Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='evel']Nie jest Ci szkoda własnego psa? Skoro się drze to chyba się nie czuje komfortowo pod sklepem. Sorry za czepialstwo, ale ja jestem z frakcji psiarskiej, która nie zostawia psa pod sklepem. Nigdy.

Popieram...

Posted

[quote name='Koszmaria']najoryginalniejszy dowcip wg.klientów[słyszę go od 5 razy dziennie wzwyż] kiedy sprawdzam pieniądze:"świeżo drukowane"[i wszelkie odmiany]
rzygam tymi słowami i rzygam tłumaczeniami że ja nie sprawdzam dla równie dobrego dowcipu,tylko ja sprawdzić muszę.bo to nie im poleci po pensji,jeśli przyjmę "świeżo drukowaną" choćby dwudziestkę.
tacy ludzie są po prostu zakochani w brzmieniu swego głosu i już;-)[/
QUOTE]
Ja chyba nie kumam... :D

Posted

[quote name='Koszmaria']najoryginalniejszy dowcip wg.klientów[słyszę go od 5 razy dziennie wzwyż] kiedy sprawdzam pieniądze:"świeżo drukowane"[i wszelkie odmiany]
rzygam tymi słowami i rzygam tłumaczeniami że ja nie sprawdzam dla równie dobrego dowcipu,tylko ja sprawdzić muszę.bo to nie im poleci po pensji,jeśli przyjmę "świeżo drukowaną" choćby dwudziestkę.
tacy ludzie są po prostu zakochani w brzmieniu swego głosu i już;-)

Też to przerabiałam ;D . Nawet podłapałam, ale się szybko oduczyłam jak mi klient opowiedział że jego znajomy w hipermarkecie dając piękną nową dwusetkę kasjerce powiedział własnie " świeżo drukowana". Na to kasjerka wsadziła rękę pod kasę, nacisnęła jeden przycisk , zaraz zjawiła się ochrona i gościa przekazała policji. Co lepsze - okazało się że pieniądz faktycznie był fałszywy i gość miał przez to ogromne problemy.
Od tego czasu głupim żartom stop.

Posted

[quote name='Majkowska']Też to przerabiałam ;D . Nawet podłapałam, ale się szybko oduczyłam jak mi klient opowiedział że jego znajomy w hipermarkecie dając piękną nową dwusetkę kasjerce powiedział własnie " świeżo drukowana". Na to kasjerka wsadziła rękę pod kasę, nacisnęła jeden przycisk , zaraz zjawiła się ochrona i gościa przekazała policji. Co lepsze - okazało się że pieniądz faktycznie był fałszywy i gość miał przez to ogromne problemy.
Od tego czasu głupim żartom stop.[/QUOTE]
I tak sie koncza glupie dowcipy :D:D:D

Posted

Siedzę sobie na podwórku, a mój maltańczyk siedzi na trawie. Z reguły niestety jak ktoś idzie koło bramy , ziemną drogą ucieka, mam bardzo szczelną bramę, ale maluch się przeciska przez każdą szczelinkę. Szedł akurat psiak, owczarek niemiecki. Frida go tak obszczekała, że właścicielka mówiła "nie bój się, chodź, ona ci nic nie zrobi chodź, Mika...." Wyglądało to zabawnie. :D

Posted

[quote name='fridaso']Siedzę sobie na podwórku, a mój maltańczyk siedzi na trawie. Z reguły niestety jak ktoś idzie koło bramy , ziemną drogą ucieka, mam bardzo szczelną bramę, ale maluch się przeciska przez każdą szczelinkę. Szedł akurat psiak, owczarek niemiecki. Frida go tak obszczekała, że właścicielka mówiła "nie bój się, chodź, ona ci nic nie zrobi chodź, Mika...." Wyglądało to zabawnie. :D[/QUOTE]

To może by tak lineczkę zanim maltan zostanie uszkodzony przez jakiegoś przechodzącego psa...?

Posted

Totalna głupota :shake: Niechaj go jakiś pies (np. mój :eviltong:) chociaż w kagańcu walnie, będzie płacz i zgrzytanie zębami. Na miejscu babki od ONka bym raczej wiązankę puściła...

Posted

[quote name='Amber']Totalna głupota :shake: Niechaj go jakiś pies (np. mój :eviltong:) chociaż w kagańcu walnie, będzie płacz i zgrzytanie zębami. Na miejscu babki od ONka bym raczej wiązankę puściła...[/QUOTE]

Lepiej maltana za kudły i rzucić w właścicielkę:diabloti:

Posted

Raczej agresywNI. Jak się ma większego psa, który nawet niechcący może zrobić krzywdę podbiegaczowi to wcale opisy takich sytuacji nie bawią. A później płacz, bo mały biedy niewinny piesek tylko chciał się przywitać a wielka agresywna bestia wgniotła w asfalt, nieważne że tylko powąchać chciała, na pewno było to celowe i zamierzone ze strony bestii.
Moje psy są średniej wielkości, ale jak podbiega taka cziłka do Shiny to mam stresa że sucz albo zeżre jak kurczaka na kolację albo nadgryzie albo jak jest w kagańcu to poturbuje..

