Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam. rok temu mąż przygarnął średniego kundelka z ulicy. suczka - jamnikowata. nie wiem, czy dlatego, że to mąż przyprowadził ją do domu - ja byłam wtedy w pracy – od początku psiak zaczął traktować go jak swego pana. weterynarz stwierdził, że ma ok. 1 rok - 1 rok 2 m-ce. na początku Nika - nasza psina - była spokojna i grzeczna. Po jakimś czasie zaczęły się zniszczenia. Po powrocie z pracy czekał nas istny tajfun. Jakoś to przeżyliśmy, próbowaliśmy udawać że nic się nie stało innym razem z kolei kazaliśmy jej iść do siebie. W końcu przestała niszczyć i teraz jest już ok. Nika nie niszczy już naszych rzeczy. problemy są innej natury. Szczeka na małe psy, na biegające dzieci, rowerzystów, babcie i dziadków z laskami. Przed dużymi psami kładzie się lub biega w koło i ujada jak by ją ktoś obdzierał ze skóry. Na spacerach w miejscach, gdzie jest po raz pierwszy kuli ogon, cały czas jest wystraszona i chce wracać do auta. Nie ma żadnej przyjemności ze spaceru. Trzeba ją wręcz zapinać na smycz i ciągnąć. Kilka razy zdarzyło się, że ktoś lub coś ją spłoszyło i uciekała w przeciwnym kierunku, po drodze, którą przyszłam z nią. Potrafiła uciec około 2 – 3 km, przebiegając przy tym przez ulice i dopiero się zatrzymać. Najprawdopodobniej w taki sposób zaginęła poprzednim właścicielom.
Nasza Nika ma niestety cały wredny charakter jamnika w dodatku ma jakiś zwierzęcy odpowiednik ADHD nie można jej zmęczyć niczym ( wyprawa w góry, po której my padaliśmy jej nic nie zmęczyła; 2 godziny latania za piłką do nogi w tą i powrotem – po prostu nic). Zdarzało nam się dawać jej ziołowe tabletki na uspokojenie. Niestety nie pomagały. W dodatku jest bardzo za moim mężem. Kiedyś chciałam usiąść koło niego na kanapie to mnie ugryzła. Bardzo boleśnie. Kiedy mąż wychodzi z domu nie daje mi spokoju biega od okna do drzwi, leży na parapecie i wyczekuje popiskując przy tym. Kiedy dzwoni telefon lub domofon nie można jej uspokoić.
Staramy się korzystać z pozycji „zapomniany język psów”, jednak to potrafi być tak kochany psiaczek, że serce mnie boli jak mam jej coś zabraniać albo udawać, że nie zwracam na nią uwagi. To jest naprawdę cwana sztuka i często wie jak się zachować kiedy coś zbroi, wie jak przeprosić. Jest też bardzo zazdrosna. Nie pozwala zbliżyć się do nas żadnemu psiakowi i dziecku. Na osoby które chcą się przywitać, a które ona widzi po raz pierwszy, rzuca się z zębami.
Czy ktoś z Was miał lub ma może podobnego psinę w domu? Jak sobie radzicie z poszczególnymi problemami? Spodziewam się dziecka i boję się, żeby przez nasze błędy jednemu i drugiemu nie stała się krzywda. Pomóżcie proszę.

Posted

Jeśli chodzi o sam początek to:
- jak ty będziesz w szpitalu niech mąż przyniesie coś [polecana zużyta pielucha z kupką] dla psa do poniuchania.
- pokażcie psinie dziecko jak je przyniesiecie, dajcie je powąchać po nóżce.
- nigdy, ale to przenigdy nie zostawiajcie suczki samej z maleństwem. Jak Smok był mały, to pilnowałam żeby nie był sam z psem nawet jeśli śpi w łóżeczku [mój poprzedni pies był dość mały - niecałe 10 kg], teraz, jak Smok ma ponad rok, pilnuję, żeby zawsze widzieć jedno albo drugie [obecny pies jest wielkości owczarka niemieckiego], a najlepiej oba

Posted

[quote name='annaalexandra']
Staramy się korzystać z pozycji „zapomniany język psów”, jednak to potrafi być tak kochany psiaczek, że serce mnie boli jak mam jej coś zabraniać albo udawać, że nie zwracam na nią uwagi.
Po pierwsze wyrzuć tę książkę i zapomnij o tych metodach. Zamiast ignorowac psa pokaz mu co ma robić.
http://www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=38113
Po drugie zaopatrz sie w cos co pozwoli Ci porozumiec sie z psem bo to jest co teraz trudno nawet nazwac pokojowym współistnieniem...
http://www.empik.com/tajemnice-psiego-umyslu,63095,p?gclid=CIbUzdq_pJYCFQVMtAoddRtuxw

To jest naprawdę cwana sztuka i często wie jak się zachować kiedy coś zbroi, wie jak przeprosić. Jest też bardzo zazdrosna.

Psy nie sa ludźmi i inaczej odbieraja świat. Nie maja moralności, nie odróżniaja dobra i zła, nie przepraszają i nie bywają zazdrosne.
http://www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=67763

  • 3 months later...
Posted

"Psy nie sa ludźmi i inaczej odbieraja świat. Nie maja moralności, nie odróżniaja dobra i zła, nie przepraszają i nie bywają zazdrosne."

Psy nie są ludźmi - fakt...Ale dzieci, ludy pierwotne itd. też nie posiadają moralności w naszym rozumieniu, ale nie przestają przez to być ludźmi.

W wielu schroniskach, gdzie w klatce jest kilka/kilkanaście psów, wolontariuszom zabrania się wyprowadzania psów z klatki na spacer, bo po powrocie są natychmiast zagryzane przez stado pozostałych ... (jaki powód? ... ;))
W łagodniejszej formie może to zaobserwować każdy kto ma więcej niż jednego psa...

Przepraszania rodzic uczy dziecko, nie jest to umiejętność wrodzona. W naszej cywilizacji "przepraszam" służy do uniknięcia lub zmniejszenia skutków postępku (90% jest nieszczera ... :evil_lol:). Podobnie pies uczy się podawać łapę jak coś nabroi ... :diabloti:

Natywnie dla człowieka dobre jest ukraść krowę, a złe jak jemu ukraść krowę :diabloti:. Dopiero konsekwencje ukradzenia krowy poparte przymusem aparatu państwowego każą człowiekowi (w każdym razie większości) być moralnym ;). Co można zauwazyć w trakcie sytuacji gdy te instytucje ulegają dezintegracji np. w czasie wojny gdzie grabieże, gwałty itd. sa na porządku dziennym...

Resume - pies mnigdy nie będzie człowiekiem, ale pogląd, że człowiek stoi tak dalece wyżej od zwierzęcia, że żadne analogie nie mogą być wysnuwane, jest IMHO błędny ;).

Ale ten temat to temat rzeka i spór o to trwa już od niepamiętnych czasów :diabloti:

-------------

A teraz annaalexandra ad rem:
Miałem psa o podobnych problemach psychicznych (agresja do innych psów, histeryczna "obronność" stada itd.
Pomogły porady behawiorystki.
BTW - U NAS (to nie porada, a stwierdzenie faktu!) okazało się, że pies jest zbytnio w centrum uwagi i zgodnie zrealacjami w psim stadzie uznał, że jest bardzo wany, a może nawet najważnieszy i że to do niego należy obrona stada (10 kg. Sznaucer mini :evil_lol:). Zalecono mniej koncentrować się na psie i jego zachciankach :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...