Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dysia-u napisał(a):
Ewcia nie żołądkuj się to coś ci powiem, co fajnego słyszałam. Dopada cię SKS /wiesz co to?/:cool3::cool3:
:eviltong::eviltong::eviltong: starość, k....,starość :eviltong:

Kochana Uleczko tak właśnie myślałam:eviltong::eviltong:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aurunia napisał(a):
Wpadłam zapytać jak idą przygotowania do wystawy?? Jak ćwiczenie pozycji??

Coraz lepiej stoi, szczególnie odkąd jest podium i zmieniona metoda stawiania ;). Czy na pewno mogę użyć podium na wystawie? Bo na zdjęciach nigdzie (na hali) nie widzę żeby ktoś stawiał na podium.
Ale koczek to zupełna porażka. A nie może być kitka :placz:.
Nie umiem z kitki zrobić koczka :placz::placz::placz:.

Posted

slawi napisał(a):
Coraz lepiej stoi, szczególnie odkąd jest podium i zmieniona metoda stawiania ;). Czy na pewno mogę użyć podium na wystawie? Bo na zdjęciach nigdzie (na hali) nie widzę żeby ktoś stawiał na podium.
Ale koczek to zupełna porażka. A nie może być kitka :placz:.
Nie umiem z kitki zrobić koczka :placz::placz::placz:.

To iwonuś masz spory problem:-(
Popytaj dziewczyn napewno pomogą.Jak do tej pory zawsze mogliśmy na nich polegać:loveu:

Posted

slawi napisał(a):
Teoretycznie to ja wiem, nawet w Wystawach jest link do stronki gdzie są zdjęcia krok po kroku, ale mi nie wychodzi :placz:.Może Luśka ma jeszcze za krótką kitkę, albo włosy za sypkie, albo moje ręce są nie takie :shake:

Iwonko a używasz czegoś do rozczesywania?????????
My mamy mink-oil conditioner BIO-GROOMU i po spryskaniu wlaśnie nie jest taki puszysty i lepiej się układa.

Posted

Teoretycznie to ja wiem, nawet w Wystawach jest link do stronki gdzie są zdjęcia krok po kroku, ale mi nie wychodzi :placz:.Może Luśka ma jeszcze za krótką kitkę, albo włosy za sypkie, albo moje ręce są nie takie :shake:

Posted

slawi napisał(a):
Coraz lepiej stoi, szczególnie odkąd jest podium i zmieniona metoda stawiania ;). Czy na pewno mogę użyć podium na wystawie? Bo na zdjęciach nigdzie (na hali) nie widzę żeby ktoś stawiał na podium.
Ale koczek to zupełna porażka. A nie może być kitka :placz:.
Nie umiem z kitki zrobić koczka :placz::placz::placz:.

Niestety nie od razu Kwaków zbudowano. Trzeba ćwiczyć czesanie i wejdzie w rękę formowanie bąbki. Co do podium to tak jak powiedziałam nie powinien nikt się przyczepić ale używa się je raczej na wystawy na dworze przy wysokiej trawie lub nierównym terenie.

Posted

slawi napisał(a):
Teoretycznie to ja wiem, nawet w Wystawach jest link do stronki gdzie są zdjęcia krok po kroku, ale mi nie wychodzi :placz:.Może Luśka ma jeszcze za krótką kitkę, albo włosy za sypkie, albo moje ręce są nie takie :shake:

A tapirujesz włosy??

Posted

Aurunia napisał(a):
A tapirujesz włosy??

Próbuję i z tapirowaniem, ale dodatkowo Luśka się strasznie wierci a ja to robię za długo jak dla niej :roll:. No,pewnie tak jest jak piszesz, nie od razu...., Może za 100 razem wyjdzie :lol:.
Spróbuję jeszcze do tej pani od której mam Palomkę pojechać, może mi pokaże "na żywo" czesanie bo może po prostu coś nie tak robię :cool3:.

Posted

Slawi na początku przeważnie jak sa te włosy jeszcze troszke przykrutkie by bombke , kup lakier z pendzelkiem JSB on dózo daje by włoski się nie rozchodziły.;)
Pociesze cię ja też nie umiem bombki dobrze robić ,ciągle mi się rozłazi;)

Posted

Raz tak:bigcry:raz tak :lol:, martwię się jak wyjdzie na wystawie.
Ale jak napisałaś "nie od razu Kraków..." ;)
Może jutro ją wykąpię i zrobię zdjęcia.

Posted

slawi napisał(a):
Raz tak:bigcry:raz tak :lol:, martwię się jak wyjdzie na wystawie.
Ale jak napisałaś "nie od razu Kraków..." ;)
Może jutro ją wykąpię i zrobię zdjęcia.

