę taktu...
Porozmawiać to ja sobie mogę na takie tematy ze wspólnymi znajomymi ale nie napewno z obcymi... jak tak dalej będzie będę zmuszona poprosić o wykasowanie mego numeru z wszelkich psich ogłoszeń... psiaki mogą na tym ucierpieć...



i jeszcze jedno skoro dzwonicie powołując się na dogomanię to możecie napisać pw do danej osoby a nie starać się wyłudzić numer ode mnie!!! nie jestem do tego upowazniona i nie będę tego robić...

mam nadzieję że ten mój monolog odniesie jakiś skutek!

Posted

Ciotka Tifet a kto to ten Rodzynek? i o co chodzi?:oops:

Ciotka jak będziesz miała w końcu wolną chwilę to zadzwoń-pogadamy sobie.

Jutro mogę w ciągu dnia podjechać do Klembowa - ktoś chętny?.
Tylko ja z Wołomina, więc osoby z Warszawy mogę odebrać np. ze stacji w Wołominie a później odstawić.

Posted

No cóż tifet.Nie wiedziałem,że nasze spotkanie przysporzy Ci tyle kłopotów (ale i nowych znajomych).Zainteresowanych możesz powiadomić,że mam żonę,dwie kochanki i mnóstwo platonicznych przyjaciółek.Ale serce mam pojemne starczy jeszcze na kilkadziesiąt czworonogów.Z innych wad ,to ta,że z każdym dniem jestem coraz biedniejszy.Niebawem chyba zostanie mi grzebać w śmietnikach,znowu nieopatrznie "wlazłem" na kilka wątków (mimo planowanego "urlopu" od dogomanii czekają mnie jeszcze dwie długie trasy z czworonogami i parę setek wydatków)więc chyba będziesz mnie musiała zaprosić na święta.
A Radunię i tak lubię bez reklamowania i pewnikiem zobaczymy się przed świętami w okolicach Poznania.Piszę jakby tu Ona nie miała nic do gadania(pewnie dostanę ochrzan , ale i tak nieprędko go przeczytam).
Pozdrawiam wsztyskie cioteczki

Posted

jurmar98 napisał(a):
No cóż tifet.Nie wiedziałem,że nasze spotkanie przysporzy Ci tyle kłopotów (ale i nowych znajomych).Zainteresowanych możesz powiadomić,że mam żonę,dwie kochanki i mnóstwo platonicznych przyjaciółek.Ale serce mam pojemne starczy jeszcze na kilkadziesiąt czworonogów.Z innych wad ,to ta,że z każdym dniem jestem coraz biedniejszy.Niebawem chyba zostanie mi grzebać w śmietnikach,znowu nieopatrznie "wlazłem" na kilka wątków (mimo planowanego "urlopu" od dogomanii czekają mnie jeszcze dwie długie trasy z czworonogami i parę setek wydatków)więc chyba będziesz mnie musiała zaprosić na święta.
A Radunię i tak lubię bez reklamowania i pewnikiem zobaczymy się przed świętami w okolicach Poznania.Piszę jakby tu Ona nie miała nic do gadania(pewnie dostanę ochrzan , ale i tak nieprędko go przeczytam).
Pozdrawiam wsztyskie cioteczki


hehehe... no część z nich niczym pumy dobrze że tylko przez telefon bo bym troszkę oberwała jak to jedna stwerdziła za to "że zatrzymałam sobie Ciebie dla samej siebie":cool3:
Przecież mówiłam Ci że masz zakaz na wchodzenie na wątki... nie wolno tak bez opamiętania...
hmmm... ja taki diabeł jestem i świąt nie obchodzę tylko pracuję... ale...
jak coś jak zbankrutujesz to zapraszam z kochankami:eviltong: przynajmniej będzie wesoło:diabloti: nowych ciekawych doświadczeń nigdy nie za wiele:evil_lol:

lepiej nie pisz że będziesz u Raduni bo ona łągodniejsza ode mnie i się nie obroni przed tłumem fanek...
ps znajoma doradziła mi że kiedyś pewien dogomaniak wystawił swoje zdjęcie na bazarku (oczywiście nie opublikował go tylko wygrał ktoś i je dostał) :cool3: ponoć kobietki ostro się biły i kwota blisko 2setek się zblizyła... pomyśl może majątek na Tobie zbijemy:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...