grygy Posted December 14, 2004 Posted December 14, 2004 :roll: a chyba jak yorkusie sie rodzą to te uszy i tak im stoja prawda? bo ja nie wime jak to jest... A tez mtslałemze ogonki to krótkie sa od początku :oops: Quote
Gosiek Posted December 14, 2004 Posted December 14, 2004 Maciek, jednym yoraskom stoją uszka już od urodzenia, nad innymi trzeba popracować.. Quote
TangoBlue Posted December 30, 2004 Posted December 30, 2004 :) A ja wlasnie wstalam i za chwile bedziemy musieli wyjsc ale przed wyjsciem zajrzalam tutaj i musze sie dopisac. GRY GRY- Sinda jak ja odbieralam od pani Ani to miala sklejone uszka, oczywiscie nie platki tylko wloski miala tak sklejone u nasady zeby jej staly, ja troche przesadzilam i potem poprawialam dzielo pani Ani :oops: i omal nie skleilam platkow :( Na szczescie jednak okazalo sie, ze tak mi sie tylko wydawalo, uszka Sindy pozostaly nienaruszone), ooops, mam nadzieje ze pani Ania tego nie czyta. A co do ogonkow, Spookie ma kopiowany, Sinda nie. PANULA, racja w 100 procentach, dlugie ogonki sa cudne i juszzzzz. I nie smiejcie sie, chociaz nawet jak bedziecie sie smiali to nic, smiech to przeciez zdrowie, ja jak patrze na ten ogonek Spookiego to mnie az boli, bo jakos tak mi przychodzi na mysl ze pewnie go bolalo jak mu sie goil ten ogon po zabiegu `upiekszajacym`. Napisalam co wiedzialam ;)a teraz zmykam. Pozdrawiamy Was wszystkich razem i z osobna. Ania, Per, Sinda, Spookie, Bef i kot Kulfon ( no nie dasaj sie juz tak, przeciez o Tobie tez pamietam i sie w Twoim imieniu podpisuje Kulfuniu) Quote
grygy Posted December 30, 2004 Posted December 30, 2004 Nie no ja też jak już odbiore swoje cudeńko :D to też nie nawet nie mam zamiaru kopiowac :-? a tak szczerze mówiąć to ja przedtem myślałem ze one to od urodzenia mają krótkie ogonki :oops: :lol: :lol: No ale czego to człowiek na tym forum sie nie dowie :lol: Quote
Daga_i_Oskar Posted December 30, 2004 Posted December 30, 2004 MGrygy, no widzisz jacy wszyscy tu sa mili i jak chętnie służa pomocą. Ja o Oskarku pisałam wyzej, ale powiem szczerze ze miałam stracha z tym jednym uszkiem, które nie chciało stac i bylo klapniete, zaczelismy na niego wołac klapouchy hahaha, ale chyba sie oburzył za to i po tygodniu postawil 2 i tak oto dumnie nosi oby dwa uszka Quote
grygy Posted December 30, 2004 Posted December 30, 2004 Noo wszyscy sa mili :D ALe jak pomyśle o tym wszystkim (mały pies) to aż sie boje czy sobie z tym wszystkiim poradze :-? Quote
TangoBlue Posted December 30, 2004 Posted December 30, 2004 GRY-GRY, poradzisz sobie na pewno :P. Bedziemy poza tym podtrzymywac Cie na duchu :) Ide kapac Sinde ;) Po Sindzie o ile dam rade kolej na Spookiego. Jak nie to jutro jego dzien, czyli kapanie :fadein: Ania, Per, Sinda, Spookie, Bef i Kulfon Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.