Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny ! Czy z tej Pomorskiej był jakiś odzew ? Widziałam, że wyświetleń było sporo. Niestety z niektórych miast usunięto mi ogłoszenie :shake: Nie wiem dlaczego :shake: Jeżeli byłoby zainteresowanie to można wrzucić od czasu do czasu jakiegoś psiaka. Z tego co wiem to praktycznie kazda miejscowość ma takie fora. Może poprosić dziewczyny z W-wy i Krakowa żeby ją jeszcze ogłosiły ? Dojazd zdecydowanie lepszy niż do nas.:razz:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

QUASI napisał(a):
Andziu to Buba jest w końcu po sterylce czy nie bo się zaplątałam w wątku:oops:.


Na 95% tak wg 2 wetów bo jest wyczuwalna taka "blizna" pooperacyjna pod skórą. Wet powiedział, że po prostu najlepiej poczekać, bo bez sensu otwierać jej teraz brzuch - albo nie doczekamy sie cieczki albo sie doczekamy:diabloti:

Saphira - na razie nikt nie pytał z żadnego ogłoszenia:shake:

A jeśli koleżanka Quasi potwierdzi chęć adopcji to dziewczyny z Wałbrzycha podjadą i sobie porozmawiają;) będą też służyc radą w razie co:p

Posted

Są rózne przypadki. Czasem pies sie poprostu zgubi na spacerze w lesie. a czasem nie odpowiada jednemu współmałżokowi i w czasie nieobecności w domu może zginąć....Czasem właściciel umrze, albo wyjedzie i powierzy psa nieodpowiedzialnej osobie. Czytałaś o Puszku na wątku kieleckim ? Też po śmierci matki Pan zaplacił jakiejś babie za opiekę , a ona nie wiadomo co zrobiła z psem.

Posted

Pani z dwójką małych dzieci, mąż przeważnie poza domem... hmmm :roll: To musi być naprawdę bardzo przemyślana decyzja, żeby po czasie nie okazało się, że pani nie daje rady sama z dziećmi i psem.:p
Mam nadzieję , że to odpowiedzialni ludzie i jeżeli decyzja zapadnie na TAK, to bedzie to TAK nieodwołalne i juz na zawsze :loveu:

Posted

Pani to rozsądna dziewczyna.Już dawno chcieli psa ale odkładali decyzję bo najpierw mieszkanie było za małe a później dzieci się rodziły więc odpuszczali właśnie ze względu na dobro zwierzaka.Teraz warunki zdają się dobre.Zresztą ona nie pracuje więc właściwie cały czas pies będzie pod opieką.Jeśli znajdzie prace to tylko na 1/2 etatu.
Jak pisze andzia pożyjemy-zobaczymy.Dziewczyny pojadą na surową kontrolę:diabloti: i zadecydujecie...

Posted

Saphira napisał(a):
okolica parkowa Szczawna Zdroju.


tam właśnie mieszkam:P
co do wałbrzycha, to piękny to on nie jest niestety-jednak samo Szczawno powala urokiem:)

Posted

Mój wujek miał kiedyś przepięknego złotego charta afgańskiego. Jak jeździłam do nich na wakacje to chodzilam z nim po Szczawnie Zdroju. Wszyscy się oglądali , ale niestety nie za mną....:evil_lol: Moja rodzina mieszka też tuż przy Szczawnie Zdroju.

Posted

......:kciuki::kciuki::kciuki:....... za domek .
A nie można suni usg zrobić żeby stwierdzić czy po sterylce ?
Może się popsuła i nie mogła mieć szczeniaków to się jej ktoś pozbył:roll: ?

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
......:kciuki::kciuki::kciuki:....... za domek .
A nie można suni usg zrobić żeby stwierdzić czy po sterylce ?
Może się popsuła i nie mogła mieć szczeniaków to się jej ktoś pozbył:roll: ?


Pani na razie nie zadzwoniła....

Atlantyda - pytałam weta...ale mówi, ze bardzo cieżko zobaczyc niepowiększoną macicę - ma ok. 4 mm grubości, może schować się pod jelitami...musiałby być super sprzęt do usg i dobry radiolog co jeszcze to umie odczytać...takie rzeczy to tylko w erze;) nie w Kielcach:evil_lol:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Aha myślałam że to można ocenić ,w takim razie pozostaje czekać na cieczkę albo nie :cool3:


ano właśnie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Kiedys znalazłam terierkę...była taka gruba, że doszłyśmy do wniosku, ze jest w ciąży:cool3: Pojechała na tymczas do Maji ze starachowic...Maja zawiozła ją na sterylke aborcyjną....otworzyli i zaszyli - była wysterylizowana - a nie było żadnej blizny!!!!

Posted

Moja Inka też nie ma po sterylce blizny , ani śladu , kiedy ją do siebie wzięliśmy jeszcze była , ale teraz całkowicie znikła. Trzymam kciuki , coby sunia nie była zaciążona:razz:

Posted

kika22 napisał(a):
Może domek robi rozważania za i przeci, nie chce decyzji podjąc pochopnie i dlatego nie dzwoini:roll:


jak na razie nikt nie dzwonił:shake: może i się rozmyslili...

wczoraj na długim spacerze spotkałam takich chłopców ok. 7 -8 lat - Buba do nich podeszła machając ogonkiem...mniejszych dzieci nie było:shake:

Posted

Pisala do mnie Pani zainteresowana adopcja jednej z suczek CC, przeraza ja jednak troszke ich przeszlosc, nie wie czy sobie poradzi, ma suczke labradorke i zgadza sie na wszystkie warunki adopcyjne. Wiec wyslalam jej Bube i jeszcze jedna suczke:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...