Ropuchwielki Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 sati napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: dawno sie tak nie uśmiałam jest takie przysłowie ....nie śmiej sie dziadku......Bo na ile Was zdążyłem Was poznac to pewnie Ty też próbujesz pomóc jakiemuś pieskowi.Uwazaj...... moze u Ciebie .... zostanie:evil_lol: Quote
sati Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Ropuchwielki napisał(a):jest takie przysłowie ....nie śmiej sie dziadku......Bo na ile Was zdążyłem Was poznac to pewnie Ty też próbujesz pomóc jakiemuś pieskowi.Uwazaj...... moze u Ciebie .... zostanie:evil_lol: prorok jakiś czy coś :evil_lol::evil_lol: Quote
majqa Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Gdzie była taka możliwość, ogłoszenia zostały pousuwane. Quote
majqa Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Zaraz to zrobię...dzięki, przegapiłam sprawę. :evil_lol: Quote
majqa Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Powodzenia Aniu, Ropuszku, Hopeńko!!! Co jakiś czas odnajdę Wasz wąteczek, by, na co liczę, ucieszyć oko wpisem/ fotką!!! :calus: :hand: :loveu: Quote
anetek100 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 nie bylo mnie na wąteczku troche za co przepraszam,ale widze,że miła wiadomośc mnie wita:loveu:Hopeńka jest w domku!!!!wspaniale ciesze sie trzymam kciuki bardzo mocno!!!!!!pozdrawiam was wszystkich powodzenia!!!! Quote
ania_s Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Jutro jadę do domku i mam nadzieję że juz w ten weekend uda nam się wszystko przygotowac na przyjazd Hope.Zrobie fotki i wrzucę.Pozdrawiam wszystkich serdecznie:);) Quote
ania_s Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Budujemy tymczasową budę,kojec już jest.Sunia miewa sie dobrze.Niezła z niej giganciara znalazła dziurę w płocie i parę razy uciekła do sasiadki na przeciwko, która daje jej jedzonko.Dziura już jest zabezpieczona aby znów nie uciekła.Spieszymy się aby ją zabrać.Byłam u niej i bardzo się ucieszyła dostała parę smakołyków pobiegała za patyczkiem:)Jest niesamowicie energiczna i bardzo chce się bawić.Za parę dni dołączy do naszego przychówku:evil_lol: Quote
ania_s Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Piesio już w domu nie jest łatwo bo nasza Hope zrobiła się bardzo odważna.Na widok naszego owczarka mało co nie rozwaliła kojca ze złości.Na spacery musimy na razie wyprowadzać sunie oddzielnie.Hope widać że bardzo to wszystko przeżyła.Popiskiwała i chciała koniecznie się wydostać z kojca.Na koniec chyba na znak protestu całą (w pocie czoła:lol:) poukladaną kołderke oraz inne koce i watolinę z samego spodu wywlekła przed budę:mad:Serce się kraje bo sunie nie bardzo przypadły sobie do gustu i musimy oswajać je ze sobą powoli.To oznacza że nie mogą biegać sobie ot tak luzem.Troszkę się martwię, ale tłumaczę sobie - nie od razu Kraków zbudowano...:) Hope musi zostać na razie w budzie choc tak bardzo bym chciała zabrac ja do domu to na razie jest to niemozliwe.Kiedyś musi nastapić konfrontacja ale juz zaczynam się bać...Pomyśleliśmy że na początek trzeba je sobie przedstawić w kagańcu;) obawiam się że gdyby go zabrakło to nie wiem co by sie stało a nie chcę żeby sobie któraś krzywdę zrobiła, ale to za jakiś czas.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Pozdrawiam. Quote
Folen Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Jaka z Hope mała diablica :evil_lol: Myślę, że uda się Wam jakoś oswoić sunki, za co trzymam kciuki! Quote
Ropuchwielki Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Isadora7 jeszcze raz serdeczne podziękowania za życzliwość i za to, że zechciałaś poświęcić nam swój czas odkładając na bok Twoje problemy. Gorąco pozdrawiam. Równie serdeczne pozdrowienia dla Majqa i Folen :lol:. Quote
Isadora7 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 No dobra ja siedzę i się tuczę, a chciałabym wiedzieć czy byłą odpowiedź i czy tak czy nie. Pozdrawiam również i mizianka dla czterołapych. Quote
Isadora7 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 ania_s napisał(a):Witaj Isadoro :lol: Dziś zadzwonił do mnie Pan, u którego wczoraj byliśmy.Nie mogą wziąć Hopeńki jest jak dla nich niestety zbyt duża.:shake: Rozumiem, Szkoda bo ludzie ok. Czyli Hopeńka szuka domeczku - śliczna dziewczynka, aż żal sciska. Quote
ania_s Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Witaj Isadoro :lol: Dziś zadzwonił do mnie Pan, u którego wczoraj byliśmy.Nie mogą wziąć Hopeńki jest jak dla nich niestety zbyt duża.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.