Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mudik napisał(a):
Wracałam z moimi mudikami(3 sztuki) i aussikami koleżanki(2 sztuki), i jacyś państwo do siebie.
Pani:Patrz ile psów:-o
Pan:No, pokradli pewnie gdzieś i tyle mają:crazyeye:


Oj to ja muszę Chrupka pilnować żeby mi nikt nie ukradł, bo a nuż ktoś zachce pręgowańca? :mad:

Posted

Poszliśmy do sklepu.TZ po fajki ja zostałam na zewnątrz z Aichą.I w środku facet:
-Piekny wilczur
-To nie wilczur,to owczarek niemiecki
-Nie ma takiej rasy!!!jest wilczur niemiecki róznowłosy:evil_lol:
Nie ma jak znawcy:evil_lol:

Posted

14ruda napisał(a):
Poszliśmy do sklepu.TZ po fajki ja zostałam na zewnątrz z Aichą.I w środku facet:
-Piekny wilczur
-To nie wilczur,to owczarek niemiecki
-Nie ma takiej rasy!!!jest wilczur niemiecki róznowłosy:evil_lol:
Nie ma jak znawcy:evil_lol:


:lol::lol::lol:

U mnie też wszyscy mówią 'wilczur', a mało kto używa nazwy owczarek niemiecki...

Posted

14ruda napisał(a):
Poszliśmy do sklepu.TZ po fajki ja zostałam na zewnątrz z Aichą.I w środku facet:
-Piekny wilczur
-To nie wilczur,to owczarek niemiecki
-Nie ma takiej rasy!!!jest wilczur niemiecki róznowłosy:evil_lol:
Nie ma jak znawcy:evil_lol:


:roflt::roflt::roflt:

Posted

Ja kiedyś idę z dwoma psami, taką "wiejską drogą" - bez chodnika. Nagle jedzie samochód za mną, więc się usuwam na bok i idę dalej - ale widzę samochód zwalnia. Myślę, że może zagradzam drogę, więc jeszcze bardziej się usuwam z psami na bok. Wtedy auto minęło mnie, koleś w środku opuścił szybę i zapytał mnie, czy ja bym nie chciała jego psa może, bo skoro dwa wyprowadzam to mi trzeci różnicy nie zrobi :razz: Tego samego dnia pan na rowerze bardzo mnie żałował, że mnie "w wyprowadzanie dwóch psów wrobili" :cool1:


A i tak najlepszy jest fenomen - ja wychodzę z sukami trzy czy cztery razy dziennie, zwykle chodzę tą samą drogą, mijam tych samych ludzi. Ale kiedy moja mama raz na miesiąc ze mną i z psami wyjdzie, to wszyscy ją zagadują, że "pani to sobie narobiła, musi pani cały czas z psami teraz wychodzić" :mad: ;)

Posted

aina155 napisał(a):
Junior jest sliczny.

A tak skoro na asty zeszła rozmowa to, ktoregos razu sytuacja. Kupujemy z mama cos w sklepie zeoologicznym, przed nami stoi pani z takim malutkim psiaczkiem. Grzecznie pytamy czy mozemy malucha poglaskac, pani odpowiedziała ze oczyiscie. No wiec moja mama zaczela glaskac , ja tez malucha pomizialam. Obydwie zostałysmy wylizane.

W koncu pani skonczyla zakupy i poszla.

A moja mama do mnie: Co to za rasa? Taki fajny, milutki piesek. Na pewno bedzie fajny jak dorosnie.
Ja: Yyyy, amstaf. Ale wiesz, one jako dorosle nie powinny byc agresywne tylko takie przylepki. To wina ludzi ze je zle wychowuja.
Mama: Amstaf, ten morderca?

Potem oczywiscie mamie wytlumaczylam i pokzalam jak zahcowuja sie normalne asty, ale chyba jednak i tak momentami nie jest przekonana ze one sa takie fajne.


Moja mama zachowuje się identycznie :

Mama: Patrz jakiego sąsiedzi kupili ślicznego pieska, a co to za rasa?
Ja: Chyba amstaf
Mama: hyyyy! Takiego groźnego psa będą w domu trzymać?!

