Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a_niusia napisał(a):
ide dzis z moja matka i naszymi psami na spacer. mojesa czarne, mojej matki pies jest bialy.

i stara babka (ale taka naprawde bardzo stara, nie ze starsza pani) powiedziala: ooo black and white.
a nastepnie wykonala w miejscu kilka ruchow tanecznych krecac tylkiem:))))


Wielbicielka M. Jacksona? :)

  • 2 weeks later...
Posted

Mnie spotykają same urocze komentarze, które często bywają dziwne. Typu - "A co to za rasa?" a mój pies to mieszaniec, "Aaa, to suczka!" nie, to młody piesiek tylko jajca mu się nie świecą, ale cukierkowość dzisiaj przebrała swoją miarę. codziennie wychodzę z psem rano koło przedszkola, więc mijam podopiecznych z dziećmi. Przez ostatnie dwa dni pada u nas ciągle śnieg, a pies na spacery chodzi w szelkach Juliusa. Mijając pewną dziewczynkę, która była kilkanaście kroków od mamy, wskazywała palcem na mojego psa i krzyczała do mamy: "Mamo, popatrz, pieskowi jest zimno! Pieskowi jest zimno!".
A to wszystko przez szelki ;) Nie był to chamski ani śmieszny komentarz. Po prostu dla mnie bardzo zabawny i uroczy... chyba się starzeję :roll:

Posted

rzucam piłkę małemu (aportuje), obserwuje nas starszy pan, w pewnej chwili pan podchodzi i "co mu tak ta pilke pani rzuca i rzuca, sama by se pani pobiegala lepiej"

chyba czas na wiosenna diete...

Posted

Mam trochę ponad 5-miesięcznego rhodesiana, w kłębie ma 60 cm. Idę z nim niedawno na smyczy na spacerze, z naprzeciwka mija nas grupa panów w wieku 50-60 lat. Jeden do drugiego (będąc na równi ze mną): "zobacz, jaki ładny jamniczek" :crazyeye: :lol:

Posted

[quote name='Zuri.RR']Mam trochę ponad 5-miesięcznego rhodesiana, w kłębie ma 60 cm. Idę z nim niedawno na smyczy na spacerze, z naprzeciwka mija nas grupa panów w wieku 50-60 lat. Jeden do drugiego (będąc na równi ze mną): "zobacz, jaki ładny jamniczek" :crazyeye: :lol:[/QUOTE]

Buahhahhah hahhahahhah ahhahahhaa dobre :megagrin::megagrin:

Posted

[quote name='puchu']Będąc na spacerze z waimarem usłyszałam, że mam zamszowego psa :)[/QUOTE]

Bardzo ładne i trafne określenie:)
Mój dorsły syn patrząc na moją "dobrze wyglądającą" sunię - kundelkę wielkości jamnika powiedział "Dalia ma pyzatą pupkę" :)

Posted

[quote name='zmierzchnica']Moja znajoma ostatnio wzięła na DT psiaka. Nigdy wcześniej nie miała psa, więc jej stwierdzenia i rozmyślania na ten temat są rozbrajające ;)

Mój hit:
Ona - Wiesz, ten piesek to na pewno jest myśliwski!
Ja - Tak myślisz, czemu?
Ona - Bo cały czas chodzi po ulicy i wszystko wącha!

:evil_lol:[/QUOTE]

Doskonałe! :-D :-D :-D

"Pyzata pupka" tez świetna! :-D :-D :-D

Posted

Mam 10-letniego yorka, którego wielu ludzi bierze za szczeniaka ;) Śmiesznie się dziwią, jak dowiaduję się, ile naprawdę ma lat.

Oprócz tego już raz został pomylony z kotem ;)

Ostatnio idę z nim, z naprzeciwka nadchodzi facet i nagle: "Łowny czy wyścigowy?" :D

Kiedyś też usłyszałam jak dość starszy facet mówił chyba do żony: "Jaki dziwny pies. Podczas sikania podnosi prawą nogę zamiast lewą..."

Posted

Jak jest taki tyci, tyci nie dziwota, ze biora go za szczeniaka, sama bym pewnie zapytala ile ma lat ;)
Stwierdzenie "lowny, czy wyscigowy" bardziej lowny, stad osoba pieknie zazartowala buhahhah

Posted

ja widzę zależność!!
mój czarno- biały border collie jest:
- husky, jeśli ma szelki i biegnie przy rowerze
- "tym mądrym psem od owiec" jeśli ćwiczymy posłuszeństwo albo gania gołębie
- "tym psem od freesbie z zawodów" jeśli aportuje cokolwiek

więc mam bordero- husky właściwie :D

Posted

bo to nie jest border collie tylko rasa pt. "ten mądry pies od owiec', ewentualnie "ten od łapania freesbie"
a najlepiej jest jeszcze jak ktoś w parku się czymś bawi i nagle zaczyna skakać nad moim Miśkiem, macha tym freesbie czy co tam ma w ręce i zachęca:p A mój cudowny pies jako że jest niepewny do obcych tylko patrzy głupio i nic nie robi (wtedy automatycznie przychodzi pytanie "a to na pewno TA rasa??" )

