Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak cioteczki. Bzdzinka ( dzisiaj nazwany bo wali z grubej rurki) ma sie świetnie.
Psinka ma apetyt ale tylko na to co Panico i pańcia jedzą, karmy ma w nosie i puszki( chyba że pokazałabym że jem )
A najlepiej smakują ciasteczka pancia te ulubione z czekoladą. Zabić by sie za nie dał gadzina.
Dzisiaj akcja przy zamrażarce była . Co tampancia chowa ciekawego? mało se nosa nie przymroził tak sie pchał. A jak dałam mu powąchać mrożonke to zaczoł latać po chałupie jakby go diabeł ganiał:evil_lol: a JA ZA NIM ! Z tą mrożonką! CUDA sie działy psisko ześwirowało. Zabawe se znalazł. Koniec końców ja z językiem na brodzie obiad gotowałam a ten zadowolony czekał aż mu pierożek spadnie na podłoge. Asysten kucharza kurza morda.
Fote z pod okna wyniesiony bo pies strajk zrobił jak mu pufe zabraliśmy. Woli sie gniezdzić z dupskiem na małym metrażu.


A tak ogólnie to szwy sie zagoiły , słucha sie , od nogi nie odstępuje i łazi jak cień za Krzyśkiem.
CUDO nie pies.

Zaślinione buziaki od Ziutka dla wszystkich cioteczek.:loveu:

  • Replies 959
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania z poznania napisał(a):
Zeusek jest słodki chłopak ;), kupiłam dla niego na podróż suchą karmę i smakołyki z wołowiny, na wszystko to (no i na pasztet) pokręcił nosem, ale jak znalazł papierek po Dumle to nie mógł się od niego oderwać!




:roflt: :roflt: :roflt:

  • 2 weeks later...
Posted

no więc ... Ziutek ma się świetnie
zaakceptował koty które spaceruja juz normalnie a nie po dachach i drzewach :evil_lol:
skumplował sie z psiakiem który jest przy budzie na terenie posesji (to psiak kogoś z rodziny) ... nawet razem biegają chłopaki
jedyny problem że nie akceptuje małego psiaka który także tam mieszka ... ale unika się spotkań i jest ok ... Ziutek nie może się z nim dogadać chyba dlatego ze ta mała pchełka ciągle dobiega do niego szczekając tak jakby prowokował

ogólnie śliczności nasze zapomniało już o tym że było źle - teraz ma kochającą rodzinę i wiedzie mu sie super

mam kilka zdjęc w telefonie - wrzucę Wam tutaj jak wrócę z pracy

  • 2 weeks later...
Posted

rozmawiałam właśnie z Anią

byli z Ziutkiem u veta jakiś czas temu bo Ania zobaczła kawałek nitki na jego jajcorach i co sie okazało ... pier ... vet wyciął klejnoty i zszył zwykłą nicią którą trzeba było usunąć a nie rozpuszczalną tak jak mówił ... efektem tego Ziutek trafił na stół i pod narkozą usunięta została nić ... lepiej zeby pan vet nie wpadł w rece Krzyska, ukochanego Pana Ziuteczka, bo też będzie miał szyte jajka :evil_lol:

poza tym jest ok no może z małym wyjatkiem - ukochany Pan pojechał w delegację i Ziutek próbuje zostać prawdziwym facetem w domu :evil_lol:
co chce ma być juz i teraz bo jak nie to ze złości rzuca sie i zaczyna demolować meble ale Ania mówi że daje sobie radę z bandziorkiem

na dzieci krzyczeć nie wolno bo Ziutuś staje i patrzy jakby chciał powiedzieć UWAŻAJ bo ci sie zaraz oberwie

to tyle

mam obiecane zdjecia .... ale trzeba poczekać

EDIT
co ja napisałam na jajcorach ... przeciez tam jajcorów niet :diabloti:

Posted

No i pan wet powinien zostać bez tego co tak nieudolnie pozszywał Zeuskowi:angryy:....

Ziutula...hamuj! W domu szefuje Pani...na,ale na dzieci nie ma co krzyczeć...lepiej zrobić szlaban:evil_lol:...Ziutek się ucieszy:multi:...z towarzystwa!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...