kanna Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Marta&Karmen napisał(a):ED znaczy co? bo jakoś nie mogę wykminić... eurodog to typ psa pociągowego.. rasa nie zarejestrowana przez FCI hysky+chart+pointer w różnych proporcjach...bardzo szybkie , wytrzymałe, inteligentne...mój ma na imię Fred...i jest pinto ... i jak większość psów z dogomani jest po przejściach... Quote
bonsai_88 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 kanna napisał(a):mam ED kiedy wracam po rowerkowym treningu a ktoś pyta czemu zmęczony.. odpowiadam ( a mieszkam pod Krakowem) - bo z Zakopanego wracamy.. kiedys dostałam jednak pytanie... -to ile to pani zajmuje? - tak ze 3 godziny...odpowiedziałam poważnie... UWIERZYŁ :diabloti::biggrina: Kanna a co miał nie uwierzyć... ostatnio przysłuchiwałam się rozmowie rowerzystów [ale takich z prawdziwego zdarzenia] i też byłabym skłonna uwierzyć :diabloti: Quote
kanna Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 bonsai_88 napisał(a):Kanna a co miał nie uwierzyć... ostatnio przysłuchiwałam się rozmowie rowerzystów [ale takich z prawdziwego zdarzenia] i też byłabym skłonna uwierzyć :diabloti: ale z krakowa do zakopanego to 3 godz ale samochodem:evil_lol: Quote
agata_lodz Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 kanna napisał(a):ale z krakowa do zakopanego to 3 godz ale samochodem:evil_lol: Ludzie we wszystko uwierzą - w mniemaniu wielu przechodniów moje psy są niczym superman i potrafią przemierzać niewiarygodne odległości mknąc z prędkością światła nie męcząc się przy tym ani troszkę. Oprócz tego ta umiejętność jest u nich podobno wrodzona i nie potrzebują treningów :D Poza tym ludzie często komentują fakt że nie spuszczam psów ze smyczy. Przecież one muszą się wybiegać a ja je tak torturuję. Tłumaczę że puszczam je luzem ale w miejscach gdzie nic im nie grozi, a nie na naszej łączce przy ulicy gdzie nie dość że mogą wpaść pod auto to jeszcze się pokaleczyć o potłuczone butelki których jest wszędzie pełno. Czasem słyszę że wszyscy puszczają i jakoś żadnemu psu nic się nie stało. Odpowiadam wówczas że najwidoczniej jestem przewrażliwiona. Quote
bonsai_88 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 kanna napisał(a):ale z krakowa do zakopanego to 3 godz ale samochodem:evil_lol: Średnią prędkością z jaką poruszała się tamta grupa było 40-50 km/h :diabloti:... to usłyszałam [bo się jakiś znajomy rowerzysta dosiadł i tak o prędkościach gadali] i zapamiętałam :eviltong: Quote
kanna Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 agata_lodz napisał(a):Ludzie we wszystko uwierzą - w mniemaniu wielu przechodniów moje psy są niczym superman i potrafią przemierzać niewiarygodne odległości mknąc z prędkością światła nie męcząc się przy tym ani troszkę. Oprócz tego ta umiejętność jest u nich podobno wrodzona i nie potrzebują treningów :D Poza tym ludzie często komentują fakt że nie spuszczam psów ze smyczy. Przecież one muszą się wybiegać a ja je tak torturuję. Tłumaczę że puszczam je luzem ale w miejscach gdzie nic im nie grozi, a nie na naszej łączce przy ulicy gdzie nie dość że mogą wpaść pod auto to jeszcze się pokaleczyć o potłuczone butelki których jest wszędzie pełno. Czasem słyszę że wszyscy puszczają i jakoś żadnemu psu nic się nie stało. Odpowiadam wówczas że najwidoczniej jestem przewrażliwiona.to nieznajomośc specyfiki rasy...wyobraż sobie jakby komentowali gdyby zobaczyli jak się mocuje psy przed zawodami:evil_lol: no po prostu- barbarzyństwo :evil_lol: Quote
Marta&Karmen Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 kanna napisał(a):eurodog to typ psa pociągowego.. rasa nie zarejestrowana przez FCI hysky+chart+pointer w różnych proporcjach...bardzo szybkie , wytrzymałe, inteligentne...mój ma na imię Fred...i jest pinto ... i jak większość psów z dogomani jest po przejściach... aaa to nie słyszałam wcześniej. Dzięki za info;) Quote
