Milena. Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Hmm..., najdziwniejszy? Najdziwniejszy chyba dotyczył mojego kundelka, Miśka. Ktoś zapytał: - masz świnkę morską? - nie, a czemu pytasz?- zdziwiłam się - bo na NK wstawiłaś fotkę ze świnką morską - co?! Misiek to pies :D Quote
Paulix Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Kiedyś jadąc autobusem nadepnęła psu na łapę starsza pani... Starsza Pani: OOO! Myślałam, że coś jej się stało, tak się patrzę, mój pies też, a starsza pani pochyla się do niego i mówi: - No, piesku, przecież Cię nadepnęłam, dlaczego mnie nie ugryzłeś? :D:D:D Quote
Asia&Kleo Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Paulix, dobre to było! Jak już jesteśmy w temacie o starszych ludziach i ich pomysłach... Znam pewnego starszego sąsiada, który myśli, że zawsze ma rację na każdy temat. Jak go spotkałam i rozmawiałam, minął nas facet z dalmatyńczykiem, sąsiad na to: - O, kropek idzie. A ja na to- Jaki kropek?! Raczej dalmatyńczyk.... - Nieee, to kropek! Prawdziwe, rasowe kropki muszą mieć 101 plamek;) Quote
Paulix Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Haha, co będzie jak się ten pan dowie, że postał film 102 Dalmatyńczyki :D Ciekawe, czy liczył, skoro taki pewien :p Quote
Aleksandrossa Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Skoro 101 to pewnie liczył :D Ciekawe ile mu to zajęło :P Quote
Koreksonowa Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 To ciekawe ile jest takich "rasowych kropków" na świecie:D Quote
Taya Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Co do rasowości : rzecz działa się w poczekalni u weta. Siedzę sobie z moim tymczasem, psem bardzo w typie ON,(nawet jak do nas trafił to przeszukałam,czy nie ma tatuażu) i czekam na naszą kolej. Duża kolejka, to i długo czekaliśmy. Nagle podchodzi do nas facet, który też czekał. Patrzy na psa, ogląda, obchodzi, z każdej strony się przygląda. Schyla się i gapi na łapy. Pies, zdziwiony, też se faceta ogląda. Po kilku minutowej lustracji facet wraca na swoje miejsce. Siedzi chwilę i potem rzuca: " ładny kundel! ". No,to pytam: -A po czym poznał pan,że kundel ??? -No jak to po czym !? Pies nie ma piątego pazura i łatkę na języku, a poza tym nos mu nie wisi tak jak rasowemu ! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Aleksandrossa Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 to ja poprosze fotke psa z wiszacym nosem :hyhy: o to ja mam czysto rasowe psy bo maja piaty pazur ^^ oj, ale nie maja latki na jezyku i tego wiszacego nosa :p co ja poczne :p? Quote
evel Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Paulix napisał(a):Kiedyś jadąc autobusem nadepnęła psu na łapę starsza pani... Starsza Pani: OOO! Myślałam, że coś jej się stało, tak się patrzę, mój pies też, a starsza pani pochyla się do niego i mówi: - No, piesku, przecież Cię nadepnęłam, dlaczego mnie nie ugryzłeś? :D:D:D Zdumiewa mnie czasem, że ludzie myślą, że albo pies ich pożre albo się będzie do nich migdalił od razu ;) Ostatnio słyszałam, że na klatce schodzi parę ludzi, więc zaczekałam z Zu, aż przejdą, na co jeden koleś - O, pies, ciekawe czy nas zje?! Zu tylko na niego popatrzyła z niesmakiem :evil_lol: A pan nie mógł zrozumieć, że mam psa, który ignoruje ludzi ;) Quote
filodendron Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Na wąskiej, wydeptanej w śniegu ścieżce spotkałam idącą z przeciwka panią w stanie mocno wesołym ;), z otwartą butelką piwa w ręce. Przywołałam do siebie i skróciłam smycz psu, który wcześniej biegł ze 4 metry przede mną. A pani na to: - co, gryzie, że tak krótko? - nie, ale niektórzy nie lubią, jak pies podchodzi. - hmmm... no, chyba że niektórzy nie lubią zwierząt... Ot, posylwestrowa refleksja filozoficzna :D Ciągle mi się to zdarza - ludzie zaczynają myśleć dopiero wtedy, gdy przywołam psa i skrócę smycz - i zawsze to jest myślenie tego typu, że skoro skraca, to znaczy, że pies gryzie. I muszę tłumaczyć - że to nie z powodu pana/pani tylko np. kota, który siedzi w krzakach itp. Ciężko ludziom dogodzić - biega, źle, idzie przy nodze, też źle :D Quote