Posted

[quote name='*Monia*']Raczej agresywNI. Jak się ma większego psa, który nawet niechcący może zrobić krzywdę podbiegaczowi to wcale opisy takich sytuacji nie bawią. A później płacz, bo mały biedy niewinny piesek tylko chciał się przywitać a wielka agresywna bestia wgniotła w asfalt, nieważne że tylko powąchać chciała, na pewno było to celowe i zamierzone ze strony bestii.
Moje psy są średniej wielkości, ale jak podbiega taka cziłka do Shiny to mam stresa że sucz albo zeżre jak kurczaka na kolację albo nadgryzie albo jak jest w kagańcu to poturbuje..[/QUOTE]
sorry, agresywNI ;)
Ja wcale nie neguje Waszego zdania, bo moje jest identyczne, ale rzucanie psem we wlascicielke to smaczne...
Fakt, faktem lekkomyslne to pozwalanie na uciekanie psu przez "szczelne" ogrodzenie :/

Posted

No czemu?Każdy z nas chciał kiedyś latać więc piesek pewnie też.A i tak go coś słabo kocha to czy zabije go ja rzutem we właścicielkę czy mój pies to chyba niewielka różnica.:cool3:
We wszystkich domach gdzie po podwórku biegają małe pieski widzę WSZYSTKIE szczeliny uszczelnione gęstą siatką.Albo nawet cały płot na około przepleciony takową ,żeby psiak nie wylazł i nie stracił życia.
A ,że ozdóbki lubią być kamikadze to należałoby używać mózgu.

Posted

Nienawidzę takich wypierdków, na rowerze z psem to jest jakiś koszmar. Co chwile wybiegają, lecą za nami i drą mordy, ja każę psu ignorować i biec do przodu, ale wtedy nie widzi co się dzieje za nią i jest zestresowana. Tym bardziej, że została już zaatakowana od tyłu, gdy nawet się nie spodziewała przez mixa bernardyna..
W ogóle ludzie są debilami. Nie ma wyjazdu na rower, żeby jakiś pies za nami nie biegł albo nawet nie ściął się z Avril. No nie ma, serio. Nawet jak ludzie stoją obok to pozwalają swojemu psu podchodzić do psa biegnącego przy rowerze, no przecież to jest chore. Ja już straciłam cierpliwość i drę się na tych idiotów, ale to jak o ścianę.

Posted

Nie ma się co śmiać, bo sprawa małych podbiegaczy jest trudna... Szczególnie jak się ma większego psa. Znajoma ma sukę z azylu, prawdopodobnie mix bokser-on i diabli wiedzą co jeszcze, suka jest cięta na inne sucze jak diabli - babka ją pilnuje, omija inne suki, zawsze puszcza ją w kagańcu, a nieraz widziałam akcję z jej udziałem bo doleciała do niej mniejsza suka... Nic fajnego jak nagle w psa wstępuje siła nie do opanowania, a trzeba ratować życie tego drugiego pieska,bo nawet ten kaganiec jest zabójczy. Mało tego ta sucz ma na sumieniu już jedną cziłkę czy jakiegoś maluszka - wyskoczył nagle z ogródka z ujadaniem, prosto jej do pyska, siatki nie było, przedostal się pod żywopłotem, podobno nawet jej nie złapała w zęby, raz tylko machnęła łbem i tamta mała już nie żyła...:-(
Nie wiem co ja bym w takiej sytuacji zrobiła, pewnie bym w strasznym poczuciu winy żyła. I nie dziwię się że po takim zajściu czasem właśćiciel wpada w paranoję i nadmiernie na swojego psa uważa... Znam też przypadek azjaty, który pacnął yorka. Pies bardzo miły, ułożony, to był przypadek w zabawie, raz go łbem pociągnął i pies się zwinął i już nie wstał... Właściciel fajny chłopak, ale też wpadł w paranoję i teraz jak mniejszy piesek podbiega to azjacie łapie łeb i trzyma w górze byleby tylko swojego psa unieruchomić, zeby tylko tamtego w zabawie nie zechciał pacnąć czy rąbnąć kagańcem.

Posted

Matko.. Ja sobie tego nie wyobrażam.
Mam prawdziwego mikrusa, półtora kilo żywej wagi i miksa rottka, więc stoję po obu stronach. Nie wyobrażam sobie mieć tylko małego psa.
Dla Tekili zagrożeniem jest wszystko, od rowerów po psy, nawet sobie nie wyobrażacie jak często na polach krążą nad nami jastrzębie, mniejsze od nich myszołowy czy coś takiego, a nawet sowy. Pilnuję jej najbardziej ze wszystkich, bo ma zwyczajnie najmniejsze szanse. Jakby to ją złapał ten miks bernardyna, co złapał Avril, a Tekila też biega przy rowerze, to nie byłoby co zbierać, a nie da się zapanować nad wszystkim.
Z Iwanem boję się o wiele mniej, bo w przypadku ataku na tysiąc procent obroni dziewczyny. Niestety miałam już kilka przypadków z agresorami i tylko, na szczęście, w przypadku tego bernardyna pies czuł respekt do człowieka. Tak nigdy na żadnym nie robiliśmy wrażenia, jedynie Iwan potrafił skutecznie odstraszyć agresora.
Pilnujcie swoich maluchów, nie trudno zrobić im krzywdę. To skrajnie nieodpowiedzialne nie zabezpieczyć wystarczająco płotu, nie wyobrażam sobie tego nawet.