wilczanda Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Hmmm... Na mojego psa często mówili: "to lisek, prawda?":crazyeye: To wilczak czechosłowacki, więc nie wiem skąd ten lisek:shake::evil_lol: Quote
kanna Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 wilczanda napisał(a):Hmmm... Na mojego psa często mówili: "to lisek, prawda?":crazyeye: To wilczak czechosłowacki, więc nie wiem skąd ten lisek:shake::evil_lol:bo wszystko co się po lesie kręci to lisy... łącznie z leśniczymi :diabloti: Quote
wilczanda Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Hmmm...Ale lisy chyba po osiedlu nie chodzą i nie kąpią się w stawie i nie skaczą na ludzi i nie dostają smaczków! :evil_lol: A może dostają...:p Quote
quo-vadis Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Moja Lily czesto jest przyrównywana do rudego liska:evil_lol:. Zwłaszcza przez dzieci :eviltong:. A tak poza tym, to raczej nie spotkałam się z dziwnymi komentarzami dotyczącymi suczy ;). Ew. że "ojej, jaka puchata", bo zimą faktycznie, ofutrza się ponadprzeciętnie ;). Quote
Saite Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 wilczanda napisał(a):Hmmm...Ale lisy chyba po osiedlu nie chodzą i nie kąpią się w stawie i nie skaczą na ludzi i nie dostają smaczków! :evil_lol: A może dostają...:p Zdarza się, że po osiedlu chodzą... Podejrzanie lgną do innych żywych stworzeń, ale smaczków to chyba nie dostają, a o kąpielach w stawie nic nie wiem.;) Quote
vivian Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Pamiętam jak pierwszy raz wybrałam się z 4miesięcznym Funflem(shih tzu)na spacer i usłyszałam, że mam ślicznego kotka...:crazyeye: A teraz często słyszę, że moje psy to gremliny:lol::lol: Quote
Diana S Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Na moje borzoje ludzie reagują tak: O matko, co to za psy!!! to jakis wybryk natury, ze to na pewno nie sa rasowe psy, a kundelki. Mówią, ze to afgany, saluki :evil_lol: Na dalmatynczyka pewna pani powiedziała : To jest dog arlekin :lol::lol: Quote
Bogarka Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Dzisiaj na szkoleiu mi jedna pani powiedziała ze ktos jej mówił ze charty to bron wiec powinno sie je prowadzic z prawej strony Quote
wilczanda Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Bogarka napisał(a):Dzisiaj na szkoleiu mi jedna pani powiedziała ze ktos jej mówił ze charty to bron wiec powinno sie je prowadzic z prawej strony No pewnie, że broń! Idzie paniusia z jakąś "pchłą" co szczeka, rzuca się na smyczy i wkurza Twoje psy, a ty mówisz: -Piesku, bierz tego jazgota!:evil_lol: I pies przynosi Ci "pchłę" w pysku! :lol: PS.No dobra.To był żart. Bez obrazy właścicielom małych psów. Quote
Saite Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Bogarka napisał(a):Dzisiaj na szkoleiu mi jedna pani powiedziała ze ktos jej mówił ze charty to bron wiec powinno sie je prowadzic z prawej strony Coś w tym jest.;) Nawet w książce sióstr Szmurło o charcie polskim jest taki fragment o tym, że cp to ukryta broń kobiety, którą ktoś próbowałby zaczepiać na ulicy... Quote
Saite Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 wilczanda napisał(a):No pewnie, że broń! Idzie paniusia z jakąś "pchłą" co szczeka, rzuca się na smyczy i wkurza Twoje psy, a ty mówisz: -Piesku, bierz tego jazgota!:evil_lol: I pies przynosi Ci "pchłę" w pysku! :lol: PS.No dobra.To był żart. Bez obrazy właścicielom małych psów. To zapewne musi być żart. CP jest w stanie przywlec dziesiąt kilo psa, nie tylko "pchłę". Choć prędzej porzuciłby zdławione cielsko gdzieś tam.;) Quote
