Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Idąc ze swoim kundelaskiem też słyszałam takie teksty.:evil_lol: Niemożliwe, że to kundel, bo taki ładny:lol: albo taki czyściutki i zadbany:crazyeye: Ale mowę mi odjęło, jak starszy chłopina, upierał się, że musi być rasowy bo w szelkach i na smyczy chodzi, a tak chodzą tylko rasowe.:mdleje::mdleje::mdleje:

Posted

Ja mam kundla o budowie w typie charta wiec tez sie ludzie uzalaja jaki to on biedny i chudy.
jedna babcia uparcie nazywa go dobermankiem :D z niego taki dobek jak ze mnie modelka :D:D
Nasza sasiadka maa starego kundla- jak.zobaczy naszego to wyrywa sie az mu oczy malo z orbit nie wyleca. na poczatku nnasz nie dal sobie w kasze dmuchac i tez na niego sszczekal a babcia "pani pies to tez taki agresywny" a ja jej na to ze nie, ttylko do pani psa.. potem sie zdziwila jak przeszlismy na luzie kolo 3psow bez smyczy idacych- oni spokojni to i kundel moj :)

Nad opanowaniem do psa sasiadki pracujemy :)

Posted

Mnie pan spotkał z dwoma suczkami i zapytał, czy przypadkiem mnie nie rozerwą na dwie części :diabloti: A grzecznie szły przy nodze... Odpowiedziałam, że mam czwórkę i jakoś jestem cała. Źle to zniósł :evil_lol: "Cztery psy, o jeju, jak tak można, cztery psy, nie może być"... Jakbym powiedziała, że mam słonia w salonie to by chyba lepiej zareagował :eviltong:

Posted

Idąc po mięso dla psa usłyszałam dialog (wnuczek i dziadek)
- dziadku co to za pies?
- labrador w odmianie syberyjskiej
- chciałbym takiego!
- nie dałbyś rady, tego psa trzeba czesac dwa razy dziennie, kąpać raz w tygodniu i chodzić z nim do fryzjera

Aż za nimi dalej poszłam żeby posłuchać co jeszcze powinnam robić z Brutusem... ale zmienili temat, a ja zostałam taka nieświadoma tego co dalej.
Brutus to golden...

Posted

Itske napisał(a):
Miałam pinczerkę miniaturowa i usłyszałam wołanie - "O! Doberman bonsai"



Przepraszam, ale od razu miałam wizję, że szczeniaka dobermana przycinałaś do odpowiedniej wielkości przez wiele lat. Popłakałam się ze śmiechu :-)

Posted

Idę z moją sucz chodnikiem, psów za wielu nie ma, więc dziewczyna bez smyczy popyla.
Z na przeciwka idzie Pani z Labradorką, widzę że się spina. to mówię sucz "Przejdź bokiem"( Tak, znamy taka komendę, omija wtedy danego psa/człeka/cokolwiek i idzie dalej). Sonia przeszła, kobieta odetchnęła z ulgą, po czym mówi do swojej sucz " Jak w niebie rozdawali różne rzeczy na start, to ten pies poszedł po rozum, a ty po żarcie".

Posted

Doberman bonsai... Ciekawe czy kiedyś coś podobnego nam ludzie powiedzą. Jak na razie standard - szczenię dobermana, albo "ratlerek". I nie wiem skąd - jamnik. Na prawdę nie wiem gdzie ludzie w moim psie (pinczer miniaturowy) widzą jamnika. :lol:

Posted

Dioranne napisał(a):
Doberman bonsai... Ciekawe czy kiedyś coś podobnego nam ludzie powiedzą. Jak na razie standard - szczenię dobermana, albo "ratlerek". I nie wiem skąd - jamnik. Na prawdę nie wiem gdzie ludzie w moim psie (pinczer miniaturowy) widzą jamnika. :lol:


Ja się obawiam, że to ten typ ludzi, który zna dwie rasy: "jamnik" (mały) i "wilczur" (duży), niezależnie od tego, jaki to pies :evil_lol:

Posted

Doberman bonsai, hahaha :loveu:

Na mnie się ostatnio ludzie krzywo gapili, bo chwaliłam psa za to, że siura z podniesioną łapą :lol:
A robię tak, bo ćmok ma ponad półtora roku i odkąd został wykastrowany so leje jak panienka. Ostatnio od czasu do czasu podnosi łapę, to go chwalimy z TŻtem :D

W sumie też bym się dziwnie patrzyła na kogoś kto chwali sporego, dorosłego psa jak sika :D

Posted

Mój ma prawie że 2 i też jest tak samczy że nadal sika na kucaka. Najbardziej mi się podoba jak podejdzie do niego jakiś tęgi samiec i mierzą się stojąc sztywno, a potem moj jak przystało na wielkiego kozaka odchodzi kawałek i leje jak dziewczynka :lol: Znajomej pointer ma już ponad 4 lata i leje tak samo.

A co do komentarzy, to wczoraj dostałam nową dawkę, bo byłam z psem na spacerku przez miasto na Rynek. Prócz standardowych " ojejku jaki śliczny" "a jaka to rasa?" było jeszcze :
" jaki śliczny kundelek!".

