Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Shira też czasem myśli... czy wykonać komendę czy jednak nie:diabloti:.

Apropos. Rozmowa dwóch braci:
Starszy ale fajny piesek(ale stoi z boku)
Młodszy jakieś 5 latek:Jejku jaki słodziaśny moge pogłaskać?
Przytrzymałam psa i mówie że tak
Starszy: Nie bo on cię zje!
Młodszy Ale ty głupi jesteś !(z "psss żal"w oczach):diabloti:
Przytulił psa i zaczął miziać i w kółko mówić jaki ty dobry piesek śliczny jesteś. I przy tym tak słodko się siesieał:loveu:.

Posted

sunshine napisał(a):

Przytulił psa i zaczął miziać i w kółko mówić jaki ty dobry piesek śliczny jesteś. I przy tym tak słodko się siesieał:loveu:.

Proszę o takie dzieci na moim osiedlu:evil_lol:

Posted

wredne paskudy też są...ale wole te fajne:cool3:
A co do tgo pana to tez chcę takich ludzi spotykać:loveu:.
Chociaż ostatnio jeden gościu zawołał Shire obejrzał ją odlewej i prawej spytał ile ma?...a później zaproponował mi że kupi ją:lol:.Oczywiście moje kategoryczne Nigdy w życiu! a on że szkoda po poważnie mówi że fajny piesek:cool3:

Posted

Ja, jak ktoś widział szczeniaczki wilczakowe [albo dorosle psy] i sie pytal od razu o cene to wywalałam jakieś 2 tysiące euro, zeby sie zniechecili.. :D

Posted

Idzie pani z jamnikiem długowłosym. Jamnik już staruszek.

I do jamniczka "Zobacz jaki ładny, mały pudelek !!" "Zostaw pudelka". Hahahahah. :lol:

Posted

Wreszcie się zebrałam, żeby tu coś napisać:cool3:
Ludzie zawsze dziwnie na mnie spoglądają, gdy widzą "kruchą niunię" z masywnym amstaffem na smyczy. Sunia - nie da się ukryć - jest urocza, choć przechodnie reagują na nią różnie. Jedni się uśmiechają i nie szczędzą pochwał, podczas gdy inni życzą sobie, żebym zabrała "tego groźnego psa" z ich drogi, ponieważ się go boją:roll:. I tak mi zapadła w głowie dość zabawna sytuacja, gdy wracałam z psami ze spacerku. Idze sobie kobieta, pchając wózek z dzieckiem. Patrząc na dziecko myślę "ocho, zaraz coś walnie na temat Gudi", a po chwili słyszę: "mamo, dlaczego ten piesek nosi majtki?" (sunia miała wówczas cieczkę), a kobieta odpowiada: "bo widzisz, to jest dziewczynka". Zdziwiłam się na tą odpowiedź, ale po namyśle stwierdziłam, że jak inaczej odpowiedzieć małemu? ^^'

Posted

ja podczas wakacji dowiedziałam się, że mam psa rasy: chihuaha (mam yorka). Szczena mi opadła z wrażenia. Wiele razy słyszałam, że chodzę z chomikiem lub świnką morską na spacer.

Posted

Moja każda wizyta w mieście razem z Fredką kończy się jakims miłym komentarzem(lub troche mniej) :loveu:. Otóż idę z goldenką na smyczy, a tu nagle dziecko ciągnie mamę za rekaw i mówi -''Patrz mamo! Owieczka! Prawdziwa!'
:evil_lol:

Posted

Golden owieczką? Yorczek chihuahua? :crazyeye: Rozumiem, że niektórzy ludzie nie znają się na rasach, o dzieciach nic już nie mówiąc. Pewne komentarze przechodniów są po prostu komiczne:roll:

Posted

A to nowości;) Więc już nie tylko tworzą nowe rasy, ale i nadają nowe znaczenia terminom, określającym ich wielkość i maść:cool3:

Posted

moja już była kilkanaście razy shih tzu, yorkiem a nawet maltańczykiem :cool3:


Ostatnio na przystanku pewna babcia stwierdziła, że moja suka musi być rasowa bo nie ma małych kundli, kundle są tylko duże :diabloti:

Posted

Moją mamę idącą z Gracją na smyczy zaczepił facet:
F: Przepraszam, czy to jest york?
M: Tak.
F: Aha. A ona chodzi?
M: No tak, jak każdy pies.
F: Nieee, one nie chodzą, zawsze jak widziałem yorkę to na rękach nosili...

Poza tym Gracja była już nazwana pekińczykiem, kotkiem, króliczkiem, a nawet wiewiórką :lol::lol:
A na wczasach moja pinczerka mini była notorycznie brana za chichuachuę z tym, że częściej wieczorami, kiedy było chłodno i chodziła w bluzie :evil_lol:

Posted

Mojego merlaka kiedyś pewna pani w zoologu uparcie nazywała dziewczynka, a Deli to facet jak się patrzy, kiedy sprostowałam, odpowiedział,że to MUSI być dziewczynka bo za ładna, facet taki ładny nie może być!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Idę z psami, ze swoją szkotką i owczarzycą, koleżanka z posokowcem, a druga z kundelkiem. Jedzie auto, zatrzymuje sie, pani otwiera okno i do nas;
- Przepraszam, czy to jakaś wystawa kynologiczna?
:lol:

Posted

Joy106 napisał(a):
Idę z psami, ze swoją szkotką i owczarzycą, koleżanka z posokowcem, a druga z kundelkiem. Jedzie auto, zatrzymuje sie, pani otwiera okno i do nas;
- Przepraszam, czy to jakaś wystawa kynologiczna?
:lol:

Dobre :roflt:

Mudik napisał(a):
Mojego merlaka kiedyś pewna pani w zoologu uparcie nazywała dziewczynka, a Deli to facet jak się patrzy, kiedy sprostowałam, odpowiedział,że to MUSI być dziewczynka bo za ładna, facet taki ładny nie może być!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ciekawe, ciekawe :lol::evil_lol: .

Posted

Joy106 napisał(a):
Idę z psami, ze swoją szkotką i owczarzycą, koleżanka z posokowcem, a druga z kundelkiem. Jedzie auto, zatrzymuje sie, pani otwiera okno i do nas;
- Przepraszam, czy to jakaś wystawa kynologiczna?
:lol:



dobre :D to tylko się uśmiechnąć

Posted

Stoje sobie przed sklepem -Franuś jest świeżo po fryzjerze.Podchodzi do mnie starszy pan i do mnie:jaki śliczny piesek
ja-uśmiechnęłam się
on-ale ma krótkie włoski
ja-tak,przed chwilą go odebralam od fryzjera
on-to on chodzi do fryzjera?
ja-tak
on-a ile to kosztuje?:diabloti:
ja-80zł
on-to ja kur.. chodzę za 5 zl a pies za 80zł :angryy:
:evil_lol::razz::cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...