Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Inny chłopak,którego znam z osiedla ma 4 letniego pita,wziął go ze schronu jak miał rok.Pies spokojny,ułożony i przyjacielski a chłopak typowy dres:evil_lol:ale dba o psa,trenuje z nim,pies ma zajęcie i się nie nudzi.A gdybyście go zobaczyły jak siedzi z kolesiami pod trzepakiem i pije piwo a obok siedzi pit,to każdy by myślał sereotypowo o nich.A tu zonk,tak więc nie ma co oceniać po wyglądzie:loveu:

No ja też bym pomyślała stereotypowo :/ Musiałabym znać dłużej właściciela psa,widzieć go na spacerze (dłuższym),żeby wiedzieć jaki jest dla psa :)

Co do dzisiaj,to spotkałam miłą panią z bardzo grzeczną suczką :) Pogadałyśmy sobie o tym, jak ludzie zachowują się względem zwierząt i czy zachowanie psa zależy od psa czy od właściciela. Zgodziła się ze mną,że nawet najmniejszego psa moglibyśmy wytresować tak,aby atakował/był agresywny dla innych ludzi. Jedynie to jest wina właściciela. Od niego zależy zachowanie zwierzęcia. Nie od rasy/płci/wieku. Przynajmniej dla mnie i tego będę się trzymać :)

Posted

Olka_Olga napisał(a):
Jeszcze jedno mi się przypomniało (zrobię lukę w dyskusji):
Spacer, przechodnie mówią jaki łądny ... kotek!
Taaak, Lucjan był puszkiem w "młodości" dość niepozornych rozmiarów, niczym piąstka, ale żeby od razu KOTEM go nazwać ...

Heh ^^ Uwielbiam ludzi tzn. "znawców". Jakbyś odpowiedziała,że to pies,to pewno by się kłócili :lol:

Posted

Olka_Olga napisał(a):
Jeszcze jedno mi się przypomniało (zrobię lukę w dyskusji):
Spacer, przechodnie mówią jaki łądny ... kotek!
Taaak, Lucjan był puszkiem w "młodości" dość niepozornych rozmiarów, niczym piąstka, ale żeby od razu KOTEM go nazwać ...


Też usłyszałam, że mój wyróbjamnikowatopodobny to KOTEK :-o.

Posted

Dariette. napisał(a):
Też usłyszałam, że mój wyróbjamnikowatopodobny to KOTEK :-o.

Głowa,uszy,4 łapki,ogonek,futerko,no kotek:loveu:a Wy się czepiacie ludzików:evil_lol:Ja też mam kocicę.

Posted

Ja również, tylko, że ja mam krótkowłosą kocicę (Nuka), krótkowłosego kocurka (Toffik), średnio długowłosego kocurka (Blacky), szorstkowłosego kocura (Azorek) i długowłosego kocura (Stefcio-królik)
:diabloti::evil_lol:

Posted

vege* napisał(a):
Ja również, tylko, że ja mam krótkowłosą kocicę (Nuka), krótkowłosego kocurka (Toffik), średnio długowłosego kocurka (Blacky), szorstkowłosego kocura (Azorek) i długowłosego kocura (Stefcio-królik)
:diabloti::evil_lol:

O,to kotów u Ciebie dostatek:loveu:

Posted

Kaidar napisał(a):
to tak samo jak na yorka powiedzieć że jest wiewiórką (było wspominane i przeze mnie i przez jeszcze jakąś osobę)

Ja o tym pisałam, Gracja została nazwana wiewiórką :eviltong:

Posted

Mój tata na widok yorka w ubranku kiedyś powiedział "Królik w przebraniu" :evil_lol:. A ludzie na widok mojej króliśki angorki na smyczy pytali czy to kot czy pies. Na odpowiedź, że królik było wielkie zdziwienie ;).

Posted

tak samo chcą się dowartościować bądź wyładować za swoje porażki i nerwy poprzez bicie zwierząt, znęcanie itp... bolesne ale prawdziwe.. zresztą często słychać tego typu rzeczy nie tylko w filmach ale nawet w telewizji (w filmach dowartościowanie, a w tv o tragediach zwierząt - w roli wyjaśnienia o co mi chodzi)

Posted

Hmmm dzisiaj miałam dośc ostro nietypową sytuację... Poszłam z Bingsem nad Bóbr(rzeka) i mijałam parę po 30-stce ,która robiła ''ochy i achy'' nad szogunem:cool1: Wracając trafiłam na nich znowu i dowiedziałam się jaki mieli cel spaceru:angryy:
Kobieta do mnie: W jakim wieku jest pies?
Ja:yyyy dwa lata.
K: widzisz mówiłam ,że jest w odpowiednim wieku (zwracając się do faceta)
J:Słucham?!
K:No bo widzisz chcieliśmy go od ciebie kupic.:crazyeye:
J:Że co?!
K:Głucha jesteś czy co? Ile za niego chcesz?:angryy:
J:A ile państwo dadzą?
K:Czy ja wiem... może byc 900zł?(miłym tonem aż do bólu:roll:)
J:Za tanio ,a dlaczego nie kupicie sobie szczeniaka?
K:Nie lubimy szczeniaków ,a poza tym to pies byłby dla dwóch suczek i możemy dac maksymalnie 1500zł.
J:Suczek? To dalmatynki z rodowodem?
K:Nie mają rodowodu ,ale nie to jest przecież ważne tylko to ,że piękne pieski będą:shake:
J:A przepraszam pieski skąd?
K:yyyy
J: Czy ten pies ma byc reproduktorem?
K:A czym kelnerem!!!???
J:To dokonacie cudu ,bo on jest po kastracji:diabloti:
K:CZego od razu o tym nie powiedziałaś kretynko!!:angryy:
J:Myślicie ,że jestem głupia ,żeby sprzedac własnego psa i wspierac pseudohodowle! Jesteście śmieszni i żałośni:diabloti:
F: Ty sz*** jeszcze nas popamiętasz mała(?) k**** uważaj na swojego piesia i przestań pie***** Widzisz tylko przez tą #%$&* straciliśmy czas!
K:Chodź idziemy.

Ja szybko odeszłam i przez całą drogę nie mogłam uwierzyc ,że tacy bezczelni ludzie są i zaczełam się martwic o Bingsa ,ale zaostrzę środki bezpieczeństwa:angryy: Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim:shake::angryy:

Posted

Dog niem. jest potworem, słoniem, diabłem wcielonym.
a chihuahua to szczur albo brzydki kot.

Ale i tak rozwaliło mnie jak facet na wystawie (!) woła do Desi 'kici kici' :razz:

Posted

Wspomnę tylko ,że kradzieże psów są nadal aktualnym zjawiskiem ,bo 13 lat temu rodzice mieli kupic szczeniaka dalmata i ktoś go ukradł z domu i kupiliśmy innego (ale bardzo kochanego aż do końca:-() ,a teraz jacyś barbarzyńcy czają się na Bingsa:angryy::shake: Pewnie go nie uprowadzą ,ale postarają się żeby przypadkiem coś mu się stało:angryy: ,albo histeryzuję :shake: dobrze ,że tylko ja z nim wychodzę to przynajmniej wiem jak ci ''ludzie'' wyglądają:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...