Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Iza. napisał(a):
Ja słyszę podobnie, ale nie o dziecku a o chłopaku :evil_lol:


Jak bylam młodsza, to jakiś dziadek na osiedlu ciągle mnie napastował, że powinnam z chłopakiem zamiast z psem chodzić :evil_lol: O dzieciach jeszcze nicnie słyszałam, ale lata lecą, więc pewnie niedługo się zacznie :p

Posted

Moi sąsiedzi mieli bardzo biedne miny, jak mnie zobaczyli z TZem :evil_lol: Bo skazali mnie już na staropanieństwo i pobyt w wariatkowie - przecież mam trzy psy, chodzę z nimi na spacery i spędzam z nimi większość czasu.. :diabloti:

Posted

Martens napisał(a):
Jak bylam młodsza, to jakiś dziadek na osiedlu ciągle mnie napastował, że powinnam z chłopakiem zamiast z psem chodzić :evil_lol: O dzieciach jeszcze nicnie słyszałam, ale lata lecą, więc pewnie niedługo się zacznie :p

Wkrótce pewnie i na ten temat komentarze polecą. Np. czy się nie boisz, że przez ciągły kontakt z psami i o zgrozo trzymanie ich w domu dostaniesz choroby odzwierzęcej i nie będziesz mogła mieć dzieci, a nawet jeśli zajdziesz w ciążę, to jej nie donosisz.

Posted

Ciekawe, spodziewałam się raczej, że będą komentowac moja psychikę ;) szczególnie teraz kiedy na nk połowa ostatnio dodanych zdjęć moich znajomych to bobasy i foty ze ślubu...

Posted

Amba2 napisał(a):
Mieszkam we Włoszech i tu o przygłupów naprawdę nie jest ciężko :shake:

Raz na spacerku pewien staruszek w pewnym momencie zaczął krzyczeć "morderca! morderca!" i ruszył w długą! Uciekał aż się kurzyło. Przyznam że ja też się wystraszyłam i zaczęłam się oglądać czy by też nie wiać :cool3: Dopiero po chwili zauważyłam że inne osoby z parku patrzą na MNIE!!! A raczej na mojego psa :razz: i zrozumiałam o kim to było :shake:

faktycznie we wloszech sa dziwni ludze.. jezdze tam od 7 lat na kazde wakacje i tez wiele sie naoogladalam ludzkiej glupoty.. najgorsze jest to ze tam jest strasznie duzo bezdomnych psow.. :(

Posted

ja ostatnio jak szlam z moja Milka i psem mojej siostry to zaczepila nas starsza pani z wnuczka i stwierdzila ze trzymam na smyczy 2 chuligany ;) hehe . moja Milka jest do kolana . a piesek siostry ma 3 miesiace i jest o polowe nizszy od Milki .. wiec nie wiem skad takie stwierdzenie :evil_lol::evil_lol:

Posted

magdzia napisał(a):
ja ostatnio jak szlam z moja Milka i psem mojej siostry to zaczepila nas starsza pani z wnuczka i stwierdzila ze trzymam na smyczy 2 chuligany ;) hehe . moja Milka jest do kolana . a piesek siostry ma 3 miesiace i jest o polowe nizszy od Milki .. wiec nie wiem skad takie stwierdzenie :evil_lol::evil_lol:

Jak chodziłem na spacery z moim największym przyjacielem Mohrem Mendogiem często słyszałem komentarze w stylu: "uwaga pies morderca". Mohruś był wspaniałym rottweilerem. Obecnie staram się zmieniać (kropla drąży skałę) nastawienie społeczne w stosunku do tej niezwykłej, jakże zasłużonej w związkach z człowiekiem rasy.

Posted

Wyszłam z sukowcami na spacer. Niby nic niezwykłego, ale z racji pogody deszczowej, ja w plaszczu przeciwdeszczowym, a dziewczyny w swoich ubrankach - ortalionikach :diabloti: Spacer przebiegał jakże spokojnie, stałysmy na przejściu koło pani z 5 letnią córeczką. Dziewczynka oglądała suki z wielkim zainteresowaniem aż w końcu :
- Mamusiu popatrz jakie pieski mają ładne swtereki! z kolorowymi kapturkami! - po czym spojrzała Gaji w oczy i powiedziała - Piesku zamienimy się na sweterki? - Wielki uśmiech tak u dziewczynki jak i u mojej suczki, a ja z mamą grzecznie hamowałyśmy śmiech.
Dziewczynka była urocza ^^

