Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj na spacerku ide sobie z Majką na spacerku w lasku Majka lata sobie od krzaczka do krzaczka z naprzeciwka idzie pan i aż przystanął żeby się jej przyjżeć i do mnie : "O Matko ale ma Pani liska byłem pewien że to lis biega" :) nie ukrywam Majka ma coś z lisa ale żeby aż tak?
Oto mój lisek



Posted

sator_k_ napisał(a):
Ja dzisiaj szłam z Satorem i ćwiczyliśmy skupienie. Jak szedł z wgapem to klik i nagroda. No i usłyszałam, że psa nie wolono przekupywać smakami w żadnym wypadku. No i się tak teraz zastanawiam czym ja mam go nagradzać?:hmmmm:
Dodam, że zabawą też jest nagradzany, tylko po prostu przeplatam to z przekupywaniem psa...


Kocham takich wszystko wiedzących szkoleniowców ;). Przypomniało mi się jak w te najgorsze mrozy i śnieżyce byłam zmuszona odbywać treningi z moim dobkiem w parkingu podziemnym na osiedlu. W określonych porach prawie nikogo tam nie było więc wydawało mi się to dobrym pomysłem...Aż nie natknęłam się na pana dozorcę, który jak tylko nas widział powtarzał cały czas w kółko "Pani za mało do niego mówi, do psa trzeba mówić przy tresurze, on się nie nauczy jak Pani mu nie tłumaczy itp." :evil_lol: Dziadek był naprawdę upierdliwy, a w garażu był codziennie, więc odetchnęłam z ulgą jak w końcu zelżały zaspy na chodnikach i mogłam przenieść się ze szkoleniem z dala od niego i jego "bezcennych" rad ;).

Posted

to było dość dawno - szłam z moimi Suczkami przez miasto i tam jakieś babcie kwiatki sprzedawały , Sunia podleciała do nich a ta jedna baba ,, fuu idź stąd jesteś brzydka jak nutria '' ... moja mama już chciała jej odpowiedzieć coś ale się powstrzymała :D

Posted

ewtos napisał(a):
Amber , ale mówisz do niego?:evil_lol:


sator_k_ napisał(a):
I tłumaczysz mu jakie są korzyści z wykonania polecenia?:diabloti:


Po radach pana dozorcy teraz bardzo dużo ze sobą rozmawiamy, przed treningiem zawsze ustalamy zestaw ćwiczeń i kolejność ich wykonywania. Dowiedziałam się dzięki temu, że Jari woli parówki drobiowe od cielęcych jako nagródki, oraz negocjujemy także wynagrodzenie po zakończeniu szkolenia :evil_lol:

Posted

Wracałam z psem do domu. Czekałam na windę wraz z dwoma młodymi dziewczynami. One wsiadły do windy, ja zaczekałam na kolejną. Usłyszałam tylko- Ty, widziałaś jaki on długi?
Dodam tylko, że mój pies ma jedynie 40 cm wysokości przy długości 127 cm od czubka nosa do końca ogona. Nie jest to chyba normalna długość haha:)

Posted

Ja notorycznie słyszę od ludzi ''jaki śliczny, szkoda że kundel'', a gdy mówię że to czechosłowacki wilczak, to pukają się w łeb, przecież taka rasa nie istnieje, co ja wymyślam, kundel i już :evil_lol:

Posted

Merrick napisał(a):
Ja notorycznie słyszę od ludzi ''jaki śliczny, szkoda że kundel'', a gdy mówię że to czechosłowacki wilczak, to pukają się w łeb, przecież taka rasa nie istnieje, co ja wymyślam, kundel i już :evil_lol:


To ja mam odwrotnie - nie chcąc się zagłębiać w historię o matce-pitce i nieznanym ojcu zazwyczaj odpowiadam, że to kundel. Ludzie pukają się w czoło i twierdzą, że to przecież malutki labrador ;)

Posted

Wychodziłam raz z mieszkania z moim małym, czarnym labradorkiem i schodził sąsiad i pyta: oooo...a cóż to za piesek?
ja: labrador...
on: taki czarny???? dziwne....... :D
Często spotykam się ze zdziwieniem, że labrador może być czarny.... Kosmos:P

Posted

Wychodziłam raz z mieszkania z moim małym, czarnym labradorkiem i schodził sąsiad i pyta: ooo... cóż to za piesek?
ja: labrador
on: taki czarny?? dziwne.... :D
Ludzie bardzo się dziwią, że labradory mogą być też czarne... kosmos...:P

Posted

około tydzień temu, w parku będąc w połowie spaceru zauważyłam biegnącego w naszą strone bardzo radosnego psiaka, z lekka sznaucerowaty, deczko wyższy od mojego Felka i na dłuższych i chudszych nóżkach. Okazalo się że to bardzo wesoła i rozrywkowa sunia, która zaczepiała Felutka do zabawy, skaczac i biegając wkoło nas jakby miała kilka bateryjek duracela, a Felutek oczywiście za nią i japa na cały regulator. W międzyczasie podszedł właściciel suni i nastąpiła taka oto wymiana zdań:
Pan: a temu co?
Ja: nic, cieszy się.
Pan: a to niech go Pani puści
Ja: a będzie go pan potem łapał??
Pan: eee przecież sam wróci, one wracają, to przecież sznaucer węgierski!
Ja: tak?????? :crazyeye:
Pan: no! nie widzi Pani, że ma inną linię?!

nie zagłębiałam się dalej w tą rozmowe, bo ów znawca psów był mocno wczorajszy lub deczko nawet dzisiejszy, odeszłam sobie spokojnie nie mogąc wyjśc ze zdumienia i zastanawiałam się skąd mu się wziął ten sznaucer węgierski ??
hmmm a moze ja sie nie znam :lol:

dodam tylko, że mam sznaucera mini (w typie rasy).

