Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj jak byłam z Pitem na spacerku to podeszła do nas pani z młodziutkim i malutkim yorkiem. Zachwycała się, że Pit taki duży i ma już długawe włosy. Zwróciła też uwagę na przycięty ogonek Pita.

Powiedziałam tej pani, że mój to też jeszcze szczeniak bo ma niecałe 6 miesięcy. Pani bardzo się zdziwiła, bo jej psiak ma ponoć 4 miesiące (był naprawdę jakiś malutki i miał krótki włos). A dotego ten yorczek miał długi ogonek. Z tego co wiem to yorki mają obcinane ogonki.

Chyba, że może teraz taka "moda na nieobcinanie" ?

ALbo, jak sobie pomyślałam, może tego pieska pani kupiła od jakiegoś niezbyt "profesjonalnego" hodowcy.

U mnie na podwórku jest jeszcze yorczek ok. 3-4 miesiące starszy od Pita. Wzrostem są bardzo podobni, a więc nie sądzę żeby to Pit był nadzwyczaj wyrośnięty.

Naprawdę jakiś dziwny był ten york.

Posted

Obcinanie ogonków psom jest ponoć zabronione!

Niestety - kupując Pufika nie za bardzo o tym wiedziałam...

Gdybym teraz kupowała psa, to na pewno miałby on długi ogonek.

Posted
Obcinanie ogonków psom jest ponoć zabronione!

Nie ponoć, tylko jest zabronione! I hodowle nie obcinają ogonków!

Chyba, że może teraz taka "moda na nieobcinanie" ?

ALbo, jak sobie pomyślałam, może tego pieska pani kupiła od jakiegoś niezbyt "profesjonalnego" hodowcy.

To właśnie ci nieprofesjonalni pseudo-hodowcy, rozmnażają i sprzedają psy bez rodowodu i obcinają ogonki.

Posted

Potwierdzam to co napisalam isabelle. Wykonywanie jakichkolwiek zabiegow medycznych, ktore nie sa zwiazane z ratowaniem zycia i zdrowia psa jest ustawowo zabronione.

Niestety, do chwili obecnej niektorzy hodowcy i pseudohodowcy znajduja argumenty (tylko finansowe), aby przekonac weterynarzy do zabiegow obcinania uszu i ogonow u szczeniakow :evil:

Ostatnio na wystawach w klasie szczeniat wlasciwie nie spotyka sie juz yorkow z obcietymi ogonkami.

pozdrawiam,

Posted

Mój Nikuś ma ogonek z czego się bardzo cieszę,bo uwazam obcinanie ogonków za okrucienstwo. Bylam ostatnio u pani nweterynarz,powiedziala ze moda na obcinanie ogonków mija,że nawet bokserom tak się już nie robi (troche dziwnie wygladaja z ogonami :)) Bardzo sie z tego cieszę

Pozdrawiam :wink:

Posted

Szczerze powiedziawszy gdybym sama miała zadecydować o tym, czy ucinać ogonek, to bym tego nie zrobiła, a jak dostałam pieska to miała już kopiowany. Trudno sobie wyobrazić ,na przykładzie różnych ras, jak by wyglądały z długimi ogonami, np. dobermany, nie spotkałam jeszcze takiego, który miałby długi ogon, a jeśli chodzi o nasze yoreczki to podstawowym krokiem w celu wykluczenia obcinania ogonków jest zmiana we wzorcu rasy, bo tym sie właśnie kierują hodowcy :)

Posted
Trudno sobie wyobrazić ,na przykładzie różnych ras, jak by wyglądały z długimi ogonami, np. dobermany, nie spotkałam jeszcze takiego, który miałby długi ogon

proszszsz :D

IMG_00864.jpg

Posted

Moim poprzednim psem był bokser - mój ukochany Rambo. Niestety od 3 i pół roku już go nie ma na tym świecie.

Rambo jak go kupiłam miał obcięty ogonek. Ale jak był u nas to zdecydowaliśmy, że uszu nie będziemy mu obcinać bo po co ma się psina nacierpieć.

Jestem za nieobcinaniem ogonków i uszu psiakom - w końcu to natura ich wyposażyła w takie a nie inne.

Posted
odszedł od nas w maju tego roku

Na pewno nadal jest to swieże i bolesne wspomnienie :(

Bardzo współczuję...

Mam jednak nadzieję, że mała i wesoła Fleur zapełniła lukę po bokserku i złagodziła ból po jego stracie (aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że boksiu zawsze zostanie w waszej pamięci...).

Posted

Niestety - kupując Pufika nie za bardzo o tym wiedziałam...

Gdybym teraz kupowała psa, to na pewno miałby on długi ogonek.

Dokladnie ja te| za bardzo nie wiedzialam gdy kupowalam Jerrego. Ale tez przy takim malym psiaku trudno stwierdzi czy byl kopiowany czy nie jesli sie na tym nie zna. :x A ja niestety do takich osób nalezalam ale teraz to napewno bym na to zwrocila uwage :wink:

Posted

Mróweczko jestem w 100% za tym co mówisz, Snoopy na szczęście ma ogonek, i to jaki!!!! :happy1: Jaki to wspaniały widok, a ile radości daje właścicielom, machający ogonek swojego pupilka.