Posted

Jak ja uwielbiam ten temat :razz:

Idem ze swoimi kudłaczami:

Zaczepia mnie starsza babka i pyta:
-Jakie to rasy psów?
- Ja na to, że to są... ( nie dała mi dokończyc, i zaczeła wymieniać do jakich są ras)

Pierwsze co usłyszałam, to że wszystkie są psami ras agresywnych :lol: ( 3 kundelki do kolan)
Potem mi mówi, ale jak sie bliżej przyjrzy to widać że to pitbulle lub ich mieszanka :evil_lol:

Posted

Przy tym temacie przypomniało mi się jak koleżanka Kaja skomentowała wygląd mojej suki:razz: otórz psiak chodzi często jakby mu się nie chciało żyć :lol: więc Kaja stwierdziła że wygląda jak ta wiewiórka z epoki lodowcowej jak nieudolnie łapała swojego orzeszka:loveu: i powiem Wam że jest naprawdę spore podobieństwo:loveu:

Posted

To chyba trochę jak mój Bucefał - jak zmienia miejsce gnicia albo jest obrażony, powłóczy po ziemi łapami, jakby mu się ich do góry nie chciało podnosić. Dodajmy jeszcze spojrzenie spode łba z wydętą dolną wargę - leżę i kwiczę ze śmiechu :lol:

Posted

Kiedyś jak szłam ze swoimi pieskami (jeden duży, drugi mały), z za rogu wyszła starsza pani z niedużym kundelkiem.Kiedy nas zobaczyła odwróciła się i zaczęła uciekać (biec).Co chwilę się oglądała, chyba sprawdzała czy jej nie gonimy :)

Posted

Martens napisał(a):
To chyba trochę jak mój Bucefał - jak zmienia miejsce gnicia albo jest obrażony, powłóczy po ziemi łapami, jakby mu się ich do góry nie chciało podnosić. Dodajmy jeszcze spojrzenie spode łba z wydętą dolną wargę - leżę i kwiczę ze śmiechu :lol:
]

Dokładnie tak Martens, łeb spuszczony, uszy też, wygląda czasem jak siedem nieszczęść:loveu: zawsze się śmieje że chciałby samobójstwo popełnić:eviltong:

Posted

Idziemy sobie po plaży, pani do pana, zerkając na nas, mówi teatralnym szeptem: ... a bo to ten owczarek!

Mój owczarek:



:evil_lol:

P.S. Dla niezorientowanych - Zu waży 10 kilo i przeciętnemu człowiekowi nie sięga nawet do kolana ;)

Posted

mnie rowniez bardzo czesto ludzie pytaja o rase mojego kundelka
zawsze gdy odpowiadam zgodnie z prawda slysze
-niemozliwe taki ladny ?
-niemozliwe taki madry ?
-pani klamie to napewno ...(jakas rasa)

wiec ostanio mam nowa zabawe
na pytanie jaka to rasa odpowiadam z pelna powaga
-gops terier z majorki
w 90% ludzie wierza i mowia np "sparwdze w google jak wroce " "o jakas nowa rasa"

Posted

Mój pies jest bardzo często pudelkiem, albo białym yorkiem. No i jeszcze czasem westem ;) Mój pudlo-yorko-west na avatarze. ;)
A niedawno jakaś babka pytała mnie czy to terier, na odpowiedź "nie" bardzo się ucieszyła i tłumaczyła mi, jakie to teriery są wrrrredne.

Posted

zmierzchnica napisał(a):
Moi sąsiedzi mieli bardzo biedne miny, jak mnie zobaczyli z TZem :evil_lol: Bo skazali mnie już na staropanieństwo i pobyt w wariatkowie - przecież mam trzy psy, chodzę z nimi na spacery i spędzam z nimi większość czasu.. :diabloti:


Identycznie ;) nie raz słyszałam komentarze: "Lepiej męża szukaj a nie z psem się włóczysz...w Twoim wieku..."
(mam 21 lat- jak widać to już bardzo zaawansowany wiek^^)
ale już się nawet nie przejmuję- taka już przypadłość ludzka, żeby się wtrącać w nie swoje sprawy :)

Posted

"Mery Jane" napisał(a):
"Lepiej męża szukaj a nie z psem się włóczysz...w Twoim wieku..."

Mojej mamie tez jeszcze kiedys dawno jakas kobieta powiedziała ze "zamiast dzieci wychowywac z pieskiem spaceruje". A ona wyszła z psem zeby odprowadzic moja młodsza siostre do szkoły

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...