zmierzchnica Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='Bgra']Jeżeli psiak jest chory, ból utrudni mu egzystencję,to zgodzę się,że eutanazja jest wtedy Aktem Miłosierdzia. sterylizacja,kastracja,uświadamianie jako zmniejszenie populacji psów a jak jest w krajach zachodnich?przyznam,że nie mam pojęcia[/QUOTE] We Francji na przykład pies trafia do schroniska na tydzień albo dwa (dokładnie nie pamiętam) i jeśli w tym czasie nie znajdzie domu, jest usypiany. Nieważne, czy jest ładny, młody, duży, mały, fajny czy agresywny, nie ma domu, do piachu. Więc jeśli nie chcemy tak ogromnej nadpopulacji psów jak tam, że trzeba będzie się uciekać do rozwiązania "zabijamy wszystko, co bezdomne", to musimy usypiać ślepe mioty, psy bez szans na adopcje, starsze i schorowane itd. Ja ostatnio usypiałam ślepy miot. Szukałam domu dla 5 małych suk z łańcucha, gdyby szczyle jednej z nich zostały na świecie, szukałabym domu dla 8 psów! A miałam problem ze znalezieniem domu dla szczeniąt ledwie miesiąc wcześniej. Fajnie być miłosiernym, kiedy nie trzeba szukać domu dla kolejnych kilkudziesięciu psów. Ogłaszam roczną, młodą i śliczną sukę na tablicy, a dzień później moje ogłoszenie jest daleko poza "oddam szczeniaczki za darmo" "pięć szczeniaczków szuka domu" "szczeniaki po matce yorku, ojciec nieznany" itd, itp... Za kilka lat dojdziemy do sytuacji, że ja taką młodą i śliczną sunię będę usypiać, bo totalnie nie będzie miejsca w domach - zapełnią je te mioty nieuśpione na czas. [QUOTE][COLOR=#000000]to okrutne!!!może też chore,kalekie,stare podać eutanazji[/COLOR] [COLOR=#000000]wtedy te najpiękniejsze,najdorodniejsze osobniki szybko znają domek[/COLOR][/QUOTE] Przecież tak się robi. Nie wiem jak u nas, ale w Ameryce wystarczy, że pies jest brzydki i nie rokuje na adopcję - jest usypiany. Widziałam reportaż, jak w Ameryce właśnie weterynarz schroniskowa płakała, że bawi się w Boga - ma od góry zlecenie na uśpienie iluśtam zwierząt i wybiera, które jest gorsze i które należy zabić. TEGO BY NIE BYŁO, gdyby część z tych zwierząt została uśpiona jako ślepe mioty lub gdyby ich matki poddane sterylkom aborcyjnym. Musimy wybierać mniejsze zło, tu musi być zimna kalkulacja. Ratowanie każdego psa spowoduje tylko wzrost bezdomności i cierpienia. Quote
Bgra Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 nie wiem czy fajnie być miłosiernym czy nie...tak już wiem tutaj liczy się ilość swoje zdanie jednak mogę mieć muszę się z tym przespać Quote
zmierzchnica Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Bgra']nie wiem czy fajnie być miłosiernym czy nie...tak już wiem tutaj liczy się ilość swoje zdanie jednak mogę mieć muszę się z tym przespać[/QUOTE] Możesz mieć swoje zdanie, tylko to potem jest problem, bo przygarniesz na przykład sukę w ciąży, pozwolisz jej urodzić, bo jesteś przeciwko sterylce aborcyjnej... I kolejne 8 szczyli zajmie domy innym psom. Teraz mam taki przypadek, suka husky była w ciąży z jakimś kundlem i ósemeczka mieszanek o trudnym charakterze szuka domu.. Szkoda. Quote
Bgra Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 to właściciel suki i samca powinien otrzymać taką karę,że następny nierozważny czy pseudo będzie się bał nic tak nie uczy ludzi jak dotkliwa kara pieniężna,niestety albo i stety i tego żałuję,że się tak nie dzieje mam jeszcze pytanie,jaka ustawa,rozporządzenie,akty prawne pozwalają na regulację populacji psów w ten sposób chętnie zgłębię temat Quote
Salwa Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='LadyS']Ja równiez jestem za sterylkami aborcyjnymi i usypianiem ślepych miotów, szczególnie teraz, gdy psów jest tak wiele. I będę za nimi, póki liczba psów się nie zmniejszy - to tzw. mniejsze zło. I owszem, uważam, że psy kalekie czy chore, które nie mają opiekunów i szans na adopcję, powinno się usypiać. I jednocześnie sterylizować jak najwięcej młodych - wtedy liczba będzie się zmniejszac, bo nie będą rodzić się kolejne, dzięki czemu w końcu może pies stanie się luksusem, a nie koniecznością plebsu.[/QUOTE] Jak mnie denerwuje coś takiego - " mniejsze zło " - może lepiej pilnowac swojej suczki lub ją wysterylizować, a nie dokonywać " mniejszego morderstwa " , pozbawienia życia zwierząt które podobno też mają swoje prawa ? Czemu niby nie miałyby prawa żyć, skoro tez sa żywymi, tak jak te na świecie, już urodzone, a przeciez też posłane przez Boga na świat. Dobra, koniec SPAMu. Quote