Posted

Tak, tak albo ten mądry pies colli coś tam :) Pomijając to że moja kundlica z borderem ma tyle wspólnego że oba są psami to pojęcie ludzkie o rasach psów jest cudowne :)

Druga była już pudlem, owczarkiem nizinnym, shih-tzu, a raz kotkiem - tu wybaczam to kilkulatka tak ją nazwała :)

Posted

A powiedzcie jeszcze, czemu ludzie jak widzą yorka, to od razu myślą, że to suczka? Nie zliczę, ile razy mojemu terierkowi ludzie zmieniali płeć :lol: Dobrze, że pies nie rozumie na tyle ludzkiej mowy, bo by się obraził :P Dodam, że jest ostrzyżony i bez problemu można sprawdzić płeć, zerkając na brzuch ;)

Posted

[quote name='anorektyczna.nerka']"To kundle nie są bezpłodne?" Całkiem poważne pytanie usłyszałam kilka dni temu.[/QUOTE]

:roflt::roflt::roflt::roflt:
A niby czego bezpłodne? spytałaś się skąd taka teoria?

Posted

[quote name='Tree']A powiedzcie jeszcze, czemu ludzie jak widzą yorka, to od razu myślą, że to suczka? [/QUOTE]

Z tego samego powodu dlaczego widząc rottweilera z automatu zakładają, że to samiec.

Posted

Spoko, ja mam chi krótkowłosego, po którym z daleka widać nie tylko, że to samiec, ale -pardon- sędzia nawet nie musiałby go macać, bo mu oba jajca widać konkretnie. I regularnie ktoś się o Żubciu wyraża per "ona"..... :mad:

Posted

O, moja Tami - z awatarka - tez została nazwana border collie :-D Nie mówiąc o tym, że notorycznie jest nazywana "lessi" ;-) no, ale to nie tylko ona, ale wszystkie psy mające coś z colaka lub shetlanda, bo oczywiście collie i sheltie nie sa w najmniejszym stopniu rozróżniane, najbardziej światli "znawcy ras" ;-) ewentualnie czasen nazywają je "mini collie" albo "mini lessi". Tłumaczenie komukolwiek, że są dwie rasy, Owczarek Szkocki i Owczarek Szetlandzki i że to dwie rózne rasy juz dawno mi sie znudziło :-)

Posted

[quote name='beta ata']O, moja Tami - z awatarka - tez została nazwana border collie :-D Nie mówiąc o tym, że notorycznie jest nazywana "lessi" ;-) no, ale to nie tylko ona, ale wszystkie psy mające coś z colaka lub shetlanda, bo oczywiście collie i sheltie nie sa w najmniejszym stopniu rozróżniane, najbardziej światli "znawcy ras" ;-) ewentualnie czasen nazywają je "mini collie" albo "mini lessi". Tłumaczenie komukolwiek, że są dwie rasy, Owczarek Szkocki i Owczarek Szetlandzki i że to dwie rózne rasy juz dawno mi sie znudziło :-)[/QUOTE]

ee ja tam wiem, że to dwie różne rasy i nie przeszkadza mi to w nazywaniu szelciaków 'mini lessie' :eviltong:

Posted

Jako, że mieszkamy w małym miasteczku, a grzywacze nie są tu zbyt popularne, zdarzyło nam się kilka zabawnych sytuacji. Podczas pierwszego spaceru z Damonem sąsiad zapytał, czy to mała hiena i czy możemy ją mieć w domu ;) notorycznie zdarzają się pytania o stan zdrowia albo po co psa golimy :lol: większość jednak zwyczajnie pyta, jaka to rasa i albo się nim zachwycają, albo mówią, że jest paskudny...

Posted

[quote name='rika']Jako, że mieszkamy w małym miasteczku, a grzywacze nie są tu zbyt popularne, zdarzyło nam się kilka zabawnych sytuacji. Podczas pierwszego spaceru z Damonem sąsiad zapytał, czy to mała hiena i czy możemy ją mieć w domu ;) notorycznie zdarzają się pytania o stan zdrowia albo po co psa golimy :lol: większość jednak zwyczajnie pyta, jaka to rasa i albo się nim zachwycają, albo mówią, że jest paskudny...

Bo one są takie paskudne, że aż fajne ;)

Posted

Spaceruję z moimi psami wieczorem po mieście... Mija mnie dwóch radosnych panów, jeden mnie zaczepia.

Pan: Jak można mieć cztery psy naraz?!
Ja: A jak można nie mieć żadnego?
Pan: A bo ja mam szynszyla. Ale fajne są!

Ano tak. Albo pies albo szynszyl :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...