Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='vege*']Bo jamnik jest krótkowłosy a york już nie :evil_lol:[/quote]
Tylko mój jest obcięty na bardzo krócutko no ale kto go tam wie:turn-l:
[quote name='Szczekaczka']Bo ten gość był nietolerancyjny! :D[/quote]
Ja jakoś nie mam problemu aby mój terierek powachał się czy z amstafem czy z yorkiem czy z kundelkiem a jak będzie mu odpowiadać to niech nawet wącha się z dogiem...mi wszystko jedno,ważne aby psy były na smyczach(bo inaczej to się boję:oops:).Widać ludzie mają z tym problemy a to jest żałosne bo i ja i wy nie widzicie różnicy czy Franek ma się wąchać ze swoją rosą czy z jakaś inną albo z kundelkiem:razz:

Posted

Ja jeszcze jakoś nigdy nie spotkałam się z tego rodzaju nietolerancją.

Ostatnio za to miałam inną sytuację. Idę z suką na łączkę, taką nie za dużą, na tyłach osiedlowych sklepów, dość zaniedbaną, w sporej odległości od bloków. Sucz kucnęła i sika, a przechodził tamtędy na skróty jakiś starszy facet. No i słyszę:
- Ooo, to teraz woreczek i niech pani sprząta! [zabawne z uwagi na to że jestem chyba jedyną osobą na osiedlu, która po psie sprząta :evil_lol:]
- Proszę pana, to suczka i w tej chwili sika. Tego sprzątać nie muszę.
- O proszę, to pani powinna podlecieć i łapać to, a nie !
:razz:

Najśmieszniejsze jest to, że on nie żartował; ciarki przechodzą na myśl jak niektórzy ludzie mogą nie znosić psów w mieście. Swoją drogą już widzę, jak latam z suką z chochlą do zupy i łapię siki, żeby nie zamoczyły zafajdanego śmieciami, zdeptanego trawnika.

Posted

Miałam to samo :diabloti: Kobieta na mnie wrzeszczała, że nie zbieram. Mówię, że zbieram - ona, że mi nie wierzy. W tym momencie sucz zaczęła sikać, a kobieta: O! już widzę, jak zbierasz! Odpowiedziałam, że sucz tylko sika, na co baba: "A co to, perfuma jest?". No perfuma może nie, ale sucz sikała na jeden z bardziej zarośniętych trawników - wykorzystywany zresztą jako parking dla samochodów :cool1: Trawnikowi nic się nie stało, jak był zarośnięty chwastami, tak jest nadal ;)

Posted

mam od maja przygarnięta sunię kundelkę, ma ona dość interesującą urodę dzięki której raz na jakiś czas ktoś się mnie zaciekawiony pyta przepraszam jaka to jest rasa??? śmiesznie jest w takiej sytuacji odpowiedzieć kundel proszę Pana/Pani, chociaż po któryms razie tez stwierdziłam że mogłabym teoretycznie sobie wymyslić coś oryginalnego, najbardziej przypadł mi do gustu buldog wietnamski :multi:
oto i ona (niestety zdjecie jakos mi sie za bardzo zmniejszyło)

[IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4016/p1060302.jpg[/IMG]

Posted

Dzisiaj szczeniaczka po raz pierwszy podeszła (a raczej państwo wyszli zza zakrętu wprost na nas) sama z siebie do obcych ludzi - starszego małżeństwa. Nie zaczepiała ich tylko stała i patrzyła, ale od razu odwołałam. Ludzie stanęli i zaczliśmy rozmawiać o psiakach:
Pani: Ile ma to małe?
Ja: 3 miesiące.
Pani: To duży ten szczeniak jak na 3 miesiące.
Ja: Nie, będzie mniejsza niż ta czarna (Hexa).
Pani: A jakiej rasy ta mała jest?
Ja: Kundel. Obydwie to kundelki.
Pan się wtrącił: Jaki kundel? Nie mówi się kundel tylko 'kundel bery'.
Rozbawiło mnie jak mnie pan poprawił, bo tego się nie spodziewałam. Bardzo mi się miło z ludźmi rozmawiało, na koniec życzyliśmy sobie miłego spaceru i w dobrych nastrojach się rozeszliśmy.