evel Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Salwa, realne działanie na rzecz bezdomnych zwierząt trochę zmienia poglądy na takie sprawy. Quote
LadyS Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Salwa']Jak mnie denerwuje coś takiego - " mniejsze zło " - może lepiej pilnowac swojej suczki lub ją wysterylizować, a nie dokonywać " mniejszego morderstwa " , pozbawienia życia zwierząt które podobno też mają swoje prawa ? Czemu niby nie miałyby prawa żyć, skoro tez sa żywymi, tak jak te na świecie, już urodzone, a przeciez też posłane przez Boga na świat. Dobra, koniec SPAMu.[/QUOTE] Ależ oczywiście, że lepiej. I ja za tym jestem. Ale jak do schroniska trafia suka w wysokiej ciąży, dla której poród to zagrożenie życia, bo suka ma np. 10 kg niedowagi - to co, mam czcić cud narodzin, czy dać ją na sterylkę aborcyjną? Gdy trafi suka dzika, bezdomna, z miotem np. jednodniowym, albo w trakcie porodu, to co, myślisz, że ktoś będzie odkarmiał te szczenięta, ktoś zapewni im odrębny boks? Oczywiście, że lepszym wyjściem jest uśpienie miotu, niż miałby on umrzeć w męczarniach i nie mieć właściwej opieki. Zajmij się może bezdomnością na większa skalę, spójrz na ludzi, którzy zajmują się szarą rzeczywistością, nie tylko ratowaniem piesków dla oklaskow - wówczas niektóre decyzje są konieczne. W boga nie wierzę, wybacz - nie jest to dla mnie żaden argument, a ludzi, którzy zasłaniają się subiektywną wiarą w miejscu, gdzie trzeba rozsądku i rozumu, nie jestem w stanie szanować. Quote
Salwa Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Nie wiem, czy tak trudno przeczytać post, który napisałam - w pierwszym przykładzie, który podałaś, jest podana sytuacja, którą sama opisałam w przeczytanym przez Ciebie poście - i sama napisałam, że taka operacja odbyła się u mojej nieżyjącej już suczki, kiedy trzeba było wybrać pomiędzy życiem jej, a sczeniąt. Może przecztasz jeszcze raz, a zrozumiesz, co napisałam ? Po za tym nie zasłąniam się wiarą ani tekstami typu " co ma być, to będzie, nie sterylizujmy psów, nie róbmy cesarek, bo to sprzeczne z tym, co polecił Bóg ". A to, że jesteś ateistą lub innego wyzwania to już Twoja sprawa, do której się nie mieszam. Sterylizacja - owszem, i tak już napisałam - jesli to nie jest suka w schronisku, tylko czyjaś " własność ", to wystarczy wysterylizowac suczkę albo ją pilnować, a nie kurde, puszczać samopas, a potem do lekarza na cesarkę biegać. A co do tego, że dzięki temu zmniejszy się ilość bezdomnych, schorowanych psów i dzięki sterylizacji, to jest tak - całego świata nie uratuje nikt, bo 20 schronisk może prowadzić akcję sterylizacja, a ludzie są, jacy są, nic do nich nie dotrze. Dalej będą w niekontrolowany sposób psy rozmnażać, bo przecież " Pikuś z sąsiedztwa też jest yorkiem, to trzeba go ze swoją suczką swatać " . Quote
Salwa Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Soko']Domy które zaadoptowałyby szczeniaczki automatycznie przestały być szansą na dom dla szczeniaków ze schroniska. Te, które już są na świecie zasługują na "pierwszeństwo". Po co dodatkowe 5 psów? Nie lepiej by te 5 domów zaadoptowało psa?[/QUOTE] ta, od razu najlepiej rodowodowe hodowle psów zamknąć, bo przecież jak ktoś weźmie psa z hodowli, to mógł wziąć ze schroniska. Tylko, że sa ludzie, dla których pies nierasowy to kundel zapchlony i nie wezmą go w życiu zamiast rasowca. Takie samo podejście. Lepiej zradzić za wczasu, wysterylizować suczkę, nie wiem, antykoncepcją psią samca faszerować, albo majtki na cieczkę założyć. :) Quote
LadyS Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Bzdury piszesz, ale dyskutować nie będę, bo to nie ten temat. Dopóki ludzie nie będą myśleć o ogóle bezdomności, będą postępować egoistycznie i póki bezdomnosć będzie tak duża - dopóty będę za sterylkami aborcyjnymi i usypianiem ślepych miotów. Quote
