anouk92 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Przepraszam za offa: Jutro - wtorek 4 listopada, o godz.18.40 w Telewizji TVP INFO(dawny WOT) w paśmie programów lokalnych będzie reportaż o Fundacji Maja z Zielonki. Będzie o zakopanej żywcem suni z Zielonki. Quote
asiaf1 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 ja mogę miesięcznie wspomóc go 100 wiem, że to niewiele ale sama ma kilka psiaków na głowie. Poprosiłam Baetkę jak zwykle niezawodna zrobiła ogłoszenia-ja wysłałąm maila do faceta z metra może wydrukują Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Obecnie kolejka psiaków czekających na hotelik sponsorowany przez corgimaniaków jest dość długa :( Więc tak od razu nic nie wskóram. Teraz hotelik ma opłacany Mioduszka a na wyciągnięcie ze schroniska czeka następna suczka... dopóki nie zostanie wyadoptowana - kolejka się nie ruszy :( Ale oczywiście jeśli będzie wiadomo na jakie konto wpłacać pieniążki na Kacpra - dam takie info na forum. To tyle jeśli chodzi o corgi. Jeśli chodzi o leczenie Kacperka - rozumiem, że w Azylu po prostu nie ma takich możliwości, żeby ktoś pilnował zakrapiania oczek i wożenia do weterynarza? Musimy pamiętać, że jeśli DT będzie płatny, to dojdą do tego jeszcze opłaty za leczenie. Nie mam pojęcia jaka może to być suma miesięcznie. Tifet - orientujesz się? Od czego jest ten stan zapalny? Czy należy mu usunąć ząbki? Cholera - co za wiadomości :placz: Trzymaj się Kacperku! Ja na pewno finansowo pomogę. Ale musimy wszystko dokładnie wiedzieć. Quote
asiaf1 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 dziewczyny może spróbowac z cegiełkami na allegro, napisac jakiś wstrząsający tekst, że ślepnie, że ma powybijane ząbki, że może dojść do zapalenia okostnej bo ma zakażenie i że grozi mu śmierć z tego powodu, itd, my na Lucka przejechanego prze 2 samochody zebrałyśmy juz 600 pln. Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Tifet - potrzebujemy numeru konta na które już można zbierać kasę na Kacpra. Jak znajdzie się hotelik, DT płatne - od razu będzie jakieś zaplecze. Jeśli będzie DT bezpłatne - to i tak przyda się je wspomóc jeśli chodzi o leczenie... Quote
anouk92 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Jeśli ktoś chce wpłacać pieniadze na Kacperka to proponuje aby ktoś podał swoje konto a nie konto Azylu. Nie wiem czy hotelik to dobry pomysł - teraz może i będą pieniądze ale co potem. Ile razy tak było że na początku wszyscy deklarowali pomoc a później pies pozostawał bez pieniędzy. Teraz konieczna jest prawidłowa diagnoza okulistyczna - od tego trzeba zacząć. Czy ktoś może go zabrać do dr. Garncarza? Ja w tym miesiącu jestem praktycznie cały czas w rozjazdach i nie dam rady. Dołożę się do wizyty. Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Myślę, że największym problemem obecnie jest brak kogokolwiek na miejscu, kto mógłby poświęcić swój czas i uwagę na leczenie Kacpra :( Quote
tifet Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 jestem niestety nie zmotoryzowana...:shake:... a parę kilometrów ciągnąć go do pociągu sobie nie wyobrazam... co do kosztów to przez telefon powiedziano mi tak: jak leczenie to nie u nich tylko u kogoś w domu bo nie ma tyle czasu aby systematycznie dbać o jego oczy nie mają kasy na leczenie-koszt wizyty to prawie 100zł -pewnie na początku będą ze 4 wizyty w miesiącu:shake: bo mu przerwali leczenie bez zgody lekarza ze względu na koszta... Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Jasne, że pociągiem się nie da... I że najlepszy byłby DT (DS), który podjąłby się leczenia. Te 100 PLN za wizytę to bardzo dużo :shake: czyli na pierwszy miesiąc musielibyśmy mieć 400 PLN na samo leczenie... Dobra diagnoza byłaby potrzebna. I ktoś, kto mógłby dojeżdżać do azylu... Może zawiadomić osoby z dogo z Warszawy, że pomoc jest pilnie potrzebna? Biedak... jak on pewnie cierpi :( Quote
tifet Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 oczy się pogarszają ze względu na stan zapalny w jamie ustnej... z tego powodu na ostatniej wizycie usunięto mu kolejne zęby... ale od niej wiele czasu upłyneło... a gdy oczy ślepną, ropieją i ponoć pobolewają do tego stan zapalny też jest bolesny to wiecie nie jest ciekawie:shake: [LIST] [*]a teraz moich pięć groszy weźmiemy go do lekarza jeden raz, drugi raz i co z tego że ten jeden dzień będzie miał leki skoro resztę dni nikt nie zajmie się jego oczkami:shake: [/LIST] Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 tifet napisał(a):oczy się pogarszają ze względu na stan zapalny w jamie ustnej... z tego powodu na ostatniej wizycie usunięto mu kolejne zęby... ale od niej wiele czasu upłyneło... a gdy oczy ślepną, ropieją i ponoć pobolewają do tego stan zapalny też jest bolesny to wiecie nie jest ciekawie:shake: a teraz moich pięć groszy weźmiemy go do lekarza jeden raz, drugi raz i co z tego że ten jeden dzień będzie miał leki skoro resztę dni nikt nie zajmie się jego oczkami:shake: Masz rację :( - wartościowe pięć groszy. Z tego co piszesz, głównym problemem jest stan zapalny w jamie ustnej. Może choć to da się wyleczyć? Quote