No to ja czekam na zdjęcia ;)

Posted

Cześć Iwonuś :loveu:
Ja też czekam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
A nie miożesz choć raz wstawić takiego potargańca jak moje?????????
Wydaje mi się że one wtedy są najszczęśliwsze.:eviltong:
Pozdrawiamy cieplutko:loveu:

Posted

dysia-u napisał(a):
Ewcia , z ust mi wyjełaś te słowa :evil_lol: przecież potargańce to takie cudne, urocze stworzenia/beż obrazy dla wystawowych/ takie beztroskie cudeńka:loveu:


Uwielbiam potarganą Luśkę :loveu:, a ona uwielbia się czochrać i jest bardzo zadowolona z siebie kiedy wygląda jakby piorun w miotłę strzelił :evil_lol:.
Ale tym razem chodzi mi o zdjęcia żeby dziewczyny oceniły czy dobrze ją stawiam :shake:.
Niestety właśnie wróciłam z Lusieczką od weta.Po powrocie z pracy zorientowałam się ,że coś jest nie tak. Palomkę dławiło, miała trudności z oddychaniem, kasłała. Okazało się ,że to taka silna angina, migdały prawie zamknęły światło gardła.Dostała antybiotyk w zastrzyku, wet jej oczyścił migdały i jeszcze dostała czopek w dupkę od temperatury.
Teraz już lepiej oddycha, (nie może szczekać ;))
przez kolejne sześć dni mam jej jeszcze robić zastrzyki :placz:

Posted

:lol:

dysia-u napisał(a):
oj oj oj :placz: bidusia :placz: ugłaskaj ją i jak tylko jej się poprawi ugotuj dobrego mięsiwka :loveu:


Sie wie :lol: choremu trzeba dogadzać.
Dzisiaj Luśka wcina gerberki z cielęciną :roll:, jeden duży wychodzi na dwa razy (apetyt jej nie zmalał).
Byłam dzisiaj na kontroli u weta i zważyłam ją:
2900g:multi::multi::multi:, a ja myślałam ,że schudła bo żebra się czuje a był tłuszczyk na grzbiecie. Ciekawe czy jeszcze urośnie? Nawet jak trochę schudnie w czasie choroby to i tak jest super waga:loveu:.

Posted

By tylko wyzrowiała do wystawy;) biedula taka jest :placz:,moja też się przeziębiła w grudniu chyba i zastrzyki brała:placz:, ale teraz najważniejsze by unikać skoku temperatur i ubieraj ją na dwór w coś ciepłego, ja dodatkowo mojej na szyje chustke zakładałam i się szybko wykurowała

Posted

Palomka już zdrowa, tylko psyche jej wysiada przez te zastrzyki:placz:. Tylko jeden zrobiłam sama bo zaczęła przede mną się chować.
W drodze do weta już dostaje histerii (bardzo szybko oddycha i "klekocze" jęzorkiem), powrót do domu tak samo.Strasznie mi jej szkoda.Dopiero w domu się uspokaja.
Dzisiaj ostatni zastrzyk.
Czy wasze psiaki też tak przeżywały leczenie?

Nie wiem jak pokaże zęby na wystawie po dość brutalnym zaglądaniu w gardło u weta :shake:.

Posted

slawi napisał(a):
Palomka już zdrowa, tylko psyche jej wysiada przez te zastrzyki:placz:. Tylko jeden zrobiłam sama bo zaczęła przede mną się chować.
W drodze do weta już dostaje histerii (bardzo szybko oddycha i "klekocze" jęzorkiem), powrót do domu tak samo.Strasznie mi jej szkoda.Dopiero w domu się uspokaja.
Dzisiaj ostatni zastrzyk.
Czy wasze psiaki też tak przeżywały leczenie?

Nie wiem jak pokaże zęby na wystawie po dość brutalnym zaglądaniu w gardło u weta :shake:.

Najważniejsze że już wszystko oki ;) a wystawą nie ma co się przejmować, klasa szczeniąt jest po to aby piesek oswoił się z wystawami i widział co i jak dzieje się na ringu. pokazywanie zębów też trzeba ćwiczyć ;) i będzie dobrze. Ja trzymam kciuki i życzę powodzenia

Posted

Aurunia napisał(a):
Najważniejsze że już wszystko oki ;) a wystawą nie ma co się przejmować, klasa szczeniąt jest po to aby piesek oswoił się z wystawami i widział co i jak dzieje się na ringu. pokazywanie zębów też trzeba ćwiczyć ;) i będzie dobrze. Ja trzymam kciuki i życzę powodzenia


Dzięki za wsparcie :loveu:
Aha, Palomka kończy dzisiaj dziewięć miesięcy :multi: i staje się "młodzieżą".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...