majena Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 ja mam nierasowca,ale wykorzystuję niewiedzę ludzką i jak pytają jaka to rasa odp.że lablador tasmański zwany tasmańczykiem.Dużo gro ludzi odp.z przekonaniem aha.Ciekawe gdzie oni tę rasę znaleźli;) Quote
Koreksonowa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Mi się gdzieś rzucił w oczy komentarz pod filmikiem z kotkiem i buldożkiem francuskim "to jest młody amstaff!" Quote
Ada_-_ Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 No to i ja się dołączę do tej dyskusji ;) Mój Brutus (na avatku) stał sobie raz przy bramie i szła mamusia z wm. pięcioletnim chłopcem I owy chłopczyk nagle do mamy wielce podniecony "MAMOOOO, o ja zobacz oni mają niedźwiedzia !!!" Quote
badmasi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Ja raczej nie na temat komentarza w stosunku do mojego psa ale też zabawny. Idzie sąsiadka z małym kundelkiem -rozrabiaką. Widzę, że piesek w kaftanie więc mówię: Co jednak operację miał (wcześniej piesek miał guzy na nodze) Pani: A tak, niestety, okazało się że dużo tych guzow i trzeba było usunąć. No i przy okazji go wykastrowali bo okazało się, że miał chore jądra. Ja: No to nareszcie będzie miała pani spokój, może będzie mniej za sukami biegał i sadził się na samce. Pani: Tak, tak bo on pobudliwy strasznie. Wie pani ...on całe życie na wzwodzie. Teraz sobie odpocznie. Quote
Darianna Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Moich raczej nie komentują, ale ostatnio miałam dość zabawną sytuację. Wylądowałam w drodze do Antoninka na terenie jakiegoś ośrodka w ramach przerwy. Łażę z TŻ i dwoma rudymi (setery irlandzkie), a jeden pan nam się przygląda, przygląda, aż w końcu podchodzi i pyta: - jaka to rasa? - setery irlandzkie - a, to te obronne? - eeee... nie, myśliwskie :) Quote
Obama Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 My mieliśmy przygodę z pewną panią.Idziemy z psem na smyczy w stronę naszych ukochanych łąk.Spacerem przechodzimy po dość wąskiej alejce otoczonej wysoką trawą i drzewami.Ciasno,mokro.W pewnej chwili nadchodzi z naprzeciwka starsza pani dzierżąc w dłoni siateczkę na zakupy.Zatrzymała się z dokładnością godną matematyka na samym środku alejki i wpatruje się w nas bez ruchu.I stoi.Po chwili zaczyna pod nosem coś mówić o świni,ale oczywiście dupska z chodnika nie przesunie.Stoi dalej mamrocząc coś pod nosem.Spodziewałam się,że zaraz wyciągnie czosnek,krzyż,albo chociaż drewniane kołki...ale ta stoi jak słup soli i gada coś pod nosem.Lekko się wkurzyłam,bo nie ma jak przejść,a że pies nastawiony pozytywnie do ludzi to pewnie chciałby ją powąchać,skoczyć,zaczepić.Stwierdziłam,że szkoda mi spędzić połowy dnia na oczekiwaniu,nie chcę by się przestraszyła,więc idę z psem bokiem wchodząc w trawę po pas.Po kilkunastu krokach odwracam się a kobiecina ciągle stoi jak stała.Pewnie odmawiała zaklęcia albo klątwy.Nie zdziwię się jak jutro wyłysieję,a mojemu psu wyrosną płetwy :) Quote
Litterka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No to trzeba było se nie kupować psa mordercy, tylko jolecka:cool3: Czy ja już pisałam na FB, że Obama jest cudny?:loveu: Quote
*kleo* Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Dzisiaj Gracja została wzięta za chłopaka. Pan chyba wyszedł z założenia , że jak nie ma kokardy to musi być pies i był dość zdziwiony, kiedy wyprowadziłam go z błędu ;) A ja nie lubię kokard, z papilotów już Grację uwolniłam, więc wiążę jej kitka zwykłymi gumkami. Nie wiedziałam tylko, że przez to wprowadzam ludzi w błąd :eviltong: Quote
vege* Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ada_-_ napisał(a):Obama w sensie prezydenta? nie, Obama to pies Lapeno :eviltong: Quote
karola&gacek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Obama w sensie prezydenta? Prezydenta Stanu Kanapa :evil_lol: Quote
sunshine Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 To mi wczoraj staruszka groziła że zadzwoni na straż miejską że psa spuszczam ze smyczy, bo ona mnie zna i poda moje dane!:cool3: A sama staruszka ma sznaucera, który chodzi bez smyczy i wszystko obszczekuje:lol:. Na moją odpowiedź że też puszcza swojego psa usłyszałam "ale to co innego"... Oczywiście Shira stoicki spokój i pania miała w tyłku...ale ona wie lepiej, mój pies jest agresywny:D Niech już będzie jesień i znikną nieprzyjemni niedzielni spacerowicze:evil_lol: Quote
Aleksandra:) Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 ja ostatnio byłam z moim pekińczykiem po strzyżeniu i jakiś pan wyskakuje z takim tekstem: to wiewiórka? jak ją oswoiłaś że chodzi na smyczy ? ( i tu takie wieelkie oczy) :megagrin: Quote
