ajeczka Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Wczoraj, na wieczornym spacerze spotkały się: dwie czekoladowe labradorki, szczeniak labka troszkę jaśniejszy i mój rudy. Dziewczyna będąca tam z tatą stwierdziła, że mały labek to mleczna czekolada, dwie większe to gorzkie, a mój to karmelek :-) Quote
Ty$ka Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Dzisiaj idziemy sobie spokojnie z psami (tzn. czworonogi mniej, wyczuwają już w pobliżu chłód i dostają szajby), my tzn. ja z kundliszonem i koleżanka ze swoją jamniczką z odzysku aż nagle zagadnął nas facet: - Te psy to rasowe są? - Ależ absolutnie, to zwykłe kundle są. - z racji, że jestem starsza to grzecznie odpowiadam, koleżanka milczy. - Panienka się nie zna, ten duży (chodzi o mojego) to na pewno rasowy jest, zresztą ten długi też baaaardzo podchodzi pod jakąś rasę. - Ależ proszę pana ten brązowy pies to jest uratowany z łańcucha, kompletny bezrasowiec, który dopiero teraz normalnie wygląda, a ten czarny to też zwykły kundel. Najbrzydszy z najbrzydszych. - A mądre są, prawda? - bardziej potwierdził niż zapytał - Bo wyglądają na mądre. I dalej nam próbował wcisnąć kit, że mamy rasowe psy (a może my się nie znamy? ). Jednak miałam dość z dyskusji z owym panem i po prostu sobie poszłyśmy - coś czułam, że miał ochotę rozmnożyć sobie nasze pieski ze swoim agresywnym kundlem... Tylko jedno mnie zastanawia - jak wyglądają psy mądre? Quote
zmierzchnica Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Ty$ka - ja się dowiedziałam jakiś czas temu, że mądre to po prostu kundle są. Bo pani ma pudla i jest głupi i nic nie umie, a moje to kundle i znają komendy, więc są mądre. To bardzo logiczne :) Każdy kundel rodzi się z kilkoma komendami na twardym dysku :diabloti: Przypomniała mi się ostatnio rozmowa z moim TZem. Ja: Gdybym mogła mieć tylko jednego psa, to chyba chciałabym bullteriera. TZ: Nie wiem, ja bym się bał takiego psa... ...Byliśmy na spacerze z jego psem, ponad 40kg mieszanką rottweilera z dobermanem :evil_lol: Parsknęłam śmiechem, na co TZ: No ale to jest Neruś i on jest łagodny! No tak, faktycznie. A bullek by go zjadł na pewno :diabloti: Quote
karola&gacek Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 O przypomniał mi się pewien kwiatek :) -to małe psy też potrafią być szkolone? /znaczy, czy się uczą/ ja zbita z tropu troche- no pewnie, a dlaczego nie? -no bo mają mniejsze głowy, a przez to mniejsze mózgi :D spytałam go czy niski człowiek chorujący na karłowatość jest głupszy od człowieka giganta Quote
Besti Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Spacerek. Przechodzi elegancki pan obok nas, najprawdopodobniej wczasowicz/kuracjusz i z pogardą do mnie: "A u mnie psy mają lepiej niż ludzie!" Zatkało mnie, poczułam się jakbym prowadziła zaniedbanego nieszczęśliwego wygłodzonego psa:roll: Quote
Soko Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Poszłam z Werą do parku, akurat mniej więcej w godzinach gdy wolontariusze wyprowadzają psy na spacer (schronisko jest 2 kroki od parku), ale o tym nie wiedziałam i jakiś facet mi mówi, że męczę psa, bo każę mu pływać w zimnej wodzie, i że on tego nie robi bo chce tylko go zmuszam, bo taki pies to i pod samochód by wleciał gdybym go poprosiła.. zapytałam o co mu chodzi, a on na to "a to pies służbowy czy prywatny?", ja nadal zielona.. W końcu sobie poszedł a potem spotkałyśmy ze 30 psów ;) i wtedy wpadłam na to, że myślał że Wera jest schroniskowa ;) Quote
lilacly Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Od kiedy z Amber zaczęłyśmy się bawić dyskami jej 'rasowość' i atrakcyjność wzrosła :p Już kilka razy przeprowadzałam dialog w stylu: - Ooo co to za rasa? - Kundelek ze schroniska. - No niemożliwe! I taki mądry! Jeszcze bardzo młoda musi być! - Ma już 5-6 lat, więc nie taka młoda ;) - A bawi się jak szczeniak ! Będzie miała niedługo młode? Bo dla dziecka bym wziął/wzięła takiego wesołego psa! Quote