Posted

Ja chyba wiem skad bierze sie Wasza niechec... Tak jak juz wpomnialam jakis czas temu bylam ze swoja pudlowata na strzyzeniu i poruszylam z pania "groomerka" temat szkolenia, ta powedziala ze po co szkolic takiego kanapowca. I mysle ze z takiego samego zalozenia wychodzi wieksza czesc wlascicieli malych pieskow. Dla mnie kazdy pies to po prostu pies a nie zabawka-przytulanka... Jak dba to jej sprawa, nie roztrzasajmy tego. Ona bedzie plakac jak pies dostanie chodzby lapa albo kagancem od wiekszego...
A co do zabezpieczen, to ogrodu nie mam, ale balkon szczelnie siata owiniety, nie wyobrazam sobie gdybym nie zabezpieczyla takiego miejsca...

Posted

Na szczęście moja sucz waży 8,5 kg nie toleruje żadnych suk .Jeśli podbiegnie pies to jest spokój .Ale sukę muszę zawsze odganiać .Ostatnio podbiegł do nas jakiś west zatrzymał się na środku ulicy i o mało auto go nie rozjechało .A właściciele siedzieli sobie na ogródku

Posted

[quote name='xxxkiniaxxx']Ja chyba wiem skad bierze sie Wasza niechec... [/QUOTE]
Niechęć do czego?
To nie jest niechęc, tylko ciutka logicznego myślenia. Psy to tylko psy, mogą się nie lubieć, mogą mieć między sobą zatargi, może je gnać do inncyh psów ciekawość, mogą się bać itd... ale od tego mają nas - właścicieli - żeby nad nimi panować.
Szczególnie że większość właścicieli małych piesków sama jest przewrażliwiona na punkcie żeby im się krzywda nie stała, po czym jak widać się okazuje że wcale ich nie chroni, a wręcz odwrotnie, naraża.

Posted

[quote name='Majkowska']Niechęć do czego?
To nie jest niechęc, tylko ciutka logicznego myślenia. Psy to tylko psy, mogą się nie lubieć, mogą mieć między sobą zatargi, może je gnać do inncyh psów ciekawość, mogą się bać itd... ale od tego mają nas - właścicieli - żeby nad nimi panować.
Szczególnie że większość właścicieli małych piesków sama jest przewrażliwiona na punkcie żeby im się krzywda nie stała, po czym jak widać się okazuje że wcale ich nie chroni, a wręcz odwrotnie, naraża.[/QUOTE]

Nie w tym rzecz.
Teksty o rzucaniu we wlascicielke psem, bo maly i kudlaty, albo epitet typu ozdobka, nie sa przejawem milosci do malych psow, wiec chyba jednak niechec? Ale wcale mnie to mie dziwi skoro wlasciciele sami robia z tych psow zabawki...
Dla mnie kazdy pies to pies, jak juz wspomnialam.
Powtorze raz jeszcze, ze skoro bierzemy psa to bierzemy go na wlasna odpowiedzialnosc, wiec jako wlasciciele musimy zapewnic mu bezpieczenstwo, czy w domu czy na spacerze, przed innymi ludzmi czy psami, to nie ma znaczenia.


Nie wiem czy to ja sie zle wyrazam...

Posted

Eee ja nie mam nic do małych psów.Podobają mi się ,lubie je U KOGOŚ z mózgiem.
A ,że głównie małe ozdóbki lubią być kamikadze to prawda.:diabloti:

O rzucaniu to był żart:shake:

Posted

[quote name='Aleks89']Eee ja nie mam nic do małych psów.Podobają mi się ,lubie je U KOGOŚ z mózgiem.
A ,że głównie małe ozdóbki lubią być kamikadze to prawda.:diabloti:

O rzucaniu to był żart:shake:[/QUOTE]
Mam do czynienia z chihuahua babci i fakt, rzuca sie pierwsza na duze psy, ale wydaje mi sie ze nadrabiaja w ten sposob wielkosc...
Z tym rzucaniem to malo smaczny zart zwlaszacza na portalu ktory nazywa sie "dogomania"...
Ale czepiac sie juz nie bede ;)
Sama mam miniaturowa pudlowata, ale cale szczescie zyje w zgodzie z innymi w swoim gatunku ;) Poza tym nie trakuje jej jak "ozdobki" czy "kanapowca", dla mnie pies jak kazdy inny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...