Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mimo wysiłków lekarzy ze schroniska, Bafuś zaczyna nam odchodzić na
drugą stronę tęczy. Bafuś się poddał. Jest nam niezmiernie przykro z
tego powodu, bo to był taki pogodny, kochany psiak. Zdiagnozowano u
niego zapalenie płuc. Nie skutkuje kuracja jakiej go poddano. Czujemy
się bezradni i winni, że brakuje nam pieniędzy na ratowanie życia tego
wspaniałego psa. Dlatego w przypływie desperacji, na prośbę wielu osób,
które go widzą codziennie i walczą o niego zwracamy się z gorącym apelem
o pomoc finasową dla Bafusia. Wydaje nam się, że jedyną szansą dla niego
jest umieszczenie go w całodobowej lecznicy i podjęcie jeszcze jednej
próby. Bardzo prosimy Was wszystkich o chociażby jedną złotówkę dla
niego. Jest taki bezradny. Bafuś cierpliwie czekał na dom, kochał
każdego kto choć na chwilkę do niego podszedł. Nie wiemy co jeszcze
dodać. Wiemy, że takich próśb jest dużo i dużo cierpienia jednak bez
podjęcia tej ostatniej próby ocalenia mu życia nie moglibyśmy spać
spokojnie. Czas dla niego płynie nieubłaganie szybko.
O pomoc dla niego bardzo Was wszystkich prosimy.
Hania


Jestesmy dopiero co powstala Fundacją, która prubuje ratowac psy najbardziej potrzebujące.
Psy które mamy pod opieką mozna zobaczyc tutaj:
*FPR-ZwP* Wątek Fundacji "POMAGAJMY RAZEM - ZWIERZETA W POTRZEBIE" w Łodzi - Dogomania Forum


Wszystkich,k tórzy chcą wspomóc Bafusia prosimy o wpłaty na konto:

Fundacja "POMAGAJMY RAZEM - ZWIERZĘTA W POTRZEBIE"

Nr Konta: PKO BP 05 1020 3378 0000 1602 0168 8993

Chłędowskiego 1/8 93-239

z dopiskiem: nick z dogo na Bafusia


" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bafuś potrzebuje naszej opieki i wsparcia :-(
To maleństwo niknie w oczach.
Jego zwątpienie i rezygnacja z dalszej walki o zycie może być dla niego wyrokiem.
Pomóżmy maluchowi ,on jest taki słabiutki :-(

Posted

Cioteczki, psina jest w BARDZO PILNEJ POTRZEBIE
Skoro leczenie w schronie nie przynosi efektów to wypada go zabrać gdzieś do lecznicy, zdiagnozować i podjąć intensywne leczenie.
Jestem bidna jak mysz kościelna, ale coś tam wyskrobię.
Czas działa na jego niekorzyść, więc zwracam się z apelem do wszytskich cioteczek - zróbmy zrzutę. Niech każda da ile moze. Nawet złotówka moze uratowac mu życie.
Do upartego będe podnosic ten watek, zeby ratowac tą bidę, która liczy na człowieka. Nie moze się na nim zawieść.Nie teraz, nie w takiej chwili.
Błagam, pomózmy mu!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...