Posted

[quote name='Fides79']około tydzień temu, w parku będąc w połowie spaceru zauważyłam biegnącego w naszą strone bardzo radosnego psiaka, z lekka sznaucerowaty, deczko wyższy od mojego Felka i na dłuższych i chudszych nóżkach. Okazalo się że to bardzo wesoła i rozrywkowa sunia, która zaczepiała Felutka do zabawy, skaczac i biegając wkoło nas jakby miała kilka bateryjek duracela, a Felutek oczywiście za nią i japa na cały regulator. W międzyczasie podszedł właściciel suni i nastąpiła taka oto wymiana zdań:
Pan: a temu co?
Ja: nic, cieszy się.
Pan: a to niech go Pani puści
Ja: a będzie go pan potem łapał??
Pan: eee przecież sam wróci, one wracają, to przecież sznaucer węgierski!
Ja: tak?????? :crazyeye:
Pan: no! nie widzi Pani, że ma inną linię?!

nie zagłębiałam się dalej w tą rozmowe, bo ów znawca psów był mocno wczorajszy lub deczko nawet dzisiejszy, odeszłam sobie spokojnie nie mogąc wyjśc ze zdumienia i zastanawiałam się skąd mu się wziął ten sznaucer węgierski ??
hmmm a moze ja sie nie znam :lol:

dodam tylko, że mam sznaucera mini (w typie rasy).

Sznaucer węgierski?pierwsze słysze:-D

Posted

[quote name='Merrick']Ja notorycznie słyszę od ludzi ''jaki śliczny, szkoda że kundel'', a gdy mówię że to czechosłowacki wilczak, to pukają się w łeb, przecież taka rasa nie istnieje, co ja wymyślam, kundel i już :evil_lol:
Jejku, Marrick, to jako speca od wilczaków zapytam Cię, taki mały off - czy ta moja tymczasowiczka Wiki ma coś z wilczaka, łatwiej by ją było ogłaszać, jakby się dało podciągnąć pod rasę :)
http://www.dogomania.pl/threads/203070-Ma%C5%82a-suczynka-z-pustostanu-na-wsi-przemi%C5%82a-i-%C5%9Bliczna-WIKI-u-mnie-w-bdt-%29?p=16390504#post16390504

Posted

[quote name='Fides79']około tydzień temu, w parku będąc w połowie spaceru zauważyłam biegnącego w naszą strone bardzo radosnego psiaka, z lekka sznaucerowaty, deczko wyższy od mojego Felka i na dłuższych i chudszych nóżkach. Okazalo się że to bardzo wesoła i rozrywkowa sunia, która zaczepiała Felutka do zabawy, skaczac i biegając wkoło nas jakby miała kilka bateryjek duracela, a Felutek oczywiście za nią i japa na cały regulator. W międzyczasie podszedł właściciel suni i nastąpiła taka oto wymiana zdań:
Pan: a temu co?
Ja: nic, cieszy się.
Pan: a to niech go Pani puści
Ja: a będzie go pan potem łapał??
Pan: eee przecież sam wróci, one wracają, to przecież sznaucer węgierski!
Ja: tak?????? :crazyeye:
Pan: no! nie widzi Pani, że ma inną linię?!

nie zagłębiałam się dalej w tą rozmowe, bo ów znawca psów był mocno wczorajszy lub deczko nawet dzisiejszy, odeszłam sobie spokojnie nie mogąc wyjśc ze zdumienia i zastanawiałam się skąd mu się wziął ten sznaucer węgierski ??
hmmm a moze ja sie nie znam :lol:

dodam tylko, że mam sznaucera mini (w typie rasy).


hhahah ja kiedys znalazlam ogloszenie o jamniku wloskim...
I na pytanie co to...
Gosc odpisal mniej wiecej tak
"jamnik wloski to jamnik ktory na 8!!!:-o cech wystawowych nie posiada ani jednej"

Co najfajniejsze to mu powiedzial podobno wet..:shake:

Posted

[quote name='malagos']Jejku, Marrick, to jako speca od wilczaków zapytam Cię, taki mały off - czy ta moja tymczasowiczka Wiki ma coś z wilczaka, łatwiej by ją było ogłaszać, jakby się dało podciągnąć pod rasę :)
http://www.dogomania.pl/threads/203070-Ma%C5%82a-suczynka-z-pustostanu-na-wsi-przemi%C5%82a-i-%C5%9Bliczna-WIKI-u-mnie-w-bdt-%29? p=16390504#post16390504

Czechosłowackim wilczakiem to ona nie jest ;) ale myślę że jest ''w typie'', możliwe że jakiś przodek wilczakiem był, podciągnij ją pod rasę ;)

Posted

[quote name='malagos']Jejku, Marrick, to jako speca od wilczaków zapytam Cię, taki mały off - czy ta moja tymczasowiczka Wiki ma coś z wilczaka, łatwiej by ją było ogłaszać, jakby się dało podciągnąć pod rasę :)
http://www.dogomania.pl/threads/203070-Ma%C5%82a-suczynka-z-pustostanu-na-wsi-przemi%C5%82a-i-%C5%9Bliczna-WIKI-u-mnie-w-bdt-%29?p=16390504#post16390504

Ja nie Merrick, ale mała z wilczaka ma niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej wielkość ;) Jest za to prześlicznym kundelkiem :)

Nie pisałabym w ogłoszeniach, że to mix csv, bo jednak wilczaki to bardzo charakterystyczna rasa. Może zamiast tego pisać w ogłoszeniach jakieś takie hasła typu "mini wilk" czy coś w ten deseń? Zawsze to fajnie mieć miniaturowego wilka w domu :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...