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

A propos psów morderców:cool3:
Czekam z psem na przystanku, obok-stanowczo za blisko-przechodzi mężczyzna więc pies zaniepokojony ostro nakrzyczał bo jest nieufny w stosunku do ludzkich osobników płci męskiej, ma uraz i reaguje agresją lękową.Mężczyzna zatrzymał się i obserwował zachowanie psa z uradowaną paszczą:pPies dalej ostro docina, uspakajam, wydaję komendę.Pan, mimo mojej niechęci i ostrzeżeń w sposób nachalny usiłuje podejść i psa pogłaskać pomimo, że ten się odsuwa i jest agresywny(pozornie;))
-Proszę Pani, on jest szkolony?
-tak
-podoba mi się.Chciałbym mieć po nim szczniaki bo jest duży i agresywny no i się Pani słucha.Może znajdę Pani jakąś suczkę żeby pokryć?Ostatnio mnie napadli i szukam psa do obrony, ten się idealnie nadaje:cool3:
-:-o:mad: (+po krótkiej dyskusji, że się ni powinno)na szczęście nie grozi to Panu bo jest kastrowany:loveu:

Posted

To mój mały pekińczyk był brany za bandyte:evil_lol:
Raz idę z mamą i cziką na alejkach. trzymam ją luźno na smyczy i wyskakuje młody labrador. Czika go strasznie nie lubi , bo ją kiedyś...zaznaczył... To go w nochala ugryzła. A raczej dotkneła ząbkami , bo pies nawet nie pisnął . Jego właścicielka nic nie mówiła tylko się z moją mamą śmiała , bo to koleżnaki.koleś który widział całą sytuację mówi :
-Wy się nie śmiejcie ! Takiego psa to do weterynarza i uśpić , bo jeszcze człowieka pogryzie.
- O tak już się za pana zabiera
- Ja wam mówię ! Nic z tego nie wyrośnie dobrego . To przyszły morderca i już ! A tylko mnie ruszy !
- Mówię panu , już ma w oczach złosć:evil_lol:
- A wy mi dajcie święty spokój ...
-I chcę zauważyć , że mój pies raczej już nie podrośnie:evil_lol:
- Ale glupi i agresywny to on jest !
I mama się wtrąca :
- I pan też głupi i co ? Do weterynarza ?:evil_lol: Może na kastarcje ?

Posted

Jaga to chodząca łagodność :loveu:... Za to jakbym wzięła moja pudlicę, to wszyscy by się zachwycali :diabloti:. Moja pudlica zaś, w odróżnieniu od Jagi, to skrzyżowanie psa z diabłem tasmańskim :mad:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Jaga to chodząca łagodność :loveu:... Za to jakbym wzięła moja pudlicę, to wszyscy by się zachwycali :diabloti:. Moja pudlica zaś, w odróżnieniu od Jagi, to skrzyżowanie psa z diabłem tasmańskim :mad:

:diabloti::diabloti:

Posted

Ide po wsi z Delem
- Mamo co to jest?
- No piesek kochanie a co innego?
- Czy on dostał świnotoku ?
:loveu: kocham te małe bachorki, zawsze maja takie oryginalne pomysły (delios drapał się po uchu)
:roll: albo jeszcze w zoologu
- Jaka to rasa dziewczynko
- eee flat (hahah :evil_lol:)
- A rasowy?
- Oczywiście z rodowadem (buahahaha)
- Myślałem że flaty większe, niesłychane, a to nie pseudochodowla była?
- Nie, skurczył się w praniu
:evil_lol: hahahah myślałam że się skończe na widok miny faceta ale nie wybuchnęłam śmiechem, odszedł w ciszy kiwając przecząco główką :evil_lol:

Posted

Pomijając fakt iż większość starszego pokolenia robi taaakie oczy na widok mego "super egzotycznego zwierzęcia" jedna babcia rozpoczęła ciekawą rozmowę:
-Oooo to to jest pies!
-... ?
- Taki to ja rozumiem!
-(tylko się uśmiecham)
-Z takim to można wyjść, nie to co z tymi... wilkami! bestiami albo i... DZIKAMI!
-yyy...
-W moim bloku kobieta trzyma dwa olbrzymie psy! Ja nie wiem jak tak można! Do domu to tylko taki mały się nadaje!
A po przedstawieniu swojego dość długiego monologu, w którym wygłaszałam, jak bardzo Pani się myli, że w domu można i większe psy trzymać, ale trzeba zapewnić im odpowiednią dawkę ruchu... bla bla bla....
Staruszka tylko: no dobrze, do widzenia. I tyle jej było xd
***
Niektórzy ludzie są dziwni, jakiś facet bez pytania podszedł do Pandy, podniósł ją i zaczął do niej warczeć... yyy Chyba wypadałoby w ogóle zapytać, czy można pogłaskać, nie mówiąc już o podnoszeniu i warczeniu w pysio.. Czy ludzie chcieliby, abym ja np. bez pytania wyciągała ich dzieci z wózków i głaskała, albo płakała do nich... Ludzie powinni czasem postawić się w czyjejś sytuacji, bo po prostu nie było jeszcze spaceru, żebyśmy z Pandą miały spokój :shake:

Posted

wczoraj z koleżanką poszłyśmy z psami na dwór.Tak sobie chodzimy i nagle przechodzi jakiś pijany facet z bokserem.Pies koleżanki zaczął szczekać na boksera,a facet gada do psa :
-I czego szczekasz!Przecież mój pies jest taki groźny,dwa razy cię ugryzie i po tobie.
Mi się potem chciało śmiać,bo kiedyś ten "groźny pies" uciekał aż się kurzyło kiedy mój pies chciał go ugryźć :lol:

Posted

To nie komentarz odnośnie psa, ale sytuacja która mnie rozbawiła :lol:

Wchodzę ostatnio do spożywczego i trafiłam na rozmowę dwóch ekspedientek o psach
-Mój pies to takie bydlę jest- brunetka pokazała ręką na wysokości połowy swojego uda
-Eeee, to nie takie bydlę- kręci nosem druga.
-Jak to nie?-zbulwersowała się brunetka, rozcapierzyła palce i między dłońmi zwizualizowała pewną odległość- Przecież takie kupy robi!


:lol:

Posted

Mój tata za to kiedyś na widok yorka w sweterku stwierdził, że to królik w ubranku :evil_lol:. A jak ja chodziłam z moją Zuzą (') (królik miniaturka, angora) to ludzie często pytali czy to pers albo zachwycali się moim ślicznym 'psiakiem' ;). Zuzka się zachowywała jak królik obronny i rzucała się nawet na psy, więc się znajomi śmiali, że kaganiec powinna mieć :lol:. Ale Hexi i tak bardzo ją kochała :loveu:

Posted

Ja moze przytocze cos takiego. ja mam kundelka nuke a sąsiadka foksteriera kaje. kiedy Kaja była szczeniakiem szłam z nimi obyma na spacer i pewien znajomy pan kłócił się ze mna uparcie że to szczeniak mojego psa xD. tyle że mój jest długowłosy a kaja nie. No i teraz przetłumacz facetowi że moj pies nie wygląda na foksteriera a juz prędzej na jamnika xD:mad:

Opowieść druga :P:
Sąsiadka wyjechała na jakiś czas i Kaja poszla mieszkać do jej chłopaka. Pewnego wieczoru wracałam do domu i szli rodzice ww. chłopaka z Kaja. Ich nie znałam ale psa owszem w końcu chodzi ze mna na spacery od szczeniaka xD. Zawołałam ja po imieniu a Kaja radosnie podbiegła. Po czym odchodząc słysze za plecami głos kobiety:"Widzisz, a ty mówiłeś że pies jest strachliwy" haha ...Jak by nie było znam psa lepiej niż tych państwo :P:evil_lol:

Posted

Przez kilka lat miałam oprócz dużej wilkowatej, kremowej suki, psa - małego, szorstkowłosego, burego, trochę jamnikowo-terierowego. Przez kilka lat chodziłam z tymi psami po osiedlu, suka dawno wysterylizowana, a komentarzom, że mniejszy to jej dziecko, nie było końca. Co z tego, że on ze 3 razy mniejszy od niej i przez kilka lat nie urósł ani o centymetr, co z tego że wcale niepodobny - to na pewno jej dzidziuś :cool3:

Ostatnio miałam szczeniaka na tymczasie, od biedy może trochę podobny do mojej suki. I oczywiście komentarz sąsiadki z klatki - "to ona ma dzieci??" A doskonale wie, że suka od 8 lat wycięta...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...