Agnieszka i Snoopy

  • 2 months later...
Posted
Ja nie kupiłam psa z pseudo-hodowli i ma rodowód, a pomimo tego ma kopiowany ogonek, szczerze mówiąc rzadko widuję pieski z długimi ogonkami[/quote

Od dłuższego czasu nie wolno kopiować ogonków psiakom.W Niemczech na wystawach pieski bez ogonków są dyskwalifikowane.Widać,że nie wszyscy hodowcy o tym wiedzą albo przedkładają własne widzi mi się nad zakaz i zdrowie pieska. :(

Posted

Zgadza się, nie obcina sie już ani ogonów ani uszu. Ja od pewnego już czasu widuje na wystawach boksery i dobermany z ogonami i uszami naturalnej długości a czasami nawet długoogoniaste rottki :D I na początku rzeczywiście miałam wątpliwości cóż to za rasa jest :)

A moja yoreczka oczywiście ma ogonek, tylko, że jakoś tak z natury króciutki :lol:

Posted

Besunia również ma króciutki ogonek. Zgadzam się z mróweczką (wiem, że trochę dawno był ten post). I cieszę się, że zabroniono obcinania ogonków i u niektórych ras również uszu. Niestety nie we wszystkich krajach jest to zabronione :( .

Posted

Jak kupowalam Yokusie, to bardzo podobaly mi sie yoreczki z krotkimi ogonkami. Jakos nie moglam wyobrazic sobie takiego zagietego ogonka przy zwartym i eleganckim piesku. Teraz mam BellAmi, ktora jako niemiecka suczka ma dlugi ogonek i porownujac z kopiowanym, krociutkim ogonkiem Yokusi to nawet nie ma porownania: DLUGIE OGONKI SA BOSKIE! Psiak cieszy sie i jak na psa przystalo, tak wesolo nim macha :) Poza tym wloski a ogonku tez ladnie sie ukladaja. Nie ma potrzeby obcinania ogonkow i apeluje do Was: nie namawiajcie weterynarzy na obcinanie, poczekajcie - przyzwyczaicie sie do dlugich i polubicie je tak jak i ja (poczatkowo zagorzaly zwolennik krociutkich ogonkow ;) teraz juz nie!). Nawet jesli ktos chce kupic szczeniaczka tylko z kopiowanym ogonkiem lepiej poczekac na innego nabywce - jesli swoj nierozsadny wybor przedklada nad cierpienie pieska, to moze nie jest zbyt odpowiedzialnym nabywca.

Wlasciciele, ktorzy kupili od nas szczeniaczka sa wspanialymi ludzmi i mimo, ze poczatkowo byli przekonani do kopiowania, obecnie nie wyobrazaja sobie pieska bez normalnego ogonka :)

Posted
Od dłuższego czasu nie wolno kopiować ogonków psiakom.W Niemczech na wystawach pieski bez ogonków są dyskwalifikowane.Widać,że nie wszyscy hodowcy o tym wiedzą albo przedkładają własne widzi mi się nad zakaz i zdrowie pieska.

Juz sama do kończa nie wiem jak to jest z tymi wystawowymi pieskami, ale oglądając zdjęcia psiaków z najlepszych polskich hodowli, na wielu z nich są właśnie kopiowane ogonki :niewiem:

Posted

No jasne, zgadza sie - sama wiesz, ze yoreczki zyja 15 lat i nawet dluzej :) Od zaledwie paru lat, aby nie powiedziec 2-3lat!!!! na serio zaczeto podchodzic do zakazu ciecia ogonkow .....a tak naprawde to od roku, dwoch tych ogonkow juz kopiuje sie bardzo malo. Stad pieski, ktore widzisz maja kopiowane ogonki - te psy, ktorymi sie hodowle reklamuja sa starsze, dlatego maja krotkie ogonki!

Posted

Jak ja Oksarka wybierałam-miał wtedy 10 dni to maleństwo już miało kopiowany ogonek, a wogóle wtedy nie wiedziałam, ani nie słyszałam o tym, że nie powinno się ani kopiowac uszu, ani ogonków. Teraz gdy jestem tego świadoma, zepwne zwróciłabym na to uwagę i kupiłabym Yorka z Ogonkiem, bo to przecież ich część ciała, za pomocą której bardzo duzo możemy się od piesia dowiedzieć. W ogołe uwazam, ze takie kopiowanie jest zbędne, bo gdyby piesiom przeszkadzte uszu czy tez ogoneczki to dązyłoby się do tego, aby stworzyc tak idealne wzorce juz z naturalnymi krótkimi ogonkami. To jest moje zdanie

A wracajac do uszek to dzisiaj spotkalam 10tyg amstafka, ktory juz byl po tym zabiegu, ale nie wypytywalam sie o nic wiecej wlasciciela ...

Posted

Przepraszam wszystkich ze w tym miejscu :Rose:

Daga,cofa mi pocztę .Dzisiaj wyslalam ci pm ale nie wiem czy dostałas.W razie co to pisz na gadu 8704622

Pozdrawiam

Posted
Jak kupowalam Yokusie, to bardzo podobaly mi sie yoreczki z krotkimi ogonkami. Jakos nie moglam wyobrazic sobie takiego zagietego ogonka przy zwartym i eleganckim piesku.

Ja dokładnie tak samo. Taki króciutki ogonek wydawał mi się idealny do yorkusia. Szczególnie, że poprzednio miałam bokserka z kopiowanym ogonkiem i uwielbiałam ten jego tyłeczek, kiedy nim całym kręcił. :wink:

Ale teraz, po kilku miesiącach uwielbiania Flerusi, nie wyobrażam sobie jej innej niż z takim prześlicznym długaśnym i zakręconym ogonkiem. Szczególnie kiedy wychodzi na spacerek, to ten ogonek tak fajnie faluje na boki, jak antenka i ona jest taka szczęśliwa! :P

Więc zakochałam się w długim ogonku i uważam, że jest cudowny. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...