Salwa Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='LadyS']Bzdury piszesz, ale dyskutować nie będę, bo to nie ten temat. Dopóki ludzie nie będą myśleć o ogóle bezdomności, będą postępować egoistycznie i póki bezdomnosć będzie tak duża - dopóty będę za sterylkami aborcyjnymi i usypianiem ślepych miotów.[/QUOTE] Może wystarczy przecvzytać, żeby zrozumieć. No to weynika, że zawsze. Ale to twoje zdanie, aj mam swoje i tyle . Nie zamierzam kontynuować tej dyskusji na nieprzeznaczonym do tegto forum :) Quote
zmierzchnica Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Jedni o kozie, drudzy o wozie. Ja polecam zajęcie się na serio pomaganiem psom, to wtedy jakoś się jadaczka wszechwiedzącym przeciwnikom usypiania ślepych miotów zamyka. Co do tematu: idę z mamą i psami, mija nas dwóch podchmielonych panów. Patrzą i patrzą, jeden mówi: Nie wiem co podziwiać, kobiety czy psy... :lol: Quote
Bgra Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='zmierzchnica']Jedni o kozie, drudzy o wozie. Ja polecam zajęcie się na serio pomaganiem psom, to wtedy jakoś się jadaczka wszechwiedzącym przeciwnikom usypiania ślepych miotów zamyka. Co do tematu: idę z mamą i psami, mija nas dwóch podchmielonych panów. Patrzą i patrzą, jeden mówi: Nie wiem co podziwiać, kobiety czy psy... :lol:[/QUOTE] ładnie powiedziane..."na serio pomaganiem psom" już zamykam swoją jadaczkę,bo tylko wasze głoszą jedyną słuszną ideę:) zadałam pytanie,ale co tam sama sobie odpowiem Quote
evel Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Bgra']ładnie powiedziane..."na serio pomaganiem psom" już zamykam swoją jadaczkę,bo tylko wasze głoszą jedyną słuszną ideę:) zadałam pytanie,ale co tam sama sobie odpowiem[/QUOTE] Nie ma przepisów regulujących te sprawy generalnie - jest zarządzenie, że ze schronisk mają wychodzić psy kastrowane, chipowane. Że zwierzęta powinno się humanitarnie usypiać, jeśli zachodzi taka potrzeba. I zdaje się, że tyle. A co jedynej słusznej idei - to nie jest tak, że jest to jedyna słuszna opcja, bo myśmy się uparły. To jest jedyna słuszna opcja w ogólnopolskiej skali problemu bezdomności zwierząt. Edukacja ludzi, kastracja psów/suk (a tym aborcyjna), usypianie ślepych miotów, usypianie psów totalnie nierokujących na adopcję. Innego wyjścia po prostu nie ma, bo już teraz nas zalewa fala niechcianych zwierzaków, strach pomyśleć, co będzie za jakiś czas. Quote
Avaloth Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Też mnie kiedyś przerażało usypianie ślepych miotów i sterylki aborcyjne. Ale niestety takie mamy realia w Polsce i odkąd bywam regularnie w schronisku przestałam być temu przeciwna.. Właśnie wróciłam ze zlotu dogomaniaków, 20 osób plus koło 20 psów. Pytanie czy to wystawa jakaś (co z tego że 80% to kundle bure) leciały codziennie, przy prawie każdym mijanym człowieku. Raz się dowiedziałyśmy, że idziemy na szczepienie grupowe. A raz, jak 2 dziewczyny stały z 6 psami czekając na resztę przed sklepem pan zagadał czy one sprzedają te pieski:evil_lol: Quote
Bgra Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='evel']Nie ma przepisów regulujących te sprawy generalnie - jest zarządzenie, że ze schronisk mają wychodzić psy kastrowane, chipowane. Że zwierzęta powinno się humanitarnie usypiać, jeśli zachodzi taka potrzeba. I zdaje się, że tyle. A co jedynej słusznej idei - to nie jest tak, że jest to jedyna słuszna opcja, bo myśmy się uparły. To jest jedyna słuszna opcja w ogólnopolskiej skali problemu bezdomności zwierząt. Edukacja ludzi, kastracja psów/suk (a tym aborcyjna), usypianie ślepych miotów, usypianie psów totalnie nierokujących na adopcję. Innego wyjścia po prostu nie ma, bo już teraz nas zalewa fala niechcianych zwierzaków, strach pomyśleć, co będzie za jakiś czas.[/QUOTE] dziękuję evel Quote
ajeczka Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Mam psa ze schroniska. Wykastrowany, co sobie chwalę i "zaczipowany" (ale czip nigdzie nie zarejestrowany). Od samego początku u nas nosi adresówkę, czip zarejestrowałam sama. Sytuacja z dzisiaj: pan, którego spotykam często w lesie (występuje w TVN24) "zacmokał" do mojego kundla z tekstem "to ten pies morderca? Zaliże na śmierć?". Rudy był na lince i zaprezentował całą swoją uległość psią: uszki po sobie, głowa pochylona i merdający ogonek. Może coś z tego będzie w mediach ;-) Quote