mychaaaaa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 filodendron napisał(a):Ciągle mi się to zdarza - ludzie zaczynają myśleć dopiero wtedy, gdy przywołam psa i skrócę smycz - i zawsze to jest myślenie tego typu, że skoro skraca, to znaczy, że pies gryzie. I muszę tłumaczyć - że to nie z powodu pana/pani tylko np. kota, który siedzi w krzakach itp. Ciężko ludziom dogodzić - biega, źle, idzie przy nodze, też źle :D No i co zrobisz... moja też biega na lince 5m, jak ktoś idzie, skracam, ale jedyny komentarz jaki słyszałam: - Pani puszcza czasem luzem tego psa? - nie, nigdy, zawsze pod opieką - eee... szkoda, bo bym ukradł i nawet bym się nie zawahał :eviltong: (dobrze wiedzieć, gdzie małej szukać w razie czego :eviltong:) Quote
wenia41 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Dziś była u mnie pani z administracji i dołączyła dozorczyni więc ucięłyśmy sobie pogawędkę. Jako, że moje psisko jest bardzo towarzyskie wyszło do mnie z domu i krążyło miedzy nami. Dozorczyni w nim zakochana piała same pochwały, a pani z administracji na to ... a to jest wilk czy jakaś rasa....? :crazyeye: Musiałam tłumaczyć co to jest Donk chociaż już raz przerobiłam z ną ten temat przy poprzednim moim Donku. Quote
Asia&Kleo Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Teraz siedzę w szkole, ale mam luzy na informatyce:D Na poprzedniej przerwie minęłam 2 chłopaków( zupełnie "przypadkiem" usłyszałam, o czym gadają:evil_lol:), jeden z nich opowiadał o swoim psie. Drugi się pyta- A jaką masz rasę? Rzekł na to: owczarka czarno podpalanego... Quote
evel Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 wenia41 napisał(a):Dziś była u mnie pani z administracji i dołączyła dozorczyni więc ucięłyśmy sobie pogawędkę. Jako, że moje psisko jest bardzo towarzyskie wyszło do mnie z domu i krążyło miedzy nami. Dozorczyni w nim zakochana piała same pochwały, a pani z administracji na to ... a to jest wilk czy jakaś rasa....? :crazyeye: Musiałam tłumaczyć co to jest Donk chociaż już raz przerobiłam z ną ten temat przy poprzednim moim Donku. O ile rozumiem, że ludzie miewają "wilcze" skojarzenia, jeśli widzą np. wilczastego husky, malamuta czy wilczaka (te ostatnie to nawet jakby uzasadnione), ale ONek czy DONek? Co one mają wspólnego z wilkiem, to nie mam pojęcia ;) Quote
filodendron Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 evel napisał(a):O ile rozumiem, że ludzie miewają "wilcze" skojarzenia, jeśli widzą np. wilczastego husky, malamuta czy wilczaka (te ostatnie to nawet jakby uzasadnione), ale ONek czy DONek? Co one mają wspólnego z wilkiem, to nie mam pojęcia ;) W niektorych polskich filmach z poprzedniej epoki ONy robiły za wilki - może stąd ;) Quote
Koreksonowa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 W mojej okolicy uzywa się określenia "wilczur" właściwie dla wszelkich psów ONkowatopodobnych:) Quote
Koreksonowa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ojej... przyznam się bez bicia, że nie miałam pojęcia o istnieniu takiej rasy jak manchester. Niesamowicie urocze jamniko-dobermany:) ale faktycznie najbliżej do pinczera, nawet mamy takiego jednego w okolicy, straszliwy nerwus i histeryk:D Quote
wenia41 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Jak byłam małą dziewczynką (oj dawno to chyba już było) wszyscy na owczarki niemieckie mówili wilczury. Tak ogólnie to wówczas był podział na owczarki alzackie i niemieckie. A co do gryzienia to przecież każdy pies gryzie i to jak :cool3: kości. :evil_lol: Quote
