Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem, czy ta rażąca nieodpowiedzialność u balbinki jest wynikiem wieku? Nie chyba nie ,bo ja mam 18 lat i od 4 roku posiadam własne zwierzaki i zawsze srałam się o nie(przepraszam z góry za wyrażenie:oops:) to ja częściej robiłam sobie krzywdę przy pomaganiu moim ufoludkom ,żeby tylko jak najlepiej dla nich:loveu: Kilka razy zostałam ugryziona w rękę przy bronieniu mojego poprzedniego psa i zamierzam dalej to robic ,bo bardziej boli mnie krzywda i rana u moich papug,królika czy psa niż moja własna i tyle:mad: Ojej trochę odbiegłam od tematu ,ale musiałam to powiedziec a raczej napisac:eviltong:

Posted

Myślę, że to nie kwestia wieku, a delikatnie mówiąc rozumu. Balbina potwierdza tylko schemat odpindrzonej małolatki z malutkim pieskiem na rękach, który oczywiście może wszystko, a resztę to najlepiej zutylizować. Wydaje mi się, że wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś naprawdę kocha psy (psy ogólnie, nie tylko swojego) myśli w inny sposób.

Posted

[quote name='boksereczkaa']Myślę, że to nie kwestia wieku, a delikatnie mówiąc rozumu. Balbina potwierdza tylko schemat odpindrzonej małolatki z malutkim pieskiem na rękach, który oczywiście może wszystko, a resztę to najlepiej zutylizować. Wydaje mi się, że wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś naprawdę kocha psy (psy ogólnie, nie tylko swojego) myśli w inny sposób.

Czyli dobitniej mówiąc uważa swojego psa za nadpsa ,a reszta to pomyłka genetyczna i już można zrobic holocaust dla tych innych ''śmieci'':angryy:

Ja kocham każde zwierzę czy ono moje czy nie moje i koniec:mad: to jest moje zdanie:cool3:

Posted

Czytając jej posty w różnych tematach właśnie takie odnoszę wrażenie. Myślę, że większość osób ma takie zdanie jak Ty, ale jak widać są też wyjątki. To normalne, że dla każdego jego własny pies jest najwspanialszy co nie oznacza, że wszystkie inne są be, wręcz przeciwnie. Gdy spotkałam jakiś czas temu kobietę z psem, który wyraźnie umierał nie potrafiłam przejść obojętnie (dodam, że był to pies od dawna znienawidzony przez moją sucz, a kobieta znana mi jedynie z widzenia) i musiałam pomóc. Niestety zanim dojechaliśmy do lecznicy pies umarł w samochodzie.

Posted

ja również mam takie wrażenie.Rozumiem że własny pies jest dla kogoś najważniejszy, ale to przecież nie oznacza że inne psy już są gorsze.A z postów balbiny można wywnioskować że swojego psa uważa za coś wspaniałego i nie może przyjąć do świadomości że jej pies nie jest rasowy.Widać nie może się pogodzić z faktem że ma psa w typie rasy, bo pewnie marzyła o rasowym yorku którym będzie mogła się wszystkim chwalić.

Posted

boksereczkaa napisał(a):
Myślę, że to nie kwestia wieku, a delikatnie mówiąc rozumu. Balbina potwierdza tylko schemat odpindrzonej małolatki z malutkim pieskiem na rękach, który oczywiście może wszystko, a resztę to najlepiej zutylizować. Wydaje mi się, że wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś naprawdę kocha psy (psy ogólnie, nie tylko swojego) myśli w inny sposób.

a skąd ty wiesz ile ja mam lat?:cool3:nie piszę i nie napiszę ale już kilkakrotnie tłumaczyłam że wasze wyobrażenia o małolacie z różowymi tipsami i malutkim joreckiem na rączkach są nie zgodne z prawdą.Więc nie życze sobie aby ktokolwiek przypisywał mi taki wizerunek.

Posted

:shake:jak mozna ocenić czyjis wizerunek po tym jak pisze na forum?nie cierpię różu i ubieram się raczej sportowo i nie krzycze jak to ktoś na innym watku napisał-przejdzcie bo idę z moim joreckiem tylko zachowuje się jak kazdy własciciel psa a to ,ze nie zakładam mojemu psu kagańca i spuszczam do w lesie chyba nie świadczy o tym,że jestem małolalą w różowej mini z joreckiem na raczkach:shake:

Posted

Balbina12 napisał(a):
a skąd ty wiesz ile ja mam lat?:cool3:nie piszę i nie napiszę ale już kilkakrotnie tłumaczyłam że wasze wyobrażenia o małolacie z różowymi tipsami i malutkim joreckiem na rączkach są nie zgodne z prawdą.Więc nie życze sobie aby ktokolwiek przypisywał mi taki wizerunek.


