Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Okamia napisał(a):
To ty nie wiedziałaś?:evil_lol: Moja Kelly to łapą położy 3 pity :evil_lol:


Ale agresywna!Okamia, jakiego ty psa hodujesz?!Ja cię do sądu poślę, że twój pies trzy pitbulle zabił!:evil_lol::megagrin:





PS.oczywiście to dla śmiechu!Ale nie wątpię, że to już wiesz!!!:evil_lol:

Posted

Arwilla napisał(a):
Dobrze,że nie "ParaMarian"...:p
Nie dośc,że zmieniłaby płec, to jeszcze posądzono by ją o jakieś nadprzyrodzone moce....:evil_lol:

Ja przedwczoraj usłyszałam,że mój pies jest hodowany do walk...:crazyeye:
I że "one biją się jak wilki"....:evil_lol:
Właściciele "ras powszechnie uważanych za agresywne" mogą więc spac spokojnie...Nadchodzi era "HASZCZAKÓW - MORDERCÓW"...:diabloti:

omatko komentarz strasznie mnie rozbawił xD

Biją się jak wilki(!?) :diabloti:
Hahaha:evil_lol::evil_lol:

Posted

wilczanda napisał(a):
Ale agresywna!Okamia, jakiego ty psa hodujesz?!Ja cię do sądu poślę, że twój pies trzy pitbulle zabił!:evil_lol::megagrin:





PS.oczywiście to dla śmiechu!Ale nie wątpię, że to już wiesz!!!:evil_lol:


Podać adres?:evil_lol: Wiesz... nabiera praktyki pod okiem Jazza :loveu: Może niedługo jakieś walki piesów :evil_lol:
p.s.Wiem wiem :diabloti:

Posted

hejka.... dzisiaj idę sobie na spacerku z moim 8-mio miesięcznym szarakiem - weimarem, na przeciwko idzie Pani z Amstaffem i patrzy już z daleka podejźliwie w naszym kierunku.... podchodzi bliżej i mówi :

".... aaaa tak, tak to ja wiem, to jest ta rasa co to inne psy zagryza... no jak mu tam ... teeen pitbull..."

mówię jej , że nie , że to wyżeł - a ona na to: "no taak to te, to są jeszcze gorsze..."

Posted

Arwilla napisał(a):
Ja przedwczoraj usłyszałam,że mój pies jest hodowany do walk...:crazyeye:
I że "one biją się jak wilki"....:evil_lol:
Właściciele "ras powszechnie uważanych za agresywne" mogą więc spac spokojnie...Nadchodzi era "HASZCZAKÓW - MORDERCÓW"...:diabloti:


Może to przez "Białego Kła" ;)

Posted

Arwilla napisał(a):

Ja przedwczoraj usłyszałam,że mój pies jest hodowany do walk...:crazyeye:
I że "one biją się jak wilki"....:evil_lol:
Właściciele "ras powszechnie uważanych za agresywne" mogą więc spac spokojnie...Nadchodzi era "HASZCZAKÓW - MORDERCÓW"...:diabloti:


bo przecież haszczaki do w 80% wilki są... nie wiedzieliście o tym?

a mój kundel też podobnie do wilków się bije, tylko słyszałam, że wilki mają b. dobre prawe sierpowe, a mój ma lepszy lewy, ale jak ktoś ma dobre uniki to powinien sobie poradzić :cool3:

Posted

MOORA napisał(a):
".... aaaa tak, tak to ja wiem, to jest ta rasa co to inne psy zagryza... no jak mu tam ... teeen pitbull..."

mówię jej , że nie , że to wyżeł - a ona na to: "no taak to te, to są jeszcze gorsze..."


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

dobry koleś... ale przyznam się szczerze, że jak na osiedlu jakieś młode małżeństwo z trójką małych dzieci (:roll:) kupiło sobie MIKRO-weimarka to też na początku z daleka myślałam, że to coś pittowatego :oops: ale ja mam poważną wadę wzroku, to się nie liczy ;)

Posted

Apropo's komentarzy...Spory czas temu jak moja suńka była dopiero dorastającą kobietka,mój serdeczny przyjaciel oznajmił,że "mój pies wygląda jak deska..." Nie mam pojęcia skąd mu się wzięło takie określenie.Choć szczerze mówiąc po tym tekście obejrzałam psa z każdej strony i niestety nie doszukałam się cech charakterystycznych dla "deski";p
Pozdrawiam

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Juszes ty się nie śmiej - wszystkie pierwotne są strrrrasznie groźne... a chyba wiesz, że twoja sunia też się do pierwotnych zalicza :evil_lol:

Kurczę, muszę się zacząć barykadować na noc bo mnie wykończy!... zaliże na śmierć:evil_lol:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Juszes (...)a chyba wiesz, że twoja sunia też się do pierwotnych zalicza :evil_lol:

pomeraniany to też "pierwotniaki"?

Ostatnio ktoś życzliwy mi radził abym zakupiła kolczatkę aby nad Gimkiem moim(7 kg) zapanować.