Frances_B Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Przed chwilą na spacerze miałam taką sytuację : Idziemy sobie z Gigą na smyczy a na nas zmierza para z wózkiem i jakimś małym pudelkiem na flexi. Pudelek biega w tę i nazad, chce podbiec do Gigi tak więc ja smaczek w dłoni i "równaj". Giga totalnie skupiona na mnie, ma gdzieś pudelka (jeszcze 2 tygodnie temu było to nie do pomyślenia :cool3:) i mijając się z państwem słyszę : "Patrz Fifi jaki tresowany pies, tak powinnaś chodzić !. Ale ty jesteś na to za głupia..." Fajnie, że Giga została nazwana tresowanym psem ( drugi tydzień chodzimy na PT1 i chyba widać efekty :multi:), ale szkoda mi tamtego psiaka... Na prawdę mnie jeszcze zadziwia to, że ludzie biorą psa ot tak, żeby był i nic z nim nie robią oprócz spaceru dookoła bloku... Quote
SarNel Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Ja kiedyś szłam z moją Goldenką na spacerze i słyszę, jak jakiś chłopak na rowerze mówi: "Ale wielkie bydle" :o A Nela miała wtedy jakieś 4 miesiące :P Innym razem powiedzieli o moim drugim psie, że wygląda jakby miał ogon umaczany w białej farbie :D A o moim jeszcze wcześniejszym psie rodzic powiedział do dziecka "Zobacz jaki ładny Łyżew" :D Zamiast Wyżeł ;) Quote
Yorkomanka Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 ja też mówię łyżew:eviltong: i blablador i dupelek:diabloti: Quote
klaki91 Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 [quote name='Frances_B'] Na prawdę mnie jeszcze zadziwia to, że ludzie biorą psa ot tak, żeby był i nic z nim nie robią oprócz spaceru dookoła bloku...[/QUOTE] Skąd ja to znam....moja koleżanka oddała swojego kundelka znajomym bo "głupi jest i szczeka i sąsiedzi mi grożą strażą miejską". Jedynym sposobem na oduczenie psa szczekania było zakładanie mu kagańca materiałowego:roll: A z takich tekstów róznych zasłyszanych na spacerach to klasycznie: jaki piekny pies! a jaka śliczna właścicielka! :D Quote
Ninoczka_:) Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Ja raz usłyszałam, że charta powinnam mieć, to byłby do mnie podobny :cool3: Ostatnio pani na widok Oskara powiedziała do męza: "patrz jaki wielki! a jaki piękny!" Od razu zrobiło się sympatycznie. Quote
Yorkomanka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 to ja chyba powinnam mieć mopsa:diabloti: Quote
ulvhedinn Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Sterylka aborcyjna to naprawdę wybór o wiele mniejszego zła..... Suka nie wie, co się stało, nie tęskni za nienarodzonymi szczeniętami, a płody są dosypiane (o ile oczywiście są na tyle rozwinięte, żeby była taka konieczność), znajdując się już w narkozie- bezboleśnie. Nie mówiac już o sterylce we wczesnej ciąży, kiedy tak naprawdę usuwa się zarodki. A psów mamy o wiele za dużo. Natomiast uważam, że "polityka eutanazyjna" stosowana przez niektóre kraje nijak nie sprawdza się w ograniczeniu bezdomności, a raczej wyrabia postawę "łatwo przyszło łatwo poszło" i wręcz przyczynia się do nakręcania pseudohodowli. Ale to temat na inną dyskusję. A w temacie wątku "WIEWIÓR" to ostatnio zadziwiająco często padające określenie Żubra :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 ulvhedinn - też mi się tak wydaje, że usypianie to zło konieczne, kiedy wiesz, że nie znajdziesz dla psów domu, suka będzie się męczyć, gdy urodzi i będzie musiała wykarmić młode w spartańskich warunkach itd. A najlepsza sterylka aborcyjna... Jeśli się zdąży. Pozostaje tylko sterylka, chyba to jedyne rozwiązanie, bo na uświadomienie społeczeństwa nie liczę. A jak wygląda ów Żubr, że został wiewiórem? :D Z innej beczki: Znajomy niesie pieska na rękach, a piesek zawsze lata luzem, zaczepia wszystkich (:roll:), więc było to niespotykane. Moja mama pyta pana: -Ojej, dlaczego pan niesie pieska na rękach? Pan ze stoickim spokojem: -Widzi pani, bo on nie chciał ponieść mnie. :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.