Martens Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Baski_Kropka napisał(a):Większość ludzi twierdzi że to głupota...szaleństwo jakieś i że fakt że poświęca się psu kilka godzin dziennie spaceruje się z nim bawi się trenuje jakiś ssport to jest anomalia... wymysły jakieś... Bo już dawno zauważyłam, że u nas jest jakaś porąbana mentalność - jak ktoś zap**dala kilka godzin po lesie na quadzie, moczy kijek w wodzie a gardło w butelce cały dzień (czyt. wędkuje), jeździ kilkadziesiąt km na rowerze, brząka całe dnie na akordeonie nie dając żyć sąsiadom - to jest to hobby, pasja i inne takie - a poświęcanie takiego czasu na pracę z psem, to już wg ludzi nie hobby tylko wariactwo :roll: Quote
zmierzchnica Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Martens napisał(a):Bo już dawno zauważyłam, że u nas jest jakaś porąbana mentalność - jak ktoś zap**dala kilka godzin po lesie na quadzie, moczy kijek w wodzie a gardło w butelce cały dzień (czyt. wędkuje), jeździ kilkadziesiąt km na rowerze, brząka całe dnie na akordeonie nie dając żyć sąsiadom - to jest to hobby, pasja i inne takie - a poświęcanie takiego czasu na pracę z psem, to już wg ludzi nie hobby tylko wariactwo :roll: Dokladnie - tak samo z wydawaniem na psy pieniedzy. Ktos kupuje sobie motocykl, wedki, nawet ubrania za kilka stów - to normalne i akceptowane. Jesli wydajesz pieniadze na psa - to wariactwo, na kundla tyle kasy tracic. A co, lepiej na buty albo nowe gry komputerowe? :roll: Quote
Baski_Kropka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 No i nic na to nei idzie poradzić...Panowie wędkarze sa zawsze zachwyceni faktem, że idę czyściutka spokojnie z psiakami, a za dwie godziny wracam cała uradowana i najczęściej trochę mokra i brudna.. no ale jak tu sie nie cieszyć po szaleństwach z psem nad wodą?? ;) Quote
malajka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 zmierzchnica napisał(a):Dokladnie - tak samo z wydawaniem na psy pieniedzy. Ktos kupuje sobie motocykl, wedki, nawet ubrania za kilka stów - to normalne i akceptowane. Jesli wydajesz pieniadze na psa - to wariactwo, na kundla tyle kasy tracic. A co, lepiej na buty albo nowe gry komputerowe? :roll: mnie się przypomina historia jak poszłam do mięsnego, kupuje kuraki i mówie do babki: niech Pani wybierze coś takiego większego to dla psa a ona oczy jak 5 złociszy :dla psa kurczaki? dla psa to my mamy taką o kiełbase, pokazuje wielki serdel , w środku coś w stylu zmielone kości z pasztetem we flaku, mówie jej :nie, dziekuje kiełbasy nie. zapłaciłam za kuraki i wyszłam. nie wiem miłam wrażenie jakbym przyszła kupić conajmniej kawior z szampanem. Quote
Martens Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Jak kupuje żołądki, wątróbkę czy nie daj bóg skrzydła z indyka dla psów, to nawet nie wspominam... Quote
jamagda Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Odnośnie przekrecania ras psów to mnie ostatnio rozbawiła pani która na widok bawiących się z moją Majką psiaków rasy Basenji mówi: "o jakie fajne bonsajki" ;) No ale jej się nie dziwie bo Baski to jeszcze stosunkowo mało znana rasa. Ja też poznałam tę rasę niedawno Quote
engelina_88 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 A my dziś z Bają spotkałyśmy się z dość zaskakującą sytuacją: Wchodzimy do lecznicy, wychodzi doktorek i do Bajki- "Co tam pupcia?" Wchodzimy do naszego ulubionego sklepu, a pani zza lady- "Co tam pupcia?" (do psa ofkors) Wracamy do domu, leci do nas mały kundelek, pan za nim i do Bajki- "Pupcia, jaka fajna jesteś" :-o :lol: Nawet to urocze, ale zastanawia mnie, czy nazywanie pieska pupcią, jest czymś tak popularnym, że nie powinnam się dziwić :lol: W każdym razie suk ma nową ksywę na mieście. Quote
Ursusek Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Jak przyjechał do mnie 9 letni brat i złapałem mojego psa za przednie łapy to powiedział:Ale ma duże jaja! :lol: Quote
andromeda Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]To nie o moich zbójach Będąc na spacerze z moim Lordzikiem spotkałam kobietę która wyprowadzała swojego mini pieska na trawnik przed kamienicą. No i chwile gawędziłyśmy o pieskach to co mnie powaliło to wypowiedz o spacerach. Pani stwierdziła ze Rex raczej nie chodzi na spacerki - to się spytałam czy mały ucieka. Na to pani - NIE CHODZI, BO TO DOMOWY PIESEK[/FONT] Quote