Litterka Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Słuchając ludzi coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że jaka suczka, takie będą szczeniaki. I to bez szkolenia i w ogóle! Ręce opadają przy spotkaniach z takimi ludźmi. Wracam dzisiaj ze spaceru, mijam jakiegoś faceta. I wywiązała się taka rozmowa: - O jaka ładna sunia. - Dziękuję bardzo. - A może mieć szczeniaczki? Ja bym wziął takiego ładnego. - Nie ma szans, jest wysterylizowana. - A, to ja nie chcę od kaleki. Uśmiałam się, bo z taką głupotą nie ma co walczyć. Quote
Ejre Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Miałam kiedyś podobną sytuację, szłam z moimi bullkami i podeszła babka i pyta: -Ja panią często widzę z tymi pieskami, to parka? ja: -tak, piesek i suczka -A będzie pani miała po nich szczeniaki? Bo ja bym chętnie kupiła. -Nie, sunia jest wysterylizowana. -Aha, a co to znaczy? -nie może mieć szczeniaków. -biedna... tu jej wyjaśniłam jeszcze, że nie można rozmnażać i sprzedawać psów bez rodowodu i parę innych rzeczy. Po czym pani stwierdziła: -Ale na pewno nie będzie pani miała po niej szczeniaków? ja: -nie, jest wysterylizowana, ma wycięte jajniki nie może się rozmnażać. Pani jeszcze pogłaskała moje psy, po czym na odchodne powiedziała: -Jakby pani jednak miała po nich szczeniaki, to ja chętnie kupię, naprawdę. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Ech, sytuacja z pobliskiego osiedla... Czekałam sobie ładnie z naszym wolontariuszem aż mój narzeczony po nas przyjedzie. Palę papieroska, kulturalnie krążę po osiedlu i... Nagle wyłania się zza winkla pani z yoraskiem. Yorasek jak yorasek, mały i śmieszny. Oczywiście bez smyczy, ale nie podszedł do mnie, więc olałam sprawę, wieczór był, to pewnie na chwilę wyszła pani "na siku" z psem. Yorasek robi kupę. Zerkam czy pani posprząta... A jakże, nie posprzątała. Wydzieram się za nią: - Nie ma pani reklamówki? Głupi uśmieszek i odpowiedź: - Nie. - Po czym pani odwróciła się na pięcie i idzie spokojnie dalej. A kupal pod czyimś balkonem leży... Zaproponowałam, że dam jej siatkę, bo mam - olała mnie. Ruszyłam więc za nią i trzymając się tak ze dwa kroki za jej plecami, powiedziałam: - Wie pani co, ja mam czas. Pani kiedyś musi iść do domu, mnie się nie spieszy. Zobaczę gdzie pani mieszka i zadzwonię po straż miejską. Dowiedziałam się w odpowiedzi, że jestem nieludzka i ona mnie NIE LUBI, woli zwierzęta. Och, ach. Bo się potnę... Kur*ując pod nosem, poszła po siatkę do domu i zebrała kupala. Kiedy była w mieszkaniu, yorasek biegał radośnie po osiedlu... Ech, życie... Quote
engelina_88 Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Pani mnie ostatnio zapytała "czy to tez z tych jorków?"- może, tylko Baja waży z 15 kilo... Quote
katik Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 engelina_88 napisał(a):Pani mnie ostatnio zapytała "czy to tez z tych jorków?"- może, tylko Baja waży z 15 kilo... Moja cairn terierka też często mylona jest z jorkiem. czasem ktoś "mądrzejszy" stwierdzi, że to mieszaniec z jorkiem. :evil_lol: Quote
kasikz Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Ja mam dwa shihtzaki, pieski. Nie wiem czemu wszyscy biorą Tośka za dziewczynkę. Quote
jmcp94 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Ja ostatnio idę... Koło Biedroni stoi trzech panów jeden mowi: -Coś malutki ten Rottweiler Drugi na to : Na baterie Kawałek dale stoją jacyś młodzi faceci z piwkiem i jeden na widok Rokiego mówi : K***a patrz ludzie teraz nawet szczury wyprowadzają. Quote
necianeta89 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Mi ostatnio jakaś pani powiedziała, że mam ładnego....... pudla ;) a to mój pies: A no i jakieś dziecko zapytało się mamy, dlaczego trzymam psa na smyczy (spał sobie koło moich nóg, bo siedzieliśmy na ławce) a jego mama na to : by Cie nie pogryzł. :roll: Quote
Sukóru Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Wczoraj idę sobie z Akim i jakiś facet strasznie się przyglądał mojemu psu ale nic nie powiedział i poszedł dalej. Dzisiaj znów spotkaliśmy tego faceta ale teraz zagadał: Facet: A ja wiem co to za rasa. Ja: No to się cieszę. F: To jest akita. J: Tak, ma Pan rację to akita. F: Wiem bo sprawdziłem w necie to jest taki sam jak husky tylko, że inny. J: No raczej inny:lol: Ahh...od razu przypomniało mi się dzieciństwo kiedy tym zdaniem "takie samo tylko, że inne" określało się wszystko i każdy dzieciak wiedział o co chodzi:) Quote