Anna&Tosia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Co prawda nie o moim psie ale i tak napisze. Znajoma ma westke i jakiś tydzień temu usłyszała coś tekiego od pewnego osobnika pod wpływem: Ale mo pani białego yorka! Na co pani takie białe gówno, to sie tylko ino brudzi!! Czasem ludzka głupota mnie przerasta... Quote
Obama Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 [quote name='Litterka']No to trzeba było se nie kupować psa mordercy, tylko jolecka:cool3: Czy ja już pisałam na FB, że Obama jest cudny?:loveu: No i chyba go zamienię,ale żeby się transakcja zwróciła to musiałabym w zamian z 10 tych joreczków dostać :) Ach,nie pamiętam czy pisałaś,ale jesteśmy bestie łase na komplementy więc nie przeszkadzaj sobie i pisz częściej :) [quote name='"Ada_-_"']Obama w sensie prezydenta? [quote name='"vege*"']nie, Obama to pies Lapeno Dokładnie,zagadka rozwiązana :) Mój piesssso nosi dumne imię Obama.Właśnie napisałam prośbę o zmianę nicka,bo faktycznie wprowadzam ludzi w błąd. [quote name='"karola&gacek"']Prezydenta Stanu Kanapa Dużo w tym stanie zakazów,bo sam prezydent nie może wkraczać w granice własnego stanu. Ma kategoryczny zakaz włażenia na kanapy,sofy i fotele :) Ale za to dziś szłam tą samą ścieżynką co w opowieści i pani już tam nie było :) Quote
szprotka_89 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 to ja też się dołączę :) ja posiadam typowego małego(do połowy łydki) kundla. Nie ma szans przypisać jej cechy jakiejkolwiek rasy, ale oczywiście co jakiś czas słyszę: -Jaka to rasa? - Owczarek krakowski - Aha.. a jest taka rasa? - Nie. To jest po prostu zwykły kundel... rozbawiło mnie też jak szłam z młoda bulwarami i zobaczyła z daleka jakiegoś kundelka jej postury no to oczywiście szczęśliwa, że będzie z kim się bawić biegnie się przywitać a widzę przerażone oczy właścicielki psiaka i słyszę: "A ten pies to nie jest agresywny?". Młoda co najwyżej to by zabiegała na śmierć :D A jeśli jeszcze chodzi o rasy kundli to słyszała, że dziewczyna posiadająca coś jamnikopodobnego została zapytana co to za rasa odpowiedziała:" pit bull po przejściach" :D Quote
Daga&Maks Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 to dzisiaj dwie dziewczyny gadają : ty zobacz spaniel, a zobacz jak mu jaja latają :evil_lol: Quote
Fun Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 ja uslyszałam ostatnio ' oo charcik ? :)' no tak to sie dawno nie usmialam ;) Quote
Ola164 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Ja ostatnio spotkałam dziewczynę po "pokazie" sztuczek Kory i ona do mnie: - Dlaczego Ty z Korką nie chodzisz na wystawy? - Bo Korka to kundel. - Jak to kundel, przecież ona umie tyle sztuczek, kundel by tyle nie umiał. Quote
Nayantara Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 I to się nazywa pojęcie o psach... Czy pani dowiedziała się od Ciebie, że nie ma znaczenia, czy to kundelek czy rasowiec? xD Quote
vege* Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 ja ostatnio usłyszałam od jakiegoś chłopaka, który gadał do swojego kolegi taki tekst: -ty zobacz labrador, ale chyba mieszany bo mu ogon sterczy przypominam, że nuka to najzwyklejszy kundelek czarny z białą krawatką i skarpetkami :evil_lol: Quote
Ola164 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Dostała rzecz jasna pełen wywiad na temat psów z rodowodem i kundli... Na Kore różnie ludzie reagują, raz nawet usłyszałam: "Zobacz jakiego mopsa prowadzi". Kora z mopsem nic wspolnego nie ma, może tylko kręcony ogon. Raz też spotkałam właściciela trzech yorków, Kora chciała się z nimi pobawić, a on na to, że mój pies jest nieodrobaczony. Ja się pytam dlaczego tak sądzi, a on, że ona jest gruba więc na pewno ma robaki.... Quote
Nayantara Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Skąd skojarzenie grubości z robakami? Ludzie to mają pomysły :D Quote
Sankja Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 [FONT="Book Antiqua"][SIZE="4"]Mam tylko 2 miesiące i jestem TREFNA. Urodziłam się bez łapki i rodzeństwo mnie odrzuciło a inne psiaki nie chcą zaakceptować. Jeszcze mam szansę na adopcję bo jestem malutka i śliczna. POMOCY! Trójłapka BŁAGA O DT/DS! Zanim będzie za późno :(:(:(:([/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/187073-malenka-2-miesieczna-kuleczka-BEZ-%C5%81APKI-PSIE-DZICKO-w-schronie!!!-pilnie-DT Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.