basia1963 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 O własnie Oktawio, to info miało być z dedykacją dla Twojego Dudusia: czasem udaje się coś na co nikt nie liczy. Nawet u strych dziadów to co dopiero u młodzieniaszków;) Quote
Slomka22 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Basiu :) czasem brak diety czyni cuda:diabloti::diabloti: Quote
oktawia6 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 basia1963 napisał(a): O własnie Oktawio, to info miało być z dedykacją dla Twojego Dudusia: czasem udaje się coś na co nikt nie liczy. Nawet u strych dziadów to co dopiero u młodzieniaszków;) stare dziady:megagrin: dzięki Basiu! nieraz taki stary dziad ma większe szanse niż taki ułomny Dudulek-już jest do przodu jakby nie patrzec: przeżył kilkanaście lat-z czego kilkanaście stracone a ostatnie miesiące zyskane:lol: Quote
toyota Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 basia1963 napisał(a):Na osłodę w ostatniej drodze zaczełam podtykać surowe mięso, szyneczkę itp wychodząc z założenia że dieta już na nic umierającemu. Zakazane smakołyki Ponyriow zżerał i chciał więcej. To dostawał. To zaczął wstawać i zżerać jeszce więcej. Obecnie przemieszcza sie dość rączym kłusem, żre właściwie bez przerwy pod warunkiem że nie jest to żadna karma dietetyczna, ryz, ani gotowany kurczak./ Najwyraźniej stwierdził , że dla takiego żarcia warto żyć ;) Nie mówiąc o waszej troskliwej opiece :loveu: Quote
basia1963 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 toyota napisał(a):Najwyraźniej stwierdził , że dla takiego żarcia warto żyć ;) Nie mówiąc o waszej troskliwej opiece :loveu: Eee tam opieka. On tylko chyba faktycznie chce się jeszcze nażreć :lol: Albo jest kosmitą który tylko przybrał postać kundla i dlatego działanie jego organizmu jest zupełnie inne:evil_lol: Quote
oktawia6 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Basia spraw mu frajdę-kup Ponkowi psie parówki-tylko nie ludzkie-bo ludzkie to szmaty zmielone z organami i przyprawy-ale psie Vita Kraft- takiej firmy - puszka kosztuje około 10 zł ale psu oczy wychodzą jak dostaje taką parówkę-kiedyś kupiłam-i był szał-dostępne w dobrym sklepie z psim asortymentem lub w hurtowni-choc byłam ostatnio i nie widziałm w hurcie tych paróweczek-bo tam przede wszystkim karma a mniej bajerów-owszem wybór jest ale nie aż taki wielki jak na Jutrzenki, tam jest też psia czekolada-specjalna dla psów-bajeczna-bo spróbowałam-nie zawiera cukru-może byc jako nagroda-po kilka dropsów tak więc psie parówki i psie czekoladki rządzą:evil_lol:-parówek nie spróbuję bo nie jem mięsa-ale za czekoladki ręczę! Quote
basia1963 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Nooo, ale my mieszkamy na Śląsku, nie w stolicy :lol: i nie wiem czy takie frykasy można u nas dostać. Ale spróbuję na pewno,póki jeszcze chce jeść... Quote
oktawia6 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 [quote name='basia1963'] Nooo, ale my mieszkamy na Śląsku, nie w stolicy :lol: i nie wiem czy takie frykasy można u nas dostać. Ale spróbuję na pewno,póki jeszcze chce jeść... Śląsk nie wiedziałam:oops: ale tutaj w necie można zamówic takie paróweczki dla psa: cena: 9,90 zł Kod produktu: 105-023391-00 Pyszna przekaska dla psów w formie paróweczke. Nie zawiera sztucznych barwników ani środków smakowych . Opakowanie zawiera 6 szt, 400g VITAKRAFT dog Maxis - parówki duże - sklep zoologiczny Karusek.com ... można luknąc czy są czekoladki ale paróweczki są:cool3: Quote
basia1963 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Dzięki, posprawdzam. Jak Ponek dotrwa do Świat to będzie prezent pod choinkę.;) Quote
oktawia6 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 qurcze Ponek - parówki specjalne czekają na ciebie-nie wygłupiaj się:mad: Quote
basia1963 Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Myślę że Ponek nieuchronnie podąża w stronę strefy cienia... Ale na razie jeszcze żyje i cieszy się pożerając różności. Paróweczki pewnie też będą mile widziane jeśli tylko nie okażą się zbyt dietetyczne. Zdrowego żarcia Ponek nie lubi, oj bardzo nie lubi...No ale zawsze jest jeszcze Trampka która ekspresem wessie wszystko pod warunkiem że to dla Ponka:evil_lol: Quote
oktawia6 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 wiem Basiu że Ponek odejdzie niedługo:-(-ale może te paróweczki jeszcze zasmakuje Quote
oktawia6 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Basiu u mnie śnieg-dziś była zawieja śnieżna-jak Ponek daje radę w taką pogodę nie jest mu zimno? Quote
basia1963 Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 U nas też nieprzyjemna pogoda. Ale Ponek wychodzi na króciutko, byle zdążyć do trawnika;) i z powrotem. A i to tylko kilka razy dziennie bo w większości wypadków po prostu jest za późno, wstaje z posłania i tylko zdąży dojść do rozłożonej folii... Musiałby wychodzić mniej więcej co 1,5 - 2 godziny a to zbyt duży wysiłek, wyraźnie dokucza mu zwyrodnienie kręgosłupa przy wchodzeniu do góry po schodach a mieszkamy na trzecim piętrze. Ale oprócz tego wydaje się zadowolony z życia, lubi sobie zjeść i ciągle merda ogoniskiem. Pogodziłam się z faktem że nie można go wyleczyc i staram się zapewnić miłe hospicjum.Wierzę że to też coś warte.... Quote
Slomka22 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Basiu dzieki takim ludziom jak Ty wiem, ze istnieje dobro na tym swiecie :) Quote
oktawia6 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 to faktycznie:( ale dobrze że robi na folię-to duży plus- nie po całym mieszkaniu. Może kupiłabyś podkłady? wchłaniają się świetnie i wywalasz-co Ty na to Basiu? takie jak ma Duduś. Quote
basia1963 Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 oktawia6 napisał(a):to faktycznie:( ale dobrze że robi na folię-to duży plus- nie po całym mieszkaniu. Może kupiłabyś podkłady? wchłaniają się świetnie i wywalasz-co Ty na to Basiu? takie jak ma Duduś. Za małe. Duduś malenki to powierzchnia wystarczająca, Ponek dużeńki - to rozcinam taki wielgachny worek na śmieci z grubej folii.Da sie umyc a po dwóch dniach wywalam. Bo jak wracam z pracy to przynajmniej trzy produkty oczekują;) / trzeci w łazience, na kafelkach - tez nie problem/. A są to spore rozlewiska:evil_lol: więc podkłady nie wchodzą w grę. Słomka- dzięki za dobre słowo ale to nie tak. To po prostu kwestia pewnej odpowiedzialności za swoje czyny;). Jak się bierze sobie coś na głowę to trzeba ponieść spokojnie wszystkie konsekwencje. A Ponyriow to naprawdę miły gość i przecież nie jego wina że trochę nieszczelny:lol:, nic takiego strasznego. Quote
oktawia6 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 no tak on jest przecież duży:splat:gdzie podkłady Quote
Slomka22 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku. " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.