karola&gacek Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 [quote name='mychaaaaa']No i co zrobisz... moja też biega na lince 5m, jak ktoś idzie, skracam, ale jedyny komentarz jaki słyszałam: - Pani puszcza czasem luzem tego psa? - nie, nigdy, zawsze pod opieką - eee... szkoda, bo bym ukradł i nawet bym się nie zawahał :eviltong: (dobrze wiedzieć, gdzie małej szukać w razie czego :eviltong:) Miałam podobną sytuacje :) Stoje na światłach i jakiś starszy pan mnie zagaduje i nagle pyta czy ucieka mi czasem pies, bo jeżeli tak to znajdę go u niego :lol: Metheora ja osobiście poznam mniej więcej MT jak ustawi się w statyce, pewnie na spacerze też bym powiedziała że ładny pinczerek (mimo, że mam pin mina) ;) Quote
Diana S Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Moje psy nikt nie pobije... hahhahhah mam psy nie z tego swiata, duze...wysokie, garbate, chude...cóż to za rasa? aaaa i przy nich idzie pies rasa srednia w plamki.... :) co to moze byc? :) Quote
Koreksonowa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ten pierwszy to jest rasą Pies Wąski, względnie Pies Karmiony Butelką Bez Smoczka. To wytwór wyobraźni mojej przyjaciółki :P Quote
Diana S Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Koreksonowa napisał(a):Ten pierwszy to jest rasą Pies Wąski, względnie Pies Karmiony Butelką Bez Smoczka. To wytwór wyobraźni mojej przyjaciółki :P Hahhahhahha bomba.... hahhahhaahha ekstra opinia..hahhah takiej jeszcze nie usłyszałam.... hahhahahha Pozdrawiam cieplutko Dianka... Quote
NATKA Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 [quote name='Taya']Co do rasowości : rzecz działa się w poczekalni u weta. Siedzę sobie z moim tymczasem, psem bardzo w typie ON,(nawet jak do nas trafił to przeszukałam,czy nie ma tatuażu) i czekam na naszą kolej. Duża kolejka, to i długo czekaliśmy. Nagle podchodzi do nas facet, który też czekał. Patrzy na psa, ogląda, obchodzi, z każdej strony się przygląda. Schyla się i gapi na łapy. Pies, zdziwiony, też se faceta ogląda. Po kilku minutowej lustracji facet wraca na swoje miejsce. Siedzi chwilę i potem rzuca: " ładny kundel! ". No,to pytam: -A po czym poznał pan,że kundel ??? -No jak to po czym !? Pies nie ma piątego pazura i łatkę na języku, a poza tym nos mu nie wisi tak jak rasowemu ! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja też che zobaczyć takiego psa z wiszącym nosem hi hi :evil_lol::p Ludziska to mają wyobraźnię :cool1: To ja dalej pociągnę wątek rasowości ... Wczoraj szłam z Futrzatym na spacer, z na przeciwka idzie gostek i się przygląda. Dochodząc do nas z niesamowicie szczerym uśmiechem wykrzykuje triumfalny tonem: A ja myślałem, że to jest haski, a to jest przecież ten, no ten ... MALMUT!!! Prawda, że to MALMUT jest" :roflt::roflt::roflt: Quote
Paulix Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Jeszcze mi się przypomniał zabójczy komentarz dziecka, spotkanego jesienią w parku: idziemy na smyczy, alejką, przed nami idzie mama z córką (na oko kilka lat). Dziecko podchodzi do pieska, głaszcze. Mój pies to mix w typie sznaucera min. pieprz i sól. W końcu dziewczynka na odchodne mówi: ja też mam takiego yorka, tylko mój to się jeszcze aż tak nie ubrudził! :D Quote
mychaaaaa Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Paulix napisał(a):Jeszcze mi się przypomniał zabójczy komentarz dziecka, spotkanego jesienią w parku: idziemy na smyczy, alejką, przed nami idzie mama z córką (na oko kilka lat). Dziecko podchodzi do pieska, głaszcze. Mój pies to mix w typie sznaucera min. pieprz i sól. W końcu dziewczynka na odchodne mówi: ja też mam takiego yorka, tylko mój to się jeszcze aż tak nie ubrudził! :D Oooo matko! :grin: dobre! Dzieci potrafią sypać tekstami ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.