mamy taką znajoma, która po kilku rozmowach z nami zmieniła swoje nastawienie do swojego kundelka, w typie jorka. Ćwiczy z nim przeróżne sztuczki, pozwala sie bawić z moimi wiejskimi kundlami, ba, sama o to prosi, żeby jej pies nie bał sie tych dużych.
Zrozumiała swój błąd i sama przyznała, że dokładając 200zł do ceny jej pieska mogla by mieć pieska z hodowli, z którym mogla by biegac po ringach. Propaguje tez swoją wiedzę wśród znajomych.
Po prostu myśli, stara się zrozumieć dowiaduje się. Chce być swiadomym psiarzem.
Szkoda, że tak mało jst ludzi, którzy potrafią przyznać się do błedu, i to z taką klasa.
Co nie przeszkadza jej miec tipsów, blond czupryny i różowych ciuszkow :razz:

Posted

Czepiacie się, różowe ciuchy nie są takie złe :evil_lol: Ale tipsom i farbowanemu blond mówię nieee! :diabloti: (W sensie dla mnie, bo co tam ktoś sobie nosi to jego sprawa.)

Balbina12 - jak można przypisywać komuś wizerunek po pisaniu na forum? Ano zwyczajnie, jak zna się kogoś tylko z forum to ma się o nim pewne wyobrażenie. Czy zgodne z prawdą czy nie, to już insza inszość... Ale jednak jest. Autorką swoich postów jesteś Ty i to Ty tworzysz swój wizerunek tutaj. "Jak się piszesz tak Cię widzą", że tak powiem :diabloti:

Ostatnio jakaś starsza pani mnie zaczepiła i zaczęła wychwalać moje psy, że takie mądre, ułożone i wychowane... Strasznie mi głupio w takich sytuacjach :evil_lol: Bo ja wiem, ile mam z nimi problemów... Na tym samym spacerze Chibi podleciała trochę i obszczekała jakiegoś kolesia z psem, a była luzem (wstyd :oops::oops: Musiała się wystraszyć, bo nagle wyszli z krzaków... Przeprosiłam, pan coś wołał - ale nie wiem, czy "niech pani puści, nie pogryzą się" czy "następnym razem pogryzą się", chyba to pierwsze, bo taki miły ton miał... Ale w każdym razie głupio mi strasznie :cool3:). Często słyszę różne pochwały - a to, że psy idą obok siebie i się nie gryzą (:-o a powinny?), a to że ładnie na smyczy chodzą i że mądre, bo kundle, a te rasowe takie głupie... Autorzy tych komentarzy chyba nigdy dobrze wychowanych psów nie widzieli :diabloti: Bo moim daleko do tego, mimo że pracujemy cały czas :cool3:

Posted

Ja na przykład przyznałam ,że miałam psa z pseudo i nie raz się zastanawiałam co dzieje się z rodzeństwem Ponga i czy też dobrze trafili jak on:-( Człowiek się uczy na błędach ,ale Balbinie podoba się to ,że ma tańszego pieska z pseudo:angryy: przecież ma jorca to przecież takie trendy:diabloti:

Posted

Balbina12 napisał(a):
:shake:jak mozna ocenić czyjis wizerunek po tym jak pisze na forum?nie cierpię różu i ubieram się raczej sportowo i nie krzycze jak to ktoś na innym watku napisał-przejdzcie bo idę z moim joreckiem tylko zachowuje się jak kazdy własciciel psa a to ,ze nie zakładam mojemu psu kagańca i spuszczam do w lesie chyba nie świadczy o tym,że jestem małolalą w różowej mini z joreckiem na raczkach:shake:


ciągle tylko piszesz że chcesz jak najlepiej dla psa i na każdym wątku twierdzisz że ty wiesz najlepiej.Tylko że ty do końca nie wiesz co jest dobre dla psów.Dla ciebie ubranka żeby nie było zimno to tragedia,niech lepiej psy marzną.Wilki przecież nie chodziły w ubraniach.Tyle że przodkowie człowieka też nie chodzili w ubraniach więc czemu my je zakładamy :shake:
Za to niekontrolowana hodowla psów nierasowych jest dla ciebie OK.Przecież psy się rozmnażały od wieków to niech się rozmnażają dalej.
Żeby być dobrym dla czworonoga trzeba jeszcze wiedzieć co jest dobre.

A żeby nie robić offu to co do komentarzy...Założyłam psu halter i ludzie nie mogli się nadziwić co to takiego :diabloti: Czy to obroża czy to kaganiec :evil_lol:

paulina2904 napisał(a):
Ja na przykład przyznałam ,że miałam psa z pseudo i nie raz się zastanawiałam co dzieje się z rodzeństwem Ponga i czy też dobrze trafili jak on:-( Człowiek się uczy na błędach ,ale Balbinie podoba się to ,że ma tańszego pieska z pseudo:angryy: przecież ma jorca to przecież takie trendy:diabloti:


też przyznaję że z niewiedzy kupiłam psa w pseudo.Ale teraz już wiem to wszystko i na pewno więcej tego błędu nie popełnię.Czasem też tak myślę co się stało z rodzeństwem Maksa i jakie wogóle miał warunki w tej pseudohodowli :-(

Posted

Na, a ja oczekiwałam cudu :evil_lol: Balbinka znów omineła 90% pytań i zero argumentacji z jej strony dlaczego tak a nie inaczej. Niektórym ciężko przyjąć że ich tok myślenia jest błędny...

