fioneczka Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 agaga21 napisał(a):fioneczko, wielkie dzięki za wszystko!!!:loveu: nie ma za co bo to dla niego nie dla Was :eviltong::evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong::evil_lol: Quote
ab-agnieszka Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Cioteczki kochane miejsce Zeuska kochanego zwolnilo sie w hotelu. http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaska-kariatyda-amstaffka-z-buku-pilnie-szuka-domu-110762/ Ta sunia potrzebuje pomocy w znalezieniu jej domku. Rzmawialysmy z agaga21 i planujemy przywies Kaske na miejsce Zeusa Quote
agaga21 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 musimy mieć też na kasieńkę cudowną deklaracje.......:oops: czy możemy na was liczyć...? Quote
Asta17 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Wspaniałe wiadomości. :multi: Zeusku bądź szczęśliwy:loveu: Quote
fioneczka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 a więc najświeższe wiesci Ania chyba już zaczyna żałować swojej decyzji ... wzięcia psa mordercy do domu !!!!!! do tej pory w łóżku rozpychał sie tylko mąż a teraz dla naszej biednej Ani nie ma :shake: już miejsca w ogóle bo rozpycha się i mąż i Zeus :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
najdekanna Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 To że mnie wykopali z wyrka to jeczcze przeżyje. Ale tego koncertu hrapkowego jaki mi urządzili w nocy to im niedaruje:mad:. Niedość że na materacu to jeszcze ze stoperami w uszach! Masakra. Byliśmy na ciuch ciuch( rozum spacerek) w lesie i spuściłam go troszke ze smyczy. Zachłysnął sie wolnością i niezabardzo chciał przyjść do pani:placz: Ale jak ruszyłam w drugą strone to sie chyba wystraszył bo jak doleciał to mało mnie niewywrócił tak sie przyklejił. Jednak musze uważać na piesy teściowej bo rano była scysja. Ale o dziwo na FE ! Spuścił głowe obrucił łeb w drugą stone i zignorował. Znak że będą z niego ludzie. :lol: A judasz z niego . Łazi jak cień za Krzyśkiem i żebrze o spacer. Wczoraj zaliczył 5 w tym jeden 4-5 km. A dziś od rana już 3. Ale jak mu nieulec gdy wkleji te swoje ślepia i człowiek ma wrażenie że sie pies zaraz popłacze?:shake: Quote
ab-agnieszka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Ale fajniutko. Aniu rozumie Was dokladnie ale uwazajcie troche z tym wyblagiwaniem bo tak mu zostanie i bedzie to problem. Musisz umiec powiedziec stanowcze nie. Jak nie umiesz patrzec na te jego biene slipia to mowiac NIE zamykaj oczy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
najdekanna Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Wiem Agnieszka. Ale ja zastara wyga jestem i na takie numery sie niedam nabrać. Narazie to jego ciągnie bo znaczyć teren chce i dlatego pozwalamy se na małe nagięcie sytuacji. Jak już sie oswoji to skróci sie ze spacerkami bo zwyczajnie ja niebęde mogła tak co 5 minut wychodzić. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Może na razie na spacerach poza posesją trzymajcie go na długiej lince...jeszcze chyba zbyt wcześnie na puszczanie go samego. Nie zna terenu-oby nie poleciał za czymś...a na lince 8 metrowej z powodzeniem się wybiega. Quote
najdekanna Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Oj baby , baby:shake: W ogrodzeniu na sadzonkach byliśmy. Hekta pola mógł se poganiać i nigdzie by nogi niedał.:evil_lol: A z linką po lesie to też poroniony pomysł bo przeciesz trzeba każde drzewo obsikać . :cool3: Quote
fioneczka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 a ja o lince mówiłam :mad: dobrze że nie dał nogi tak jak Spajki ten z Łodzi ... uffff Quote
agaga21 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 najdekanna, za dużo ostatnio było przypadków ze pies świeżo po adopcji zwiał. koniecznie linka!!! i adresówka do obroży...i jak go spuszczasz to tylko w kagańcu nawet w lesie żeby się nie skończyło tak jak z cześkiem krakowskim! Quote