wilczanda Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 A co do komentarzy: Idę z Łowcą nad jeziorkiem i nagle na drodze widzę państwo z yorkiem. Zapięłam swojego, bo on 20 kg. w tedy ważył (teraz 23) i mógłby swoim zachęcaniem yorka do zabawy zrobić krzywdę.:evil_lol: No i państwo mija mnie z Łowcą, który caaały happy, że widzi "takie małe coś". Właściciele yorka się zatrzymali i facet mówi: -Może by się pobawiły, gdyby nie były na smyczy? Ja na to: -Pewnie tak, ale mój waży 20 kg. i boję się żeby krzywdy nie zrobił! Facet na to: - No, a moja waży 2 kg. więc niech go pani nie spuszcza bo mu krzywdę zrobi! I państwo zostawili mnie na dróżce z głupią miną.:-o O co im chodziło? Może ich uraziłam tym, że nie chciałam Łowcy puścić, żeby jej (suczce) nic nie zrobił?:evil_lol: Taak, ona pewnie ma metalowy kręgosłup, że tacy o nią pewni byli!:evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Bogarka napisał(a):Dzisiaj na szkoleiu mi jedna pani powiedziała ze ktos jej mówił ze charty to bron wiec powinno sie je prowadzic z prawej strony ja prowadzam z prawej strony - wygodniej mi tak;) hihi podświadomie wiedziałam że Su jest bronią:cool3: Quote
akodirka Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Wracam w piątek do domu, czekam na przystanku na autobus, kilka metrów za przystankiem, przed sklepem w cieniu leży jak żaba posiwiały buldożek. Nagle pojawia się jakaś kobieta, patrzy na tego psa, zaczyna coś do niego zagadywać, ten nic, nie zwraca na nią uwagi. Kobieta zaczęła stukać parasolem przed psem i do mnie(stałam tam, bo była cień) "psy na pewno tak nie leżą, jakby leżał to miał by nogi z przodu, na pewno" ja zniechęcona kontaktem i rozmową z ludźmi, popatrzyłam się tylko na tą babką. Czekam dalej na autobus, kobieta pod nosem "czyj to pies jest?" i weszła do sklepu, ale stała przy drzwiach wejściowych. Za kilka minut wychodzi jakaś babka, patrzy sie na psa i powiedziała "chodź Mars", pies się od razu zerwał i poszedł za tamtą osobą. A mina kobiety z parasolem - "troszkę" się zdziwiła. :diabloti: Quote
Bzikowa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Ja dzisiaj wracając do domu z Bzikiem na smyczy zostałam zagadana przez jakiegoś przypadkowego pijaczka (no bardzo radosny był :lol:) : "Przepraszam prsze paniii a ile pani tych psów tu prowadzi, nie mogę się doliczyć?" :evil_lol: Odpowiedziałam, że 3 ale to chyba było mało kreatywne :wink: Czyżby Bezik wyglądał na kilka psów ? :evil_lol: Quote
*Monia* Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Utuczyłaś go i więcej psa się zrobiło? :evil_lol: Mi dzisiaj dwóch panów na przystanku zaczepało Hexolinę, cmokali, nawet ukucnęli, więc się spytałam czy chcą się przywitać (tej się mało tyłek nie urwał :roll:). Wyrazili chęć, wygłaskali i stwierdzili, że jest fajna i taka miła ;). Moje psisko dziwaczeje i zaczyna lubić facetów starszych :crazyeye:. Za to zaczęłyśmy mieć inne problemy i nasze agility stoi pod wieelkim znakiem zapytania :placz:, przez moją głupotę, gapiostwo i coś tam jeszcze :flaming:. Quote
Bzikowa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 ej no wszystko można o moim psie powiedzieć ale nie to, że jest utuczony :eviltong: *Monia* napisał(a): Za to zaczęłyśmy mieć inne problemy i nasze agility stoi pod wieelkim znakiem zapytania :placz:, przez moją głupotę, gapiostwo i coś tam jeszcze :flaming:. tzn? Quote
*Monia* Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Na żywo go nie miałam przyjemności dawno widzieć i nie mam pewności czy go nie zatuczyłaś jak nie ćwiczyliście tyle :eviltong: Bzikowa napisał(a):tzn? Przed chwilą w galerii opisałam swoją entelegencję i nie będę tu offować :roll: (ostatnia strona) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.