to ja częściej robiłam sobie krzywdę przy pomaganiu moim ufoludkom ,żeby tylko jak najlepiej dla nich:loveu: Kilka razy zostałam ugryziona w rękę przy bronieniu mojego poprzedniego psa i zamierzam dalej to robic ,bo bardziej boli mnie krzywda i rana u moich papug,królika czy psa niż moja własna i tyle:mad: Ojej trochę odbiegłam od tematu ,ale musiałam to powiedziec a raczej napisac:eviltong:

To samo ;) Jak duży pies chciał odstraszyć (dla psa mniejszego od kota nawet to jest niebezpieczne) Gacka to ja oczywiście cap, smyczą go przeciągnęłam za siebie i przejęłam na siebie "atak", ale i tak nie zdążył sięgnąć nas bo go właściciel odciągnął.

Posted

''W przypadku psów mających problemy z zachowaniem (także tych które uporczywie ciągną na smyczy) należy zasięgnąć rady specjalisty, który pomoże wyeliminować przyczyny niepożądanego zachowania i nauczy właściciela właściwych zasad porozumiewania się z psem i stosowania pomocy jaką jest obroża uzdowa.''

O to właśnie mi chodziło ,bo mój to całkowicie nie potrafi chodzic na smyczy:roll: ,a podobno halter źle użyty może byc niebezpieczny dla zdrowia psa więc skonsultuję to z wetem ,bo po co mam ryzykowac własną wygodą zdrowie psa:cool1:

Posted

Balbina jak już ktoś wyżej Ci odpowiedział sama sobie jesteś winna, że taki wizerunek jest Ci przypisywany, a co do kwesti wieku to świadczy o nim Twój brak myślenia i przedziwne postrzeganie różnych zagadnień. Nie pisz ile masz lat przecież nie pytałam o to i chyba mało kogo to interesuje. Lepiej dla Ciebie jeśli jesteś zwykłą małolatą, która przynajmniej teoretycznie ma szanse się jeszcze czegoś nauczyć. Nie życzysz sobie, aby ktoś przypisywał Ci taki wizerunek. Sama sobie go przypisujesz, a mnie osobiście nie bardzo interesuje czego sobie zyczysz.

Ja tam wcale nie uważam, że róż (a nawet tipsy :D) są złe, ale rozhisteryzowane panienki w różu już tak.

Posted

[quote name='boksereczkaa']Balbina jak już ktoś wyżej Ci odpowiedział sama sobie jesteś winna, że taki wizerunek jest Ci przypisywany, a co do kwesti wieku to świadczy o nim Twój brak myślenia i przedziwne postrzeganie różnych zagadnień. Nie pisz ile masz lat przecież nie pytałam o to i chyba mało kogo to interesuje. Lepiej dla Ciebie jeśli jesteś zwykłą małolatą, która przynajmniej teoretycznie ma szanse się jeszcze czegoś nauczyć. Nie życzysz sobie, aby ktoś przypisywał Ci taki wizerunek. Sama sobie go przypisujesz, a mnie osobiście nie bardzo interesuje czego sobie zyczysz.

Ja tam wcale nie uważam, że róż (a nawet tipsy :D) są złe, ale rozhisteryzowane panienki w różu już tak.
a powinno.tego wymaga kultura,wiesz?

Posted

Szkoda, ze posiadanie psa nie wymaga przejscia jakichs specjalnych testow, ale coz... utopia :cool1:

W kazdym razie, sugeruje juz zejscie z Balbiny, bo biedna zajezdzimy na forumowa smierc, wnioskow i tak nie wyciagnie, za to przy okazji moderacja sie wkurzy :eviltong:

Tak w ogole to dzis sie dowiedzialem, ze skoro jeden z naszych kotow po calej chalupie goni psa [przypomne: DUZY szwajcar], az go zagoni do lazienki lub garderoby, to jest to... kot pasterski! :evil_lol:

Posted

shin napisał(a):

Tak w ogole to dzis sie dowiedzialem, ze skoro jeden z naszych kotow po calej chalupie goni psa [przypomne: DUZY szwajcar], az go zagoni do lazienki lub garderoby, to jest to... kot pasterski! :evil_lol:


no widzisz, nawet nie wiedziałeś, że masz taką rasę kota :P

Posted

roots23 napisał(a):
no widzisz, nawet nie wiedziałeś, że masz taką rasę kota :P
Ano. Kto by pomyslal, ze takie cudo [Kot Zaczepno-obronno-zaganiajacy Ogonozlamiasty] moze sie chowac pod silnikiem Peugeota :loveu:

Posted

Aga i Thunder napisał(a):
Pomijam fakt nazywania mojego Amstaffa ,,mustafą", ,,staffą", ,,dogiem niemieckim" (...)

Patrząc na Twój avatar też pomyślałam, że to dog niemiecki.

Aga i Thunder napisał(a):
"to musi być pittbull blue nose"?

No widzisz, a moje "pitbulle rednose" nazywane są czekoladowymi labradorami i posokowcami... U Ciebie nie jest tak źle :lol:

Zejdźmy z Balbiny, jako i jej york zszedł z balkonu, enter.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...