ab-agnieszka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 A ja mysle ze jestesmy troche przewrazliwionie:evil_lol: No i pewnie dobrze. Aniu my chcemy tylko doradzic. Tearaz Ty jestes wlascicielka Zeusa ale musisz nam wybaczyc ta troske o niego.Prawie kazda z nas to musiala przejsc:eviltong: Ucaluj od cioteczek tego lobuziaka kochanego. Quote
fioneczka Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 ab-agnieszka ma całkowitą rację teraz Ty jesteś włascicielką Zeuska ale my i tak będziemy sie wtrącać :eviltong::eviltong::eviltong: bo nam serca skradł i się martwimy Quote
agaga21 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 a ja jestem ciekawa jak nasz-wasz;) kochany napalm?zeus? odnajduje się w waszej rodzinie. Quote
najdekanna Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Wieści sa takie; Pies spuszczony w ogrodzeni chodzi przy nodze.Na długość głowy sie nie wysówa do przodu. Powoli oswaja sie z piesami teściowej ( na dużego przy budzie nawet niewarczy, ba ! nawet piszczy i widać że chce sie bawić. ale jeszcze za wcześnie) Zabawa w przynieś i oddaj przeszła moje oczekiwania. Bez problemu oddaje rzucony przedmiot. Na koty stara sie niereagować. Słucha komend leżeć, zostaw , siad , do nogi. Apetyt to on ma ogromny. Jutro do kuśnierza na miare kagańca( napyszczka) Niebędzie chodził w metalowym bo wali mordą o ziemie żeby zdjąć i jeszcze se coś zrobi. Do ludzi jest przyjazny nie atakuje nawet tych pijaków pod sklepem ale do psów na łańcuchach sie strasznie rzuca. Trudno go utrzymać. Jednak na hasło; zostaw fe , spuszcza łeb i idzie dalej. Mądre to MOJE zwierzątko. Pracujemy intensywnie . Właśnie sie wybieramy do lasu w ogrodzenie. Pobiegamy sobie troszke i sprawdzimy jak sie będzie w biegu słuchał. A wy sie niemartwcie . Gdybym nie była pewna że nie da nogi i że nic mu sie nie stanie , to napewno bym go nie spuściła. Ale jest to teren z naprawde wysokim ogrodzeniem ,bez dziór i bramka zamykaną na kłódke. Codziennie chodzimy do leśniczego po klucze żeby zuziu mógł se poganiać. Quote
ab-agnieszka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Super super maly ma sie bardzo dobrze.:loveu: Quote
ab-agnieszka Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Kochane cioteczki potrzebujemy pomocy http://www.dogomania.pl/forum/f28/hektor-cierpi-nikt-nie-reaguje-132015/ Potrzebne nam sa deklaracje stale. Quote
agaga21 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='ab-agnieszka']kochane cioteczki potrzebujemy pomocy http://www.dogomania.pl/forum/f28/hektor-cierpi-nikt-nie-reaguje-132015/ potrzebne nam sa deklaracje stale. błagamy o pomoc!!! zdjęcia na stronie 5 - tragedia!!! Błagam o choćby najmniejsze deklaracje pieniężne!!! Quote
Alicja Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 :loveu::loveu::loveu:super domeczek dostało na zajączka Nasze Kochane Słoneczko ;) Quote
Asta17 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffy-astowate-w-schronisku-wrudzie-slaskiej-szukaja-domow-prosimy-o-pomoc-135564/#post12129140 Quote
fioneczka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 mam kawałek maila od Ani ...A Ziutek to świr ( w pozytywnym znaczeniu). Takich cyrków jak ten pies to jeszcze nie widziałam. Czasem jak coś wywinie to paść można ze śmiechu. Pomijając fakt że świetnie se radzi z uwalnianiem z szelek na spacerze to wszystko jest w jak najlepszym porządku... czy takie informacje nie leją miodu na serducha :loveu: Quote
zuzlikowa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 mogę czytać i czytać i czytać...tak bardzo się cieszę!:multi::multi::multi: Murowane,że jeszcze powpadam do...Mojego-Twojego-Naszego...Zeuska!!!! Powodzenia!Szczęście już macie:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.