Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W zeszłym roku na wakacjach w czasie spaceru po Solinie ( oczywiście byłam z psem) jakaś panienka wielce oburzona skomentowała do swojego chłopaka- "patrz- (oczywiście na nas) chłopak? no co - pies... -ona"i co też byś tak się woził?".
Może czysta zazdrość- nie wiem, mój pies jest duży i raczej urodziwy.. ale kwestia jest taka, że pies należy do rodziny i na wakacje też pojedzie...
więc tylko odwinęłam- A ty byś pewnie w lesie do drzewa przywiązała? i zdeczko ją zgasiło. Nie wiem, może powinnam była zostawić w 40 stopniach w samochodzie.. albo w hotelu na cały dzień, albo nie wiem... w worek go zapakować... ehh szkoda słów na takich. Ale większość ludzi co z radością zauważyłam jednak pozytywnie się wypowiadała, jeśli już

Posted

i dobrze jej odparowałaś słowem... przynajmniej następnym razem pomyśli jeśli coś takie walnie.. ja swojego też zabieram na wakacje jeśli całą rodziną jadę.. a jak nie można wziąć to nikt nie jedzie wtedy.. widziałam też że ludzie mimo wszystko zabierają ze sobą swoje psiaki nie ważne jak duże by nie były... ciesze się że ludzie już inaczej patrzą na kwestię zabierania psa na wakacje (że więcej osób jest za tym żeby zabrać ze sobą a nie porzucać w lesie)...

Posted

Mnie oststnio denerwuja ludzie, ktorzy nie biora pod uwage, ze duzy pies nie zdaczy dorosly pies. I wymagaja od mojej 8mc suki zachowania psa conajmniej dwu letniego. Jak jeszcze raz gdzies uslysze, ze ona nie do ulozenie juz to chyba udusze :mad::mad::mad: Jak im tlumacze, ze boksery dojrzewaja nawet do 2 roku zycia, to patrza na mnie z politowaniem :shake:
(tak sie musialam pozalic)

Posted

ageralion napisał(a):
Mnie oststnio denerwuja ludzie, ktorzy nie biora pod uwage, ze duzy pies nie zdaczy dorosly pies. I wymagaja od mojej 8mc suki zachowania psa conajmniej dwu letniego. Jak jeszcze raz gdzies uslysze, ze ona nie do ulozenie juz to chyba udusze :mad::mad::mad: Jak im tlumacze, ze boksery dojrzewaja nawet do 2 roku zycia, to patrza na mnie z politowaniem :shake:
(tak sie musialam pozalic)


Boksery nigdy nie dojrzewają :diabloti:

Posted

MarteczkaWawa napisał(a):
Bokserka moich sąsiadów 13 letnia z rozprzestrzenionym na pół ciała rakiem przed śmiercią zachowywała się ja szczeniaczek, nie miała czasu na chorobe :p

I dlatego miedzy innymi boksery my love :loveu:

Posted

jak byś zobaczyła tą psinke, ona taka bida była przed śmiercią, schudła tak że skóra i kości, miała bodajże raka mózgu i przerzuty, a że nie cierpiała (nie bolało ją) to nie musieli jej ukracać cierpienia i tak dorzyła swoich dni, to była bardzo dzielna pisnka, "wychowała" 3 dzieci. :-(

Posted

Kaidar napisał(a):
ale w całej tej sytuacji najlepsze było to że tak jak mówisz nie cierpiała.. szkoda każdego stworzonka które umiera...

ale najpiekniejsze jest to, ze odeszla kochana i szczesliwa :p

Posted

Moi sąsiedzi mieli psa- mix doberman. Pewnej nocy ktoś im wlazł na podwórko i ich okradł. Pies najpewniej spał, bo nie szczekał... i zgadnijcie co zrobili?
Dobermana oddali, a po podwórku biega teraz szczeniak :(
Szkoda mi tego dobermanka :(

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
Moi sąsiedzi mieli psa- mix doberman. Pewnej nocy ktoś im wlazł na podwórko i ich okradł. Pies najpewniej spał, bo nie szczekał... i zgadnijcie co zrobili?
Dobermana oddali, a po podwórku biega teraz szczeniak :(
Szkoda mi tego dobermanka :(


Co za kretyni! Do pilnowania przed złodziejami jest alarm, a nie pies! :angryy: Pies może ewentualnie "przestraszyć"... Ciekawe co zrobili z tym biednym psem... :shake:

Zostawianie szczeniaka samego na ogrodzie też jest mega-inteligentne :cool1:

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
Moi sąsiedzi mieli psa- mix doberman. Pewnej nocy ktoś im wlazł na podwórko i ich okradł. Pies najpewniej spał, bo nie szczekał... i zgadnijcie co zrobili?
Dobermana oddali, a po podwórku biega teraz szczeniak :(
Szkoda mi tego dobermanka :(


bo niektórzy ludzie myślą, że pies jest stworzony, by pilnować ich majątku, i tylko do tego. :shake: Niech lepiej sobie alarm zamontują. :shake:

Posted

bardzo szkoda tego psiaka.. moim zdaniem żeby brać od psiaka coś to trzeba mu najpierw dać (w sensie szkolimy ciebie a ty dzięki temu nas pilnujesz <- na tej zasadzie)... oczywiście uwzględniając też miłość do psiaka.. a nie traktować za przeproszeniem jak szmatę którą można wyrzucić

Posted

To nie fer. Pies to członek rodziny nie traktuje sie go jak zepsutego alarmu antywłamaniowego. Miejmy tylko nadzieję że tamta rodzina stworzy mu dom :). A osobiscie sąsiadom bym dogryzła;p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...