Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja wprost nie cierpię sytuacji, które powtarzają się kilka razy w ciągu dnia : Idzie jakaś osoba i mówi ''jaki piękny husky'' a potem patrzy Tamlinowi w oczy i dopowiada ''ale mieszaniec, bo ma oczy niebieskie a nie różne''
Czy ludzie nie mogą poczytać ?? Czy tylko ja wiem że husky może mieć oczy niebieskie, brązowe lub dwukolorowe ???

Posted

A no i mam na osiedlu pana, który usilnie stara mi się wmówić że Tamlin to ...owczarek niemiecki :D
Ciekawe co powie kiedy pojawię się na osiedlu z czechosłowackim wilczakiem w lutym ???

Posted

Jeśli chodzi o rasę, mój pies akurat wprowadza większość osiedlowych znawców w konsternację :evil_lol: Bo miesiące, ba, lata zaczynają mijać, a ten amstaff dalej taki mały. Skundlony jakiś widocznie :D

Posted

moja suka dla wielu osob to mlody wilczur , i nie jestem w stanie wytlumaczyc ze jest inaczej , tak samo jak nie chca mi wytlumaczyc co to za rasa "wilczur " :lol:
a argumentacja jest jescze glupsza:
-ma prawie stojace ucho
-grube lapy
-brazowe oczy :evil_lol:

to dla niektorych wystarczy :lol:

Guest Patiti
Posted

To ja napiszę co mnie bardzo często spotyka.
Idzie mama z dzieckiem :
-Mamo, patrz jaki zmutowany spaniel!!!
-Nie słoneczko, to Golden retriever, tylko taki opalony słoneczkiem.:)

Posted

Ja mam za to na osiedlu gościa któy uważa że wszystkie psy są rasowe i kundelki też. Dla niego nie ma czegoś takiego jak pies rasowy i w ogóle nie można mu wytłumaczyć co to znaczy rasa :P. Ale lubi psy i zawsze ma jakieś kundelki o których uważa że są rasowe :D
Mojego bordera wszyscy mylą z husky bo ma stojące uszy i niebieskie oczy heheh :P

Posted

Goldek opalony przez słoneczko - dobre :grins:

Z mojego szpica wilczego już tyle ras zrobili, że już mnie to zwyczajnie bawi i zamiast komuś usilnie tłumaczyć co to za rasa to przytakuje, czy mi z psa huskiego zrobią, czy owczarka, czy mieszańca czy alaskana czy mastifa - tak, tak jeden pan powiedział, że to musi być ten tybetński z gór ale już mnie to nie dziwi, bo nawet pod owczarka nizinnego jeden gostek mi psa zakwalifikował :evil_lol: ogólnie jest wesoło, szczególnie jak ktoś jeszcze przekręci po swojemu nazwę danej rasy i nagle dowiaduje się że są jakieś huskacze czy malmuty :p

Posted

[quote name='gops']moja suka dla wielu osob to mlody wilczur , i nie jestem w stanie wytlumaczyc ze jest inaczej , tak samo jak nie chca mi wytlumaczyc co to za rasa "wilczur " :lol:
a argumentacja jest jescze glupsza:
-ma prawie stojace ucho
-grube lapy
-brazowe oczy :evil_lol:
to dla niektorych wystarczy :lol:
Gopsie, twoja suka to Gopsterrier z Majorki:evil_lol:
A słyszałam, że istnieją takie rasy jak abladory, czi su i pepińczyki......:diabloti:

Posted

[quote name='Asia&Luna']Gopsie, twoja suka to Gopsterrier z Majorki:evil_lol:
A słyszałam, że istnieją takie rasy jak abladory, czi su i pepińczyki......:diabloti:
ciii mialo sie nie wydac!:eviltong:

Posted

Mam 3 psy. 2 labradory - biszkoptowy i czarny oraz boksera. Czarny labrador to wg większości - mieszaniec rotweilera, bo niższy i cały czarny. Biszkoptowy - "no przecież proszę pani to amstaff, a pani chodzi z nim bez kagańca!!!". Bokser to oczywiście buldog skundlony. Nie ma to jak osiedlowi znawcy tematu :-)

Posted

Jesteśmy na spacerze w składzie dość licznym - gronek, terwik, malina, wilczak, dwa yorki, westka, trzy bordery i Zu. Podchodzi do nas jakaś staruszka z jamnikiem i pyta - a te pieski to ze schroniska? Któraś z dziewczyn, po chwili konsternacji - nie, to wszystkie rasowe, na co ja zaczęłam się śmiać, że mój najbardziej :evil_lol: Babcia popatrzyła, popatrzyła i poszła :evil_lol:

Posted

A propos "mój Rysiu..."

Spotkałam dziś na wąskim chodniku laba, więc zeszłam na bok, bo moje pso się boi. No i pan "Proszę się nie bać, Ryszard to grzeczny chłopak!" Aż mi się na usta cisnęło "Adam też". xD

Posted

Ostatnio szłam na spacer z psem i tatą, zaczepia nas jakiś facet i mówi, że nasz pies jest zajebisty, potem spytał się o wiek, odpowiedziałam i zapadła cisza.... :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Moja Tori (york), to standardowo mop i dywan. Ale żeby nie było nudno, to w rodzinie każdy jej nadał ksywkę. Między innymi jest to zgredek, wyłupek, obwisła, pancernik.. Więc nudy nie ma.
Ludzie na mieście to zawsze 'uuuu, jaki słodziak, uuu'. A jakie zdziwienie, gdy Torika podskoczy i szczeknie, jakby się rzucając. Tak to jest, jak się nie słucha uprzedzeń, że Torika obcych nie lubi. Ludziom się wydaje, że małe to nic nie zrobi, a później odchodzą z obrażonymi minami..

Posted

Może nie komentarz, ale sytuacja, która bardzo mnie zdziwiła.
Jestem na spacerze ze swoją sunią (wielki owczarek niemiecki, 10 lat). Z przeciwnej strony idzie matka z dwójką dzieci (na oko 4 i 6 lat). Dzieci marudzą, że chcą pogłaskać "pieska", matka mnie pyta, czy dzieci sobie mogą pogłaskć pieska, ja się zgadzam. W tym momencie dzieci podbiegają i rzucają się mojemu psu na szyję, tulą go i obściskują. Mnie zamurowało. Matka się uśmiecha. Nie spotkałam nigdy wcześniej, ani później matki, która miałaby tyle zaufania do obcego psa (bez kagańca). Zazwyczaj ludzie obchodzą nas szerokim łukiem;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...