tifet Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 oczywiście że tak ale trzeba konsekwencji... a wątpię aby ktoś jeździł podawać leki, zakraplać oczy i wrazie potrzeby maść na dziąsła nałożyć.... takie rzeczy to tylko w erze lub w DT:diabloti: Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 tifet napisał(a):oczywiście że tak ale trzeba konsekwencji... a wątpię aby ktoś jeździł podawać leki, zakraplać oczy i wrazie potrzeby maść na dziąsła nałożyć.... takie rzeczy to tylko w erze lub w DT:diabloti: I to jeszcze w super DT... Quote
tifet Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Ra_dunia napisał(a):I to jeszcze w super DT... bez przesady w normalnym DT... takie zabiegi to dosłownie 3-4minuty... Kacperek jest grzeczny... nawet obca osoba może wziąść go na ręce i majstrować przy oczkach czy w mordce.... on co najwyżej może pokręcić głową "NIE".... i tyle... on naprawdę jest grzeczny...:razz: Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Taki kochany psiak... Jutro postaram się rozesłać wici. Popisać "po prośbie". Może ktoś się ulituje i przygarnie Kacpra. Quote
zu75 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Witam, nie do końca sprawnie poruszam się po forum Dogomanii..wlaściwie to mój pierwszy post tutaj. Chętnie zaopiekuję się Kacperkiem-tzn. mogę mu zaoferować dom tymczasowy.Sama mam suczkę (tez ze schroniska),ale ona doskonale dogaduje się z "facetami":-) Jedyny problem jest taki,że mieszkam w Poznaniu.Podaję mój nr gg: 9298316 lub telefon: 692 262 107. Pozdrawiam serdecznie:-) Joanna Quote
anouk92 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 zu75 napisał(a):Witam, nie do końca sprawnie poruszam się po forum Dogomanii..wlaściwie to mój pierwszy post tutaj. Chętnie zaopiekuję się Kacperkiem-tzn. mogę mu zaoferować dom tymczasowy.Sama mam suczkę (tez ze schroniska),ale ona doskonale dogaduje się z "facetami":-) Jedyny problem jest taki,że mieszkam w Poznaniu.Podaję mój nr gg: 9298316 lub telefon: 692 262 107. Pozdrawiam serdecznie:-) Joanna Napisz coś więcej o sobie. Czy znajesz sobię sprawę że adopcja Kacperka może być ciężka, czy będzie on miał u Ciebie dom tymczasowy do skutku czy tylko na jakiś czas? Co na to rodzina? Przepraszam że tyle pytań ale musimy mieć pewność że co by się nie działo Kacperek nie może wrócić do schroniska. Oczywiście w razie jakiś kosztów leczenia będziemy pomagać finansowo. Quote
zu75 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Witam, a więc może na początek o sobie: jak juz wiecie mam na imię Aśka, mieszkam w Poznaniu, mam 32 lata, pracuję w biurze obrotu nieruch., ale przynajmniej do końca roku nie na pełnych obrotach, więc nie ma mnie w domu po kilka godzin. Od dłuższego czasu "chodziłam" po waszym forum i zbierałam się z myślą zaoferowania dt dla jakiegoś psiaka. Właściwie sama robię to od lat - tyle,że znoszę jakieś bidy z ulicy i po podleczeniu szukam im domu (też przez Allegro). Mieszkam sama z psem w bloku (53 m2), dlatego szukałam małego pieska i do tego faceta, bo na psie kobity moja Maja lubi się czasami powydzierać. Maja jest wysterylizowana. W moim przypadku przygarnięcie na stałe psiaka nie wchodzi w grę, ale w jakiś sposób chciałabym pomóc. Oczywiście Kacperek zostałby u mnie do czasu znalezienia nowego domku, nie ma mowy żeby wrócił do schroniska. No to chyba tyle..póki co...Jeżeli masz/macie pytania, proszę pytać..chętnie odpowiem, w końcu tyle oszołomów chodzi po tym świecie. No to pozdrawiam ponownie i służę pomocą, jeśli nie Kacperkowi, to może jakiemuś innemu małemu psiemu facetowi:) Aśka Quote
anouk92 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Zu 75 myślę że bardzo chętnie skorzystamy z Twojej pomocy. Tylko musimy to jakoś zorganizować. Quote
zu75 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 ok, jeżeli mogłabym w jakiś sposób w tym "organizowaniu" pomóc, to czekam czujnie :) Dobrego dnia. Quote
Ra_dunia Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 O! Krajanka! Jak miło :D Jeśli Kacperek przyjedzie do Poznania oczywiście oferuję pomoc na miejscu :) Jakby trzeba było sprawdzić DT ;) - to też się chętnie spotkam. To co? Szukamy transportu dla malucha? Quote
anouk92 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Ra_dunia napisał(a):O! Krajanka! Jak miło :D Jeśli Kacperek przyjedzie do Poznania oczywiście oferuję pomoc na miejscu :) Jakby trzeba było sprawdzić DT ;) - to też się chętnie spotkam. To co? Szukamy transportu dla malucha? Ra_dunia czy możesz najpierw odwiedzić zu75 - możecie się jakoś dogadać. Quote
zu75 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Super! Radunia proszę o jakiś Twój nr gg lub tel.Moje namiary masz w pierwszym moim poście. jezu, musze do roboty.papapa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.