Posted

E tam, to to już było - i to w tym wątku - jako sposób na uporczywe pytania, zmuszające do urasowienia naszego mieszańca.
Rasa "kundelbery" - coondleberry np.;) brzmi lepiej dla wielu pytających, którzy wiedzą najlepiej, że
[CENTER][SIZE=5]KUNDEL TO NIE JEST,[/SIZE]
[SIZE=4]BO KUNDLE NIE SĄ
[/SIZE][SIZE=4]TAK[/SIZE]
[SIZE=5]MAŁE/DUŻE/KUDŁATE/ŁACIATE/ŁADNE/BRZYDKIE[/SIZE][SIZE=1] - niepotrzebne skreślić, brakujące dopisać[/SIZE]



[LEFT]A ci stróże porządku na trawnikach i chodnikach, co to każdą sikającą suczkę by do pompy podłączyli - są nie do przebicia. Wmawiać ci będą, że to PIES i że S*A a nie sika, a jeśli się zorientują w swojej pomyłce, brną dalej, mądrząc się, że "i tak trzeba sprzątnąć", nawet jeśli pies ledwie miejsce znajduje, żeby się załatwić - wśród pijackich rzygów, butelek i puszek po piwie, torebek foliowych, opakowań po np. jogurtach, kebabach - no ale tego to sprzątać nikt nie każe - bo i po co? - nikomu nie przeszkadza... A i trawa lepiej rośnie:roll:
[/LEFT]
[/CENTER]
[SIZE=5]
[/SIZE]

Posted

A jak ja szłam z moją Lu[Syberian Husky] to ktoś się mnie pyta czy to kot a ja w śmiech... Inna sytuacja to że jakaś pani myślała że mój pies jest królikiem a dużo ludzi mówi ze to lisek. ;) Kiedyś się też kłuciłam z kumplem który mówił że mój pies nie jest prawdziwym huskym bo husky mają niebieskie oczy a moja nie ma i że husky są czarno-białe i szaro-białe. I że brązowych nie ma. Bo husky na syberi musi sie wtapiać w otoczenie.. A brązowego to od razu by zauważyli w śnegu.. i wg..A ja go wyśmiałam.

Posted

Dzisiaj miałam cudowną sytuacje:
otóż,byłam z moim psem nad wodą i skakał do wody z rozbiegu.
pewnym momencie na molo,gdzie biegał,weszło starsze małżeństwo z kundelkiem może 9 letnim.

Ja olałam to i poszłam na drugą część mola,żeby nie rzucać zabawkę obok nich co by mój pies na nich nie wleciał,po pewnym czasie Atos zaczął pływać koło nich,i gdy wychodził z wody co chwile oczywiście otrzepywał się z wody.

Wiecie może to jest normalne,może głupie,ale dla mnie trochę śmieszy,bo moja znajoma zaczęła śmiać się bez opamiętania a facet gdy spostrzegł że koleżanka źle zrozumiała jego słowa z buraczył się.
otóż usłyszałam:

-Nasz Maxiu się nie trzepie w ten sposób.
Na co ja z bananem na twarzy
- a w jaki sposób Maxiu się trzepie? :roll:

Posted

[quote name='Dobermania']E tam, to to już było - i to w tym wątku - jako sposób na uporczywe pytania, zmuszające do urasowienia naszego mieszańca.
Rasa "kundelbery" - coondleberry np. brzmi lepiej dla wielu pytających, którzy wiedzą najlepiej, że[/QUOTE]
Wiem, że było, ale z ust właścicieli kundelków a nie przechodniów ;). Nigdy nie próbowałam urasowić Hexy i na pytania czy "to ten chudy co biega" odpowiadam, że matka była ON a ojciec NN :). Wczoraj ochroniarz dopatrywał się w Hexolinie dobermana a w małej ONka :evil_lol:.