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Fattyciak w której grupie są to nie wiem [a sprawdzać mi się nie chce :evil_lol:], ale jakby nie było - to szpice :p


W V grupie razem z huszczakami i innymi szpicami :evil_lol: Zapamiętałam dzięki temu że mnie jeden pomeranian pomerdaniec pomieszaniec na wystawie obtańczył :cool1:

Posted

A jaa doszłam doo wniosku ,że jak ktoś mi się spyta , czy mój pies to mieszaniec?
To odpowiem :
- To jamnik na sterydach :evil_lol::evil_lol:


A jak szłam dzisiaj z psem to tacy chłopacy
-Ej to wygląda jak pitbull
a ten drugi : - Ej ,ale dobry kuundel ^^ ;d

Posted

Juszes napisał(a):
A no pierwotniaczki, w końcu jakby nie patrzeć szpice :D


Z tym, że nie wszystkie szpice to rasy pierwotne(sama nazwa grupy V "Szpice i psy ras pierwotnych") i stąd moja wątpliwość.

Posted

Kilka dniu temu usłyszałam przerażającą wypowiedź naszego listonosza, kiedy zobaczył mojego psiaka "Ale on śliczny....itp, a jaki wesoły.... no bo to w końcu taka zabawka" :-o
Dodam, że piesek jest rasy york:cool3:

To teraz już wiem, dlaczego psy szczekają na listonoszy:evil_lol:

Ja mieszkam na wsi, więc często słyszę ciekawe komentarze, np. pies to powinien mieć więcej wolności (oprócz tego, że biega cały dzień po całym ogrodzie, codziennie biega po lesie albo po łące, oczywiście spuszczony) chodzi o to, że nie wypuszczam go samopas poza posesję:crazyeye:, albo mój sąsiad się zawsze dziwi, bo ciągle widzi nas razem w ogrodzie jak się bawimy i stwierdził, że to źle, bo pies będzie ode mnie uzależniony i sam sobie nie poradzi, że nie będzie samodzielny i może... uwaga "dostać zawału":diabloti:

To chyba powinnam pojechać z psem do lasu, zostawić go tak i niech sobie sam radzi:roll:

Posted

meja napisał(a):
albo mój sąsiad się zawsze dziwi, bo ciągle widzi nas razem w ogrodzie jak się bawimy i stwierdził, że to źle, bo pies będzie ode mnie uzależniony (...)

Ja kilka tygodni przechowywałam psa u gospodarzy na wsi i jak tam byłam, to oczywiście zaraz szliśmy na spacer do lasu.

Za każdym razem musiałam wysłuchiwać mądrości gospodyni - że mam go nie brać, bo potem bardziej tęskni i wyje, że psa nie wolono przyzwyczajać do spacerów, bo jak raz się przyzwyczai, to potem ciągle chce wychodzić i nie pilnuje podwórka itp. Bardzo męczące, zawsze ta sama gadka i te same moje odpowiedzi :roll:

Posted

Mnie rozbawiło, gdy będąc na spacerze usłyszałam od małżeństwa wyprowadzającego swojego psa:

"Jaki śliczny szczeniak wyżła szorstkowłosego",


obejrzałam dokładnie Roxi (była zima) czy aby nie zakopała się w śniegu i może wystaje jej tylko czubek nosa, ale nie, była widoczna w pełnej krasie, a dodam że owszem jest szorstkowłosa, tyle, że jest jamnikiem a nie wyżłem, różnica w wysokości, wadze, wielkości dość znaczna!

Posted

Kilka dni temu, kiedy byłam na spacerze z moim Ozzy'm - pięciomiesięcznym psiakiem w typie owczarka szwajcarskiego - spotkaliśmy jakąś paniusię z pekińczykiem. I co zrobiła paniusia na widok mojej 'bestii' (sięgającej 'aż' do kolan)? Raz dwa psiaka na ręce. Powiedziałam, że Ozzy chińskiego nie rusza, ale chyba nie uwierzyła ;)

Posted

Greven napisał(a):
Ja kilka tygodni przechowywałam psa u gospodarzy na wsi i jak tam byłam, to oczywiście zaraz szliśmy na spacer do lasu.

Za każdym razem musiałam wysłuchiwać mądrości gospodyni - że mam go nie brać, bo potem bardziej tęskni i wyje, że psa nie wolono przyzwyczajać do spacerów, bo jak raz się przyzwyczai, to potem ciągle chce wychodzić i nie pilnuje podwórka itp. Bardzo męczące, zawsze ta sama gadka i te same moje odpowiedzi :roll:


Następny raz mów, że to Ty jesteś uzależniona od spacerów z psem (ja np. jestem :evil_lol: ).

Posted

Mam sukę troszeczkę puchatą :diabloti:...

Kiedyś jak byłyśmy na spacerze usłyszałam komentarz "O, patrz... owca". Niewiele myśląc rzuciłam do Birmy "Czarny baranie, do mnie". Przyszła :evil_lol:

Posted

koosiek napisał(a):
. I co zrobiła paniusia na widok mojej 'bestii' (sięgającej 'aż' do kolan)? Raz dwa psiaka na ręce


Też nieraz w takich sytuacjach biorę kurdupla na ręce(swoje powody mam) i też pewnie wiele osób ma mnie za taką 'paniusię'. :lol:



Pewne dziecko zawsze na widok mojego Gimka dostawało ataku śmiechu, dziś w końcu dowiedziałam się o co tej klusce cały czas chodziło... Minęła się z nami, oczywiście dostała ataku śmiechu i zawołała do matki "Mamuuusiu! To ten pies co Ci mówiłam, ze obroże na brzuchu nosi!"
Gizmek nosi szelki :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...