sachma Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 a my dziś zrobiliśmy afere w centrum handlowym.. zachciało mi się iść szelki mierzyć dla Lennego.. nie dość że pudel, to jeszcze obcięty na lwa, z dwoma kulami na dupie, kucykiem i z zabawką w pysku paradujący dumny po centrum handlowym.. wszystkich komentarzy nie będę wymieniać, ale właściciele pudli pewnie się domyślą że miłe nie były. hymm Lenny też jest pieskiem domowym a minimum 4h dziennie spędza na dworze.. :lol: to ja chyba mam psa podwórkowego jednak :cool3: Quote
Dobermania Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Martens napisał(a):Bo już dawno zauważyłam, że u nas jest jakaś porąbana mentalność - jak ktoś zap**dala kilka godzin po lesie na quadzie, moczy kijek w wodzie a gardło w butelce cały dzień (czyt. wędkuje), jeździ kilkadziesiąt km na rowerze, brząka całe dnie na akordeonie nie dając żyć sąsiadom - to jest to hobby, pasja i inne takie - a poświęcanie takiego czasu na pracę z psem, to już wg ludzi nie hobby tylko wariactwo :roll: Martens, no uwielbiam Cię!!! :laugh2_2::mdleje::sweetCyb: Quote
Obama Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Martens napisał(a):Bo już dawno zauważyłam, że u nas jest jakaś porąbana mentalność - jak ktoś zap**dala kilka godzin po lesie na quadzie, moczy kijek w wodzie a gardło w butelce cały dzień (czyt. wędkuje), jeździ kilkadziesiąt km na rowerze, brząka całe dnie na akordeonie nie dając żyć sąsiadom - to jest to hobby, pasja i inne takie - a poświęcanie takiego czasu na pracę z psem, to już wg ludzi nie hobby tylko wariactwo :roll: dokładnie,a każdy kto zajmuje się psem to nudziarz bez życia osobistego! Quote
Jaga. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 taaaa... dziecko by sobie lepiej zrobił :eviltong: tak mi ostatnio powiedziała moja babunia ;) ja do niej że będę miała dwa psy a ona tak na mnie smutno spojrzała i powiedziała "taaaak.... widać że Ci dziecka brakuje...." Quote
Aussie Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Ciekawe co by powiedziała na moją koleżankę, która ma trzy psy i troje dzieci? :eviltong: Quote
Jaga. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 pewnie nic by nie powiedziała bo jak ktoś kto zemdlał ma mówić ;) Quote
Iza. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 akaka napisał(a):taaaa... dziecko by sobie lepiej zrobił :eviltong: tak mi ostatnio powiedziała moja babunia ;) ja do niej że będę miała dwa psy a ona tak na mnie smutno spojrzała i powiedziała "taaaak.... widać że Ci dziecka brakuje...." Ja słyszę podobnie, ale nie o dziecku a o chłopaku :evil_lol: Quote
Jaga. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 no ja już mam męża więc o chłopaku odpada. o chłopaku już było :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Iza. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 [quote name='akaka']no ja już mam męża więc o chłopaku odpada. o chłopaku już było :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to mnie nie pocieszyłaś, myślałam że jak kogoś sobie w końcu znajdę to przestaną gadać:evil_lol: Quote
Sylwia i Ares Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 akaka napisał(a):taaaa... dziecko by sobie lepiej zrobił :eviltong: tak mi ostatnio powiedziała moja babunia ;) ja do niej że będę miała dwa psy a ona tak na mnie smutno spojrzała i powiedziała "taaaak.... widać że Ci dziecka brakuje...." Boże - skąd ja to znam... Koledzy i koleżanki z pracy dawno plotkują na mnie, że mam nie pokolei w głowie. I że pewnie to z tego powodu, że jestem 3 lata po ślubie, a dziecka ani widu ani słychu. Ostatnio usłyszałam plotkę, że pewnie jestem bezpłodna i dlatego mamy tyle psów, bo nie możemy mieć dzieci. A niech plotkują! Mi to wisi! Quote
hecia13 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Hehe, nie przejmujcie się, ja jestem 24 lata po ślubie i mam 3 dorosłych dzieci... Teraz czekam na komentarze o wnukach, ale jakoś cisza. Widocznie w mojej okolicy posiadanie psa nie jest naganne :D Quote
Iza. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 A jeśli chodzi o komentarze psa, to mój najczęściej jest pudelkiem. Ostatnio jednak był szpicem, a chwile później pekińczykiem :evil_lol: Mój pekińczyk: Quote
Aussie Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Coś mu się mordka rozprostowała :evil_lol: Quote
Iza. Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Aussie napisał(a):Coś mu się mordka rozprostowała :evil_lol: odrobinkę :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.