Posted

A ja dziś prawie szczękę z ziemi zbierałam z powodu bezczelności ludzkiej... Wyniosłam sobie na osiedlową lączkę plastikowe hopki i ćwiczyłam agility. W pewnym momencie podeszła dziewczynka z yorkiem i spytała czy też może spróbować. Powiedziałam, że nie, ale nie chciało mi się tłumaczyć dlaczego: że pieska trzeba najpierw tego nauczyć. Już sobie wyobrażałam jak przeciąga tego bidaka na smyczy (zawsze mi żal psów jak są pokazy agility a potem ludzie bez kontroli sami ciągają te psy po przeszkodach - co innego jeżeli robią to pod nadzorem instruktorów) a smaczków żadnych nawet na pożyczenie nie miałam (tylko piłki moich suk). Dziewczynka odeszła a okazuje się, że była z ojcem, który przechodząc w pewnej odległości mówi do mnie ze STRASZNYM OBURZENIEM w głosie: "Nie wie pani, że dziecku się nie odmawia?!". Jak mówię, że chciało mi się tłumaczyć, że chodziło mi o dobro psa, coś tam zaczęłam dyskutować z nim, że jak sie chce spróbować, to trzeba iść do klubu a on jeszcze na odchodnym, że to nie jest mój prywatny teren! :crazyeye: Haloooo?! :crazyeye: Ale to prywatne przeszkody - facet najwyraźniej uznał, że mam obowiązek pozwolić pobawić się jego dziecku na moich przeszkodach. Naprawdę ludzka bezczelność i roszczeniowa postawa mnie zaskakuje :shake: Jak już sobie poszedł to pomyślałam sobie, że skoro nigdy dziecku niczego nie odmawia, to ciekawa jestem jak je wychowa... :shake:
Naprawdę odechciewa się ćwiczyć na osiedlu...Za to potem pogadałam sobie ze starszą dziewczynką bardzo rozsądną, która marzy o piesku, ale jej mama się nie zgadza. Bardzo dobrze ją rozumiem, bo sama całe dzieciństwo marzyłam o psie...

Posted

Ja też mam swoje przeszkody(własno re=ęcznie robione)i innym (małym)psom pozwalam poćwiczyć ale NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ:pNie dziw się dziewczynce , że chciała spróbować - to dla dziecka zawsze coś nowego!;)

Posted

No fakt,ojciec dziwny:-? Ja tam wolę cwiczyć na swoich przeszkodach niz na czyjiś:eviltong:Zawsze jak ćwicze z Frankiem na działce to każdy kto przechdzi dziwi się i najczęstsze komentarze brzmią tak-"taki maly a taki mądry"-no przez tor ładnie skacze:oops:


Dzisiaj 3 panienki wymalowane zobaczyły Franka.I zbliżają się do niego z 2 centymetrowymi tipsami a Franc jakby w amok wpadł ta zaczął szczekać a jedna:No już sie ciebie boje,takie gówno małe:razz:Ale kroku jakby przyspieszyła:razz:dziwne,wkońcu to takie gówno małe...:angryy:

Posted

Bardzo często słyszę coś dziwnego :)
Najczęstsze :
- to ten pies morderca
Itp.
Najlepsze moim zdaniem :D:
- Czy wie pani, że pies tej rasy powinien mieć kombinezon? (?!)
- Czy to terier bułgarski?
- Proszę żeby ta bestia odeszła od mojego psa!
- Sprzeda mi go pani? (dziecko 8-letnie ;))
- Po co Pani tak krótko przycina tego psa? Na wystawie to się nie sprawdzi! (hahaha :D)

Posted

[quote name='hexyhexy']Bardzo często słyszę coś dziwnego
Najczęstsze :
- to ten pies morderca
[/quote]
Bo to bulwajzer jest :evil_lol:
Też miałam, też się nasłuchałam, ale zwykle komentarze były sympatyczne.

Posted

Komentarze dorosłych są zazwyczaj chamsko-obraźliwe przez 4 lata posiadania bulteriera zdążyłam się do chamstwa przyzwyczaić.

Najbardziej podobają mi się pytania i komentarze dzieci, np:
Czy to jest: piesek/konik/koza/krówka?
Dlaczego ten: piesek/konik/koza/krówka ma krzywą główkę?
Ostatnio od dzieciaków dowiedziałam się, że mój pies ma "niesamowicie śmieszną buzię" :lol:

Posted

Dzisiaj na przykład zostałam mile zaskoczona otóż gdy chodziłam po łące z Bingsem to natknęłam się na chłopaka z dobkiem i kiedy mój zaczął świrowac i drzec się ten podszedł do mnie z psem i zaczął rozmawiac, przedstawił się i wogóle ,a Bings się uspokoił przy tym psie(co jest prawie niemożliwe). Dla mnie to miła odmiana po tych wszystkich utarczkach z innymi psiarzami i wariowaniem Bingsa:p

Posted

Ja kiedyś pzysłuchałam się rozmowie dwóch starszych pań stojących z pieskami.

p1: Mojemu psu szybciej odrasta sierść.
p2. Bo twój jest innej rasy..

Pomińmy fakt, że obie panie miały kundelki :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...