Bgra Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 dzisiaj sąsiad zapytał a właściwie stwierdził: ten młody to syn Hany(suczka 1,5 roku) córcię zatkało,powiedziała tylko ....nieeee Alex to straszy piesek,głuchy,po amputacji oczu,oceniony zanim trafił do nas na 1o lat ale nas to pytanie ucieszyło:) Quote
zmierzchnica Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Na widok moich psów dwoje dzieci: -Mi się podoba ten drugi! -A mi ten ten... Ten puchaty. -Ten drugi? -Nie, nie, ten... Tamten! -Ale ten biały? Mi się podoba bardziej ten z lewej. Dyskutowały tak długo, chyba nie doszły w sumie, który się im podoba bardziej ;) Ale domyślam się, że Frotek, bo jest puchaty i milusi, Hera ma nieco wredniejszy wygląd :evil_lol: Quote
ajeczka Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Mój rudzielec lubi skakać i często to robi. Ostatnio usłyszałam, że chyba ma w rodzinie kangura, a ze względu na upodobanie chodzenia po drzewach - jeszcze wiewiórkę ;-) Quote
kalthoom Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 My posiadamy 2 owczarki niemieckie jeden ma 7miesięcy drugi 10 lat i podczas pewnej wizyty Pani weterynarz, do której zawsze chodzimy patrząc na naszego staruszka mów: ,,Ale on już wyrósł!'' Staruszek rzeczywiście nam odmłodniał przy młodszym towarzyszu, z czego bardzo się cieszymy :-) Quote
ajeczka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Mój pies przeżył dzisiaj wstrząs ;-) Na porannym spacerze spotkaliśmy sukę owczarka środkowoazjatyckiego. Piękny pies, bardzo zrównoważony i spokojny. Rudy mógłby jej się schować pod brzuchem ;-) Pierwszy raz widziałam mojego psa chowającego się za moimi nogami :-) Pani od tej suczki mówiła do niej żeby nie patrzyła tak groźnie bo piesek się boi :-)))) Quote
PannaAnna Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Mam suczkę mix charta z husky. Jakiś czas temu na spacerze pewna starsza pani intensywnie nam się przyglądała, po czym zdziwiona stwierdziła : "o rany, myślałam, że spaceruje Pani z kozą! ". Padłam :lol: . Co ciekawe, po tym fakcie całą rodziną doszliśmy do wniosku, że Etna faktycznie wygląda jak koza...:lol: Quote
Sukóru Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 [quote name='PannaAnna']Mam suczkę mix charta z husky. Jakiś czas temu na spacerze pewna starsza pani intensywnie nam się przyglądała, po czym zdziwiona stwierdziła : "o rany, myślałam, że spaceruje Pani z kozą! ". Padłam :lol: . Co ciekawe, po tym fakcie całą rodziną doszliśmy do wniosku, że Etna faktycznie wygląda jak koza...:lol:[/QUOTE] A u nas kilka lat temu chodziła jedna pani z pieskiem i kozą na smyczy, fajnie to wyglądało:) Quote
N&N Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Ze spacerów. Mała miała ze 4-5 m-cy. Często słyszałam: "Co to za rasa? Jamnik? Tylko dlaczego on ma takie długie nogi?" :niewiem: Innym razem starsza pani: "czy to jest mały doberman?". :razz: Na parkingu. Sąsiad. Starszy pan. "Co to za rasa"? -"Pinczer miniaturowy". Pan: "Eeee, to oszukali panią. Ma za grube łapki. Powinien mieć cieniutkie. Yyyy! :-o On ma ogon! (Tonem odkrywcy) -To nie jest rasowy pies! Rasowe pinczerki nie mają ogonów!!". :evil_lol: "Psiarz" na spacerze: "To nie jest prawdziwy ratlerek, bo nie szczeka". :diabloti: Właściciel doga niemieckiego: "Dlaczego on się nie boi?" (W sensie że jego psa). Maluch (ok. 5-6 lat) do mamy w parku: "ojej, zobacz jaka fajna chihuahua! Gładkowłosa! Są takie! Naprawdę!". :cool1: Jestem z synkiem na spacerze. Mijamy przeogromnego (przerośniętego) i z dużą nadwagą czarnego pieska w typie labradora. Synek konspiracyjnym szeptem: "mama, to jest pinczer miniaturowy?". :p :cool3: :loveu: Moje malutkie zaczyna interesować się czymś więcej, niż tylko samochodami. :-D Najlepsze "kwiatki" zostawiam na koniec. Idę do oddziału Związku Kynologicznego po odbiór rodowodu. Pani: "Ale fajny. Co to jest? Manchaster terier?" :crazyeye: :cool1: :lol: Padłam... Quote
Yorkomanka Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 dowiedziałam się właśnie że powinnam już ubierać psa:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.