Mój tż , mijając parę z przecudnym astem , też zasłyszał " to jest mieszaniec amstaffa" :lol:Już miał wygarnąć gościowi że sam ma mieszańca amstaffa, ale się ugryzł w język. A ast tego gościa wyglądał naprawdę dobrze i sądzę że nawet mógł mieć rodowód, więc nie wiem skąd ta nadinterpretacja.

Na rynku jak mijająca mnie kobieta wrzasnęła za mną " a co to za rasa ?" , więc półobrotem odpowiedziałam " pointer". Ta chyba nie dosłyszała lub niezrozumiała i zaczęła do mnie po angielsku " hunter? hunter dog? hunting?" , odpowiedziałąm tylko "yes" i poszłam dalej bo się chyba lekko niedogadałyśmy :lol:

i na końcówce spaceru goniła nas pani o kulach ciągnięta przez opasłego swetera i prawdę mówiąc bałam się że się wywali. Gdy już podeszła blisko powiedziała do swojej koleżanki komentując naszego Waldka " jaki piękny jest ten pies. Obiecałam sobie że jak ten mi zdechnie to muszę takiego psa sobie kupić..."
Samobójców na świecie nie brak...:roll:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
phi tam, niech se leje jak chce. przyznam, że nie rozumiem zagadnienia z tym sikaniem.




A nie wiem. Jakoś tak sobie ubzdurałam, że pies powinien lać jak pies. :lol:
Majkowska, mój też kozaczy, a zaraz potem siura jak panna :lol:

Posted

Soko napisał(a):
Za to moja Wera regularnie na psim parku pierwsze 10 minut spędza lejąc wszędzie z podniesioną lapą :P


Moje suczki to samo ;) Nie mogę się nadziwić, jak mogą sikać kucając i podnosząc jednocześnie nogę, żeby nasikać na drzewko albo trawkę... Hera sobie wymyśliła, że nie kuca, tylko wsadza tyłek w krzaki i sika na stojąco, co nieco zapachu zostaje na wyższych gałązkach :evil_lol:

Posted

Moje chi-suki też leją po męsku, a miałam i taką tymczasowiczkę, co potrafiła wejść tylnymi nogami na drzewo, byle wyżej nasiurać ;)

A propos sikania- uczę Szelmę żeby sikała na komendę- miny ludzi kiedy radośnie chwalę psa "ładne siku, dooobra Szelma"-... :) ale młoda już w zasadzie załapała i to jest jeszcze lepsze- jak pies na hasło "idź siku" wykonuje w/w czynność, to przechodnie pawie szczęki z podłogi zbierają ;)

Posted

Moja gdy chce zaznaczyć teren to staje na przednich łapach a tylne z tyłkiem trzyma w górze .Jak jeszcze mieszkałam w Krakowie to przez starsze panie była okrzyknięta psem akrobatą :)

Posted

Mój Amorek
[*] też długo sikał na kucaka, aż kiedyś na wycieczce spotkaliśmy jego brata i Am tupta tupta za bratem, podchodzą do drzewa i tamten podnosi nogę. Na to Am walnął minę "ej co ty myślisz że ja tak nie potrafię wysoko nasikać?!" , wcofał się tylnymi łapami na drzewo i nasikał :D Widok był mega :lol:

Posted

Hexa też podnosi łapę i leje na wszystko co się da - drzewa, krzaki, słupy, kępy trawy. Na komendę ją nauczyłam sikać i miałam na długo problem wyjść awaryjnych z głowy (sylwester, burza, pośpiech), ale łajza się wycwaniła po kilku latach i potrafi kucnąć bez sikania a później udaje że załatwiła potrzebę i chce się bawić/dostać pochwałę/wrócić do domu :mad:. Nawet psu wierzyć nie można bo ściemnia jak mu wygodnie :evil_lol:

Posted

Moja też sika w kucki z podniesioną nogą, czasem też jak samiec leje na drzewka czy latarnie.

Pamiętam natomiast, jak podhalan mojego dziadka miał jakieś 9 miesięcy i dopiero zaczynał sikać z podniesioną nogą. Byliśmy z rodzicami w odwiedzinach, akurat byliśmy w ogrodzie, gdy psu się zachciało - to poszedł. I już, już prawie podniósł nogę, drgnęła elegancko - ale nie, w końcu opuścił. Na to mój tata zgiął kolano i stojąc tylko na jednej nodze powiedział:
- Harnaś, tak trzeba.
Pies dokończył sikanie już po męsku.:cool3:

Posted

*Monia* napisał(a):
Hexa też podnosi łapę i leje na wszystko co się da - drzewa, krzaki, słupy, kępy trawy. Na komendę ją nauczyłam sikać i miałam na długo problem wyjść awaryjnych z głowy (sylwester, burza, pośpiech), ale łajza się wycwaniła po kilku latach i potrafi kucnąć bez sikania a później udaje że załatwiła potrzebę i chce się bawić/dostać pochwałę/wrócić do domu :mad:. Nawet psu wierzyć nie można bo ściemnia jak mu wygodnie :evil_lol:


Haha, Chibi też ściemnia, że sika, jak jej wydaję komendę "siusi" ;) Jeśli chce coś powąchać albo szybko wrócić do domu - kuca, patrzy na mnie i wstaje, a przecież widziałam, że potrzeby nie załatwiła :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...